Cicha iluminacja

- Kategoria:
- ezoteryka, senniki, horoskopy
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Cultivating the Empty Field: The Silent Illumination of Zen Master Hongzhi,(Mozhao ming)
- Data wydania:
- 2008-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2008-01-01
- Liczba stron:
- 132
- Czas czytania
- 2 godz. 12 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788392463337
- Tłumacz:
- Bon Gak
Cicha iluminacja to tłumaczenie samego rdzenia szczegółowych zapisków chińskiego mistrza zen Hongzhi. Tłumacz Taigen Dan Leighton przedstawia bogaty w fakty i analizy wstęp, śledząc życie Hongzhi, wyjaśniając ważne aspekty jego nauczania oraz umiejscawiając go w historii tradycji soto oraz całej historii zen. W tomie obok tekstów filozoficznych i wskazówek medytacyjnych odnajdziemy również ponad dwadzieścia wierszy poświęconych głównym ideom i punktom nauczania szkoł soto. Cicha iluminacja z pewnością zainspiruje wielu praktykujących medytację zen i bez wątpienia wzbudzi też zachwyt u prawdziwych miłośników literatury i filozofii Dalekiego Wschodu. Hongzhi – XII-wieczny chiński mistrz zen, który był przodkiem słynnego japońskiego filozofa i mistrza Dogena – wysławiany jest w pismach zen jako jeden z jego najdoskonalszych i najwybitniejszych stylistów. Jako pierwszy sformułował on zasadę „cichej iluminacji”, zwanej przez Dogena shikan taza, a potocznie określanej przez uczniów zen jako „tylko siedzenie”. Wpływowe nauki Hongzhi przedstawione są tutaj jako odwieczny przewodnik na drodze do osiągnięcia pełni duchowej świadomości. Niniejszy tekst rozpoczyna serię, przedstawiającą najważniejsze dzieła zen dynastii Song (960-1279). Ukażą się w niej również nauki wielkich chińskich mistrzów Foyana, Yuanwu oraz Dahui.
Kup Cicha iluminacja w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Cicha iluminacja
Poznaj innych czytelników
32 użytkowników ma tytuł Cicha iluminacja na półkach głównych- Chcę przeczytać 25
- Przeczytane 6
- Teraz czytam 1
- Posiadam 2
- Duchowa literatura 1
- Rozwój Duchowy/Religie/Filozofia 1
- Duchowość 1
- Zen,Budda,Dzogczen,Therawada,Tao,Bön i okolice 1
- Chcę do biblioteki 1
- Kupić 1
Tagi i tematy do książki Cicha iluminacja
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Cicha iluminacja
Według Hongzi jedynym celem praktyki jest „miłosierne dzielenie się z setką koniuszków traw” [tzn. z miriadem istot] pośrodku gwarnego rynku” (s. 31).





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Cicha iluminacja
Przeczytałem. Ale czy zrozumiałem? Nie wiem. Jak dla mnie zen to dobre życie zamknięte tu i teraz. Coś jak mindfulness, tyle że level pro (mindfulness to taki zen dla zachodnich mieszczuchów).
"Polerowanie" czystego umysłu można uprawiać przez całe życie i ja to rozumiem tak jak tę japońską wykłądnię o doskonaleniu się w jakiejś dziedzinie przez całe życie, z takim zapasem, że nawet do śmierci nie osiagniemy perfekcji. Czy mistrzowie zen dotarli do celu i go osiągnęli? Tego nie wiem. Wydaje mi się, że jakoś do tego się zbliżyli bardziej niż inni.
"Cicha iluminacja" to jest swego rodzaju podręcznik, ale odniosłem wrażenie, że nie da się chyba tego stanu opisać. Co mnie uderzyło po pierwszym przeczytaniu to zmiana mojego myślenia w stosunku do dziedzin kreatywnych, którymi hobbystycznie się zajmuję. Okazuje się, że muzykowanie czy rysowanie to dla mnie zen. Ja w ten sposób poleruję jasny umysł. Tyle tylko, że cicha iluminacja to medytacja bezobiektowa. Może więc przyjdzie czas, że będę potrafił medytować bez rekwizytów? Na pewno jeszcze wrócę do lektury tych pism.
Przeczytałem. Ale czy zrozumiałem? Nie wiem. Jak dla mnie zen to dobre życie zamknięte tu i teraz. Coś jak mindfulness, tyle że level pro (mindfulness to taki zen dla zachodnich mieszczuchów).
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Polerowanie" czystego umysłu można uprawiać przez całe życie i ja to rozumiem tak jak tę japońską wykłądnię o doskonaleniu się w jakiejś dziedzinie przez całe życie, z takim...
Co do treści książki nie będę się wypowiadał, bo to klasyk o bezsprzecznej wartości. Natomiast co do jakości wydania, to same plusy: staranny wstęp, wprowadzenie, mnóstwo przypisów, załączniki. Jedynymi ewentualnymi minusami jest być może tłumaczenie na podstawie wydania angielskiego i jednak brak przypisów przy niektórych trudniejszych interpretacyjnie fragmentach.
Co do treści książki nie będę się wypowiadał, bo to klasyk o bezsprzecznej wartości. Natomiast co do jakości wydania, to same plusy: staranny wstęp, wprowadzenie, mnóstwo przypisów, załączniki. Jedynymi ewentualnymi minusami jest być może tłumaczenie na podstawie wydania angielskiego i jednak brak przypisów przy niektórych trudniejszych interpretacyjnie fragmentach.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo moja trzecia lektura pism mistrzów zen sprzed około tysiąca lat. Równie genialna, co inne. Kogo interesuje autentyczna duchowość, powinien się zapoznać.
To moja trzecia lektura pism mistrzów zen sprzed około tysiąca lat. Równie genialna, co inne. Kogo interesuje autentyczna duchowość, powinien się zapoznać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to