Grzesznica

Okładka książki Grzesznica autora Petra Hammesfahr, 8311100500
Okładka książki Grzesznica
Petra Hammesfahr Wydawnictwo: Bellona literatura piękna
400 str. 6 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Sünderin
Data wydania:
2004-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2004-01-01
Liczba stron:
400
Czas czytania
6 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
8311100500
Tłumacz:
Barbara Tarnas
Średnia ocen

6,8 6,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Grzesznica w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Grzesznica

Średnia ocen
6,8 / 10
135 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Grzesznica

avatar
1089
649

Na półkach: , , , ,

Dziś proponuję Wam pochylić nieznacznie swe strudzone głowy nad niemiecką pisarką kryminałów: Petrą Hammesfahr. Petra i ja spotkałyśmy się po raz pierwszy. Cóż, sama do mnie przyszła, a ja wyraziłąm zachwyt wielce umiarkowany. Dlaczego? Dowody zbrodni znajdziecie poniżej. Jednak zanim to nastąpi: standardowo garść smaczków.

Nasza Petra (swoją drogą posłużę się eufemizmem i napiszę: mało wyrafinowane imię) tworzyć zaczęłą w wieku nastoletnim, a dokładniej 17-letnim. Cóż, pierwsze próby zaistnienia były regularnie niszczone w zarodku (ach, Ci wydawcy...;>). Ale w końcu, w roku jakże pięknym anno Domini 1991 zadebiutowała na łamach bardzo poczytnego pisma... Playboy. Póki co, polscy tłumacze zaofiarowali nam cztery tytuły tej Pani.

Okładka książki daje nam zrozumienia następujące rzeczy: po pierwsze, bezsprzecznie popełniono morderstwo, po drugie: sprawczynią jest kobieta, po trzecie: narzędziem zbrodni okazuje się nóż (o tym małym, acz jakże kłującym moje oczy, błędziku grafika, nieco później).

Pewnego upalnego lipcowego dnia, będąc na plaży wraz z mężem Gereonem i synkiem, Cora Bender postanawia umrzeć. Jednak jej decyzja nie jest wynikiem wszechogarniającego upału. Wprost przeciwnie, jest to decyzja świadoma (o ile do końca świadoma być winna taka decyzja). Wypadki jednak potoczą się inaczej, a głównym bohaterem staje się nożyk, którym Bender uśmierca przypadkowego (czy aby na pewno?) mężczyznę z koca obok, który wymieniał czułości z dziewczyną. W tymi miejscu pragnę zauważyć, iż moim zdaniem grafik umieszczając na okładce taki obrazek ciut przesadził z tym atrybutem zbrodni, hiperbolizując go wizualnie. Mniejsza oto, brnijmy jednak dalej w fabułę, która z każdym krokiem robi się coraz bardziej grząska i grząska, aż zapadamy się po pas w lepkiej mazi naciąganej historii pani Hammesfahr...

Cora nie wydaje się skruszona popełnieniem swego niecnego czynu, wręcz przeciwnie, chce być ukarana i jest gotowa przyjąć na siebie wyrok. Taki niecodzienny obrót spraw, zaskakuje przesłuchujących ją policjantów, którzy pragną z całej mocy zgłębić przyczynę takiego, a nie innego zachowania podejrzanej. I trrrrach! Chwyciwszy nić Ariadny powoli, mozolnie zaczynamy wędrówkę w stronę Prawdy (, których notabene okazuje się kilkanaście). Nieraz trzymany w ręce zwój liny tylko nieznacznie podrażnia delikatną skórę naszych dłoni, a nieraz (i to zdecydowanie częściej) wpija się boleśnie i bezpardonowo i aż do krwii (o tym, we wnioskach). W toku śledztwa na światło dzienne wychodzą kolejno: intrygującego, szokujące, bolesne i demaskujące spraweczki, sprawki i sprawy. Autorka książki zdołała upchnąć w tych, blisko 400 stronach wiele cierpienia i... wiele dziwactw oraz zboczeń. Czegóż my nie znajdziemy w tym galimatiasie: fanatyzm religijny (bardzo, bardzo skrajna wersja!),śmiertelną chorobę, narkotyki, molestowanie seksualne i kazirodczy związek dwóch sióstr (swoją drogą Magdalena to jedna z barwniejszych postaci w tej książce). A wszystko wymieszane ze sobą w proporcjach nierównomiernych i niewspółmiernych z Prawdą, która zaczyna niepostrzeżenie się rozszczepiać doprowadzając nas do wielokrotnych konfuzji (i tego powodu stękamy jak przedwojenny parowóz)

Przebrnąwszy przez mózg Bender można spuścić nieco pary i odsapnąć, wytrzeć pot z czoła i ujrzeć zakończenie: budowa klamrowa? Uff, na szczęście to już koniec.

Wnioski: jestem rozczarowana. Jakiś mało rozgarnięty recenzent określił ten twór (a raczej tworek) mianem "oryginalnego kryminału". W tej opinii jest o jedno słowo za dużo. Po drugie, nie wiedziałam, że lipcowy wypoczynek nazywa się "sobotnią majówką" (no chyba, że w Niemczech weekendy rządzą się innymi prawami niż w Polsce, czy innych krajach...). Drugim wcieleniem Harlana Cobena, ani Stephena Kinga ta pani raczej nie będzie, bowiem w moim mniemaniu pozostaje nieudolną twórczynią, która stara się ze wszystkich sił i siłek stworzyć coś lepszego, niż w rzeczywiostości byt ów jawić się zdaje. Nawet jako tkz. odmóżdżacz nie chcę rekomendować. Kochani, na bibliotecznych, czy księgarnianych półkach stoi na prawdę sporo DOBRYCH kryminałów, a nie emocjonalno-zbrodniczych papek.

Dziękuję.

Ocena: 6/10 (bo polubiłam Magdalenę).
Tekst ukazał się w 2011 r. na stronie:
https://www.photoblog.pl/poczytelnia/86312461/26.html

Dziś proponuję Wam pochylić nieznacznie swe strudzone głowy nad niemiecką pisarką kryminałów: Petrą Hammesfahr. Petra i ja spotkałyśmy się po raz pierwszy. Cóż, sama do mnie przyszła, a ja wyraziłąm zachwyt wielce umiarkowany. Dlaczego? Dowody zbrodni znajdziecie poniżej. Jednak zanim to nastąpi: standardowo garść smaczków.

Nasza Petra (swoją drogą posłużę się eufemizmem i...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
205
188

Na półkach: ,

Dobra powieść. Przyznaje że była dość chaotyczna ale w moim odczuciu to było bardzo na plus, co chwila zmieniał się kierunek, sens, układałam sobie w głowie obraz sytuacji tylko po to, by za chwilę snuć nowe teorie. Chaos - dokładnie to co działo się w głowie głównej bohaterki. Przez całą opowieść, aż do końca nic nie było pewne. Historia naprawdę trzymała w napięciu, opowieść o traumie, jej strasznych skutkach i ogromnym zagmatwaniu w umyśle człowieka. Polecam nie odrywać się od niej na zbyt długo bo łatwo będzie zgubić ten i tak mocno pokręcony wątek, nie mniej - polecam.

Dobra powieść. Przyznaje że była dość chaotyczna ale w moim odczuciu to było bardzo na plus, co chwila zmieniał się kierunek, sens, układałam sobie w głowie obraz sytuacji tylko po to, by za chwilę snuć nowe teorie. Chaos - dokładnie to co działo się w głowie głównej bohaterki. Przez całą opowieść, aż do końca nic nie było pewne. Historia naprawdę trzymała w napięciu,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
300
73

Na półkach: ,

To doskonaly przyklad, kiedy serial jest lepszy niz ksiazka.

Czyalo mi sie bardzo zle. Narracja glownej bohaterki i jej zachowanie sa tak meczace, ze nie dawalam rady. Siegalam po telefon a nawet zasypialam.

Ksiazka porusza tematy skrajnosci chrzescijanskich, traumy, luki wychowawcze i nie tylko. Zle rzeczy, ktore w rodzinie to karygodne aby istnialy ale juz nie chce spoilerowac. Lekka ksiazka to nie jest.

To doskonaly przyklad, kiedy serial jest lepszy niz ksiazka.

Czyalo mi sie bardzo zle. Narracja glownej bohaterki i jej zachowanie sa tak meczace, ze nie dawalam rady. Siegalam po telefon a nawet zasypialam.

Ksiazka porusza tematy skrajnosci chrzescijanskich, traumy, luki wychowawcze i nie tylko. Zle rzeczy, ktore w rodzinie to karygodne aby istnialy ale juz nie chce...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1499 użytkowników ma tytuł Grzesznica na półkach głównych
  • 792
  • 695
  • 12
246 użytkowników ma tytuł Grzesznica na półkach dodatkowych
  • 156
  • 48
  • 17
  • 7
  • 7
  • 6
  • 5

Inne książki autora

Petra Hammesfahr
Petra Hammesfahr
Niemiecka pisarka, scenarzystka. Jest autorką powieści kryminalnych i thillerów, w których łączy wątek kryminalny z analizą psychologiczną bohaterów. Należy do najpopularniejszych autorów powieści kryminalnych w Niemczech. Obecnie mieszka w okolicach Kolonii. Ma męża i troje dzieci
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Grzesznica

Więcej
Petra Hammesfahr Grzesznica Zobacz więcej
Petra Hammesfahr Grzesznica Zobacz więcej
Petra Hammesfahr Grzesznica Zobacz więcej
Więcej