Vabank i Vabank II czyli riposta

Okładka książki Vabank i Vabank II czyli riposta autora Juliusz Machulski, 832210499X
Okładka książki Vabank i Vabank II czyli riposta
Juliusz Machulski Wydawnictwo: Wydawnictwa Artystyczne i Filmowe Seria: Opowieści filmowe film, kino, telewizja
224 str. 3 godz. 44 min.
Kategoria:
film, kino, telewizja
Format:
papier
Seria:
Opowieści filmowe
Data wydania:
1987-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1987-01-01
Liczba stron:
224
Czas czytania
3 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
832210499X
Średnia ocen

7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Vabank i Vabank II czyli riposta w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Vabank i Vabank II czyli riposta

Średnia ocen
7,2 / 10
37 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Vabank i Vabank II czyli riposta

avatar
1075
831

Na półkach: , , , ,

Vabank z 1987 roku to jedna z najstarszych książek jakie mam w biblioteczce i właśnie w tej książce mam autograf reżysera pana Juliusza Machulskiego. Jestem z tego powodu bardzo rad.
Filmy Vabank oraz Vabank II czyli riposta wspomnianego pana Juliusza zna chyba każdy, a już na pewno każdy z mojego pokolenia. Książka ta jest scenariuszem z pierwszej i drugiej części filmu. I czytając te teksty byłem bardzo zaskoczony ile jest różnic pomiędzy tym, co w skrypcie a tym, co na ekranie, pomijając fakt tańca Duńczyka z Natalią (gdyż to był spontaniczny wyskok pana Pyrkosza).
Książkę tę czytało mi się świetnie. Na przeczytanie 219 stron potrzebowałem trzech dni oraz trzech posiedzeń. Wynik taki plasuje tytuł ten na 55 miejscu wśród 369 książek Przeczytanych na tronie. Polecam.

https://www.facebook.com/czytamnatronie/

Vabank z 1987 roku to jedna z najstarszych książek jakie mam w biblioteczce i właśnie w tej książce mam autograf reżysera pana Juliusza Machulskiego. Jestem z tego powodu bardzo rad.
Filmy Vabank oraz Vabank II czyli riposta wspomnianego pana Juliusza zna chyba każdy, a już na pewno każdy z mojego pokolenia. Książka ta jest scenariuszem z pierwszej i drugiej części filmu....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
139
81

Na półkach:

Filmy jeszcze lepsze.

Filmy jeszcze lepsze.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
148
74

Na półkach: ,

Znów ocena może nieadekwatna do treści, lecz... Bardzo ciekawa pozycja, ze względu na wiele wyszukanych różnic między tymże pierwotnym scenariuszem, a tym co rzeczywiście możemy zobaczyć w filmie. Machulski inteligentnie operuje językiem ojczystym, i co najlepsze, to najstarsze wydanie jakie posiadam w swojej prywatnej biblioteczce.

Znów ocena może nieadekwatna do treści, lecz... Bardzo ciekawa pozycja, ze względu na wiele wyszukanych różnic między tymże pierwotnym scenariuszem, a tym co rzeczywiście możemy zobaczyć w filmie. Machulski inteligentnie operuje językiem ojczystym, i co najlepsze, to najstarsze wydanie jakie posiadam w swojej prywatnej biblioteczce.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

70 użytkowników ma tytuł Vabank i Vabank II czyli riposta na półkach głównych
  • 48
  • 22
39 użytkowników ma tytuł Vabank i Vabank II czyli riposta na półkach dodatkowych
  • 28
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Vabank i Vabank II czyli riposta

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Rock. Encyklopedia, t. 1 Wiesław Weiss
Rock. Encyklopedia, t. 1
Wiesław Weiss Roman Rogowiecki
Tę encyklopedię muzyki rockowej miałem kiedyś w swoich zbiorach. Korzystałem z niej w miarę często, bo zawierała bardzo rzetelnie i ciekawie napisane charakterystyki różnych zespołów rockowych wraz z dokładnymi dyskografiami. Pamiętam również, że były w niej hasła dotyczące nie tylko rockowych weteranów ale też takich klasyków muzyki elektronicznej jak np.: niemiecki Kraftwerk [pionierzy techno], czy Tangerine Dream [równie ważny zespół z nurtu tzw. krautrocka z którego wywodził się wielki wirtuoz: Klaus Schulze] oraz np. Africa Bambaataa z niezapomnianym utworem "Planet Rock". Wiele haseł dotyczyło również zespołów folkowych z których rockowi muzycy czerpali inspirację w swojej twórczości. Mimo, że encyklopedia dawno już straciła swoją aktualność, bowiem dotarłem do niej stosunkowo późno, lubiłem z niej korzystać, bo czuło się profesjonalizm i fachowość bijącą z każdego interesującego mnie hasła. Resztę informacji zawsze mogłem sobie doczytać w sieci. Robi też wrażenie bibliografia zamieszczona na końcu tego tomu. Jako, że kiedyś trafiłem na ciekawą recenzję tego tytułu zamieszczoną w białostockim "Kurierze Podlaskim". Pozwalam sobie ją przytoczyć: „Rock-Encyklopedia” - Wiesław Weiss, wyd. Iskry 1991 r. Dziwię się, że do tej pory nie podniosła się w naszych publikatorach wrzawa ogromna, bowiem jest to pierwsze tego typu wydarzenie w krajach Europy Wschodniej dokonane w dodatku przez jednego niemalże człowieka. Myślę o napisanej przez Wiesława Weissa, a wydanej przez „Iskry” i wydrukowanej w Austrii „ROCK — ENCYKLOPEDII”. Zawierająca ponad 1000 haseł i kilkadziesiąt świetnie odbitych fotografii, doprowadzona została do ostatnich wręcz dni, skoro znajdujemy tu omówienie płyty zespołu "Dire Straits” wydanej w sierpniu lub wrześniu tego roku. Niemożliwe stało się możliwe, bowiem niżej podpisany przed laty też zabierał się do tego samego — z grupą innych osób — ale zwalające się kłopoty z papierem, drukiem, prawami autorskimi, podatkami i innymi debilizmami komuny bardzo szybko go zniechęciły. Wiesław Weiss wierzył i ta wiara została nagrodzona. Żeby dokonać oceny — najlepiej porównać. Na moich półkach stoją szeregiem encyklopedie, wszystkich niemalże gatunków muzyki rozrywkowej i jazzowej, kupione w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Z kilku podobnych korzystał autor pisząc swoją „Rock-Encyklopedię”. Inaczej zresztą się nie da. I oto wydana w Polsce księga nie tylko nie odbiega fachowością, skrupulatnością, dbałością o szczegóły i znawstwem merytorycznym od wyżej wymienionych amerykańskich, ale kilka z nich przewyższa kompetencją. Z dostępnych mi pozycji najbliższą jest „The Rolling Stone Encyklopedia of Rock and Roll” Jona Parelesa i Patrycji Romanowski. Tyle że tamta nosi datą wydania — 1983. W encyklopedii Weissa nie ma muzyki polskiej, co być może spowodowane jest pracą nad osobnym tomem. A to już zupełnie inna działka. Pojęcie „rock” jest tu potraktowane — i dzięki Bogu — bardzo pojemnie, skoro znalazły się nazwiska z obszarów bluesa, rock’n’rolla i kilku pokrewnych gatunków. Największą frajdę ta książka powinna sprawić 30—40-latkom, bowiem muzyce ich młodości poświęcono tu najwięcej miejsca. Narodowcy mogą poszukać wśród wykonawców Żydów (Dylan, Neil Diamond),a homoseksualiści zdjęć ślicznych twarzyczek. Niekoniecznie więc trzeba interesować się muzyką, by książkę tę postawić na domowej półce. A ile zakładów można dzięki niej wygrać. Niżej podpisany już ma dosyć odpowiadania na telefony z prywatek, w trakcie których towarzystwo zakłada się o płeć Alice Cooper czy wiek Michaela Jacksona. Książka jest już w księgarniach, a nakładu powinno wystarczyć dla wszystkich. To też pozytywny znak czasu. Źródło: prawdopodobnie białostocki „Kurier Podlaski” (recenzja autorstwa: Jacek Grün: 1950-2010) zapraszam również na mój blog poświęcony w dużym stopniu muzyce: tesinblog.wordpress.com
san-escobar - awatar san-escobar
ocenił na71 rok temu
CK kuchnia Robert Makłowicz
CK kuchnia
Robert Makłowicz
Ta książka przypomniała mi nieustające plebiscyty na temat – kto jest królem gawędy kulinarnej i dlaczego to jest Makłowicz. Świat Pana Roberta to olbrzymi placek terenu na południe od Krakowa i Lwowa, obejmujący Sarajewo, Triest, Lublanę, Kluz, Pragę, Zagrzeb i całą masę innych miejscowości należących niegdyś do Austro-Węgier. W oczach Makłowicza mocarstwo Habsburgów wciąż żyje i warto się w nim rozsmakować – dosłownie i w przenośni. Zakończenie książki zresztą wskazuje na doniosłą rolę Autora w zachowaniu kulinarnego dziedzictwa Monarchii (xD). Teoretycznie to rodzaj książki kucharskiej, gdzie każdy rozdzialik zaczyna się smakowitą i nieraz pieprzną anegdotą na temat życia w CK Monarchii a kończy równie smakowitym przepisem na regionalne danie. Kwiecisty język narratora nie ma sobie równych i nie wiadomo, czy lepiej śledzić różne typy potrawek czy gulaszy, czy raczej pozostać przy tych opowiadankach, piętrowych metaforach i homeryckich porównaniach. Wyobraźmy sobie choćby sałatkę selerową działającą lepiej niż hiszpańska mucha wielkości słonia – zjesz i szalejesz niczym alpejski wiatr! A kuchnia Austro-Węgier rzeczywiście jest fascynująca i przebogata, tak jak kraje zjednoczone pod jednym berłem Franciszka Józefa. Potrafi być delikatna i lekka jak zupa poziomkowa, rybna niczym słynna zupa halaszle, ziemniaczano-knedlikowa i mięsna, mięsna, mięsna! Mnóstwo w tych przepisach najróżniejszych dziczyzn, cielęcinek, drobiu i wieprzowiny wszelakiej. Cały czas lawirujemy między śnieżnobiałymi górami smalcu, jeziorami tłustej śmietanki, słoninką pociętą w ozdobne grzebienie, czerwoną mgłą węgierskiej papryki, aromatem leśnych grzybów i wielkimi głowami kiszonej kapuchy. Nnno, delikatnie mówiąc nie jest to kuchnia zalecana w sanatoriach i na oddziałach dietetyki. Ale delikatny rosołek z wątrobianymi kluseczkami, przegryziony gulaszem segedyńskim, popity wybornym tokajem i uwieńczony płonącymi naleśniczkami Gundel – to arcyrozkosz nie tylko dla arcyksięcia!
Katarzyna Anna - awatar Katarzyna Anna
oceniła na72 miesiące temu

Cytaty z książki Vabank i Vabank II czyli riposta

Więcej
Juliusz Machulski Vabank i Vabank II czyli riposta Zobacz więcej
Więcej