Klub latających ciotek

144 str. 2 godz. 24 min.
- Kategoria:
- literatura dziecięca
- Format:
- papier
- Seria:
- To Lubię
- Data wydania:
- 2013-09-19
- Data 1. wyd. pol.:
- 2013-09-19
- Liczba stron:
- 144
- Czas czytania
- 2 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788376722429
Zero internetu. Jedna przemądrzała kuzynka. Dwa miesiące na wsi. Trzy stare ciotki do towarzystwa. A do tego chmary komarów, rower bez przerzutek i dieta warzywno-owocowa. Brzmi jak przepis na koszmar, prawda? Emil też tak uważał… dopóki wydarzenia nie potoczyły się w zupełnie nieprzewidzianym kierunku!
Ilustrator: Katarzyna Kołodziej
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Klub latających ciotek w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Klub latających ciotek
Poznaj innych czytelników
123 użytkowników ma tytuł Klub latających ciotek na półkach głównych- Przeczytane 86
- Chcę przeczytać 34
- Teraz czytam 3
- Posiadam 23
- Literatura dziecięca 4
- Ulubione 3
- 2014 3
- Literatura polska 2
- Dziecięce 2
- 2023 2



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Klub latających ciotek
Brzmi jak wymarzone wakacje: brak internetu, wieś, tajemnica, historia i ciotka z przeszłością. Dla kogo? Chyba tylko dla dorosłego czytelnika, gdyż współczesnym młody odbiorca uznałby to za letnią wersję koszmaru. A do tego jeszcze nielubiana kuzynka!
11-letni Emil dowiaduje się, że spędzi całe wakacje na wsi u starej ciotki Stasi. Dodatkowo towarzyszyć mu będzie o rok starsza i strasznie przemądrzała i docinająca na każdym kroku kuzynka Sonia. Niestety, rodzice pracują, nie ma jak zaopiekować chłopca, więc rad nie rad, ląduje na tylnym siedzeniu samochodu, który przez ponad 3 godziny, z Sonią na pokładzie będzie wiózł chłopca ku wakacyjnemu przeznaczeniu.
Ciotka mieszka w oddaleniu od innych domostw, blisko lasu. Wieś jest mała, wykluczona komunikacyjnie, do najbliższego miasteczka kursuje autobus, ale jak niby dzieci miałyby się tam dostać? W ich wieku? Skazani na chmurną i burkliwą ciotkę starają się spędzać czas jak najlepiej. Na przykład odkrywając nowe ścieżki w lesie. Dzięki tej ciekawości dzieciaki odkrywają starą, zapomnianą wieżę. Próbując odkryć jej historię i genezę powstania, uruchamiają lokalne wspomnienia i zmieniają życie ciotki Stasi.
Przy tym też trochę dorastają, trochę budują relacje z innymi ludźmi i zadzierzgają przyjaźnie, w miejscach i z osobami, o których wcześniej wcale by nie pomyśleli.
Ciepła, serdeczna opowieść o dorastaniu, relacjach, znaczeniu przeszłości, lokalności i jej randze. To naprawdę ważne składowe.
Mam jednak zarzut dotyczący języka: czasem nudny, czasem niechlujny, czasem bez polotu. Niektóre rozwiązania wątków czy ich prowadzenie było mało satysfakcjonujące (policjant, spotkanie z reporterami, Mariusz),odnosiłam wrażenie, że czasem brakowało pomysłu na kończenie lub kontynuowanie danego fragmentu.
Całość przyjemna, choć, w moim odczuciu, nie dość dopracowana.
Brzmi jak wymarzone wakacje: brak internetu, wieś, tajemnica, historia i ciotka z przeszłością. Dla kogo? Chyba tylko dla dorosłego czytelnika, gdyż współczesnym młody odbiorca uznałby to za letnią wersję koszmaru. A do tego jeszcze nielubiana kuzynka!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to11-letni Emil dowiaduje się, że spędzi całe wakacje na wsi u starej ciotki Stasi. Dodatkowo towarzyszyć mu będzie o rok...
Lektura książki „Klub latających ciotek” dostarczyła mi dwóch różnych emocji. Z jednej strony świetne dialogi, wartka akcja i zabawne sytuacje zapewniły mi dobrze spędzony czas. Z drugiej strony czułam lekką zazdrość, że nie mam takiej przebojowej ciotki i nie mogłam osobiście doświadczyć tego, co Emil i Sonia.
Cała historia jest świetna, bohaterowie przeżywają fascynującą przygodę. Książka pełna jest humoru, dialogi się przepełnione ciętymi ripostami, których oczywiście najwięcej zapewnia ciocia Stasia.
Chodź jest to książka dla młodzieży, to ja się przy niej naprawdę świetnie bawiłam, a w kilku momentach naprawdę aż się śmiałam na głos.
Lektura książki „Klub latających ciotek” dostarczyła mi dwóch różnych emocji. Z jednej strony świetne dialogi, wartka akcja i zabawne sytuacje zapewniły mi dobrze spędzony czas. Z drugiej strony czułam lekką zazdrość, że nie mam takiej przebojowej ciotki i nie mogłam osobiście doświadczyć tego, co Emil i Sonia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCała historia jest świetna, bohaterowie przeżywają...
O dziwo mi się spodobała, chociaż początkowo byłam negatywnie nastawiona do tej książki. Okazała się ciekawa, lekka i zabawna. Polecam:).
O dziwo mi się spodobała, chociaż początkowo byłam negatywnie nastawiona do tej książki. Okazała się ciekawa, lekka i zabawna. Polecam:).
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKrótka i zabawna książka. Pewnie to dlatego, że napisał ją Rafał Witek, który dla dzieci pisze wspaniale. Według mnie jego książek nie da się podzielić na kategorie wiekowe. Potrafi zabawić i dzieci, i dorosłych. Polecam!
Krótka i zabawna książka. Pewnie to dlatego, że napisał ją Rafał Witek, który dla dzieci pisze wspaniale. Według mnie jego książek nie da się podzielić na kategorie wiekowe. Potrafi zabawić i dzieci, i dorosłych. Polecam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRafał Witek to jeden z tych autorów, których lubię czytać dzieciom najbardziej. "Klub latających ciotek" to historia lekka, zabawna, ciekawa, budząca w dzieciakach zew przygody. Dla trzylatka była nieco za dorosła, ale pięciolatka bawiła się przednio. A i u dorosłych może wywołać uśmiech na twarzy i wspomnienie prawdziwych zabaw z dzieciństwa. Mam wrażenie, że autor zapewnia w swojej historii naukę uważności, bycia tu i teraz i pokazuje dzieciakom, że nawet pozornie źle zapowiadające się wakacje mogą stać się super przygdą, a drętwa ciotka też jest człowiekiem i była kiedyś młoda. Polecamy do dobrej zabawy.
Rafał Witek to jeden z tych autorów, których lubię czytać dzieciom najbardziej. "Klub latających ciotek" to historia lekka, zabawna, ciekawa, budząca w dzieciakach zew przygody. Dla trzylatka była nieco za dorosła, ale pięciolatka bawiła się przednio. A i u dorosłych może wywołać uśmiech na twarzy i wspomnienie prawdziwych zabaw z dzieciństwa. Mam wrażenie, że autor...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna pozycja przeczytana na głos dzieciakom. Świetnie się czyta. Chciałabym, żeby moje dzieci tak spędzały wakacje.
Kolejna pozycja przeczytana na głos dzieciakom. Świetnie się czyta. Chciałabym, żeby moje dzieci tak spędzały wakacje.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSympatyczna książka o wakacjach na wsi z ekscentryczną rodziną. Polecać – pewnie polecam, ale nie wiem, czy za miesiąc będę jeszcze o niej pamiętać. Może jestem po prostu „za duża”, a do wakacji za daleko ;)
Sympatyczna książka o wakacjach na wsi z ekscentryczną rodziną. Polecać – pewnie polecam, ale nie wiem, czy za miesiąc będę jeszcze o niej pamiętać. Może jestem po prostu „za duża”, a do wakacji za daleko ;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka została nagrodzona w III Konkursie Literackim im. Astrid Lindgren. Skierowana jest do dzieci i młodzieży. Myślę, że przy tej lekturze nie można się nudzić. Szybka akcja, duża doza humoru, niezamowite dialogi. Zapraszam do rodzinnego czytania.
Sonia u Emil wyjeżdżają na wakacji do cioci Stasi. Nie są z tego zadowoleni. Nie przepadają za sobą i ciotką. Na domiar złego nie ma tam dostępu do komputera i Internetu. Zapowiadają się nieudane wakacje. Jedynie co mogę robić to spacery, wycieczki rowerowe, pomoc nieobliczalnej ciotce w zbieraniu jagód i poznawanie okolicy. Podczas jednej wędrówki trafiają na tajemniczą wieżę. Od tej chwili rozpoczynają niesamowitą przygodę rozwiązania tajemnicy zaginięcie właściciela budynku i swojego wujka, męża Stasi.
Książka została nagrodzona w III Konkursie Literackim im. Astrid Lindgren. Skierowana jest do dzieci i młodzieży. Myślę, że przy tej lekturze nie można się nudzić. Szybka akcja, duża doza humoru, niezamowite dialogi. Zapraszam do rodzinnego czytania.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSonia u Emil wyjeżdżają na wakacji do cioci Stasi. Nie są z tego zadowoleni. Nie przepadają za sobą i ciotką. Na domiar złego...
To w sumie pierwsza zagadka kryminalna mojego dziecka. Pomijając detektywa Pozytywkę oczywiście.
Była zainteresowana tym jak to się w końcu skończy. Sama wymyślała co też mogło się stać, co zrobią, jak zrobią.
Zrzędliwa ciotka. Chłopak i dziewczyna, którzy sobie docinają, ale są na siebie skazani. Wakacje na wsi. Bez komputera, telewizora, gier. Jest tylko rower, las i tajemnicza wieża.
wszystko dobrze opisane. Prosty język. Moja latorośl była zachwycona.
polecamy
To w sumie pierwsza zagadka kryminalna mojego dziecka. Pomijając detektywa Pozytywkę oczywiście.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toByła zainteresowana tym jak to się w końcu skończy. Sama wymyślała co też mogło się stać, co zrobią, jak zrobią.
Zrzędliwa ciotka. Chłopak i dziewczyna, którzy sobie docinają, ale są na siebie skazani. Wakacje na wsi. Bez komputera, telewizora, gier. Jest tylko rower, las i...
Pięcioletni syn słuchał o przygodach Emila z dużym zainteresowaniem. Córka (8lat) niestety odpadła po pierwszym rozdziale, bo jak stwierdziła wieje nudą.
Pięcioletni syn słuchał o przygodach Emila z dużym zainteresowaniem. Córka (8lat) niestety odpadła po pierwszym rozdziale, bo jak stwierdziła wieje nudą.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to