Ostatnie pożegnanie

476 str. 7 godz. 56 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2007-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2007-01-01
- Liczba stron:
- 476
- Czas czytania
- 7 godz. 56 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788360504109
Wciągający dreszczowiec, którego zaletami są: skomplikowana fabuła, intryga oraz bohaterowie tak rzeczywiści, iż można uwierzyć, że istnieją naprawdę. Co więcej, na kartach powieści Reed Arvin podsuwa nam materiał do przemyśleń o stosunkach rasowych, społecznych, technologii, etyce świata wielkiego biznesu, oraz skomplikowanej naturze ludzkich uczuć. Nie obawiajcie się jednak, że akcja przez to zwolni i utknie w czczych rozważaniach. Wcale tak nie jest!
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Ostatnie pożegnanie w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Ostatnie pożegnanie
Poznaj innych czytelników
162 użytkowników ma tytuł Ostatnie pożegnanie na półkach głównych- Przeczytane 109
- Chcę przeczytać 49
- Teraz czytam 4
- Posiadam 27
- Kryminał 2
- LITERATURA PIĘKNA 2
- Thriller/sensacja/kryminał 2
- Ulubione 2
- 2021 1
- 2009 1





























OPINIE i DYSKUSJE o książce Ostatnie pożegnanie
Nie zainteresowała mnie.
Nie zainteresowała mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie da się tego czytać. Ktoś sprawdzał to przed wydrukowaniem? Takie ważne jest że Doug miał fobię przed strzykawkami,a parę stron wcześniej w wyobrażeniach Hammonda patrzy na strzykawkę z zaskoczeniem. Może być obojętnie jaka historia ale jak jest tak napisana to ja się poddaję.
Nie da się tego czytać. Ktoś sprawdzał to przed wydrukowaniem? Takie ważne jest że Doug miał fobię przed strzykawkami,a parę stron wcześniej w wyobrażeniach Hammonda patrzy na strzykawkę z zaskoczeniem. Może być obojętnie jaka historia ale jak jest tak napisana to ja się poddaję.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGratka dla fanów Raymonda Chandlera - kto czytał, ten wie, o co chodzi. Zaczyna się od dramatu i dramatycznie również kończy. Akcja raz sączy się się jak krew z rany, by potem ruszyć wodospadem. Jest walka dobra ze złem, biedy z bogactwem, problem rasizmu. Nieszczęśliwa miłość. Rozterki głównych bohaterów przemawiały do mnie, ich przemiany itp zrobiły na mnie wrażenie. Nawet nie wiem, kiedy uciekło mi te 600 stron.
Gratka dla fanów Raymonda Chandlera - kto czytał, ten wie, o co chodzi. Zaczyna się od dramatu i dramatycznie również kończy. Akcja raz sączy się się jak krew z rany, by potem ruszyć wodospadem. Jest walka dobra ze złem, biedy z bogactwem, problem rasizmu. Nieszczęśliwa miłość. Rozterki głównych bohaterów przemawiały do mnie, ich przemiany itp zrobiły na mnie wrażenie....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDramat ,intryga na pewno nie dreszczowiec ,jak dla mnie zbytnio rozciągnięty wątek..
Dramat ,intryga na pewno nie dreszczowiec ,jak dla mnie zbytnio rozciągnięty wątek..
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka bardzo fajnie napisana, szybko się czyta, jest WCIĄGAJĄCA!!
Książka bardzo fajnie napisana, szybko się czyta, jest WCIĄGAJĄCA!!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJack Hammond był młodym, świetnie zapowiadającym się i robiącym błyskawiczną karierę adwokatem w renomowanej spółce, w dobrej części Atlanty. Popełnił jednak błąd – nawiązał romans z żoną albo dziewczyną klienta. Dziewczyna straciła życie, a Jack szansę na karierę. Pozostała mu rola obrońcy z urzędu, naruszających prawo drobnych kryminalistów z dzielnicy slumsów, McDaniels Glen, które to zajęcie ledwie pozwało mu wiązać koniec z końcem.
Pewnego razu Jack Hammond otrzymał wiadomość, że jego przyjaciel nie żyje, przedawkował narkotyki. Doug, owszem, był narkomanem, ale od pewnego czasu „czystym” i – przede wszystkim – panicznie bał się igieł, nigdy niczego sobie nie wstrzykiwał, i to obudziło wątpliwości Jacka. Próbując rozwikłać sprawę dowiedział się, że jego zmarły przyjaciel był także jednym z najlepszych hakerów oraz… miłośnikiem opery, a dokładniej pewnej czarnoskórej pieśniarki, żony współwłaściciela Horizonu – wchodzącej na giełdę firmy produkującej leki. A to, jak łatwo się domyślić, doprowadziło w konsekwencji do konfrontacji nieliczącego się już prawnika z potężnym koncernem farmaceutycznym.
Znośna, choć nieco wydumana fabuła, ale warsztat pisarski średniej jakości. Z trudem opierałem się pokusie pomijania co większych dłużyzn.
Jack Hammond był młodym, świetnie zapowiadającym się i robiącym błyskawiczną karierę adwokatem w renomowanej spółce, w dobrej części Atlanty. Popełnił jednak błąd – nawiązał romans z żoną albo dziewczyną klienta. Dziewczyna straciła życie, a Jack szansę na karierę. Pozostała mu rola obrońcy z urzędu, naruszających prawo drobnych kryminalistów z dzielnicy slumsów, McDaniels...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOstatnie pożegnanie jest opowieścią o biedzie, rasizmie, miłości i dążeniu do sprawiedliwości. Tło akacji zostało bardzo dobrze naszkicowane, bohaterowie są wyraziści. Każda z postaci ma za sobą długą i często ciemną historię, którą poznajemy z biegiem czasu.
Arvin Reed oddzielił Dobro od Zła grubą kreską, tak że praktycznie nie mamy wątpliwości kto gra w jakim zespole. Główny bohater mimo wszelkich nieszczęść, które go spotkały nadal wierzy w dobro utkwione w ludzkich ciałach i umysłach.
Akcja rozgrywa się dość płynnie, chociaż w pewnych momentach miałam wrażenie, że wszystko co spotkało bohaterów trwało przynajmniej dwa razy dłużej niż w rzeczywistości wymyślił to sobie autor. Cała książka utrzymana została w ciemnych, pochmurnych i smutnych barwach, dopiero pod koniec fabuły dało się wyczuć lekki dowcip.
Muszę przyznać, że liczne błędy redaktorskie nie ułatwiały czytania. Wydawało by się, że przy liczbie dwójki korektorów, przynajmniej najbardziej rażące uchybienia powinny zostać poprawione, tymczasem realia są zupełnie inne.
Książka nie zachwyciła mnie tak bardzo, że zapragnęłabym sięgnąć po nią po raz kolejny.
Ostatnie pożegnanie jest opowieścią o biedzie, rasizmie, miłości i dążeniu do sprawiedliwości. Tło akacji zostało bardzo dobrze naszkicowane, bohaterowie są wyraziści. Każda z postaci ma za sobą długą i często ciemną historię, którą poznajemy z biegiem czasu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toArvin Reed oddzielił Dobro od Zła grubą kreską, tak że praktycznie nie mamy wątpliwości kto gra w jakim zespole....
ale co do dreszczowca to nieprawda,
ale bardzo polecam:)
ale co do dreszczowca to nieprawda,
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toale bardzo polecam:)
Ciekawe połączenie thrillera prawniczego z medycznym .Także co wynika ze związku białego z murzynką .
Ciekawe połączenie thrillera prawniczego z medycznym .Także co wynika ze związku białego z murzynką .
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoim zdaniem do książki trzeba dorosnąć, aby w pełni ją zrozumieć. Nie jest łatwa. Trzeba znać się trochę na psychologii oraz ludzkich uczuciach. Nie jest też prosta. Ma kilka zawiłych wątków.
Moim zdaniem do książki trzeba dorosnąć, aby w pełni ją zrozumieć. Nie jest łatwa. Trzeba znać się trochę na psychologii oraz ludzkich uczuciach. Nie jest też prosta. Ma kilka zawiłych wątków.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to