Cud

- Kategoria:
- powieść historyczna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- The Wonder
- Data wydania:
- 2017-05-24
- Data 1. wyd. pol.:
- 2017-05-24
- Liczba stron:
- 296
- Czas czytania
- 4 godz. 56 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788379999361
- Tłumacz:
- Ewa Borówka
W 1850 roku mieszkańców małej wioski w Irlandii zadziwia osobliwy post Anny O’Donnell, który rozpoczyna się jako dobrowolne i żarliwe wyznanie wiary. Po kilku tygodniach spożywania wyłącznie tego, co O’Donnell określa jako "mannę z nieba", zainteresowanie historią "cudu" sięga zenitu. Do skromnej chaty rodziny O’Donnellów ustawiają się kolejki głodnych duchowych przeżyć turystów, a zagraniczna gazeta przysyła dziennikarza, który ma opisać tę niebywałą sensację.
Lib, angielska pielęgniarka i uczennica Florence Nightingale, przez dwa tygodnie ma obserwować sytuację i ocenić, czy Anna jest oszustką. Gdy stan głodującej się pogarsza, do obowiązków Lib, poza opieką nad dzieckiem, dochodzi ustalenie, dlaczego dziewczynka może być ofiarą rozciągniętego w czasie morderstwa.
Kup Cud w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Cud
Cud
Czy jest Cud? Zjawisko nieposiadające racjonalnego wytłumaczenia. Zjawisko, do którego dopowiadana jest konkretna teoria, wyrażana poprzez wiarę lub przekonania kulturowe. Niejednokrotnie jednak wiara z owym racjonalnym tłumaczeniem się kłóci i nawet to, co naukowo mogłoby zostać obalone, wciąż pozostaje z perspektywy wiary Cudem.
Z takim orzeczeniem w sprawie Cudu, ma za zadanie zmierzyć się panna Wright, angielska pielęgniarka i uczennica sławnej Florence Nightingale. Akcja dzieje się w małej wiosek z Irlandii, gdzie wiara chrześcijańska jest o wiele większa niż Lib Wright może przypuszczać. Lib ma za zadanie ocenić w kategoriach cudu lub oszustwa post, jakiego dokonuje irlandzka dziewczynka, Anna O’Donnell. Rodzice Anny to przedstawiciele typowego irlandzkiego małżeństwa – przykładni chrześcijanie, w pełni oddani woli Pana. Pilnowanie raz danego słowa, okazuje się dla nich nawet ważniejsze, niż zdrowie lub życie własnej córki.
Anna nie przyjmuje bowiem żadnych pokarmów. Żywi się „manną z nieba”, a cała okolica wierzy, że Bóg ją chroni i nie pozwala zapaść na zdrowiu. Czy jednak jest to oszustwem czy Cudem musi zostać zbadane przez dwie niezależne pielęgniarki, które mają sprawować wymienną lecz ciągłą opiekę nad dziewczynką. Lib jednak szybko zdaje sobie sprawę, że ważniejszym niż wytłumaczenie Cudu lub zdemaskowanie Anny jest odkrycie historii, jaką skrywa w sobie dziewczynka. Co było powodem jej postu? Co sprawia, że uparcie odmawia pokarmów, nawet gdy jej zdrowie zaczyna się pogarszać w widoczny sposób?
Emma Donoghue zyskała sławę dzięki swojej powieści „Pokój”, która doczekała się głośnej ekranizacji. Po takim rozgłosie, wydaje się trudnym spełnienie oczekiwaniom czytelników. Podobnie, jak w przypadku „Pokoju” Donoghue skupia się w powieści na postaci dziecka, bardzo dobrze opisując i rozumiejąc ich zachowanie. Tym razem jest to dziewczynka, tym razem historia opisana jest w trzeciej osobie, co daje nieco mniej bezpośredni sposób analizy świata przez najmłodszych bohaterów. Podobnie jednak jak w „Pokoju”, autorka skupia się na trudnym temacie oraz psychice dziecka poddanego swoistego rodzaju traumie. W przypadku „Cudu”, tajemnica Anny jest zupełnie różna od problemów Jacka. Oboje jednak w swej traumie pozostają w strefie dziecięcej niewinności, choć w niewyobrażalny sposób zaburzonej. W przypadku „Pokoju”, dzięki pierwszoosobowej narracji, mieliśmy Jacka relacjonującego i próbującego zrozumieć poczynania swojej matki. W „Cudzie” osobą, która relacjonuje (choć nie w bezpośredniej narracji) jest Lib. To ona stara się zrozumieć problemy i przesłanki, które kierują Anną, a jednocześnie czytelnik podejmuje próbę zrozumienia samej Lib. Pielęgniarka bowiem jest także niezwykle złożoną bohaterką, borykającą się z ukrywanymi problemami, które odbiły piętno na jej życiu.
Emma Donoghue przenosi nas do Irlandii połowy XIX wieku. Udaje jej się bardzo dobrze przekazać atmosferę chrześcijańskiej wioski i zderzyć tę zaściankowość z nowoczesnym, na ów czas, podejściem do świata przez niezależną i oświeconą kobietę. Tu zabobonność staje na równi z religijności. A fanatyzm, który wyrządzająca szkodę, nie jest nawet w stanie poprzez naukowość czy racjonalność być powstrzymany. Odkrywana tajemnica, zarówno ze strony Anny jak i Lib, przeraża i jednocześnie zadziwia, rozciąga się w czasie, powoli odsłaniając kolejne karty. Stosunkowo krótka powieść, staje się niezwykle pojemna i do samego końca zajmująca.
Prawdopodobnie większość czytelników sięgnie po „Cud” dopiero po przeczytaniu „Pokoju”. Kolejna powieść sławą debiutu Emmy Donoghue na pewno nie zakryje. Jednak ci czytelnicy, którym „Pokój” przypadnie lub przypadł do gustu, na pewno nie rozczarują się czytając „Cud”. To na tyle dobrze napisana powieść, że bez względu na zekranizowaną książkę Doneghue, obroni się sama i jako samodzielna pozycja jest warta sięgnięcia.
Monika Samitowska-Adamczyk
Oceny książki Cud
Poznaj innych czytelników
615 użytkowników ma tytuł Cud na półkach głównych- Przeczytane 305
- Chcę przeczytać 303
- Teraz czytam 7
- Posiadam 62
- 2018 13
- Ulubione 7
- 2024 6
- 2017 5
- 2023 5
- 2019 5


































OPINIE i DYSKUSJE o książce Cud
Zmęczyłam. Przeglądając opinie na LC nastawiłam się na świetną lekturę. No niestety.
Niby to inspirowane prawdziwymi wydarzeniami. Ciekawa byłam, bo dzieje się to w Irlandii w 1850 roku. To faktycznie autorce się udało, opisy wrzosowisk, dzikiej Irlandii, klimat oddała niesamowicie.
Świetnie też przedstawiła następstwa fanatyzmu w katolickim społeczeństwie.
No kurcze, jak umiera ci dziecko, które da się ratować, a ani rodzice, ani ksiądz, ani medyk liczący na cud mówią "Bóg tak chce", to jak to inaczej nazwać?
W biednej chacie dziewczynka o imieniu Anna przestała jeść. Wieść niesie, że pości już 4 miesiące i nosi to znamiona cudu. Zaczynają się zjeżdżać ludzie nawet z innych krajów, ustawiają się wręcz kolejki turystów, którzy ciekawi są tego cudu.
Do Anny na 2 tygodnie są przydzielone 2 osoby do obserwacji, czy dziewczyna faktycznie nic nie je. Jest to siostra zakonna, oraz angielska pielęgniarka Lib, która z góry założyła, że Anna to oszustka. Jak się okazuje dziewczyna faktycznie nie je. Ale gdy jej stan zaczyna się mocno pogarszać, a między nią a Lib kiełkuje przyjaźń, Lib zrobi wszystko, żeby tę biedną dziewczynę uratować. Ale jak tego dokonać, jak nawet matka Anny nie jest jej sprzymierzeńcem?
Przez większość książki czytamy przemyślenia Lib, oraz modlitwy Anny. Ciężko mi się też czytało o wszystkich dolegliwościach tego opętanego wiarą dziecka.
Zakończenie też takie trochę naciągane.
Książka może nie jest zła, może to styl autorki mi nie odpowiadał. W każdym razie nie całe 300 stron męczyłam 3 dni.
Zmęczyłam. Przeglądając opinie na LC nastawiłam się na świetną lekturę. No niestety.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiby to inspirowane prawdziwymi wydarzeniami. Ciekawa byłam, bo dzieje się to w Irlandii w 1850 roku. To faktycznie autorce się udało, opisy wrzosowisk, dzikiej Irlandii, klimat oddała niesamowicie.
Świetnie też przedstawiła następstwa fanatyzmu w katolickim społeczeństwie.
No kurcze,...
Przerażając opo„Cud” (oryg. The Wonder) Emmy Donoghue to fascynująca i niepokojąca powieść, która łączy w sobie elementy dramatu historycznego, thrillera psychologicznego i refleksji nad wiarą, nauką oraz ludzką naturą. Książka opowiada historię Lib Wright, angielskiej pielęgniarki przeszkolonej przez Florence Nightingale, która w 1862 roku przybywa do małej irlandzkiej wioski, by zbadać przypadek 11-letniej Anny O’Donnell. Dziewczynka rzekomo od miesięcy nie je, a mimo to żyje, co miejscowi uznają za cud. Lib, sceptyczna i racjonalna, ma za zadanie obserwować Annę i ustalić, czy mamy do czynienia z oszustwem, czy czymś niewytłumaczalnym.
Donoghue mistrzowsko buduje napięcie, stopniowo odsłaniając warstwy tej historii. Narracja prowadzona z perspektywy Lib jest pełna wewnętrznych konfliktów – jej naukowe podejście zderza się z zabobonami, religijną gorliwością i tajemnicami rodziny Anny. Autorka świetnie oddaje atmosferę XIX-wiecznej Irlandii, wciąż naznaczonej traumą Wielkiego Głodu, gdzie wiara i przetrwanie splatają się w trudny do rozplątania sposób.
Postacie są głęboko ludzkie i wielowymiarowe. Lib to silna, niezależna kobieta, która zmaga się z własnymi uprzedzeniami i przeszłością, a Anna – choć pozornie krucha – skrywa w sobie niezwykłą siłę i zagadkę. Dialogi są oszczędne, ale celne, a styl pisania Donoghue – precyzyjny i sugestywny – pozwala czytelnikowi niemal poczuć wilgoć irlandzkich wrzosowisk i klaustrofobię małej chaty.
To, co wyróżnia „Cud”, to sposób, w jaki książka zmusza do zadawania pytań: o granice wiary, rolę nauki w wyjaśnianiu tajemnic, a także o to, jak daleko człowiek jest w stanie posunąć się w imię przekonań. Zakończenie, choć dla niektórych może wydać się zbyt optymistyczne, zamyka historię w sposób satysfakcjonujący i spójny z jej przesłaniem.
Polecam „Cud” tym, którzy lubią nieoczywiste historie, gdzie prawda nie jest podana na tacy, a emocje kipią pod powierzchnią. To książka, która zostaje w głowie na długo po przewróceniu ostatniej strony.
wieść o ofierze fanatyzmu religijnego.
Przerażając opo„Cud” (oryg. The Wonder) Emmy Donoghue to fascynująca i niepokojąca powieść, która łączy w sobie elementy dramatu historycznego, thrillera psychologicznego i refleksji nad wiarą, nauką oraz ludzką naturą. Książka opowiada historię Lib Wright, angielskiej pielęgniarki przeszkolonej przez Florence Nightingale, która w 1862 roku przybywa do małej irlandzkiej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAleż mnie ta książka wymęczyła! Niby ciekawa, nawet nieco kontrowersyjna, skłaniająca do pewnych przemyśleń nad wpływem religii na życie, ale... Akcja wolna, bohaterowie z którymi ciężko się zaprzyjaźnić i od połowy wiadomo jak się skończy. Jednak coś w sobie ma.
Ależ mnie ta książka wymęczyła! Niby ciekawa, nawet nieco kontrowersyjna, skłaniająca do pewnych przemyśleń nad wpływem religii na życie, ale... Akcja wolna, bohaterowie z którymi ciężko się zaprzyjaźnić i od połowy wiadomo jak się skończy. Jednak coś w sobie ma.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzasem, gdy przydarza się tragedia, nie pozostaje nic innego, jak tylko zacząć od nowa.
Mimo że "Pokój" zdaje się być najbardziej znaną powieścią Emmy Donoghue, na pierwsze spotkanie z tą autorką postanowiłam wybrać "Cud". Książka kusiła mnie ciekawą okładką, jak również zapowiedzią: Tajemnica, która nosi znamiona cudu, czy próba morderstwa?
Powieść toczy się w dość leniwym tempie. Wspólnie z główną bohaterką - Lib Wright - wędrujemy po dziewiętnastowiecznej irlandzkiej wsi oraz czuwamy, a raczej pilnujemy Anny O'Donnell (nie zdradzam dlaczego),z której najbliższa jej społeczność pragnie uczynić świętą za życia. Gdzieś tak do połowy, a może dalej, wciąż zastanawiałam się, o co tak naprawdę chodzi i jaki pomysł ma autorka na rozwinięcie akcji i zakończenie. Zarówno pierwsze, jak i drugie zaskoczyły mnie. Od momentu poznania przyczyny zachowania Anny O'Donnell powieść nieco żwawiej rusza naprzód i o ile na początku bardzo nie lubiłam tej dziewczynki, to teraz nieco zmieniłam zdanie na jej temat. Nieco, gdyż okazała się mocno zaślepiona wiarą, ale do końca potępiać jej nie mogłam, gdyż dorastała w przesyconym zabobonami i uporem fanatycznym społeczeństwie, które niemal każdy postępek kwitowało (upraszczam) słowami: "Bóg tak chce". Zmieniłam też zdanie o Lib Wright, która do tej pory bardziej przechwalała się swoim zawodem pielęgniarki, niż w nim pracowała. Obu kobietom, Annie i Lib, zaczęłam też mocno kibicować, obserwować rodzące się w nich wzajemne zaufanie i przyjaźń.
Dla kobiety najgorszym cierpieniem jest niemożność wykarmienia własnego dziecka. Albo widok małej buzi odwracającej się od posiłku.
W powieści zwróciłam szczególną uwagę na postawę dwóch matek. Jednak straciła dziecko i dałaby wszystko, żeby odwrócić karty losu. Druga mając je, robi wszystko, aby je stracić. Obie kochały swoje córki, ale jakże odmienne są ich postawy. Och, jaką miałam ochotę złapać Rosaleen O'Donnell i powiedzieć jej kilka słów prawdy!
Zakończenie powieści bardzo mnie zaskoczyło, a zwłaszcza pomysł na rozwiązanie sytuacji Anny O'Donnell. Zdawało się, że wszyscy chcą przechytrzyć Lib Wright, tymczasem to ona, kierując się przeżytą własną traumą, miłością do człowieka, wyrzutami sumienia i przede wszystkim zdrowym rozsądkiem, oszukała wszystkich mieszkańców zapadłej irlandzkiej wioski. Czy potępiam jej postępek? W świetle tego, co w powieści się wydarzyło - nie, gdyż lepiej zatonąć na fali, niż stać bezczynnie na brzegu.
"Cud" to powieść zaskakująca, powieść z tajemnicą, powieść o kobietach i o tym, że z poglądami (w tym wypadku wiarą) nie należy przesadzać, bo fanatyzm prowadzi do nieszczęścia i tragedii. Powieść czytałam niemal cały czas w napięciu i złości, ale nagrodą jest zakończenie, kiedy to wreszcie mogłam się rozluźnić i odetchnąć z ulgą. Polecam, bo to niecodzienna historia z ciekawymi bohaterami drugoplanowymi.
Czasem, gdy przydarza się tragedia, nie pozostaje nic innego, jak tylko zacząć od nowa.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMimo że "Pokój" zdaje się być najbardziej znaną powieścią Emmy Donoghue, na pierwsze spotkanie z tą autorką postanowiłam wybrać "Cud". Książka kusiła mnie ciekawą okładką, jak również zapowiedzią: Tajemnica, która nosi znamiona cudu, czy próba morderstwa?
Powieść toczy się w dość leniwym...
94/52/2023
94/52/2023
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Cud” to książka na raz; na raz – gdyż, raz zaczęta, nie pozwoli czytelnikowi się od niej oderwać. [Rekomenduję: zarezerwujcie sobie z góry te 4 godziny ciągiem na przeczytanie jej od deski do deski.] Z drugiej jednak strony, wystarczy tylko jeden raz, by zapoznać się z losami bohaterów – nic więcej tam nie znajdziecie.
Ten jedyny raz wart jest naszego czasu, by poznać wciągającą bez reszty i świetnie przedstawioną historię oraz doskonale skonstruowane postaci. Gęstniejące gwałtownie napięcie i, odmierzana w ośmiogodzinnych cyklach, walka o uratowanie dziecka przed samobójczą śmiercią - jest tym, co nadaje powieści ciężar gatunkowy. Tematem głównym jest destrukcyjne świadectwo fanatyzmu religijnego. Religia katolicka, która przecież w zamierzeniu jest doświadczeniem miłości Boga i ludzi do siebie, ponownie pokazuje swoje karykaturalnie wykrzywione oblicze i prowadzi do nieszczęścia.
Podsumowując: znakomita fabuła, rodzinna tajemnica i poważny, oparty na faktach historycznych temat. Czegóż chcieć więcej?
„Cud” to książka na raz; na raz – gdyż, raz zaczęta, nie pozwoli czytelnikowi się od niej oderwać. [Rekomenduję: zarezerwujcie sobie z góry te 4 godziny ciągiem na przeczytanie jej od deski do deski.] Z drugiej jednak strony, wystarczy tylko jeden raz, by zapoznać się z losami bohaterów – nic więcej tam nie znajdziecie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTen jedyny raz wart jest naszego czasu, by poznać...
Powieść historyczna inspirowana prawdziwymi wydarzeniami.
Książka o fanatyzmie, o tym jak można z wiary zrobić jej fatalną karykaturę.
Bardzo poruszająca.
Czyta się fantastycznie a lektura niesamowicie i zaskakująco angażuje zważywszy, że nie jest to literatura akcji. Przeciwnie - narracja opiera się głównie na obserwacjach i przemyśleniach głównej bohaterki. Ale czyta się jednym tchem i książkę trudno odłożyć.
Natomiast nie mam pojęcia, kto wymyślił taką beznadziejną okładkę, która w żaden sposób nie nawiązuje do treści i równie dobrze mogłaby być na okładce Kicia Kocia i miałaby tyle samo (bez)sensu co ta dama w powłóczystej sukni :/
Niemniej treść rekompensuje. Bardzo polecam!
Powieść historyczna inspirowana prawdziwymi wydarzeniami.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka o fanatyzmie, o tym jak można z wiary zrobić jej fatalną karykaturę.
Bardzo poruszająca.
Czyta się fantastycznie a lektura niesamowicie i zaskakująco angażuje zważywszy, że nie jest to literatura akcji. Przeciwnie - narracja opiera się głównie na obserwacjach i przemyśleniach głównej bohaterki. Ale czyta...
Nie mogłam się oderwać od tej książki. Nie tylko dlatego, że jest fantastycznie napisana, że styl powieści historycznej, który Donoghue dopracowała niemal do perfekcji, zachwycał mnie na każdej stronie. Przede wszystkim od pierwszych stron stałam się częścią historii, znajomą genialnie skonstruowanych bohaterów. Zostałam niemal wessana w tamtą rzeczywistość. Akcja na każdym kroku zaskakuje, nie można przewidzieć jak się rozwinie, niczego nie wiemy na pewno, każde nasze założenie okazuje się błędne. Anna jest postacią fikcyjną, luźno opartą na istniejących Poszczących Dziewczętach, z których większość była oszustkami. Jednak to nie ona, nie Lib, były dla mnie najważniejsze. Tło historyczne i obyczajowe, społeczeństwo Irlandii, jego tragedia, zbrodnie Anglików, ciemnota i zabobon, konsekwencje błędnego pojmowania wiary i religii - tym właśnie autorka chciała zaciekawić czytelnika. I znakomicie jej się to udaje.
Nie mogłam się oderwać od tej książki. Nie tylko dlatego, że jest fantastycznie napisana, że styl powieści historycznej, który Donoghue dopracowała niemal do perfekcji, zachwycał mnie na każdej stronie. Przede wszystkim od pierwszych stron stałam się częścią historii, znajomą genialnie skonstruowanych bohaterów. Zostałam niemal wessana w tamtą rzeczywistość. Akcja na każdym...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMimo, że powieść dzieje się w Irlandii w 1859 roku to miałam wrażenie jakbym czytała o Polsce (tej z XIX wieku).
W skrócie: w małej, biednej irlandzkiej wiosce pada przypuszczenie "cudu" - 11-stoletnia Anna i jej rodzina twierdzą, że dziewczynka od 4 miesięcy nic nie je (i ma się dobrze). Wszystko okraszone dawką religii katolickiej, żarliwymi modlitwami, itd.
Historię poznajemy z perspektywy angielskiej (protestanckiej) pielęgniarki przysłanej, aby przez dwa tygodnie obserwować sytuację i potwierdzić cud lub mistyfikację.
O co w tym wszystkim chodzi? Czy dziecko naprawdę jest święte, czy raczej dochodzi do oszustwa?
Powieść skupia się bardziej na ukazaniu rzeczywistości w Irlandii, zderzeniu protestantki z katolicką żarliwością (czy wręcz fanatyzmem).
W pewnym momencie historia zaczęła być raczej przygnębiająca i czuło się tę bezsilność siostry Wright (moim zdaniem postać jednak zbyt nowoczesna, jak na epokę, w której dzieje się akcja).
Ale zakończenie, choć dosyć pośpieszne (biorąc pod uwagę wcześniejsze rozterki) było dobre.
Mimo, że powieść dzieje się w Irlandii w 1859 roku to miałam wrażenie jakbym czytała o Polsce (tej z XIX wieku).
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW skrócie: w małej, biednej irlandzkiej wiosce pada przypuszczenie "cudu" - 11-stoletnia Anna i jej rodzina twierdzą, że dziewczynka od 4 miesięcy nic nie je (i ma się dobrze). Wszystko okraszone dawką religii katolickiej, żarliwymi modlitwami, itd.
Historię...
"Cud" to moje pierwsze zetknięcie z twórczością Emmy Donoghue i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Historia okazała się niezwykle interesująca i napisana w taki sposób, że nie można oderwać się od czytania.
Nie mam żadnych zarzutów co do tej książki. Skłoniła mnie do refleksji nad toksyczną stroną wiary katolickiej, wzbogaciła wiedzę na pewne tematy oraz znakomicie ukazała klimat Irlandii i problemy ówczesnych czasów. Autorka potrafiła stworzyć otoczkę tajemniczości i przygnębienia sprawiła, że czytelnik dał się wodzić za nos przeniesiony do ubogiej chatki. Warto też wspomnieć o inteligentnej i odważnej głównej bohaterce - angielskiej pielęgniarce.
Ani chwili się nie nudziłam! Książka przez cały czas trzyma wysoki poziom, a wyjaśnienie sprawy i zakończenie wywołały efekt "wow".
Zdecydowanie polecam!
"Cud" to moje pierwsze zetknięcie z twórczością Emmy Donoghue i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Historia okazała się niezwykle interesująca i napisana w taki sposób, że nie można oderwać się od czytania.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie mam żadnych zarzutów co do tej książki. Skłoniła mnie do refleksji nad toksyczną stroną wiary katolickiej, wzbogaciła wiedzę na pewne tematy oraz znakomicie...