Nikczemny narrator

Okładka książki Nikczemny narrator autora Juliusz Machulski, 9788382307948
Okładka książki Nikczemny narrator
Juliusz Machulski Wydawnictwo: Sonia Draga kryminał, sensacja, thriller
592 str. 9 godz. 52 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Data wydania:
2024-10-23
Data 1. wyd. pol.:
2024-10-23
Liczba stron:
592
Czas czytania
9 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382307948
Średnia ocen

6,4 6,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Nikczemny narrator w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Nikczemny narrator

Średnia ocen
6,4 / 10
135 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Nikczemny narrator

avatar
519
456

Na półkach: ,

Plus za reżysera, którego lubię. Filmowa książka, trochę zapatrzony na Tarantino.

Plus za reżysera, którego lubię. Filmowa książka, trochę zapatrzony na Tarantino.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1167
914

Na półkach: ,

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tovideo - opinia
avatar
16
5

Na półkach:

Względem "Nikczemnego Narratora" mam mieszane uczucia. Ciężko było mi się wciągnąć w fabułę, ale z biegiem kartek poszło.

Wątek kryminalny odebrałam jako tło dla historii głównego bohatera, który czasami denerwował mnie jako czytelnika swoim charakterem. I za to plus dla autora, że główna postać nie jest wyidealizowana, przez co pozostaje ludzka.

Książka osadzona jest w latach 90-tych, dzięki czemu można cofnąć się nieco w czasie i przypomnieć, jakże odmienną od aktualnej, polską rzeczywistość końcówki XX wieku.

Względem "Nikczemnego Narratora" mam mieszane uczucia. Ciężko było mi się wciągnąć w fabułę, ale z biegiem kartek poszło.

Wątek kryminalny odebrałam jako tło dla historii głównego bohatera, który czasami denerwował mnie jako czytelnika swoim charakterem. I za to plus dla autora, że główna postać nie jest wyidealizowana, przez co pozostaje ludzka.

Książka osadzona jest w...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

267 użytkowników ma tytuł Nikczemny narrator na półkach głównych
  • 153
  • 107
  • 7
29 użytkowników ma tytuł Nikczemny narrator na półkach dodatkowych
  • 15
  • 7
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Ostatni pisarz Marek Krajewski
Ostatni pisarz
Marek Krajewski
Wrocław, rok 2079. Miastem rządzi mroczna, bezwzględna Sztuczna Inteligencja, a społeczeństwo funkcjonuje w cieniu wszechobecnych technologii. To właśnie w tej dystopijnej rzeczywistości doświadczony policjant musi zmierzyć się ze sprawą sprzed lat — sprawą, która na zawsze odcisnęła piętno na jego karierze i życiu osobistym. Kiedy w mieście dochodzi do brutalnych, tajemniczych morderstw, śledczy po raz kolejny trafia na trop, który prowadzi w mrok, a bezradność organów ścigania zdaje się narastać z każdą kolejną zbrodnią. Do tej pory Krajewski był kojarzony przede wszystkim z kryminałami retro, ale tym razem serwuje nam odważną podróż… w przyszłość. I, co zaskakujące, ta zmiana konwencji wypada niezwykle naturalnie. Autor bawi się konwencją noir, przenosząc ją do świata neonów, technologicznych nowinek i systemów, które wiedzą o człowieku więcej, niż wiedziałby o sobie sam. Akcja jest dynamiczna, tempo szybkie, a same zabójstwa — zaskakująco nieszablonowe. Do tego dochodzą nietypowe metody prowadzenia śledztwa, możliwe tylko w tak zaawansowanej, choć złowieszczej przyszłości. Świetnym smaczkiem jest wizja wrocławskiego metra. Jako częsty bywalec Wrocławia łatwo można uśmiechnąć się na myśl o tym, jak bardzo taka inwestycja poprawiłaby codzienne życie — szczególnie, gdy obecnie częściej stoimy tam w korkach, niż jedziemy. Bohaterowie są wyraziści, pełnokrwiści i wiarygodni. Mają charakter, charyzmę oraz determinację, którą natychmiast da się wyczuć. Nie poddają się, nawet gdy wszystko obraca się przeciwko nim. Zakończenie? Absolutnie satysfakcjonujące — zwłaszcza dla fanów autora. Zaskakuje, domyka, ale też zostawia lekki niepokój, jak przystało na dobre dystopijne kryminały. Polecam wszystkim, którzy lubią mroczne thrillery, futurystyczne klimaty i niesztampowe podejście do gatunku. To zupełnie inna książka niż dotychczasowe powieści Krajewskiego — i właśnie dlatego warto po nią sięgnąć.
myszaczyta - awatar myszaczyta
oceniła na74 miesiące temu
Siggi. Wyspy białego słońca. Berenika Lenard
Siggi. Wyspy białego słońca.
Berenika Lenard Piotr Mikołajczak
To druga część serii Wyspy białego słońca... Autorzy postawili sobie wysoko poprzeczkę w pierwszej części serii, ale nie tylko jej sprostali – przeskoczyli ją z imponującą lekkością. Nie sądziłam, że będzie to możliwe, a jednak zostałam pozytywnie zaskoczona tą klimatyczną historią z gatunku nordic noir. To jest ten rodzaj literatury, który uznaję za majstersztyk: intrygująca fabuła, wyraziści bohaterowie, surowe, ale fascynujące krajobrazy Islandii i Grenlandii oraz język, który porusza i angażuje. Od pierwszych stron czuć narastające napięcie, które powoli, ale konsekwentnie się wzmaga. Prawdziwa uczta dla czytelnika przychodzi jednak później – i smakuje wybornie! Minęły już trzy lata, odkąd Siggi zaginął na Grenlandii w tajemniczych okolicznościach. Jego rodzina uznała go za zmarłego, a policja zamknęła śledztwo. Jedynie Baldur nie potrafi się pogodzić z tą niewiadomą – pragnie odkryć prawdę o losie przyjaciela, kierując się nie tylko dziennikarską intuicją, ale i lojalnością. Autorzy zabierają nas w podróż za odpowiedziami, ale też cofają w czasie, by odsłonić tajemnice z przeszłości Siggiego. Kim tak naprawdę był? Czy miał drugą twarz? I co łączyło go z Runarem – poszukiwanym przestępcą? Równolegle do tych wydarzeń dochodzi do brutalnego morderstwa trzech kobiet przebywających w ośrodku pomocy dla ofiar przemocy. Jakby tego było mało, służby bezpieczeństwa otrzymują informację o tajemniczym evencie, który ma na zawsze zapisać się w historii kraju. Wątki prowadzone są dwutorowo – w dwóch liniach czasowych – ale z czasem splatają się w spójną, precyzyjnie skonstruowaną całość. To, co wyróżnia tę książkę, to nie tylko wciągająca intryga kryminalna, ale także sposób, w jaki autorzy dotykają trudnych tematów: Emigracji, przemocy, skomplikowanych relacji rodzinnych. Jednakże najbardziej urzekły mnie opisy surowego klimatu wysp, codziennego życia w tych niegościnnych warunkach i tajemnicy, którą skrywają. Jeżeli więc macie ochotę na mroczny, psychologiczny kryminał w skandynawskim klimacie, to nie mogliście trafić lepiej!...polecam.
Malgorzata Zelazna - awatar Malgorzata Zelazna
oceniła na92 miesiące temu
Bursztynowa Leszek Herman
Bursztynowa
Leszek Herman
Poszukiwanie skarbów zawsze wzbudzało wiele emocji, a dla niektórych stało się wręcz obsesją. W czasie wojen wiele cennych dzieł zostało zrabowanych, zniszczonych lub ukrytych. Jednym z takich drogocennych skarbów do tej pory nieodnalezionych jest bursztynowa komnata. To jej poszukiwanie stało się głównym wątkiem powieści Leszka Hermana "Bursztynowa". Drogi Johanna Carleya, dyrektora kreatywnego agencji reklamowej skrzyżowały się z nieodpowiednią osobą. Podczas akcji odzyskania starych rodzinnych dokumentów i ratowania siostrzenicy Igora Fleminga w ręce Johanna i jego przyjaciół dostają się również dokumenty gromadzone przez rosyjskiego oligarchę Sokołowa. Teraz uciekając się do szantażu żąda od Johanna odzyskania dwóch dokumentów skradzionych z jego zbiorów. Wszystko wskazuje na to, że są one kluczem do odnalezienia bursztynowej komnaty. Czy Johann spełni żądania rosyjskiego oligarchy? Czy miejsce ukrycia bursztynowej komnaty zostanie w końcu odnalezione? Co wspólnego z nią ma skamieniały las i granitowy głaz z niepokojącym napisem odkryte na wyspie Uznam czterysta lat temu? Bohaterami powieści są postacie, które pojawiły się już we wcześniejszych książkach autora. W tej Leszek Herman na głównego bohatera wybrał Johanna Carleya. Pochodzi on z bogatej i wpływowej rodziny. Ojciec zajmuje wysokie stanowisko polityczne, a matka jest właścicielką dużej agencji reklamowej. Autor dobrze zbudował tą postać. Nie mam porównania jak ten bohater prezentował się we wcześniejszych powieściach, ponieważ to jedna z pierwszych przeczytanych przeze mnie książek pisarza, ale tutaj główny bohater wzbudził moją sympatię autentyzmem. "Bursztynowa" to powieść sensacyjna z mocnym tłem historycznym. Jej akcja biegnie dwutorowo. Mamy opisane wydarzenia teraźniejsze skupiające się na odszyfrowaniu znaczenia tajemniczych dokumentów i poszukiwaniu bursztynowej komnaty poprzeplatane opisami wydarzeń sprzed czterystu lat na wyspie Uznam. Wydarzenia przeszłe zainteresowały mnie nawet bardziej niż teraźniejsze i z niecierpliwością czekałam na kolejne fragmenty tej historii. Choć "Bursztynowa" jest swego rodzaju częścią cyklu można spokojnie ją czytać nie znając wcześniejszych powieści. Autor świetnie zbudował tę opowieść, ale muszę przyznać, że trzeba się przy niej mocno skupić. Mnogość miejsc, bohaterów oraz ilość wiedzy historycznej, którą serwuje nam Leszek Herman jest ogromna. Często jeden szczegół, jedna z pozoru mało istotna informacja okazuje się później kluczowa. Choć książka jest raczej z tych grubszych, bo ma prawie sześćset stron czyta się ją dość szybko. Fabuła niesamowicie wciąga, a autor nie raz nas zaskakuje zwrotami akcji. Zakończenie jest bardzo udane, spajające obie historie w jedną całość. Leszek Herman w swojej powieści porusza wątek wojny w Ukrainie i związanych z nią sankcji nałożonych w Anglii na rosyjskich oligarchów. Przedstawia zasady działania wojny hybrydowej. Pokazuje, jak wszystko jest skrupulatnie planowane i systematycznie wdrażane by w konsekwencji wywołać dezinformację, skompromitować niewygodne osoby oraz zachwiać stabilnością rządu. W przytoczonej przez Hermana opowieści sprzed lat możemy natomiast zobaczyć kulisy sądów o czary, które uświadamiają jak te sądy były niesprawiedliwe, a przyznanie się do winy wymuszano torturami. Autor pokazuje, że czasami wystarczyła jedna plotka by skazać kobietę na śmierć. "Bursztynowa" Leszka Hermana to powieść mocno osadzona w historii wojny trzydziestoletniej na Pomorzu. Myślę, że jest to książka dla każdego, kogo interesuje tamten okres, kto jest zainteresowany dawnymi dziejami Pomorza, oraz dla wszystkich ciekawych historii bursztynowej komnaty.
Iwa_90 - awatar Iwa_90
ocenił na71 miesiąc temu

Cytaty z książki Nikczemny narrator

Więcej
Juliusz Machulski Nikczemny narrator Zobacz więcej
Juliusz Machulski Nikczemny narrator Zobacz więcej
Juliusz Machulski Nikczemny narrator Zobacz więcej
Więcej