Rok dobrych myśli. Kalendarz 2015

380 str. 6 godz. 20 min.
- Kategoria:
- inne
- Format:
- papier
- Seria:
- Rok Dobrych Myśli
- Data wydania:
- 2014-09-24
- Data 1. wyd. pol.:
- 2014-09-24
- Liczba stron:
- 380
- Czas czytania
- 6 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 5906074281466
Kalendarz na każdy dzień roku.
365 dni.
365 dobrych myśli.
365 powodów, żeby być szczęśliwym człowiekiem.
Bo każdy dzień może być pierwszym dniem twojego nowego życia.
Nowe teksty, nowe rysunki, dodatkowe strony na notatki, codziennie imiona na imieniny, niezwykłe święta i festiwale oraz kilka zdrowych przepisów kulinarnych z mojej kuchni!
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Rok dobrych myśli. Kalendarz 2015 w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Rok dobrych myśli. Kalendarz 2015
Poznaj innych czytelników
50 użytkowników ma tytuł Rok dobrych myśli. Kalendarz 2015 na półkach głównych- Przeczytane 38
- Chcę przeczytać 8
- Teraz czytam 4
- Posiadam 17
- 2015 2
- Posiadam 📘📔📕 1
- Recenzenckie 1
- KALENDARZ 1
- 2014 - NAJLEPSZY ROK 1
- POSIADAM - PAPIEROWE 1
Tagi i tematy do książki Rok dobrych myśli. Kalendarz 2015
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Rok dobrych myśli. Kalendarz 2015
Kocham moich rodziców. Bez warunków i bez oczekiwań. Kocham ich po prostu za to, ze są. Dzięki nim mam moje życie. I dzięki nim mam moc, żeby zmienić w sobie to, co wymaga naprawy.
dodaj nowy cytat
Więcej 



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Rok dobrych myśli. Kalendarz 2015
Kalendarz z całą stroną na każdy dzień, z osobistymi notatkami Beaty Pawlikowskiej, ciekawymi cytatami, złotymi myślami, oraz- co ciekawe- z wynotowanymi przy datach świętami w różnych częściach świata. Obrazu dopełniają śmieszne rysunki Autorki, które poprawiają humor. Ładne wydanie, w kolorowej, twardo-miękkiej (zobacz opis kalenadarza :) ) okładce, dopełnia wrażenia estetyczej strony tego wydania. Przyjemnie robić notatki w tak estetycznym kalendarzu, i na pewno lepiej to wpływa na nasza psychikę, niz korzystanie ze zwyklego biurowego kalendarza-notatnika (w twardej, ponurej okladce, etc). Od strony estetycznej- 10/10, jako kalendarz który ma spelniać swoje zadanie: 10/10.
Osobiście ten kalendarz spodobał mi się na tyle, że już w październiku 2015 kupiłam sobie wydanie na rok następny...
Kalendarz z całą stroną na każdy dzień, z osobistymi notatkami Beaty Pawlikowskiej, ciekawymi cytatami, złotymi myślami, oraz- co ciekawe- z wynotowanymi przy datach świętami w różnych częściach świata. Obrazu dopełniają śmieszne rysunki Autorki, które poprawiają humor. Ładne wydanie, w kolorowej, twardo-miękkiej (zobacz opis kalenadarza :) ) okładce, dopełnia wrażenia...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStrasznie lubię te ożywcze, energetyczne, radosne i pełne uśmiechu myśli.
Strasznie lubię te ożywcze, energetyczne, radosne i pełne uśmiechu myśli.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW dobie komputerów i smartfonów wciąż pozostaję wierna papierowym kalendarzom. Wprawdzie kilka lat dochodziłam do tego, by prowadzić je systematycznie, a nie porzucać po tygodniu, ale udało mi się i mam w tej chwili mojego powiernika myśli w fioletowej okładce. Jestem osobą, która musi sobie wszystko zapisać - od błahostek przez harmonogram dnia aż po plany postów na bloga. Traktuję go nie tylko jako przedmiot do notowania spotkań, ale również jako notes, który pozwala mi poukładać swoje myśli, bo inaczej gubię się w chaosie. Kiedyś zapełniałam moim pismem małe karteczki, a teraz mam jeden przedmiot znajdujący się ciągle w pobliżu.
Na kalendarz Beaty Pawlikowskiej zwróciłam uwagę już pod koniec 2013 roku - kiedy wydawany był ten na rok 2014. Tak się jednak złożyło, że go nie mam, ale za to już w roku 2015 będę miała kolejne miejsce do notowania i systematyzowania tego, co siedzi w mojej głowie. Choć jeszcze nic w nim nie zapisywałam, zwróciłam uwagę na to, czy zawiera to, czego od kalendarza oczekuję. Przede wszystkim potrzebuję dużo miejsca do pisania - nie satysfakcjonują mnie kalendarze z kilkoma dniami na jednej stronie, bo zwyczajnie brakuje mi w nim przestrzeni. Na szczęście w przypadku tego kalendarza jeden dzień zajmuje jedną stronę, więc będę miała gdzie bazgrać.
Strony są przejrzyste, daty są wyraźne a liczby duże. Dodatkowo każda strona wzbogacona została mini rysunkiem od autorki, jeśli czytaliście jej książki, to wiecie zapewne o co mi chodzi - znakiem rozpoznawczym Pawlikowskiej są malutkie obrazeczki. Poza tym na każdej stronie zapisane jest kto danego
dnia obchodzi imieniny, święta nie tylko polskie oraz motywacyjne i poprawiające nastrój cytaty. Jeśli tak jak ja lubicie zakładki w kalendarzu to nie musicie się martwić - w tym jest złota tasiemka, która nie pozwoli nam się pogubić w odmętach zapisek.
Oprócz świąt i cytatów autorka umieściła kilka przepisów na zdrowe dania, choć uważam, że ich ilość jest
znikoma - doliczyłam się dokładnie 4 - mało, prawda? Nie uważam tego jednak za wielką wadę, ponieważ nie jest to książka kucharska, a poza tym na okładce umieszczono frazę "kilka zdrowych przepisów", tak więc wydawca nie wprowadza nas w błąd. Na końcu kalendarza wstawiono kilkanaście stron na ważniejsze notatki czy kontakty.
Kalendarz na rok 2015 ma śliczną okładkę, która jest twarda w środku, ale z wierzchu jest miękka. To zdanie nie ma sensu, prawda? Określę więc ją jako półtwardą, co bardzo mnie cieszy, bo jest miła w dotyku. Moim zdaniem postarano się o dobrą jakość kalendarza i jestem zadowolona z tego, że zadbano o jego przyszłych właścicieli. Nie jest on bez wad, ponieważ uważam, że jego cena jest stanowczo za wysoka, ale mam nadzieję, że będzie on tańszy w internetowych księgarniach niż na przykład w Empiku. Podsumowując - polecam osobom, które lubią notować, ponieważ jest w nim dużo miejsca na zapiski, jest przejrzysty i zwyczajnie ładny, ale uważam, że powinien być tańszy. Ja na pewno z przyjemnością będę go używać i każdego dnia odczytywać nową złotą myśl. A Wy używacie kalendarzy papierowych czy wolicie te w komputerze lub w smartfonie?
W dobie komputerów i smartfonów wciąż pozostaję wierna papierowym kalendarzom. Wprawdzie kilka lat dochodziłam do tego, by prowadzić je systematycznie, a nie porzucać po tygodniu, ale udało mi się i mam w tej chwili mojego powiernika myśli w fioletowej okładce. Jestem osobą, która musi sobie wszystko zapisać - od błahostek przez harmonogram dnia aż po plany postów na bloga....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to