Samuraj William

328 str. 5 godz. 28 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Samurai William : the adventurer who unlocked Japan
- Data wydania:
- 2004-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2004-01-01
- Liczba stron:
- 328
- Czas czytania
- 5 godz. 28 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8373920684
- Tłumacz:
- Michał Kłobukowski
Jaki los gorszy od losu robinsona mógł spotkać żeglarza nieznanych mórz? Wylądowanie wśród ludu stojącego wyżej od przybysza z Europy. Literatura opisała to tylko raz, ciętym piórem Swifta, jako pobyt kapitana Lemulela Gulivera w krainie mądrych koni. W dziejach poznawania odległych krain zdarzyło się to też jeden jedyny raz. Swift mógł słyszeć o wcześniejszej o stulecie przygodzie kapitana Williama Adamsa, który ostatkiem sił dobił 12 kwietnia 1600 roku do wybrzeży Japonii.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Samuraj William w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Samuraj William
Poznaj innych czytelników
71 użytkowników ma tytuł Samuraj William na półkach głównych- Chcę przeczytać 44
- Przeczytane 24
- Teraz czytam 3
- Posiadam 7
- Japonia 6
- Historia 5
- Azja 3
- 2022 2
- Odkrycia geograficzne 1
- E-book niekomerc. PDF, rtf, doc. txt 1



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Samuraj William
To kolejna książka autora " Białego złota " o białych niewolnikach w pół - zach Afryce.
Tym razem prawdziwa historia bohatera książki J. Clavella " Szogun " J. Blackthorna.
Angielski pilot Will Adams ( 1564 - 1620 ),który w 1600 r. zawinął do wybrzeży Japonii to jego pierwowzór.
W jaki sposób zaskarbił sobie łaski szoguna Ieyasu Tokugawy, zyskał posiadłości, licznych poddanych i żonę, chociaż w Anglii miał już jedną, jak sam został pierwszym europejskim samurajem zwanym Miura Anjin, jaką rolę odegrał w polityce międzynarodowej i dlaczego odmówiono mu prawa opuszczenia Japonii ?
Wszystkiego dowiesz się z tej książki i... dużo więcej !!!
No cóż, wiele osób będzie preferować powieść Clavella, ja uważam, że nic nie stoi na przeszkodzie w poznaniu innej wersji, na pewno różnej klimatycznie !!!
Mnie się PODOBAŁA !!!
To kolejna książka autora " Białego złota " o białych niewolnikach w pół - zach Afryce.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTym razem prawdziwa historia bohatera książki J. Clavella " Szogun " J. Blackthorna.
Angielski pilot Will Adams ( 1564 - 1620 ),który w 1600 r. zawinął do wybrzeży Japonii to jego pierwowzór.
W jaki sposób zaskarbił sobie łaski szoguna Ieyasu Tokugawy, zyskał posiadłości, licznych...
Pomijając archaiczny język, który skutecznie utrudniał i komplikował lekturę właściwie po nic (równie dobrze autor mógł napisać to współczesnym tonem) książka okazała się bardzo ciekawa. To temat związany z moimi badaniami, więc naprawdę mnie zainteresował. Mimo to mam pewne opory przed uznaniem jej za dobrą, bo brakowało mi przypisów i odniesień do źródeł. Często autor odwoływał się do "pewnej relacji", "pewnego podróżnika" itp. Ale do czego konkretnie? Czytelnik tego nie wie. Przez to całość traciła wiarygodność. Jest też mały zasób źródeł, a dzieło całkiem długie. Szkoda, bo temat bardzo ciekawy.
Pomijając archaiczny język, który skutecznie utrudniał i komplikował lekturę właściwie po nic (równie dobrze autor mógł napisać to współczesnym tonem) książka okazała się bardzo ciekawa. To temat związany z moimi badaniami, więc naprawdę mnie zainteresował. Mimo to mam pewne opory przed uznaniem jej za dobrą, bo brakowało mi przypisów i odniesień do źródeł. Często autor...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka autorstwa GILESA MILTONA – „SAMURAJ WILLIAM” opisuje losy WILLIAMA ADAMSA najsłynniejszego bez wątpienia „białego” Samuraja, protoplasty głównego bohatera kultowej powieści JAMESA CLAVELLA – „SZOGUN”
Clavellowski John Blackthorn to nikt inny jak William Adams postać autentyczna, o której to właśnie traktuje powieść Gilesa Miltona.
Wydawać by się mogło, że tak frapujący temat okaże się absolutnym, literackim „hitem”. Opowieść o losach autentycznej postaci, w której perypetiach odnaleźć można sytuacje i osoby z książki Clavella wydaje się być znakomitym materiałem na świetną powieść.
I tak pewnie jest, jeśli nie potraktuje się losów „Anjin_samy” jako nudnawej relacji historycznej napisanej archaicznym językiem.
Powieść Gilesa Miltona to historyczna, bezbarwna relacja napisana archaiczną angielszczyzną (przeniesioną z XVII wiecznych listów i źródeł historycznych).
Walorem tej książki jest historyczny realizm i tu należy dopatrywać się jej głównej wartości. Niestety, nudny, przewlekły i pozbawiony dynamiki tok narracji pozbawia tę pozycję autentycznych walorów literackich. Pracę Pana Gilesa Miltona czyta się jak podręcznik historii zapewne wartościowy, ale pozbawiony żywszych emocji……
„Samuraj William” to książka do jednorazowego przeczytania, poza garścią faktów o realiach życia w ówczesnej Japonii i polityce ekspansji kolonialnej Korony Brytyjskiej pozostaje po jej lekturze wspomnień niewiele …
Za mało, - jak dla mnie - by z czystym przekonaniem polecać ją entuzjastom Kraju Kwitnącej Wiśni i pasjonatom Samurajskiej Kultury jako publikację stanowiącą coś więcej niż źródło rzetelnej faktografii ......
Książka autorstwa GILESA MILTONA – „SAMURAJ WILLIAM” opisuje losy WILLIAMA ADAMSA najsłynniejszego bez wątpienia „białego” Samuraja, protoplasty głównego bohatera kultowej powieści JAMESA CLAVELLA – „SZOGUN”
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toClavellowski John Blackthorn to nikt inny jak William Adams postać autentyczna, o której to właśnie traktuje powieść Gilesa Miltona.
Wydawać by się mogło, że tak...
Książka opowiada historię Williama Adams, brytyjskiego marynarza, który w 1600 dotarł do wybrzeży Japonii, a następnie zrobił karierę na dworze Ieyasu Tokugawy. Pozycja układem jest podobna do "Muszkatołowej wojny Nathaniela", zresztą niektóre fragmenty obu pozycji się pokrywają. Opowieść rozpoczyna się w 1544 roku, kiedy do Japonii przybywają portugalscy żeglarze, Milton przedstawia ich pobyt w tym kraju, następnie porusza temat angielskich wypraw geograficznych i poszukiwań Przejścia Północno-Wschodniego. Następnie przechodzimy już do sedna, czyli holenderskiej wyprawy do Kraju Kwitnącej Wiśni złożonej z pięciu okrętów, w której uczestniczył nasz bohater. Była to pasjonująca podróż, pełna przygód na afrykańskim i południowoamerykańskim brzegu, a na japońskim wybrzeżu na załogę "Liefde" czekała już śmierć, ale tu do akcji wkracza nasz bohater. Tutaj książka zmienia się bardziej w opowieść biograficzną, aczkolwiek autor omawia to na szerokim tle ówczesnej Japonii oraz angielskiej obecności w tej części świata. Obserwujemy jak wygląda kariera Adamsa jako dworzanina, a następnie jak zostaje on agentem Kompanii Wschodnioindyjskiej. Tutaj znów mamy kapitalny obraz funkcjonowania tej organizacji, tego z jakimi problemami się mierzyła - kadrowymi, materiałowymi, finansowymi. Jak zwykle dochodzi do tego rywalizacja z innymi państwami o korzyści z handlu z Japonią, Narracja jest bardzo dobra, Giles Milton obficie korzystał z listów, dzienników czy pamiętników, dlatego książka ma ciekawy klimat w dużej mierze zbudowany z cytatów z dzieł kupców i żeglarzy, którzy przypłynęli do Japonii.
Książka opowiada historię Williama Adams, brytyjskiego marynarza, który w 1600 dotarł do wybrzeży Japonii, a następnie zrobił karierę na dworze Ieyasu Tokugawy. Pozycja układem jest podobna do "Muszkatołowej wojny Nathaniela", zresztą niektóre fragmenty obu pozycji się pokrywają. Opowieść rozpoczyna się w 1544 roku, kiedy do Japonii przybywają portugalscy żeglarze, Milton...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardziej historyczna wersja historii sławnego clavellowskiego shoguna) i bez rewelacji może, ale ile się naśmiałam przy pierwszych relacjach Anglików przybyłych do Kraju Wschodzącego Słońca, tyle mego. Uwielbiam ten archaiczny język i łagodne zdumienie, że na Wyspach Zielonego Przylądka „leguminy znaleźli małowiele”.
Bardziej historyczna wersja historii sławnego clavellowskiego shoguna) i bez rewelacji może, ale ile się naśmiałam przy pierwszych relacjach Anglików przybyłych do Kraju Wschodzącego Słońca, tyle mego. Uwielbiam ten archaiczny język i łagodne zdumienie, że na Wyspach Zielonego Przylądka „leguminy znaleźli małowiele”.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to