Znowu kręcisz, Zuźka!

- Kategoria:
- literatura dziecięca
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2015-07-15
- Data 1. wyd. pol.:
- 2015-07-15
- Liczba stron:
- 168
- Czas czytania
- 2 godz. 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788310127945
Zuźka chodzi do trzeciej klasy i mieszka w Brzezinie. Początkowo nie przeszkadzała jej wymarzona przez rodziców ucieczka z miasta na wieś. Dzięki przeprowadzce na Leśną 8 zyskali przecież więcej przestrzeni dla całej rodziny, czyli mamy, taty, Zuźki, młodszego brata Kacperka, psa Rudego, kota Puszka, króliczka Niuśka, kruszyc afrykańskich i rybek... Ostatnio jednak Zuźce coraz bardziej doskwiera brak prawdziwej przyjaciółki z sąsiedztwa.
Przy Leśnej 8 poza Zuźką i Kacprem nie ma żadnych dzieci. Czy to nie skandal?! Na szczęście wkrótce w domu naprzeciwko pojawia się Marta z rodziną. Zuźka jest zachwycona, bo wygląda na to, że ma z Martą wiele wspólnego – obie lubią grać w piłkę nożną, wspinać się na drzewa, a przede wszystkim uwielbiają zwierzęta.
Szkolne i rodzinne przygody Zuźki i jej bliskich to duża dawka humoru, niespodziewanych zwrotów akcji, szalonych pomysłów i pasjonujących przeżyć.
ilustrator: Nikola Kucharska
Kup Znowu kręcisz, Zuźka! w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Znowu kręcisz, Zuźka!
Poznaj innych czytelników
131 użytkowników ma tytuł Znowu kręcisz, Zuźka! na półkach głównych- Przeczytane 107
- Chcę przeczytać 24
- Posiadam 29
- Ulubione 4
- Dzieciństwo 3
- Samodzielne 2
- Z dzieciństwa 2
- Z biblioteki 2
- Literatura polska 2
- Wypożyczona z biblioteki 1








































OPINIE i DYSKUSJE o książce Znowu kręcisz, Zuźka!
Zuzia chodzi do 3 klasy. Jest najmniejsza i najchudsza w klasie, przez co często brana jest za chłopca. Jednak mimo drobnej postury potrafi zaskakująco sprawnie obezwładnić nawet dużego chłopaka. Ma dysgrafię, za to potrafi opowiadać historie nie z tej ziemi. Dziewczynka nieustannie wpada na szalone pomysły, prowadzące do szeregu absurdalnych sytuacji, które potrafią wprawić dorosłych w niemałe osłupienie.
Zuźka mieszka przy ulicy, na której oprócz niej (i jej młodszego brata) nie ma żadnych innych dzieci. Ma ogromne marzenie - żeby do pustego domu naprzeciwko w końcu wprowadził się ktoś, z kim będzie mogła wspólnie spędzać czas. Jej marzenie wkrótce się spełnia - już nie będzie miejsca na nudę!
Śledząc codzienność Zuźki, towarzyszymy jej zarówno w szkole, jak i w domu. Obserwujemy jej relacje z rodzicami i rówieśnikami. Widzimy emocje, które temu wszystkiemu towarzyszą - zarówno te dobre, jak i te trudniejsze. Pojawiają się wątki dorastania, przyjaźni czy kompleksów związanych z wyglądem.
Książka jest napisana tak, że wręcz pulsuje energią głównej bohaterki. Zuzia jest roztargniona, ma milion myśli na minutę, zupełnie nie potrafi się skupić, a jej nastrój potrafi zmienić się w ułamku sekundy. Czyta się szybko i dynamicznie, bo dzieje się tu naprawdę dużo naraz.
Cała historia potrafi solidnie rozbawić, bo wiele sytuacji jest po prostu komicznych. Zatem jeśli szukacie humorystycznej lektury, przy której można się szczerze pośmiać — ta książka świetnie się sprawdzi.
Zuzia chodzi do 3 klasy. Jest najmniejsza i najchudsza w klasie, przez co często brana jest za chłopca. Jednak mimo drobnej postury potrafi zaskakująco sprawnie obezwładnić nawet dużego chłopaka. Ma dysgrafię, za to potrafi opowiadać historie nie z tej ziemi. Dziewczynka nieustannie wpada na szalone pomysły, prowadzące do szeregu absurdalnych sytuacji, które potrafią...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAch, ta Zuźka! Drugiej takiej ze świecą szukać! Nie tylko w Brzezinie, gdzie mieszka z rodzicami, Bratem Kacprem i psem Rudym, ale i w całej Warszawie! Dziewczynka chodzi do trzeciej klasy, ma głowę pełną pomysłów, nie całkiem normalnych rodziców, a życie „na opak” uznaje za jedyną formę obowiązku. Uważa, że powstrzymywanie się od śmiechu źle działa na psychikę, co często też komunikuje swojej pani terapeutce. Nic nie powstrzyma jej przed założeniem Klubu Superdetektywek, w przyszłości pragnie zostać poetką na drugi etat i docenia oryginalność, dając temu głośny wyraz. Fantastyczna z niej dziewczynka!😍
Dorota Suwalska stworzyła rozbrajająco śmieszny portret energicznej małolaty w książce „Zuźka. Znowu kręcisz!” od Wydawnictwa Skład Papieru. I o ile jest ona przeznaczona dla dzieci z podstawówki, to przedstawiony tu komizm sytuacyjny rozbawi niejednego dorosłego. Uwierzcie mi, że warto przeczytać tę książkę wraz z dzieciakami, bo autorka poczucie humoru ma przednie, a wydarzenia, które opisuje w 13 rozdziałach, nie pozwalają wstrzymywać salw śmiechu – w końcu to źle działa na psychikę, pamiętacie?😁
Niepozorna jest ta książka: ilustracje Magdaleny Jakubowskiej są świetne, ale jest ich mało, w dodatku są czarno-białe, formatem też niespecjalnie wyróżnia się ona na księgarnianych półkach. A jednak dawno nie czytałam tak zabawnych opowiadań, sama chichrałam się jak dziecko. I myślę, że nie ma nic przyjemniejszego dla czytelnika, niż zachwycenie się treścią, zaprzyjaźnienie z kolejnym bohaterem, odkrycie nowej jakości w literaturze dziecięcej.
Jestem przekonana, że nie jest to nasze ostatnie spotkanie z Zuźką i jej przyjaciółmi. Ogromnie cieszy mnie też, gdy zauważam, iż autorzy wciąż jeszcze pamiętają, że sami byli kiedyś dziećmi, puszczają oko do dorosłego czytelnika, jakby chcieli nas zapytać: „Pamiętacie?”. Swój swego pozna, nawet przez papier 🤜🤛
Ach, ta Zuźka! Drugiej takiej ze świecą szukać! Nie tylko w Brzezinie, gdzie mieszka z rodzicami, Bratem Kacprem i psem Rudym, ale i w całej Warszawie! Dziewczynka chodzi do trzeciej klasy, ma głowę pełną pomysłów, nie całkiem normalnych rodziców, a życie „na opak” uznaje za jedyną formę obowiązku. Uważa, że powstrzymywanie się od śmiechu źle działa na psychikę, co często...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoże 8 to trochę przesada ale jak dla mnie super czytałam z 3 razy ( jedyna taka książka ). I uważam że jest super czekam na drugą część bo podobno ma się pojawić. Polecam na prezent dla nastolatki.
Może 8 to trochę przesada ale jak dla mnie super czytałam z 3 razy ( jedyna taka książka ). I uważam że jest super czekam na drugą część bo podobno ma się pojawić. Polecam na prezent dla nastolatki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toto najlepsza książka. Jest super. Zabawna i pełna przygód małych i dużych. Myślę, że każdemu się spodoba. Polecam.
to najlepsza książka. Jest super. Zabawna i pełna przygód małych i dużych. Myślę, że każdemu się spodoba. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ tej książki każdy powinien brać przykład, mowa oczywiści dzięki... humorowi. Najśmieszniejsza książka świata! Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś do niej wrócę, bo warto!
Z tej książki każdy powinien brać przykład, mowa oczywiści dzięki... humorowi. Najśmieszniejsza książka świata! Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś do niej wrócę, bo warto!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolskie realia, życie na podmiejskiej wsi, a do tego bardzo nietypowi rodzice są przyczyną „rozwoju w niewłaściwym kierunku”. Zuśka jest przeciętną nastolatką z wieloma pomysłami, młodszym bratem i marzeniem, że w domu naprzeciwko zamieszka dziecko w jej wieku. Po wielu latach oczekiwań wprowadza się do niego Marta z młodszą siostrą, a do tego do klasy dołączy bardzo zdystansowany Jaszko, który świetnie radzi sobie z docinkami z powodu wzrostu i noszenia okularów. Dziewczynki zakładają Tajny Klub Detektywów, w którym wykorzystują zdobytą wiedzę oraz próbują pomóc w prowadzeniu śledztwa.
Przez ciągle wplątywanie się Zuźki w dziwne sytuacje nie zabraknie licznych dygresji pokazujących jej odmienne rodzinne życie, swobodne podejście rodziców do ludzi, zwierząt, dzieci i otwartości na nowe. Dzięki temu dziewczynka jest ciekawa świata i chętnie uczy się bez świadomości zdobywania wiedzy: po prostu go odkrywa. Z jej opowieści przebija piękna dziecięca niewinność i odmienne niż spojrzenie dorosłych na świat.
Książka bardzo interesująca, kształtująca subtelne poczucie humoru, rozwijająca pasje zdobywania wiedzy, przybliżająca dylematy nastolatków i wzbogacona ilustracjami. Świetna lektura pozwalająca rozwijać miłość do książek. Polecam uczniom szkoły podstawowej.
Polskie realia, życie na podmiejskiej wsi, a do tego bardzo nietypowi rodzice są przyczyną „rozwoju w niewłaściwym kierunku”. Zuśka jest przeciętną nastolatką z wieloma pomysłami, młodszym bratem i marzeniem, że w domu naprzeciwko zamieszka dziecko w jej wieku. Po wielu latach oczekiwań wprowadza się do niego Marta z młodszą siostrą, a do tego do klasy dołączy bardzo...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Cześć! Jestem Zuźka i mieszkam w Brzezinie przy ulicy Leśnej 8 jako ludność napływowa.”
W taki oto sposób zaczyna się powieść dla dzieci „Znowu kręcisz Zuźka”, napisana przez Dorotę Suwalską. Już pierwszy akapit sugeruje nam, że będzie to zabawna opowieść dziewczynki, opisująca przygody i perypetie niezwykle wygadanej trzecioklasistki. I faktycznie tak jest, gdyż książka rozkłada czytelnika na łopatki.
Zuzia chodzi do trzeciej klasy szkoły podstawowej. Jest najmniejsza wśród rówieśników, lecz nie warto z nią zadzierać, ponieważ potrafi porządnie przywalić nawet silniejszym od niej chłopakom. Pisze jak kura pazurem, gdyż ma dysgrafię i codziennie dostaje uwagi do dzienniczka, bo ma rozproszoną uwagę i nie potrafi skupić się na lekcji. Jednak mimo tych dysfunkcji jest świetną narratorką. Opisywane przez nią wydarzenia, wywołują w czytelniku salwy śmiechu. Dziewczynka zupełnie nie rozumie, dlaczego nauczycielka niedowierza temu, co mówi, gdyż wszystko jest najprawdziwszą prawdą i wcale, ale to wcale nie kręci! No bo jak można nie uwierzyć w jej opowiastkę o pilnowaniu królicy po operacji, przez co nie mogła przyjść do szkoły, gdyż wszyscy byli wykończeni nadzorowaniem, żeby pomysłowa królica nie wygryzła sobie szwów po zabiegu zmniejszenia biustu? I dlaczego pani nie uwierzyła Zuzi, kiedy na lekcję o zwierzętach przyniosła własnoręcznie wyhodowaną w słoiku bakterię Hedwigę? Przecież to miał być jej najpiękniejszy dzień jej życia, a tu przede wszystkim nikt jej nie wierzy, a poza tym potłukła słoik i jej beztlenowa bakteria Hedwiga uciekła!
Z racji tego, że dziewczynka ma problemy ze skupieniem, trafia do szkolnego psychologa. Pani psycholożka przygryza wargi, aby nie wybuchnąć niepohamowanym śmiechem, z wywodów Zuzi na temat swojej strasznie licznej rodziny – łącznie z mamą, tatą, bratem, zjadającym jej prace domowe, babcią Zosią w futrze i z rosołem w słoiku (gdyż „(…) zawsze się martwi, że lekko się ubieramy i za Malo jemy.”),babcią Tereską z kwadraturami Marsa z horoskopów, dziadkiem, który „(…) ma złotą rączkę.”, ciocią Agnieszką i wujkiem Tomkiem, Arturem i Madzią, jej rodzicami chrzestnymi, Majką, której nigdy nie widziała, wujkiem Jackiem, który nie jest prawdziwym wujkiem, tylko przyszywanym, a tak naprawdę jest ich rodzinnym weterynarzem. Zuzia nie zapomina również o swoich licznych zwierzętach – psie Rudym, kocie Puszku, królicy Niuśce, żuczkach afrykańskich (które kupili jej rodzice, bo Zuzia chce zostać przyrodnikiem). Oczywiście pani psycholog ma trudności z zachowaniem powagi i Zuzia ją poucza, dalej wykonując rysunek swojej rodziny:
„– Mówiłam już, że to niezdrowe dla psychiki, tak się powstrzymywać – powiedziałam. Zresztą jeżeli tak się pani spodobała ta historia, to może ją pani komuś opowiedzieć. A teraz poproszę szarą kredkę. Co?! Nie ma szarej?! To w takim razie jasno czarną. O tak! Widzi pani! To jest Puszek. Nasz kot. On jest okropnie pieszczotliwy. Szkoda tylko, że ciągle walczy z innymi kocurami, więc wujek Jacek ma pełne ręce roboty.”
Nie sposób w kilku zdaniach oddać uroku tej książki. Zuźka sprawia wiele zamieszania, a jej perypetie i kłopoty są tak zabawne, iż wystarczy przeczytać kilka pierwszych zdań, aby pękać ze śmiechu. Kiedy się zacznie, nie można skończyć, póki nie dobrnie się do końca opowieści.
„Znowu kręcisz Zuźka” to świetna i zabawna książeczka dla dziewczynek, choć nie tylko. Ja czytałam ją ze swoim siedmioletnim synkiem, który stwierdził, że jest to jego ulubiona powieść, „bo Zuźka to prawdziwa aparatka”. Świetnie spędziliśmy czas, zagłębiając się w lekturze i podziwiając wspaniałe ilustracje, wykonane przez Nikolę Kucharską – bez nich ta opowieść chyba nie byłaby pełna.
Czas spędzony na czytaniu powieści „Znowu kręcisz Zuźka” to świetna zabawa zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych. Polecam!
Za egzemplarz recenzencki dziękuję portalowi sztokater.pl
Oraz Wydawnictwu Nasza Księgarnia
http://literackiswiatjoko.blogspot.com/
„Cześć! Jestem Zuźka i mieszkam w Brzezinie przy ulicy Leśnej 8 jako ludność napływowa.”
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW taki oto sposób zaczyna się powieść dla dzieci „Znowu kręcisz Zuźka”, napisana przez Dorotę Suwalską. Już pierwszy akapit sugeruje nam, że będzie to zabawna opowieść dziewczynki, opisująca przygody i perypetie niezwykle wygadanej trzecioklasistki. I faktycznie tak jest, gdyż książka...
Coraz częściej mam szczęście trafić na dobrą powieść dla młodego czytelnika, taką która nie tylko porusza moc problemów jakie nim targają, ale zawiera odpowiedzi na wiele nurtujących ich pytań a jej treść czyta się lekko i przyjemnie. Z tekstami Doroty Suwalskiej spotkałam się już wcześniej, jej opowiadania zawarte są między innymi w tomach biblioterapii, również „Pan Fortepianek”, który został wydany w serii „Czytam sobie” przykuł moją uwagę niebanalną treścią. Autorka ta jest absolwentką Akademii Sztuk Pięknym w Warszawie i jak sama pisze o sobie, przez dłuższy czas marzyła jednak aby zostać zoopsychologiem. Przez jakiś czas współpracowała z TVP realizując krótkie filmy plastyczne i felietony autorskie dla dzieci.
Tytułowa Zuźka chodzi do trzeciej klasy szkoły podstawowej, mieszka z rodziną w Brzezinie i ma jedno marzenie. Pragnie aby w końcu, w domu naprzeciwko ktoś zamieszkał, a najlepiej aby to była dziewczynka. Wtedy nareszcie nie czułaby się sama jako ludność napływowa na ulicy Leśnej. Trzeba przyznać, że autorce udało się stworzyć absolutnie niebanalną postać. Dziewczynka ze swoją rozproszoną uwagą i niesamowitym darem plastycznych opowieści rozbraja nawet panią psycholog. Zuźka jest bardzo szybka w tym co robi, nawet w opowiadaniu, dlatego też w książce wiele się dzieje, nie ma miejsca na nudę a tempo akcji nic nie spada. Dziewczynka jest osóbką o konkretnym charakterze, zarówno jej przemyślenia jak i opisane sytuacje, powodują u czytelnika niekontrolowany chichot. Wszystko o czym mówi, jest niesamowicie logiczne lecz wręcz nieprawdopodobne i czytelnik w pewnym momencie zaczyna mieć dylemat – logika przemawia za pewną prawdopodobnością zdarzeń, które jednak wydają się zupełnie ..niemożliwe. Zdecydowanie dodaje to smaku opisywanym historiom, które Zuzka dodatkowo umiejętnie doprawią różnoraką gamą przypraw.
Książką napisana jest prostym językiem, dzięki czemu młody czytelnik również błyskawicznie radzi sobie z czytaniem, a wspaniałe, lekko prześmiewcze i bardzo obrazowe ilustracje Nikoli Kucharskiej, świetnie oddają zwłaszcza podzielność uwagi Zuźki i ogromnie uatrakcyjniają tekst. Na brak emocji nie można narzekać, młoda bohaterka jest wprost nimi naładowana dlatego skutecznie udzielają się również czytelnikowi. Jak mówi jej mama „ ilość guzów jest wprost proporcjonalna do ruchliwości dziecka” i bardzo dobrze to określa charakter jej córki.
Zdecydowanie warto poznać sympatyczną trzecioklasistkę -zabawa dla całej rodziny gwarantowana
Coraz częściej mam szczęście trafić na dobrą powieść dla młodego czytelnika, taką która nie tylko porusza moc problemów jakie nim targają, ale zawiera odpowiedzi na wiele nurtujących ich pytań a jej treść czyta się lekko i przyjemnie. Z tekstami Doroty Suwalskiej spotkałam się już wcześniej, jej opowiadania zawarte są między innymi w tomach biblioterapii, również „Pan...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdy z nudów zaczynamy kręcić przysłowiowe bączki, to właśnie dzieci umieją znaleźć milion sposobów, aby przegnać nudę hen daleko. To ich wyobraźnia spycha na bok nasze ograniczenia i przypomina o tym, że warto być dzieckiem, bo to właśnie one mają największą moc rozśmieszania. Dzięki odpowiedniemu wychowaniu, które to rodzice są zobowiązani im zapewnić, dzieci będą rozwijać swoją wyobraźnię we właściwych kierunkach. Jednym z idealnych sposobów na ten rozwój jest czytanie z nimi książek.
Zuzia ma milion pomysłów i prawie żaden z nich nie ma związku ze szkołą. Ot, typowe dziecko. Uwielbia się bawić, wymyślać różne przygody i przede wszystkim – jest niesamowicie szczerą istotą (scena z panią psycholog położyła mnie na łopatki). Jej zamiłowanie do zwierząt oraz odkrywanie możliwości, jak uzyskać nowe siniaki jest po prostu godne podziwu! Mimo że jej rodzice są postaciami niewątpliwie drugoplanowymi, to też jesteśmy w stanie trochę się z nimi zapoznać i ich polubić. W końcu to dzięki nim Zuźka jest taka jaka jest!
„Znowu kręcisz, Zuźka” autorstwa Doroty Suwalskiej, to nietuzinkowa książka, pełna humoru sytuacyjnego, słownego i postaci. Przygody, które napotyka na swojej drodze tytułowa Zuźka są bardzo prawdopodobne, a jednocześnie zadziwiają Czytelnika swoim nagłym zaistnieniem. Dodajmy do tego błyskotliwy język, którego używa autorka – typowe krótkie zdania, jakie budują dzieci – ich umysły podążają innymi drogami niż umysły dorosłych ludzi. Nawarstwienie monologów Zuźki z jej dodatkowo niesamowicie trafnymi wytłumaczeniami nawet najdziwniejszych kwestii, sprawiają, że książkę czyta się jednym tchem nawet mając więcej niż 20 wiosen na karku. Ubawiłam się niesamowicie, humor wskoczył mi na bardzo wysoki próg, a Zuźka wcale nie przestała mnie zaskakiwać. Z całego serca polecam dla całej rodziny, bo zarówno rodzice, jak i dzieci będą się przy tej lekturze świetnie bawić.
Dorota Suwalska to nie tylko pisarka, ale także ilustratorka i dziennikarka. W swoim dorobku ma już kilka książek dla dzieci i młodzieży oraz tomiki poezji. Ilustracje do „Znowu kręcisz, Zuźka” nie były jednak jej autorstwa, lecz Nikoli Kucharskiej, którą znam już z „Legendy polskie w obrazkach”. Trafna kreska, która przypadnie dzieciom do gustu, bardzo sympatycznie narysowane postaci i zwierzęta, które na pewno zapadną w pamięć na długo. Bardzo dobrze dobrany papier zapewnia komfortowe czytanie (zwłaszcza dzieciom, które często nie mają czystych lub suchych rączek – ten papier nie skleja się do siebie ani do dłoni). Choć książeczka została wydana już wcześniej w 2004 roku, to dziś uzyskała zupełnie nową szatę graficzną, która zadziałała tylko na plus!
Gdy z nudów zaczynamy kręcić przysłowiowe bączki, to właśnie dzieci umieją znaleźć milion sposobów, aby przegnać nudę hen daleko. To ich wyobraźnia spycha na bok nasze ograniczenia i przypomina o tym, że warto być dzieckiem, bo to właśnie one mają największą moc rozśmieszania. Dzięki odpowiedniemu wychowaniu, które to rodzice są zobowiązani im zapewnić, dzieci będą rozwijać...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to:)
:)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to