rozwińzwiń

Z dziennika podróży

Okładka książki Z dziennika podróży autora Andrzej Bobkowski, 9788360356722
Okładka książki Z dziennika podróży
Andrzej Bobkowski Wydawnictwo: Więź Seria: Biblioteka Więzi biografia, autobiografia, pamiętnik
210 str. 3 godz. 30 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Seria:
Biblioteka Więzi
Data wydania:
2009-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2006-01-01
Liczba stron:
210
Czas czytania
3 godz. 30 min.
Język:
polski
ISBN:
9788360356722
Średnia ocen

7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Z dziennika podróży w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Z dziennika podróży

Średnia ocen
7,8 / 10
108 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Z dziennika podróży

Sortuj:
avatar
744
279

Na półkach:

Zauroczona Szkicami piórkiem chciałam poznać dalsze losy autora, który rozczarowany Europą wybrał nowy początek w Ameryce Południowej; Gwatemala nawet dziś brzmi egzotycznie. Już zdanie "chciałbym być kotem w moim domu. Tym się powodzi" sprawia, że autor zyskał moją sympatię. Gdyby w czasach licealnych, gdy męczyłam się czytając opisy przyrody, ktoś powiedział mi, że polubię taką literaturę, nie uwierzyłabym. Ale wtedy o dorobku Bobkowskiego nie miałam pojęcia.

Zauroczona Szkicami piórkiem chciałam poznać dalsze losy autora, który rozczarowany Europą wybrał nowy początek w Ameryce Południowej; Gwatemala nawet dziś brzmi egzotycznie. Już zdanie "chciałbym być kotem w moim domu. Tym się powodzi" sprawia, że autor zyskał moją sympatię. Gdyby w czasach licealnych, gdy męczyłam się czytając opisy przyrody, ktoś powiedział mi, że...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
207
67

Na półkach: ,

Mistrz słowa i myśli. Szkoda, że pozostawił tak niewiele.

Mistrz słowa i myśli. Szkoda, że pozostawił tak niewiele.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
507
466

Na półkach:

Blisko 3 lata po lekturze "Szkicy piórkiem" - pozycji wybitnej, bez wątpienia jednej z najlepszych książek, które przeczytałem - zajęło mi dotarcie do kolejnej pozycji w skromnym dorobku Andrzeja Bobkowskiego.

"Dzienniki" zaczynają się tam gdzie skonczyly "Szkice" - w Paryżu końca wojny, ale potem faktycznie dominują juz podróże- na południe Francji i długi rejs do Gwatemali, gdzie spędził resztę życia oraz pozniejsza wyprawa do USA. Czy warto bylo opuszczac szybko odbudowujaca się Europe, by trafic do ubogiego kraju wstrząsanego przez rewolucje? Bobkowski z pewnością nie rozumował w ten sposób. Cóż, jestem ostatni, by oceniać jego życiowe wybory. Natomiast "Dzienniki...", tak jak jego opus magnum, smakować można jak dobre wino. W stylu autora można się rozpływać bez końca, nawet gdy opisuje swoje życie codzienne. Szkoda, ze napisał tak mało, ale jedno jest pewne - w trudnych czasach cieszyl sie osobista wolnością i żył tak jak chciał. A ja zaczynam polowanie na ostatki z jego pisarskiego dorobku :)

Blisko 3 lata po lekturze "Szkicy piórkiem" - pozycji wybitnej, bez wątpienia jednej z najlepszych książek, które przeczytałem - zajęło mi dotarcie do kolejnej pozycji w skromnym dorobku Andrzeja Bobkowskiego.

"Dzienniki" zaczynają się tam gdzie skonczyly "Szkice" - w Paryżu końca wojny, ale potem faktycznie dominują juz podróże- na południe Francji i długi rejs do...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1301
1257

Na półkach: , , , , , , , , , ,

W pełni uzasadniony renesans zainteresowania autorem ”Szkiców piórkiem” zaowocował wydaniem jego publikowanych bądź nie krótkich form w różnych tomach. Jeden z nich zatytułowany „Z dziennika podróży”. Zawiera trzy rodzaje tekstów. Pierwszy to korespondencje dla polskiej pracy pisane w 1947 i 1948 roku. Nowiny Literackie opublikowały teksty o Paryżu i Francji (w tym podróży wakacyjnej do Biarritz). Z kolei w „tygodniku Powszechnym” ukazał się materiał o Lourdes oraz historia podróży statkiem z Francji, poprzez Algierię, Gibraltar, Maderę, Curacao,Wenezuelę i Panamę do Gwatemali. Z kolei pochodzące z tego ostatniego kraju „Notatki modelarza” pochodzą z paryskiej „Kultury”, podobnie jak pisane w trakcie śmiertelnej choroby „Fragmenty z notatnika”.
Jeśli nie wliczać ostatniej części tego zbioru to Bobkowski jest sobą, tym samym autorem „Szkiców piórkiem”. Bystry i wnikliwy obserwator, obdarzony ciętym i ironicznym językiem, a jednocześnie wrażliwy na piękno, i ludzki geniusz. Piszący jednocześnie pięknym językiem, ale nie unikający złośliwości i ironii., których nie oszczędzał nikomu. Intelektualista i erudyta, mówiący i czytający w kilku językach, jednocześnie bardzo polski.
W każdym z rozdziałów (artykułów) dzieje się mnóstwo, nawet jeżeli obiektywnie … niewiele. Trzytygodniowy rejs statkiem „Jagiełło” nie obfitował w przygody będące gotowym scenariuszem filmowym. Ale Bobkowski opisał go w sposób tak wciągający, z humorem i ironią z jednej a wyrozumiałością i empatią z drugiej strony. I dynamiczny język autora wyczarowuje obrazy, odgłosy a nawet smaki i zapachy (nie tylko przyjemne). Nawet krótkie wizyty w portach na trasie zaowocowały znakomitymi opisami i refleksjami autora.
Z kolei część gwatemalska pokazuje, że Bobkowski jak mało kto rozumiał dylematy Ameryki Łacińskiej, rozdartej pomiędzy dominacją ekonomiczną USA a „prospołecznym” kuszeniem ze strony ZSRR (a w zasadzie Rosji Radzieckiej). Wskazuje, dlaczego pierwsi nie potrafili sprzedać własnego produktu, a drudzy nie umieli i nie chcieli dostarczyć tego, co obiecywali. Lokalną społeczność portretował widząc zarówno czerń i biel,jak i wszystkie odcienie szarości.
Jednym słowem absolutna ekstraklasa prozy podróżniczej. Żywej i ciekawej, a jednocześnie głębokiej i skłaniającej do myślenia. Lektura upewnia, że wraz ze śmiercią Bobkowskiego utraciliśmy mnóstwo tekstów, które nigdy nie powstały, a byłyby ozdobą naszego piśmiennictwa.
Przeczytane w ramach czerwcowego wyzwania – książka z motywem podróży.

W pełni uzasadniony renesans zainteresowania autorem ”Szkiców piórkiem” zaowocował wydaniem jego publikowanych bądź nie krótkich form w różnych tomach. Jeden z nich zatytułowany „Z dziennika podróży”. Zawiera trzy rodzaje tekstów. Pierwszy to korespondencje dla polskiej pracy pisane w 1947 i 1948 roku. Nowiny Literackie opublikowały teksty o Paryżu i Francji (w tym podróży...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
69
807

Na półkach: ,

Po mistrzowsku opisany dzień powszedni (ale tak, że postrzegam go jako niepowszedni) pisarza we Francji, Gwatemali i krótko w Stanach Zjednoczonych. Zwykły-niezwykły człowiek. Szkoda, że nie zdążył napisać wielu rzeczy, zarówno publicystycznych, jak i beletrystycznych (zmarł na raka mając 48 lat - w kwiecie wieku dojrzałego).

Po mistrzowsku opisany dzień powszedni (ale tak, że postrzegam go jako niepowszedni) pisarza we Francji, Gwatemali i krótko w Stanach Zjednoczonych. Zwykły-niezwykły człowiek. Szkoda, że nie zdążył napisać wielu rzeczy, zarówno publicystycznych, jak i beletrystycznych (zmarł na raka mając 48 lat - w kwiecie wieku dojrzałego).

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
132
49

Na półkach:

Po przeczytaniu i zauroczeniu Bobkowskim "Z dziennika podróży" moja przyjaźń z nim moje zauroczenie nie mijają. Czy wyjątkowo tylko mnie tak przypasował, czy jednak jest to wielki pisarz, któremu nie było dane rozwinąć skrzydeł?
Wiem tylko, że te perły w jego prozie są arcydziełami. Trafiają w punkt. Czyta mi się to, karmi mi się mój intelekt tym świetnie.
Zamawiam kolejne książki Bobkowskiego.

Po przeczytaniu i zauroczeniu Bobkowskim "Z dziennika podróży" moja przyjaźń z nim moje zauroczenie nie mijają. Czy wyjątkowo tylko mnie tak przypasował, czy jednak jest to wielki pisarz, któremu nie było dane rozwinąć skrzydeł?
Wiem tylko, że te perły w jego prozie są arcydziełami. Trafiają w punkt. Czyta mi się to, karmi mi się mój intelekt tym świetnie.
Zamawiam kolejne...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
394
394

Na półkach:

Po prostu mniam. Kolejna przygoda z dziennikiem człowieka osobnego, własnego. W sumie na odcinku treści takie niby nic ale urzeka. Urzeka bo pisane jest zacnym piórem człowieka, który myśli, postrzega i do tego potrafi to przelać na papier. Ciężko mi znaleźć większe uznanie dla kogoś kto pisząc o swoim dniu codziennym potrafi człowieka zachwycić bo to zazwyczaj jest dość nudna materia. Summa Summarum autor to po prostu odkrycie do którego wrócę z pewnością i którego szczerze polecam, wszystkim.

Po prostu mniam. Kolejna przygoda z dziennikiem człowieka osobnego, własnego. W sumie na odcinku treści takie niby nic ale urzeka. Urzeka bo pisane jest zacnym piórem człowieka, który myśli, postrzega i do tego potrafi to przelać na papier. Ciężko mi znaleźć większe uznanie dla kogoś kto pisząc o swoim dniu codziennym potrafi człowieka zachwycić bo to zazwyczaj jest dość...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
668
663

Na półkach:

Powinien z tego być poradnik: Jak zrobić fascynującą książkę z niczego. Dopiero pod koniec czytania zrozumiałem co łączy te cztery, w sumie zupełnie niezależne grupy opowiadań. To są faktycznie zapiski z podróży. Przy czym każda z nich jest kompletnie inna. I jak to w podróży: czasem dzieje się dużo, ale nie chce się o tym pisać (podróż ostatnia) a czasem nie dzieje się prawie kompletnie nic a chce się wszystko opisać (rejs z Francji do Panamy). Gdyby to pisał ktoś inny, choćby ja, to wyszedłby z tego mega gniot, nudny i bez treści. A w wykonaniu Bobkowskiego czytałem to jak kryminał: z wypiekami na twarzy i pytaniem: co będzie dalej?

Bobkowski jest dziwny. Wróć - Bobkowski jest inny. Nie mogę zrozumieć co go napędzało. Wydaje się, że ma zdecydowane zdanie a za chwile ma pełno wątpliwości. Nie mogę go rozgryźć ale czytałbym go bez końca.

Powinien z tego być poradnik: Jak zrobić fascynującą książkę z niczego. Dopiero pod koniec czytania zrozumiałem co łączy te cztery, w sumie zupełnie niezależne grupy opowiadań. To są faktycznie zapiski z podróży. Przy czym każda z nich jest kompletnie inna. I jak to w podróży: czasem dzieje się dużo, ale nie chce się o tym pisać (podróż ostatnia) a czasem nie dzieje się...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
681
108

Na półkach: , , ,

Niezwykle plastyczny opis powojennej Francji. Autor, wychodząc od spraw na pozór zupełnie błahych, snuje bardzo trafne refleksje na temat kraju i jego mieszkańców.

Niezwykle plastyczny opis powojennej Francji. Autor, wychodząc od spraw na pozór zupełnie błahych, snuje bardzo trafne refleksje na temat kraju i jego mieszkańców.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
649
430

Na półkach: , ,

zachwyciłam się człowiekiem, a od razu potem jego słowem. Chcę więcej; jaka szkoda, że tak późno go odkryłam, jak dobrze, że jeszcze mam sporo jego rzeczy do przeczytania...!

zachwyciłam się człowiekiem, a od razu potem jego słowem. Chcę więcej; jaka szkoda, że tak późno go odkryłam, jak dobrze, że jeszcze mam sporo jego rzeczy do przeczytania...!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

344 użytkowników ma tytuł Z dziennika podróży na półkach głównych
  • 211
  • 131
  • 2
51 użytkowników ma tytuł Z dziennika podróży na półkach dodatkowych
  • 38
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Z dziennika podróży

Więcej
Andrzej Bobkowski Z dziennika podróży Zobacz więcej
Andrzej Bobkowski Z dziennika podróży Zobacz więcej
Andrzej Bobkowski Z dziennika podróży Zobacz więcej
Więcej