Dragon Age: The Masked Empire

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Dragon Age (tom 4)
- Seria:
- Dragon Age
- Data wydania:
- 2014-04-08
- Data 1. wydania:
- 2014-04-08
- Język:
- angielski
- ISBN:
- 9780765331182
Empress Celene of Orlais rose to the throne of the most powerful nation in Thedas through wisdom, wit, and ruthless manipulation. Now, the empire she has guided into an age of enlightenment is threatened from within by imminent war between the templars and the mages, even as rebellion stirs among the downtrodden elves. To save Orlais, Celene must keep her hold on the throne by any means necessary.
Fighting with the legendary skill of the Orlesian Chevaliers, Grand Duke Gaspard has won countless battles for the empire and the empress. But has he fought in vain? As the Circle fails and chaos looms, Gaspard begins to doubt that Celene’s diplomatic approach to the mage problem or the elven uprisings will keep the empire safe. Perhaps it is time for a new leader, one who lives by the tenets of the Chevalier’s Code, to make Orlais strong again.
Briala has been Celene’s handmaid since the two of them were children, subtly using her position to help improve the lives of elves across Orlais. She is Celene’s confidante, spymaster, and lover, but when politics force the empress to choose between the rights of Briala’s people and the Orlesian throne, Briala must in turn decide where her true loyalties lie.
Alliances are forged and promises broken as Celene and Gaspard battle for the throne of Orlais. But in the end, the elves who hide in the forests or starve in the alienages may decide the fate of the masked empire.
Kup Dragon Age: The Masked Empire w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Dragon Age: The Masked Empire
Poznaj innych czytelników
453 użytkowników ma tytuł Dragon Age: The Masked Empire na półkach głównych- Chcę przeczytać 272
- Przeczytane 173
- Teraz czytam 8
- Posiadam 98
- Fantasy 13
- Fantastyka 7
- Dragon Age 7
- Chcę w prezencie 5
- 2020 4
- Ulubione 4
Tagi i tematy do książki Dragon Age: The Masked Empire
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Dragon Age: The Masked Empire
-[...] Wiesz co mu powiedział?
Briala zastanowiła się krótko.
- Zabij drugą córkę króla - westchnęła.
Felassan się zaśmiał.
- Zaczynasz myśleć jak Fen'Harel.
































OPINIE i DYSKUSJE o książce Dragon Age: The Masked Empire
Kiedy grałem w Inkwizycję, to matko jak bardzo nie lubiłem "Gry" i tej polityki Orlais... Po przeczytaniu, mimo iż zrozumiałem jak ta "Gra" przebiega, tak jeszcze bardziej Orlais znienawidziłem, na każdym kroku knucia, intrygi, gry, zdrady. Orlais ma to we krwi, ale postacie są bardzo dobrze napisane jak I sama historia.
Postacie: Celene, to taka żeńska wersja Marica z pierwszej części, mimo iż inaczej działa (za pomocą intryg itp.),tak chce jak najlepiej dla swojego imperium, Gaspard zaś jest mężem stanu (jest bardzo podobny do Loghaina, myślę iż by się dogadali, zanim sprzeczka Fereldenu z Orlais sprawiłoby, że chętnie by się zatłukli na śmierć).
Historycznie, muszę przyznać iż mamy trochę wzmianek o Lelianie, Bann Teagan lub też nawet jest wzmianka o Loghainie. Ale nie będę dużo spolerować, bo warto przeczytać (mimo, że nie każdy mógłby polubić ich "Gry"). Sama historia Celene oraz imperium jest bardzo ciekawa i wciągająca.
Na pewno, jak już przeczytam ostatnią cześć książki, to powrócę do gry 😊
Kiedy grałem w Inkwizycję, to matko jak bardzo nie lubiłem "Gry" i tej polityki Orlais... Po przeczytaniu, mimo iż zrozumiałem jak ta "Gra" przebiega, tak jeszcze bardziej Orlais znienawidziłem, na każdym kroku knucia, intrygi, gry, zdrady. Orlais ma to we krwi, ale postacie są bardzo dobrze napisane jak I sama historia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPostacie: Celene, to taka żeńska wersja Marica z...
Moim zdaniem najsłabsza część z universum. Niby to wciąż mój ukochany świat z serii Dragon Age, jednak… to już nie to. O ile poprzednie książki łykałam na raz, tak tą dość mocno męczyłam. A szkoda.
Moim zdaniem najsłabsza część z universum. Niby to wciąż mój ukochany świat z serii Dragon Age, jednak… to już nie to. O ile poprzednie książki łykałam na raz, tak tą dość mocno męczyłam. A szkoda.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMiłe uzupełnienie do wojny w Orlais. Trochę Gry, dość niskiego poziomu, jeśli chodzi o skomplikowanie, ale nie ma się czego spodziewać. To nie kryminał, to fantasy z otoczką tajemnicy, ale słabą otoczką.
Nałożono nacisk na relację Briali i Celene. I, choć zapewnia mnie książka nie raz nie dwa, że panie są w sobie zakochane, to jednak nic z tego, ja tego nie kupuję. Kochać to coś więcej niż spędzać czas razem, usługiwać, zasłaniać się kłamstwami i ta jedna rzecz, co pod koniec książki wychodzi na jaw.
Generalnie to Gaspard miał być złym złym, ale jest najciekawszą postacią w książce. Rozumiem jego pobudki, podoba mi się jego podejście do innych, takie 'na honor' i chyba przebija tym Celene. Ona stawia na miękkie umiejętności, on twarde. I chyba ich miraż byłby najlepszym, co mogłoby się trafić Orlais. Wtedy powstałoby silne państwo - i militarnie i rozwojowo, ale nie, Celene nie chce Briali jako kochanicy króla, więc mamy ten cyrk z walką o tron.
Sir Michel, Imshael oraz Felassan to takie dodatkowe postacie, mają co prawda jakieś podstawy istnienia, ale. Dwójka jest po to, by pchać fabułę, a Fel po to, by Briala miała podbudowę pod tag 'ucisk elfów'.
Grałam w Inkwizycję i się teraz zastanawiam, bo nie pamiętam, co mi tam Briala, Celene i Gaspoard szeptali na uszko podczas wizyty w Pałacu. Oj, nie pamiętam. Ale przede mną jest DLC, więc, może jakieś nawiązanko do eluvianów? Zatem czy warto? Ano szybko się czyta, fan wyłapuje nawiązana, jakoś poszło. Ale nie jest to książka, do której bym wróciła.
Miłe uzupełnienie do wojny w Orlais. Trochę Gry, dość niskiego poziomu, jeśli chodzi o skomplikowanie, ale nie ma się czego spodziewać. To nie kryminał, to fantasy z otoczką tajemnicy, ale słabą otoczką.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNałożono nacisk na relację Briali i Celene. I, choć zapewnia mnie książka nie raz nie dwa, że panie są w sobie zakochane, to jednak nic z tego, ja tego nie kupuję. Kochać...
Przeczytałam zachęcona opiniami czytających już ten tom. I muszę przyznać, że jako nie-fanka Dragon Age, powieść czyta się super szybko i nie jest ona nudna. Nawet, jak nie znałam fabuły, to poczułam ten klimat RPG w książce.
Przeczytałam zachęcona opiniami czytających już ten tom. I muszę przyznać, że jako nie-fanka Dragon Age, powieść czyta się super szybko i nie jest ona nudna. Nawet, jak nie znałam fabuły, to poczułam ten klimat RPG w książce.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWprowadza w klimat. Obowiązkowa pozycja dla fanów DA. Przeczytałam książkę po tym jak grałam w DA Inkwizycja, więc bardzo fajne wzbogacenie gry i powrót do tego Uniwersum.
Wprowadza w klimat. Obowiązkowa pozycja dla fanów DA. Przeczytałam książkę po tym jak grałam w DA Inkwizycja, więc bardzo fajne wzbogacenie gry i powrót do tego Uniwersum.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDość ciekawa opowieść o intrygach i życiu obok siebie ludzi i elfów w jednym cesarstwie. Myślę że sięgnę po drugi tom.
Dość ciekawa opowieść o intrygach i życiu obok siebie ludzi i elfów w jednym cesarstwie. Myślę że sięgnę po drugi tom.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Cesarstwo Masek" jest, pod kanonicznym względem, czwartą powieścią z uniwersum Dragon Age'a mającą wprowadzić czytelnika w klimat krainy zwanej Thedas oraz poszerzyć nieco wiedzę na temat wydarzeń będących katalizatorem paru misji w grze. Tym razem przenosimy się do Orlais — krainy, którą rządzi cesarzowa Celene, znanej z naddwornej Gry (będącej niepozorną nazwą na szereg naddwornych intryg mogących obalić władzę tudzież ją umocnić). Całe Thedas pogrąża się w narastającym konflikcie pomiędzy magami a templariuszami, prowokując Orlais do głębiej leżących politycznych problemów.
Ta książka różni się od pozostałych z serii, które wydano w Polsce pod paroma względami — m.in. autorskimi. "Cesarstwo Masek" zostało napisane przez Patricka Weekesa, i szczerze mówiąc, różnicę da się odczuć nawet w tłumaczeniu. Weekes prowadzi fabułę historii nieco lepiej niż David Gaider; ani razu nie czułam się tak jakbym czytała poradnik do gry, wydarzenia są opisane w bardzo przystępny sposób i gdyby nie łatka "Dragon Age" to lektura mogłaby ujść za normalną książkę z gatunku fantasy. Pod samym względem tekstu mogłabym wymienić jedynie dwie wady — pierwszym z nich są błędy stylistyczne. Nie psują one co prawda całości, jednak były na tyle liczne, że rzucały się w oczy.
Inna kwestia to ciąg fabularny. Przez jakiś czas fabuła rozwijała się stopniowo, po czym — podobnie jak w takim "Powołaniu" z resztą — drastycznie przyśpieszyła na czas kilku ostatnich rozdziałów. Nie podoba mi się taki zabieg, szczerze mówiąc; sprawia że opowieść z góry staje się bardziej chaotyczna i cięższa do przyswojenia. Niemniej jednak "Cesarstwo Masek" to wciąż ciekawa historia przedstawiająca zalążek konfliktu w Zimowym Pałacu, który przyjdzie nam rozwiązać w trzeciej części gry.
Tym samym przechodzimy do głównych bohaterów. Książka skupia się na losach trzech postaci: cesarzowej Celene, księcia Gasparda (jej kuzyna) oraz Briali (elfiej służącej i jednocześnie kochanki władczyni). Każda postać ma swoje osobiste motywy, dla których — prędzej czy później — będzie chciała zasięgnąć po tron. Gaspard wierzy że cesarstwo potrzebuje "twardszej" ręki, Briala z kolei chce zapewnić swoim pobratymcom lepsze życie, którego nigdy nie zyskają w trakcie ludzkich rządów. Cały konflikt przedstawiono świetnie ze strony psychologicznej i jedyna wada to tak naprawdę "czas ekranowy" Gasparda, którego jest mniej w porównaniu z Celene i Brialą.
"Cesarstwo Masek" to ciekawa pozycja, którą jestem skłonna polecić nawet osobom niezaznajomionymi z grami! Chwilowo jest to moja ulubiona część serii i z chęcią poczekam na kolejne dziela Weekesa.
"Cesarstwo Masek" jest, pod kanonicznym względem, czwartą powieścią z uniwersum Dragon Age'a mającą wprowadzić czytelnika w klimat krainy zwanej Thedas oraz poszerzyć nieco wiedzę na temat wydarzeń będących katalizatorem paru misji w grze. Tym razem przenosimy się do Orlais — krainy, którą rządzi cesarzowa Celene, znanej z naddwornej Gry (będącej niepozorną nazwą na szereg...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo tonie wiem jak wy, ale moim zdaniem Patrick Weeks to jeden z najlepiej prowadzących psychologiczny rozwój postaci w gatunku fantasy.
nie wiem jak wy, ale moim zdaniem Patrick Weeks to jeden z najlepiej prowadzących psychologiczny rozwój postaci w gatunku fantasy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie ma to jak zaczynać serię od czwartego tomu. Jednakże mimo to dość szybko odnalazłem się w świecie oraz postaciach. Chociaż odnalezienie w świecie to pewnie przez to iż znam gry z tego uniwersum. Osoby które ich nie znają lub chociaż nie słyszały o nim mogą być lekko zdezorientowane. Mówienie o Pladze, Kręgach, różnych państwach i tym podobne, to wszystko może być zbyt duże. Dlatego polecę książkę tylko osobom znającym uniwersum. A ci co po raz pierwszy się spotykają chciałbym byście wcześniej zagrali w produkcje Ery Smoków lub poczytali o nim w internecie, naprawdę świat tam jest zbyt rozbudowany abym go tutaj przybliżał. Jednak odbiegłem od tematu. Powieść opowiada o Cesarzowej Celene z Orlais, w którym każde słowo trzeba ważyć zanim wypowie się je ponieważ jedno niewłaściwe czy nawet zaakcentowane może spowodować iż nie tylko wy, ale cały wasz ród będzie po wieki wykluczony ze środowiska. W innych książkach może narzekałbym na pewną ilość przegadanych elementów i mimo pewnej ilości szybkich scen akcji ich niedoboru to akurat w miejscu gdzie rozgrywa się fabuła jest to całkowicie zrozumiałe. Miło dowiedzieć się więcej o postaciach które w grach są bardzo epizodyczne i z przyjemnością przeczytam inne pozycje z tego uniwersum.
Tak szczerze to za bardzo nie wiem co napisać, że książka pokazuje iż walki "na salonach", są dużo bardziej niebezpieczne niż te na frontach? Ale to od dawna było wiadome. Albo to iż po lekturze książki musiałem swoje zdanie o postaciach poddać dokładniejszej analizie? A może napisać coś o stylu autora? Gdzie miałem myśli typu "dobra jeszcze ten jeden rozdział i biorę się do pracy", a potem następny i jeszcze jeden. Powieść was nie zawiedzie, a ja mimo iż nie czytałem poprzednich tomów to kto wie może sięgnę ale nie czułem aby czegoś mi brakowało przez ten fakt.
Zapraszam również na mego bloga:
https://www.ksiazki-czytamy.eu/
Nie ma to jak zaczynać serię od czwartego tomu. Jednakże mimo to dość szybko odnalazłem się w świecie oraz postaciach. Chociaż odnalezienie w świecie to pewnie przez to iż znam gry z tego uniwersum. Osoby które ich nie znają lub chociaż nie słyszały o nim mogą być lekko zdezorientowane. Mówienie o Pladze, Kręgach, różnych państwach i tym podobne, to wszystko może być zbyt...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie jest to jakaś wybitna powieść, ale wciąż bardzo przyjemna historia w świetnym uniwersum Dragon Age
Nie jest to jakaś wybitna powieść, ale wciąż bardzo przyjemna historia w świetnym uniwersum Dragon Age
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to