Pornofonia

Okładka książki Pornofonia autora Jacek Bierut, 9788393844807
Okładka książki Pornofonia
Jacek Bierut Wydawnictwo: Fundacja na rzecz Kultury i Edukacji im. Tymoteusza Karpowicza literatura piękna
304 str. 5 godz. 4 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Data wydania:
2014-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2014-01-01
Liczba stron:
304
Czas czytania
5 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788393844807
Średnia ocen

5,1 5,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Pornofonia w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Pornofonia

Średnia ocen
5,1 / 10
9 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Pornofonia

avatar
428
127

Na półkach:

To będzie długa opinia. Ogólnie: czerstwe, sztuczne, dobrze napisane, bez drugiego dna, wylewające frustracje, ciekawe konstrukcyjnie. Świetna okładka. Starałem się bardzo, żeby się spodobało i tak do połowy się nawet udawało. Opis książki jest od wydawcy (autora)? Dlaczego zawiera interpretacje? Cielesność jako sakralność to gruby żart (tak, wiem, pewnie nie pojąłem książki). Ale do rzeczy. W punktach, notatki podczas lektury.

-Dobre, ale nieco męczące bez nagrody. Trochę wciąga, ale jednak mało satysfakcji z czytania. Metanarracyjna gierka trochę denerwująca ("Panlala…”).

-Szybko widoczny ogólny temat: kryzys męskości w kontekście kontaktów z kobietami. Prawdziwe, ale nudnawe, taka rozbudowana kontynuacja podobnych klimatów z „PiT”, ale w mocniejszej formie.

-Krótki czas akcji i bohaterowie zanurzeni w kilku wydarzeniach przenikających się, czy wynikających z siebie. Nie do końca lubię taką konwencję, bo wygląda to jakby autor dobierał scenografię i postaci do już ustalonej treści, a nawet interpretacji. Pewne skojarzenia z dramatem. Wolę, gdy jednak powieść kreuje i dopiero autor i czytelnik coś odkrywa. Ale autor bardzo sprawnie operuje obranym czasem i konwencją, to trzeba przyznać.

-Nie do końca autentyczne monologi kobiecej postaci. Przerysowany, stereotypowy obraz kobiety (mam super cycki i jestem od dojenia facetów na kasę). To jedyne monologi kobiety na całą książkę i bardzo liczne męskie monologi, a tak kalkowo potraktowane.

-Monotematyczność. Kryzys męskości w kontaktach z kobietami i krytyka na wielu płaszczyznach. W zasadzie jak już zaczyna się poruszanie tych zagadnień, niemal od samego początku, to potem jest drążenie i drążenie tego samego, nawet ciekawe, ale przewidywalne, mało odkrywcze. Nie jest punktem wyjścia do niczego (a owa "sakralność" z opisu, ja pierd..., pewnie żaden czytelnik na to nie wpadł, albo 1 na 10 a reszta jest zbyt głupia). Porównując do Houellebecq, podobną tematykę ujmuje szerzej, ma ciekawe wnioski co do społeczeństwa i cywilizacji w ogóle. U Bieruta takich obserwacji jest mniej, a niekończące się monologi o nieszczęśliwych facetach, zwłaszcza po ślubie i złych czasach trochę nużą. Temat miałby większą moc rażenia jakby nie był mielony niemal non stop całą powieść i prowadziłby do czegoś minimalnie odkrywczego.

Spojlery, uwaga:
-Ostatnia część i przejście w fantastykę/postapo? Zaskakujące, ale mnie kompletnie nie przekonało. Podobnie jak metanarracyjne wstawki w klimacie opowieści spod celi, które przeszły we wspomnianym finał. Przyznaję jednak, że połączenie intrygujące! Nie przekonuje natomiast wcale krótkie wstawki-zdania odnośnie literatury w ogóle. Nic nie dają, a są tylko tanią sztuczka, by powieść dostała kolejną cechę, że postmodernizm.

-Pewne skojarzenia z „Możliwość Wyspy” Houellebecq, Tylko H. jest zabawny i elokwentny, a tu jest jakoś tak gorzko, tkwienie w miejscu, a nie punkt wyjścia do czegoś inspirującego. Wizja fantastyczna intrygująca, ale nie do końca jasna i nieprzekonująca. Na końcu wyjaśniona, ale sprawia wrażenie zakończenia lekko kiczowatego SF, na szybko, na siłę. Konstrukcja świata postapo na samym końcu nie jest żadną nagrodą, mogłaby stanowić dobre tło, jeśli podane wcześniej i nie naraz.

-Ogólnie większość czasu tak od połowy nie miałem satysfakcji z lektury. Zwyczajnie kryzys męskości w wizji Bieruta mnie nie przekonuje. Jest w nim sporo prawdy, ale sporo też takiej szorstkości/tępoty/szowinizmu/frustracji; czegoś co określiłbym inteligentnym prostactwem. A klimaty fekalne, wątki odbytowe, wydalnicze... Nie przeszkadzają mi, ale ani nie są zabawne, ani nie wydają się być czymś innym niż składowa wspomnianej frustracji męskości/seksualności. U wczesnego Bitnera tego typu klimaty wypadały autentyczniej.

-O opisie z lubimyczytać. Kto to pisał? Wydawca? Autor? To gorzej jak blurb, skoro podaje interpretacje (tej czystości kompletnie nie widać, jeśli była celem to nieudanym i nie widać jej realizacji, wątek typu Miki i Jasia na końcu nic nie ratuje, jest sztuczny),do tego spojleruje bo część fantastyczna (bo ani to dystopia do końca, ani antyutopia) jest zakończeniem, a nie konwencją jaką znamy od początku, do tego jest zakryta więziennym żargonem-zmyłką, oczywiście z wielkim sensem, który jednak kompletnie mnie już nie interesuje (strzelam, że kombinacja męskość+samotność+kara+prostota).

Ogólny wniosek co do książki: dobre pisarstwo, ale rozczarowujące, czuć sporą sztuczność całej tej kreacji, sporo trafnych spostrzeżeń, ale podanych szorstko, bez błysku, więcej za to złości i frustracji seksualno-odbytniczej, a przesłanie z opisu nie widać kompletnie. Pewnie dlatego (zakładając nawet, że jest, ale nie umiem go zobaczyć) informuje się mnie co książka ma oznaczać. Zaznaczam, że przeczytałem w ostatnich tygodniach 3 książki Houellebecq i choć poruszają podobne z Bierutem kwestie męskości i seksualności, to u H. jest to zabawnie podane a szerszy kontekst (społeczny, cywilizacyjny, religijny, biologiczny itd.) ładnie wyłożony. U Bieruta humor jest czerstwawy. Zabawne, że seksu nie ma prawie wcale, za to mnóstwo gadania o nim, często w rubasznym, nudnym sosie, oczywiście wraz z nieodłączną frustracją. Nie przekonuje mnie próba robienia z tego groteski, zwłaszcza pod koniec. O kobietach nie dowiemy się za wiele, sądzę, że nic, choć bardzo dużo się o nich mówi. O facetach też nie, chyba że z perspektywy wszechobecnej frustracji, ale innej nie za bardzo.
Z drugiej strony nie można autorowi odmówić warsztatu, języka. Ale przy postaciach rozkładanych jak figury z gipsu do szopki nie można napisać wciągającej dobrej powieści, bo czuć sztuczność i ona, obok sposobu potraktowania tematu powieści, najbardziej razi.

Z dru...trzeciej strony ma się wrażenie, że to prawdopodobnie powieściowy opis magnum autora i może on być z konstrukcji, zwłaszcza przejścia głównej części w finalną zadowolony. Ale sam pomysł nie tworzy dobrej książki i fantastyczną wizją dodaje tylko temu, co opisywałem jako szorstkość i jak sztuczność w rozkładaniu bohaterów i krzyżowaniu ich szybkich ścieżek. Zwyczajnie, nieautentyczne to, sztuczne, dobrze napisane, ciekawa konstrukcja, ale bez błysku, a o błysk w sztuce-literaturze chodzi, a nie stawianie domku z kart.

Ps. Nie przekonuje mnie wkrętka w książce, chyba więcej niż raz, jeśli dobrze pamiętam, że - parafrazując - ważniejsze w książkach jest to, czego w nich nie ma. Brzmi to jak banał i nie tłumaczy tej świętości ciała czy czegokolwiek innego, jako sedna "Pornofonii", nieczytelnej na tyle, że należy o niej wspominać w opisie książki. Takie zdanie brane dosłownie może tłumaczyć każdy brak czy nieczytelność w każdej słabej książce, więc jest nie tylko bezużyteczne, ale i groźne.

Ps.2. duże literki w książce - zazwyczaj jako wyszukany opis do kształtu jaki przybiera jakaś kobieta - czy tworzą jakieś słowa/zdanie? Ktoś coś ułożył? Spisywałem je, prócz kilku ostatnich, bo zabawa mnie ostatecznie jednak irytowała. Spisałem RHYTMUNCINOPFDBKREA.

To będzie długa opinia. Ogólnie: czerstwe, sztuczne, dobrze napisane, bez drugiego dna, wylewające frustracje, ciekawe konstrukcyjnie. Świetna okładka. Starałem się bardzo, żeby się spodobało i tak do połowy się nawet udawało. Opis książki jest od wydawcy (autora)? Dlaczego zawiera interpretacje? Cielesność jako sakralność to gruby żart (tak, wiem, pewnie nie pojąłem...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
26
14

Na półkach:

Ciekawostka. Raczej dla cierpliwego czytelnika, który potrafi i chce obcować z wymagającą i wyrafinowana prozą. Dzis już niewielu autorów pisze w ten sposób - ambitnie i nie zważając na mody i trendy.

Ciekawostka. Raczej dla cierpliwego czytelnika, który potrafi i chce obcować z wymagającą i wyrafinowana prozą. Dzis już niewielu autorów pisze w ten sposób - ambitnie i nie zważając na mody i trendy.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1094
441

Na półkach: , ,

Im dalej w las, tym mniej zabawne żonglowanie kliszami filmowymi i literackimi, a coraz bardziej to męczy.

Wpada we wszystkie możliwe problemy postmodernistycznej, hipertekstualnej powieści.

Jako ciekawostkę polecam.

Im dalej w las, tym mniej zabawne żonglowanie kliszami filmowymi i literackimi, a coraz bardziej to męczy.

Wpada we wszystkie możliwe problemy postmodernistycznej, hipertekstualnej powieści.

Jako ciekawostkę polecam.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

52 użytkowników ma tytuł Pornofonia na półkach głównych
  • 40
  • 12
11 użytkowników ma tytuł Pornofonia na półkach dodatkowych
  • 4
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki na dotyk z bielą kartki Jacek Bierut, Maria Jolanta Fraszewska, Jerzy Fryckowski, Wioletta Arleta Jaworska, Anna Luberda-Kowal, Krystyna Mazur, Iwona Świerkula
Ocena 0,0
na dotyk z bielą kartki Jacek Bierut, Maria Jolanta Fraszewska, Jerzy Fryckowski, Wioletta Arleta Jaworska, Anna Luberda-Kowal, Krystyna Mazur, Iwona Świerkula
Okładka książki Zawrót głowy. Antologia polskich wierszy filmowych Mateusz Andała, Marek Krystian Emanuel Baczewski, Tomasz Bąk, Edward Balcerzan, Marcin Baran, Stanisław Barańczak, Kacper Bartczak, Miron Białoszewski, Miłosz Biedrzycki, Dominik Bielicki, Zbigniew Bieńkowski, Jacek Bierut, Wojciech Bonowicz, Piotr Bratkowski, Władysław Broniewski, Jan Brzękowski, Wojciech Brzoska, Andrzej Bursa, Maria Cyranowicz, Michał Czaja, Józef Czechowicz, Stanisław Czycz, Tytus Czyżewski, Cezary Domarus, Julia Fiedorczuk, Darek Foks, Konstanty Ildefons Gałczyński, Rafał Gawin, Zuzanna Ginczanka, Stanisław Grochowiak, Mariusz Grzebalski, Jacek Gutorow, Marcin Hamkało, Zbigniew Herbert, Jarosław Iwaszkiewicz, Genowefa Jakubowska-Fijałkowska, Kamila Janiak, Piotr Janicki, Jerzy Jankowski, Jerzy Jarniewicz, Bruno Jasieński, Mieczysław Jastrun, Radosław Jurczak, Adam Kaczanowski, Tymoteusz Karpowicz, Bożena Keff, Piotr Kępiński, Barbara Klicka, Bartosz Konstrat, Szczepan Kopyt, Jakub Kornhauser, Julian Kornhauser, Ryszard Krynicki, Jalu Kurek, Ewa Lipska, Zbigniew Machej, Piotr Macierzyński, Tomasz Majeran, Natalia Malek, Jakobe Mansztajn, Paweł Marcinkiewicz, Maciej Melecki, Stanisław Młodożeniec, Andrzej Niewiadomski, Klara Nowakowska, Bronka Nowicka, Grzegorz Olszański, Antoni Pawlak, Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, Tadeusz Pióro, Lech Piwowar, Adam Pluszka, Marta Podgórnik, Jacek Podsiadło, Halina Poświatowska, Michał Pranke, Julian Przyboś, Tomasz Pułka, Maciej Robert, Tadeusz Różewicz, Tomasz Różycki, Robert Rybicki, Bartosz Sadulski, Marcin Sendecki, Jerzy Skolimowski, Rafał Skonieczny, Krzysztof Śliwka, Szymon Słomczyński, Antoni Słonimski, Dariusz Sośnicki, Andrzej Sosnowski, Anatol Stern, Dariusz Suska, Marcin Świetlicki, Anna Świrszczyńska, Wisława Szymborska, Maciej Taranek, Julian Tuwim, Witold Wandurski, Aleksander Wat, Adam Ważyk, Adam Wiedemann, Kazimierz Wierzyński, Wojciech Wilczyk, Agnieszka Wolny-Hamkało, Wacław Wolski, Wiktor Woroszylski, Maciej Woźniak, Grzegorz Wróblewski, Bohdan Zadura, Urszula Zajączkowska, Filip Zawada
Ocena 6,7
Zawrót głowy. Antologia polskich wierszy filmowych Mateusz Andała, Marek Krystian Emanuel Baczewski, Tomasz Bąk, Edward Balcerzan, Marcin Baran, Stanisław Barańczak, Kacper Bartczak, Miron Białoszewski, Miłosz Biedrzycki, Dominik Bielicki, Zbigniew Bieńkowski, Jacek Bierut, Wojciech Bonowicz, Piotr Bratkowski, Władysław Broniewski, Jan Brzękowski, Wojciech Brzoska, Andrzej Bursa, Maria Cyranowicz, Michał Czaja, Józef Czechowicz, Stanisław Czycz, Tytus Czyżewski, Cezary Domarus, Julia Fiedorczuk, Darek Foks, Konstanty Ildefons Gałczyński, Rafał Gawin, Zuzanna Ginczanka, Stanisław Grochowiak, Mariusz Grzebalski, Jacek Gutorow, Marcin Hamkało, Zbigniew Herbert, Jarosław Iwaszkiewicz, Genowefa Jakubowska-Fijałkowska, Kamila Janiak, Piotr Janicki, Jerzy Jankowski, Jerzy Jarniewicz, Bruno Jasieński, Mieczysław Jastrun, Radosław Jurczak, Adam Kaczanowski, Tymoteusz Karpowicz, Bożena Keff, Piotr Kępiński, Barbara Klicka, Bartosz Konstrat, Szczepan Kopyt, Jakub Kornhauser, Julian Kornhauser, Ryszard Krynicki, Jalu Kurek, Ewa Lipska, Zbigniew Machej, Piotr Macierzyński, Tomasz Majeran, Natalia Malek, Jakobe Mansztajn, Paweł Marcinkiewicz, Maciej Melecki, Stanisław Młodożeniec, Andrzej Niewiadomski, Klara Nowakowska, Bronka Nowicka, Grzegorz Olszański, Antoni Pawlak, Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, Tadeusz Pióro, Lech Piwowar, Adam Pluszka, Marta Podgórnik, Jacek Podsiadło, Halina Poświatowska, Michał Pranke, Julian Przyboś, Tomasz Pułka, Maciej Robert, Tadeusz Różewicz, Tomasz Różycki, Robert Rybicki, Bartosz Sadulski, Marcin Sendecki, Jerzy Skolimowski, Rafał Skonieczny, Krzysztof Śliwka, Szymon Słomczyński, Antoni Słonimski, Dariusz Sośnicki, Andrzej Sosnowski, Anatol Stern, Dariusz Suska, Marcin Świetlicki, Anna Świrszczyńska, Wisława Szymborska, Maciej Taranek, Julian Tuwim, Witold Wandurski, Aleksander Wat, Adam Ważyk, Adam Wiedemann, Kazimierz Wierzyński, Wojciech Wilczyk, Agnieszka Wolny-Hamkało, Wacław Wolski, Wiktor Woroszylski, Maciej Woźniak, Grzegorz Wróblewski, Bohdan Zadura, Urszula Zajączkowska, Filip Zawada
Jacek Bierut
Jacek Bierut
Jacek Bierut (ur. 1964) - poeta, prozaik, krytyk literacki. Laureat nagród im. Kazimiery Iłłakowiczówny i Fundacji Kultury w konkursie "Promocja najnowszej literatury polskiej", został nagrodzony także przez wrocławski oddział Stowarzyszenia Pisarzy Polskich w konkursie na książkowy Poetycki Debiut Roku 2001. Publikował m.in. w "Odrze", "Kresach", "Czasie Kultury", "Akcencie", "Studium", "FA-artcie". Studiował filologię polską na uniwersytetach we Wrocławiu i w Lublinie. Obecnie mieszka we Wrocławiu. Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Jacek_Bierut
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Pornofonia

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Pornofonia