Poezje wybrane

151 str. 2 godz. 31 min.
- Kategoria:
- poezja
- Format:
- papier
- Seria:
- Biblioteka Poetów [Państwowy Instytut Wydawniczy]
- Data wydania:
- 1975-05-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1975-05-01
- Liczba stron:
- 151
- Czas czytania
- 2 godz. 31 min.
- Język:
- polski
- Tłumacz:
- Jerzy Ficowski
Wybór wierszy jednej z najwybitniejszych osobowości twórczych poezji europejskiej XX wieku. Zwany przez przyjaciół "ostatnim bardem Europy", żył poezją i można powiedzieć, że sam był poezją.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Poezje wybrane w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Poezje wybrane
Poznaj innych czytelników
23 użytkowników ma tytuł Poezje wybrane na półkach głównych- Przeczytane 14
- Chcę przeczytać 9
- Posiadam 6
- Poezja 2
- Wyzwanie LC 2023 1
- 2017 1
- Do ponownego przeczytania - poezja 1
- żólta 1
- ༝ Poezja 1
- List of 100 1




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Poezje wybrane
Schwytał słońce wewnątrz pomarańczy ale sam nigdy nie potrafił się wyzwolić od emocjonalnego bólu. Pomimo rozświetlających jego poezję promieni miłości ciągle wybrzmiewają pytania. Kto czego pragnie najbardziej? Kto jest spragniony najmocniej? Oczywiście można by z jego wierszy wyciągnąć esencję, która zaświadczyłaby o mającej coś z południowych wiatrów liryce a nawet o czerpanej z hipotetycznych śródnocnych mórz wenie. Jednak i tak nie osiągniemy stopnia gorączki, która wylewając się z każdej użytej metafory wpisuje się w hiszpańską tradycję poetycką. Federico García Lorca stworzył własny świat, plastyczny i pozbawiony poczucia czasu organizm dla którego głębokie niebo nad oliwnymi gajami zawsze jest pełne spadających gwiazd. Powróćmy więc do miłości pod kwitnącą pomarańczą. Ponieważ od niej się wszystko zaczęło i na niej się zakończy.
Zastygnąć w półśnie i bawić się zapachem ambry i wina. Iść w kierunku wołających świateł, nie bacząc na to, że wśród nich ukryte są również źródła smutku. To poezja rzadkich smaków, tak niedostępnych i niejasnych, że nawet gdybyśmy skrzętnie zbierali wszystkie odkryte tropy, to i tak nigdy do końca nie uchwycimy tego jednego i najważniejszego symbolu. Bo przecież przekupień czasu Lorki może nam zaoferować jedynie tyle, na ile sam czas pozwoli. Na sen na chwilę, w której minuta trwa wiek. Na dobywające się jakby spod ziemi odgłosy dalekich uciszeń, które pomagają nam odejść od zgiełkliwych cmentarzy historii. A wiele się na nich nazbierało hałaśliwych trupów. Do wielu już nawet nie można dotrzeć pamięcią i trudno odnaleźć zarysy tych, których niegdyś żywe kolory w niczym nie przypominają ludzi, którym podcięto skrzydła.
Zginął, bo nie chciał widzieć krwi a poetyckie sny zwiodły go na manowce. Zostawił przy tym dla wieczności swoje serce, z charakterystyczną dla jego twórczości udręką wzburzonej krwi. Wszystko to jak zwykle z gwałtownością emocjonalnego awanturnika dla którego jedynym ograniczeniem może być śmierć. Jemu właśnie za to zawdzięczamy schodzące do wodopoju gwiazdy, których podglądanie u źródeł myśli może przynieść ogromną satysfakcję. Do tego bezsenny zegar, ziemski stróż czasu, uwolniony z kajdan jakichkolwiek ograniczeń i nieuczestniczący w naszym wyścigu wieczny zwycięzca. Poezja tego hiszpańskiego poety jest jutrzenką nowych czasów, kładącym się na gorącym południowym wietrze krzykiem o wolność i sprawiedliwość. A jednocześnie cyprysowym cieniem, schodzącym na równiny sennym gajem. Przecież to pieśń o dniu, który przemija a jednak w świadomości odbiorcy mógłby trwać wiecznie.
W taki właśnie sposób zeszło się piękno hiszpańskiej poezji i wyhaftowało na wyobraźni kwiaty smutku lub radości. Od nas samych zależy, dla których z nich otworzymy nasze serca i przypniemy łatę światła lub ciemności. Federico García Lorca tymczasem proponuje nam noc u brzegu rzeki, nad którą wschodzi księżyc. Daleki wiatr przynosi dźwięki cygańskiej romancy, w tych nigdy niezasypiających podmuchach liryki można znaleźć przygodę i najzieleńszą na świecie zieleń. Jednak nie dajmy się uwieźć złudzeniom poezji, bo Lorca potrafi zaskoczyć posmakiem morskiej soli i widokiem zimnych mórz północnych. Tyle w nim przeciwieństw ile w nas samych konfliktów z otaczającą nas rzeczywistością. Dlatego też nie bójmy się różnorodności, z pewnością każdy z nas wybierze coś najbardziej wskazanego dla naszej przytłoczonej współczesnością psychiki.
Schwytał słońce wewnątrz pomarańczy ale sam nigdy nie potrafił się wyzwolić od emocjonalnego bólu. Pomimo rozświetlających jego poezję promieni miłości ciągle wybrzmiewają pytania. Kto czego pragnie najbardziej? Kto jest spragniony najmocniej? Oczywiście można by z jego wierszy wyciągnąć esencję, która zaświadczyłaby o mającej coś z południowych wiatrów liryce a nawet o...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzekłady Ficowskiego, bardzo dobre, ale chyba z podciągniętymi nieco do regularności rymami względem oryginału. Świetna rytmika, dobrze to płynie. Z reguły brzmi lepiej od wersji Rymkiewicza i Engelkinga, choć bywają wyjątki.
Przekłady Ficowskiego, bardzo dobre, ale chyba z podciągniętymi nieco do regularności rymami względem oryginału. Świetna rytmika, dobrze to płynie. Z reguły brzmi lepiej od wersji Rymkiewicza i Engelkinga, choć bywają wyjątki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTłumaczenie Jerzego Ficowskiego to najlepszy przekład Lorki. Ogólnie, jest to moje ulubione wydanie dzieł tego poety. Tylko krótkie, niestety.
Tłumaczenie Jerzego Ficowskiego to najlepszy przekład Lorki. Ogólnie, jest to moje ulubione wydanie dzieł tego poety. Tylko krótkie, niestety.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpecyficzne, niektóre perełki inne nieco udziwnione...
Specyficzne, niektóre perełki inne nieco udziwnione...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to