Imiennik: Miecz i pastorał

Okładka książki Imiennik: Miecz i pastorał
Karol Bunsch Wydawnictwo: Edition 2000 Cykl: Powieści Piastowskie (tom 8) powieść historyczna
344 str. 5 godz. 44 min.
Kategoria:
powieść historyczna
Cykl:
Powieści Piastowskie (tom 8)
Wydawnictwo:
Edition 2000
Data wydania:
2003-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1957-01-01
Liczba stron:
344
Czas czytania
5 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788373661103
Tagi:
powieści piastowskie
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,8 / 10
182 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
104
55

Na półkach:

Bolesław, zdaje się, jest u szczytu swej potęgi. Papież mu sprzyja, na węgierskim tronie zasiadł jego protegowany, ruscy książęta zależni są od bolesławowego wsparcia, czeski Wratysław a nawet sam cesarz są za słabi, by musiał się z nimi liczyć. Wiadomo, że w kraju nie chce liczyć się z nikim i z niczym. Bezkompromisowy, twardy , uparty, nie znoszący sprzeciwu. Zawsze w pierwszym szeregu. Godny następca wielkiego pradziada zwieńcza swój sukces królewską koroną. Zdaje się, że Bolesław jest panem ( tej części) świata, ale pod jego tronem ktoś już kopie dołek. Ktoś cierpliwie i po cichu drąży, manipulując choćby natchnionym biskupem, który mniemał, że spełnia jakąś bożą misję. A jak już wydrąży to cała potęga Bolesława przepadnie z kretesem.

Bolesław, zdaje się, jest u szczytu swej potęgi. Papież mu sprzyja, na węgierskim tronie zasiadł jego protegowany, ruscy książęta zależni są od bolesławowego wsparcia, czeski Wratysław a nawet sam cesarz są za słabi, by musiał się z nimi liczyć. Wiadomo, że w kraju nie chce liczyć się z nikim i z niczym. Bezkompromisowy, twardy , uparty, nie znoszący sprzeciwu. Zawsze w...

więcej Pokaż mimo to

avatar
180
16

Na półkach:

Historia wzlotu i upadku Bolesława Śmiałego, w mojej ocenie najlepsza książka Bunscha. Tytułowy bohater jest pokazany jako postać tragiczna, z jednej strony ideał rycerza - w lśniącej zbroi na białym koniu, z drugiej skomplikowany człowiek pełen wad, lecz mimo tego wyrastający ponad przeciętność i przez to podziwiany i kochany przez wielu. Człowiek rozdarty pomiędzy wielkimi ambicjami, a niemożnością osiągnięcia szczęścia w życiu osobistym (nieszczęśliwa miłość); władca mający wielu wiernych przyjaciół i sojuszników, ale także wielu wrogów. Na czoło tych drugich wysuwają się biskup Stanisław ze Szczepanowa - druga wyjątkowo silna osobowość, jakby nieodwracalnie przeznaczona do konfrontacji z królem oraz wojewoda Sieciech - typ szarej eminencji, pozostającej w cieniu i pociągającej za wszystkie sznurki a finalnie uzyskującej największe korzyści. Godna zapamiętania jest scena śmierci ukochanego konia króla, jawnie metaforyczna, napisana w sposób łamiący serce.

Historia wzlotu i upadku Bolesława Śmiałego, w mojej ocenie najlepsza książka Bunscha. Tytułowy bohater jest pokazany jako postać tragiczna, z jednej strony ideał rycerza - w lśniącej zbroi na białym koniu, z drugiej skomplikowany człowiek pełen wad, lecz mimo tego wyrastający ponad przeciętność i przez to podziwiany i kochany przez wielu. Człowiek rozdarty pomiędzy...

więcej Pokaż mimo to

avatar
516
186

Na półkach: , ,

Gdy możnowładcy i królowie walczą o władzę, pełni pychy, najbardziej tracą na tym ludzie postronni. Lubię to w opowieścią piastowskich, że przy tej walce na "górze", Autor pokazuje rezultaty tych poczynań na zwykłych wojakach i ich życiu. To daje wielowymiarowy obraz Polski za czasów Piastów.

Gdy możnowładcy i królowie walczą o władzę, pełni pychy, najbardziej tracą na tym ludzie postronni. Lubię to w opowieścią piastowskich, że przy tej walce na "górze", Autor pokazuje rezultaty tych poczynań na zwykłych wojakach i ich życiu. To daje wielowymiarowy obraz Polski za czasów Piastów.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
547
520

Na półkach: , ,

Druga część Imiennika, Miecz I Pastorał, to najbardziej ponura i depresyjna, ale może i najlepsza powieść z całego cyklu piastowskiego. Inaczej - byłaby na pewno najlepsza, gdyby nie swoiste kunktatorstwo fabularne Bunscha, o którym słów parę poniżej.

Drugi tom powieści zaczyna się największym triumfem Bolesława - dzięki perfekcyjnie prowadzonej polityce międzynarodowej (w konflikcie cesarstwo-papiestwo, postawił na papieża) Śmiały otrzymuje z Rzymu koronę. Polska ma drugiego króla.

Niestety, narasta konflikt z biskupem Stanisławem. Napędzany jest on ambicją obu polityków (tak można obu określić) - Bolesław rości sobie prawa królewskie, biskup krakowski głosi o prymacie prawa kościelnego nad świeckim. Spór podsycają knowania podłego Wolkmara, podburzającego Stanisława przeciw królowi.

Prawdziwą katastrofą okazuje się jednak wyprawa kijowska Śmiałego. Mimo zwycięstwa militarnego (bitwa pod Teterewem) i sukcesu politycznego - osadzenia zależnego od siebie Izasława na tronie, wszystko obraca się przeciw królowi. W kraju narasta poruszenie, podburzane przez niechętnych władcy wielmożów. Do oddziałów polskich na wschodzie dobiegają alarmujące pogłoski o buntach i niepokojach. Tymczasem Bolesław nie ogłasza powrotu. W trosce o najbliższych i o swe mienie wojowie zaczynają masowo wracać do Polski (pisząc dzisiejszym językiem - dezerterować). Nagle okazuje się, że zagrożony jest bezpieczny powrót króla przez, de facto, podbitą, Ruś.

Bolesław wraca samotnie, tylko z najbliższymi sobie Domanem i Nawojem, a w kraju zaczyna okrutnie i brutalnie mścić się na zbiegłych. Szerzą się wyroki śmierci, zabory mienia i hańba rodzin. Przeciw królowi stają zbuntowani wielmożowie pod wodzą palatyna Sieciecha. Głową buntu jest jednak krakowski biskup, który w apogeum konfliktu rzuca na Śmiałego klątwę. Reszta jest historią - rozsieczenie biskupa, ucieczka Bolesława na Węgry, jego rychła śmierć i wisząca nad całym jego rodem klątwa Stanisława.

Historia opowiedziana przez Bunscha jest ponura, mroczna, i depresyjna. Napisana jest jednak wspaniale - nie sposób oderwać się od lektury. Dramatyczne wydarzenia historyczne, wielka bitwa, knowania spiskowców, walka wywiadów, tragiczne uczucia bohaterów, dramatyczny spór osobowości - w "Imienniku" jest wszystko. Na dodatek Bunsch literacko jest w szczytowej formie.

Dlaczego zatem "tylko" 9/10 i skąd zarzuty o kunktatorstwo ? Otóż Autor nie potrafi się zdecydować, po której stronie stoi w gigantycznym sporze, będącym treścią powieści. Owszem, co do zasady stoi on po stronie władzy państwowej, po stronie Śmiałego. Ale z drugiej wybiela on Stanisława do absurdu. Fałszywy cud mający poprzez majątkowe roszczenia biskupa ? Sfałszowana bulla arcybiskupia ? Faktyczne osłabienie kraju bezzasadnym buntem ? Stanisław nic nie wie, niczego się nie domyśla, przedstawiany jest niczym święta naiwność, może trochę zbyt krnąbrna i dumna, ale zasadniczo prawa i szlachetna. Za wszystko odpowiada demoniczny Wolkmar (oczywiście Niemiec) oraz, po jego śmierci, przyboczny Flaubert (no jasne, też Niemiec). Na dodatek Bunsch z zapałem prostaczka bożego zaczyna opisywać"cuda" po śmierci biskupa, mające uzasadnić klęskę Bolesława.

Patrząc historycznie, należy trochę usprawiedliwić Autora - powieść powstawała w okresie socrealizmu (Bunsch ućkał w niej nawet, dla świętego spokoju chyba, kilka niezbyt historycznie przekonujących motywów o "prostym ludzie" będącym zawsze z królem przeciw możnowładcom). Ówczesna władza państwowa toczyła realną walkę z polskim Kościołem, ostry atak na "zdrajcę" Stanisława wspierałby komunistów w tej walce, czego Bunsch widocznie chciał uniknąć. Słuszne to i szlachetne, niemniej dziś czyta się te wybielające zdradzieckiego biskupa momenty z narastającą irytacją.

Koniec końców pozycja i tak jednak jest wspaniała. nie mogę się doczekać kolejnego tomu - "Przekleństwo" opisującego tragiczne losy wygnanego wraz z ojcem syna królewskiego Mieszka.

Druga część Imiennika, Miecz I Pastorał, to najbardziej ponura i depresyjna, ale może i najlepsza powieść z całego cyklu piastowskiego. Inaczej - byłaby na pewno najlepsza, gdyby nie swoiste kunktatorstwo fabularne Bunscha, o którym słów parę poniżej.

Drugi tom powieści zaczyna się największym triumfem Bolesława - dzięki perfekcyjnie prowadzonej polityce międzynarodowej (w...

więcej Pokaż mimo to

avatar
627
392

Na półkach: , , ,

Powieść to trzy przeplatające się wątki. Główny, nadrzędny to oczywiście losy Bolesława Szczodrego (Śmiałego). Pomijając kilka osobistych wstawek to prawie wyłącznie sfabularyzowana lekcja historii. Ciekawa, ale jednak nieco sztywna.
Dwa pozostałe wątki to losy dwóch jego drużynników. Te wątki poboczne są znacznie ciekawsze, ale słabiej zarysowane.

Powieść dość różnorodna, mamy tu sporo polityki i intryg, jest też nieco militariów i obrazków obyczajowych. Akcja nie pędzi i jak zawsze u autora styl jest mało widowiskowy. Jednak fabuła jest spójna, dobrze skrojona i pozbawiona większych dziur.

Powieść to trzy przeplatające się wątki. Główny, nadrzędny to oczywiście losy Bolesława Szczodrego (Śmiałego). Pomijając kilka osobistych wstawek to prawie wyłącznie sfabularyzowana lekcja historii. Ciekawa, ale jednak nieco sztywna.
Dwa pozostałe wątki to losy dwóch jego drużynników. Te wątki poboczne są znacznie ciekawsze, ale słabiej zarysowane.

Powieść dość...

więcej Pokaż mimo to

avatar
334
189

Na półkach: , ,

To już ósma książka Bunscha którą przeczytałem, ósma książka autora o którego istnieniu jeszcze nie tak dawno nie miałem zielonego pojęcia!
Chcąc nie chcąc, podczas lektury myślałem o obecnej sytuacji w naszym podzielonym narodzie, podobny podział zafundowali Polsce Król Bolesław Szczodry i Biskup Krakowski Stanisław ze Szczepanowa, jako dwie zwalczające się siły, jak to się dla nich skończyło? Jak to wpłynęło na życie zwykłego ludu? Czy sąsiedzi wykorzystali napiętą sytuację w kraju? Wreszcie co z Domanem i Nawojem?
Zachęcam do lektury.

To już ósma książka Bunscha którą przeczytałem, ósma książka autora o którego istnieniu jeszcze nie tak dawno nie miałem zielonego pojęcia!
Chcąc nie chcąc, podczas lektury myślałem o obecnej sytuacji w naszym podzielonym narodzie, podobny podział zafundowali Polsce Król Bolesław Szczodry i Biskup Krakowski Stanisław ze Szczepanowa, jako dwie zwalczające się siły, jak to...

więcej Pokaż mimo to

avatar
304
118

Na półkach:

Wyśmienita, z malarskimi opisami narracja, doskonałe operowanie kolorem, pogłębiony portret psychologiczny historycznych bohaterów: pycha króla (imiennika wielkiego Chrobrego), jak biskupa, prowadzą do tragicznego dla obu finału. Doskonale oddano też dramat matki króla. Wspaniały fresk z historii Polski. Niebywały talent łączenia historii z doskonale opanowaną fabułą.

Wyśmienita, z malarskimi opisami narracja, doskonałe operowanie kolorem, pogłębiony portret psychologiczny historycznych bohaterów: pycha króla (imiennika wielkiego Chrobrego), jak biskupa, prowadzą do tragicznego dla obu finału. Doskonale oddano też dramat matki króla. Wspaniały fresk z historii Polski. Niebywały talent łączenia historii z doskonale opanowaną fabułą.

Pokaż mimo to

avatar
528
528

Na półkach: ,

Syn woja, Doman, zostaje oddany na służbę do młodego księcia Bolesława - późniejszego króla Bolesława II Śmiałego. Tam, już w drużynie zaprzyjaźnia się ze swym rówieśnikiem, Nawojem. Obaj szybko zostają świadkami burzliwej historii Polski. Przede wszystkim, próbie przywrócenia wielkości państwu, osłabionemu konfliktami z wrogami z zewnątrz i z wnętrza oraz wzmocnienia pozycji władzy świeckiej. Obaj szczerze oddani księciu, stają się jego zaufanymi ludźmi. Mają więc informacje z pierwszej ręki i mogą nam je opowiedzieć.
Historia może nie tak wciągająca jak poprzednie tomy sagi o piastach, ale warta przeczytania. Skierowana głównie do młodego czytelnika.

Syn woja, Doman, zostaje oddany na służbę do młodego księcia Bolesława - późniejszego króla Bolesława II Śmiałego. Tam, już w drużynie zaprzyjaźnia się ze swym rówieśnikiem, Nawojem. Obaj szybko zostają świadkami burzliwej historii Polski. Przede wszystkim, próbie przywrócenia wielkości państwu, osłabionemu konfliktami z wrogami z zewnątrz i z wnętrza oraz wzmocnienia...

więcej Pokaż mimo to

avatar
27
14

Na półkach:

Po "Dzikowym Skarbie" i "Roku Tysięcznym", które uważam za rewelacyjne, następna super książka z cyklu opowieści piastowskich .

Po "Dzikowym Skarbie" i "Roku Tysięcznym", które uważam za rewelacyjne, następna super książka z cyklu opowieści piastowskich .

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Imiennik: Miecz i pastorał


Reklama
zgłoś błąd