rozwiń zwiń

Schulz, Camus, Flanagan oraz King i islandzki kryminał, czyli z kart książek na ekrany

Anna Sierant Anna Sierant
22.03.2025

W najnowszym artykule z cyklu „Najpierw książka, później film” piszemy o ekranizacjach dzieł klasyków – Camusa i Schulza, a także o serialu na podstawie „Ścieżek północy” Richarda Flanagana. Ekranizacji doczekają się również kolejne dzieło Stephena Kinga oraz kryminał „Hildur” autorstwa Satu Rämö.

Schulz, Camus, Flanagan oraz King i islandzki kryminał, czyli z kart książek na ekrany Kadr z filmu "Życie Chucka", źródło: Monolith Films

„Hildur” – islandzki kryminał fińskiej pisarki zostanie zekranizowany

Jeśli polubiliście powieść „Hildur” Satu Rämö, to czeka na was miła niespodzianka: ruszyły bowiem zdjęcia do serialu na podstawie tej książki. Rämö napisała o śledztwie prowadzonym przez dwoje policjantów w małej miejscowości w islandzkich Fiordach Zachodnich.

Tytułowa bohaterka i jej partner – praktykant z Finlandii (z której pochodzi również autorka książki), szukają nie tylko sprawcy, ale i powodu, dla którego morduje on ludzi, którzy (pozornie?) nie mają ze sobą nic wspólnego.

W roli głównej wystąpi Ebba Katrín Finnsdóttir, Jakoba zagra natomiast fiński aktor Lauri Tilkanen, znany w Polsce m.in. z serialu „Karppi”. Za reżyserię serialu odpowiadać będzie natomiast Tinna Hrafnsdóttir, która zaznaczyła, że postara się, by – podobnie jak w książce – natura stanowiła ważną część opowieści. By „wzburzone morze i majestatyczne góry stanowiły potężne tło dla rozwiązywanej tajemnicy, ale również odzwierciedlały wewnętrzne rozterki bohaterów”.

Nie wiadomo jeszcze kiedy i na jakiej platformie serial będzie dostępny w Polsce, pewne jest natomiast, że będzie miał sześć odcinków.

„Ścieżki północy”– serial na Amazon Prime już w kwietniu

Powieść Richarda Flanagana wyróżniono Nagrodą Bookera w roku 2014, a od 18 kwietnia na Amazon Prime będzie można oglądać pięcioodcinkowy serial nakręcony na jej podstawie. Dostępne będą od razu wszystkie odcinki. I książka, i jej ekranizacja przedstawiają losy australijskiego chirurga, Dorriga Evansa, na przestrzeni dziesięcioleci. Evans lata młodości spędził na froncie II wojny światowej, był jeńcem wojennym w japońskim obozie w Birmie, poznał Amy, a uczucie do niej również nie pozostało bez wpływu na jego życie.

W roli młodego Evansa wystąpi Jacob Elordi, a starszego już bohatera zagra Ciaran Hinds. W roli Amy obsadzono natomiast Odessę Young. Reżyserem „Ścieżek północy” jest natomiast Justin Kurzel.

Zobaczcie zwiastun serialu!

Tom Hiddleston w „jednej z najlepszych adaptacji prozy Stephena Kinga”

Niedawno do polskich kin weszła „Małpa”, również inspirowana twórczością „króla grozy”, a już 13 czerwca w kinach będzie można oglądać „Życie Chucka”, film inspirowany nowelą o tym samym tytule, opublikowaną w zbiorze „Jest krew”.

Bohaterowie filmu, Marty i Felicia, u progu końca świata próbują dociec, kim jest tajemniczy Chuck Krantz, którego twarz widzą codziennie na wielu billboardach. Czy może on w jakiś sposób uchronić ich przed nadchodzącą katastrofą? Życie Chucka poznajemy od końca, czyli od śmierci w wieku 39 lat wskutek guza mózgu. Wspomnienia, kończące się na dzieciństwie, spędzonym ponoć w nawiedzonym domu, pełne są jednak ciepłych, banalnych, a jednak najwspanialszych momentów. Tych, które nadają życiu sens. Jak powiedział Mark Hamill grający w filmie Albiego, „Życie Chucka” przypomina mu Kinga ze „Skazanych na Shawshank” – nie tyle tego groźnego, wywołującego gęsią skórkę, co nastrojowego, stojącego po stronie życia.

W tytułową rolę wcieli się Tom Hiddleston, a poza nim w produkcji wystąpią m.in. Chiwetel Ejiofor i Karen Gillan. Reżyserem filmu jest Mike Flanagan, który już wcześniej nakręcił inne obrazy na podstawie tekstów Kinga: „Grę Geralda” i „Doktora Sna”.

Zobaczcie zwiastun „Życia Chucka”!

Ekranizacje klasyków, czyli „Obcy” Camusa…

„Obcy” Alberta Camusa ukazał się w roku 1942 i zapisał się już w historii literatury. Opowieść o urzędniku, który – zdaje się – stracił jakąkolwiek umiejętność przeżywania i wyrażania emocji, jest dzisiaj jedną z najczęściej przywoływanych, gdy mowa o książkach o samotności czy też różnych obliczach ludzkiej egzystencji w literaturze.

A jednak nie tylko w literaturze, bo François Ozon, reżyser takich obrazów jak „8 kobiet” czy „Basen”, postanowił przenieść słynne dzieło swojego rodaka na ekran. Zdjęcia mają ruszyć już w kwietniu, w Maroku, które ma „wcielić” się w Algier z lat 40. XX wieku. Na razie nie wiadomo, kto wystąpi w filmie, ale – jak podaje portal AlloCiné – w roli głównej najpewniej zobaczymy Benjamina Voisina.

…i „Sanatorium pod Klepsydrą” Schulza

Zdjęcia do „Obcego” rozpoczną się w kwietniu, a w tym samym miesiącu – konkretnie od 11 kwietnia – w wybranych kinach zobaczyć będzie można „Sanatorium pod Klepsydrą” braci Quay. Główny bohater tekstu Brunona Schulza, Józef, odwiedza swojego ojca w wyjątkowym sanatorium u podnóża Karpat. Wyjątkowym, bo nie ma tam nic dziwnego w tym, że można spotykać swoich bliskich na różnych etapach życia, mimo że… oni nie żyją.

Stephen i Timothy Quai pracowali nad filmem ponad 20 lat, ponieważ nie mieli wystarczających środków na jego realizację, nie chcieli się też spieszyć. W końcu Brytyjski Instytut Filmowy i polski producent wsparli ten projekt. Twórcy filmu pojawią się w Polsce na jego premierze podczas Timeless Film Festival Warsaw, który rozpoczyna się 7 kwietnia. 11 kwietnia film trafi do wybranych kin w Polsce – stanowi on połączenie animacji lalkowej oraz zdjęć aktorskich.

Zobaczcie zwiastun „Sanatorium pod Klepsydrą”!

Odwiedźcie nasz profil „Najpierw książka, później film” na Facebooku. Zapraszamy na najświeższe literacko-filmowe plotki!

Pamiętajcie, że na każdą z wymienionych książek możecie założyć alert cenowy LC!

Któryś z tytułów szczególnie was zaintrygował?


komentarze [9]

Sortuj:
więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
iro - awatar
iro 25.03.2025 16:59
Czytelnik

...a ja powracam przynajmniej raz w roku do:

https://www.youtube.com/watch?v=76lpMUPoB6s

...dla mnie to arcydzieło; film na którym się wychowałem, i który zachęcił mnie do  Brunona Schulza.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Paulina - awatar
Paulina 24.03.2025 09:57
Czytelniczka

Wszystkie wydają się ciekawe, ale najbardziej chyba czekam na kolejną ekranizację Kinga, właśnie zamierzam obejrzeć "Skazani na Shawshank" i cieszę się, że kolejna produkcja będzie w podobnym klimacie, mniej mrocznym niż zazwyczaj.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
lapis_lazuli - awatar
lapis_lazuli 22.03.2025 10:44
Czytelniczka

Z ciekawością ale i dystansem obejrzę Sanatorium pod klepsydrą jako, że miałam już przyjemność obejrzeć polską ekranizację w reżyserii Hasa, choć mam wątpliwości czy zagraniczne studio zaadaptuje to lepiej niż polskie

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Łokieć_Pana_D - awatar
Łokieć_Pana_D 22.03.2025 10:58
Czytelnik

A może właśnie spojrzenie na geniusz Schulza z perspektywy innej niż ta nad Wisłą to będzie ciekawe doświadczenie?

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
lapis_lazuli - awatar
lapis_lazuli 22.03.2025 11:02
Czytelniczka

wątpię, ale zawsze mogą próbować 😉

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
asymon - awatar
asymon 23.03.2025 19:20
Bibliotekarz

Zaraz, to bracia Quay jeszcze żyją?

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Krzysiek Czyżowski - awatar
Krzysiek 24.03.2025 09:48
Czytelnik

Można mieć jedynie nadzieję, że ekranizacja nie zostanie uwspółcześniona - jak często klasyczna proza. Będzie dziwnie kiedy Józef przyjedzie Uberem, pokój zarezerwuje mejlem, a zapłaci smatfonem.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
tzaw - awatar
tzaw 24.03.2025 19:38
Czytelnik

Ja lubię uwspółcześnienia, bo świadczą o tym, że powieść wciąż ma nam coś do przekazania. 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Anna Sierant - awatar
Anna Sierant 22.03.2025 10:00
Redaktor

Zapraszam do dyskusji.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam