rozwińzwiń

Z otwartymi oczami

Okładka książki Z otwartymi oczami autora Mark Salzman, 9788373189553
Okładka książki Z otwartymi oczami
Mark Salzman Wydawnictwo: WAM Seria: Labirynty. Kolekcja prozy literatura piękna
189 str. 3 godz. 9 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Seria:
Labirynty. Kolekcja prozy
Tytuł oryginału:
Lying awake
Data wydania:
2008-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2008-01-01
Liczba stron:
189
Czas czytania
3 godz. 9 min.
Język:
polski
ISBN:
9788373189553
Tłumacz:
Julita Makowiecka
Średnia ocen

6,2 6,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Z otwartymi oczami w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Z otwartymi oczami

Średnia ocen
6,2 / 10
36 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Z otwartymi oczami

Sortuj:
avatar
1322
759

Na półkach:

Znalazłem tę niedługą powieść (190 stron) w czasie mych zwyczajowych poszukiwań wśród bibliotecznych półek. Jej temat nie mógł nie zainteresować domorosłego religioznawcy, jakim próbuję być na swych poplątanych ścieżkach. Co skłoniło autora, amerykańskiego pisarza, z wykształcenia sinologa, by podjąć się opisu życia wspólnoty zakonnic w klasztorze kontemplacyjnym, choć sam nie jest, jak i ja, katolikiem? Może nad tym wszystkim jest wspólna wszystkim ludziom potrzeba głębszego uzasadnienia swej egzystencji, niepojęte i niczym nieuzasadnione i bezinteresowne dążenie do prawdy, która może przejawiać się na tak wiele sposobów.

W powieści Salzmana znajdujemy przedstawienie prostego i surowego życia, jakie klauzura zakonna nakazuje zgromadzonym w niej mniszkom. Wszystkie myśli i aktywności skupione na zbliżeniu się do Boga, absolutne podporządkowanie się drodze ku temu, co Niepojęte i Absolutne. Temu ma służyć porzucenie świata doczesnego i odsunięcie od siebie innych spraw poza bożymi, a takiemu wyzwaniu mogą sprostać mogą jedynie osoby zdeterminowane, przejęte głęboką wiarą. Modlitwa, kontemplacja i codzienna praca, służba. Jak niewielu z nas potrafi dostrzec wartość takiego niełatwego życia, najczęstszą reakcją jest niezrozumienie, czasem nawet kpina. Ponieważ od dawna miewam mistyczne ciągoty, nie jest mi obca refleksja nad taką próbą złożenia przez człowieka ofiary z własnego życia. Jako młody człowiek myślałem o zostaniu pustelnikiem, co jednak nigdy nie doszłoby do skutku ze względu na pewne drobnomieszczańskie nawyki (szczególnie zamiłowanie do ciepłego łóżka i zimnego piwa tudzież inne bardziej wstydliwe słabości). Myślę jednak, że istnieją osoby predysponowane do życia modlitewnego i kontemplacyjnego, jest to osobliwość losu, który prowadzi nas w sposób nie do końca jasny.

Główna bohaterka powieści karmelitanka siostra John od trzydziestu lat żyje we wspólnocie w klasztorze na obrzeżach Los Angeles i w życiu tym odnajduje swe spełnienie. Jej pasją jest także pisanie, traktowane wręcz jako forma modlitwy. Jej książka odnosi pewien sukces wydawniczy i zapewnia wspólnocie dodatkowe dochody pozwalające na wykonanie remontu części zabudowań klasztornych. Wkrótce jednak zakonnica znajdzie się w sytuacji, w której będzie musiała dokonać wyboru. Okazuje się, że jej talent jak i związane z nimi mistyczne wizje prawdopodobnie są efektem pewnej usterki organicznej, niewielkiego guzka mózgu. Usunięcie go jest możliwe, lecz może się też wiązać z utratą niezwykłych zdolności. Dylemat, przed jakim staje siostra John jest być może najważniejszym w jej życiu.

W czasie lektury myślałem o złożoności olbrzymiego organizmu religijnego, jakim jest Kościół katolicki. Z jednej strony odnajdujemy tu głębię i mistycyzm, zakony kontemplacyjne, z drugiej przepych biskupich rezydencji, umiłowanie władzy. Jak to możliwe, że takie rozszczepienie trwa przez wieki? I przecież jest zauważane, i budzi wiele kontrowersji w dziejach chrześcijaństwa. Doceniam znaczenie monastycyzmu w życiu religijnym. Dzięki niemu przecież płaszczyznę porozumienia odnajdują tradycje tak odmienne jak katolicyzm i buddyzm. I okazuje się możliwe znalezienie punktów wspólnych, a obie te tradycje potrafią sobie wiele wzajemnie dać. Ta książka skupia się wszelako na specyficznym odcinku duchowości jakim jest karmelityzm. Być może taka pokora, wewnętrzna prostota i spokój, zatrzymanie się w pędzie, w jakim zatraca się nasz świat jest lekarstwem, jakie możemy znaleźć i choćby w małej cząstce dla siebie przyjąć.

Znalazłem tę niedługą powieść (190 stron) w czasie mych zwyczajowych poszukiwań wśród bibliotecznych półek. Jej temat nie mógł nie zainteresować domorosłego religioznawcy, jakim próbuję być na swych poplątanych ścieżkach. Co skłoniło autora, amerykańskiego pisarza, z wykształcenia sinologa, by podjąć się opisu życia wspólnoty zakonnic w klasztorze kontemplacyjnym, choć sam...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1722
1568

Na półkach:

http://kasandra-85.blogspot.com/2012/01/z-otwartymi-oczami-mark-salzman.html

http://kasandra-85.blogspot.com/2012/01/z-otwartymi-oczami-mark-salzman.html

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2001
918

Na półkach:

Może być.

Może być.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
416
400

Na półkach: , ,

Dobra, ciekawa lektura, ale może się nie podobać tym, których nie interesuje świat religii. Znamienne, że autor sam nie będąc katolikiem, jednak w rzetelny, uczciwy sposób, ze zrozumieniem i szacunkiem, przedstawił w swej książce zamknięte życie Karmelitanek Bosych. We wszystkich aspektach życia, współcześnie, w samym centrum Los Angeles, z ujęciem 100-ej rocznicy śmierci małej świętej Teresy od Dzieciątka Jezus, która właśnie miała zostać ogłoszona najmłodszym doktorem Kościoła.
Główna bohaterka opowieści, siostra John z talentem literackim, doznaje wizji mistycznych, którym nieodzownie towarzyszą silne bóle głowy.Jest to rodzaj epilepsji spowodowany guzkiem skroniowym, tak zwany syndrom Dostojewskiego...absolutna nowość dla dotychczasowej mojej wiedzy na ten temat.
Oprócz wartości dylematu moralnego,książka ma bez wątpienia wartość
poznawczą o dużym znaczeniu dla dzisiejszego świata konsumpcji.:))

Dobra, ciekawa lektura, ale może się nie podobać tym, których nie interesuje świat religii. Znamienne, że autor sam nie będąc katolikiem, jednak w rzetelny, uczciwy sposób, ze zrozumieniem i szacunkiem, przedstawił w swej książce zamknięte życie Karmelitanek Bosych. We wszystkich aspektach życia, współcześnie, w samym centrum Los Angeles, z ujęciem 100-ej rocznicy śmierci...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

128 użytkowników ma tytuł Z otwartymi oczami na półkach głównych
  • 75
  • 52
  • 1
22 użytkowników ma tytuł Z otwartymi oczami na półkach dodatkowych
  • 14
  • 3
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Z otwartymi oczami

Więcej
Mark Salzman Z otwartymi oczami Zobacz więcej
Więcej