rozwiń zwiń
Wróć na stronę książki

Oceny książki Klub latających ciotek

Średnia ocen
7,4 / 10
65 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
1825
953

Na półkach:

Brzmi jak wymarzone wakacje: brak internetu, wieś, tajemnica, historia i ciotka z przeszłością. Dla kogo? Chyba tylko dla dorosłego czytelnika, gdyż współczesnym młody odbiorca uznałby to za letnią wersję koszmaru. A do tego jeszcze nielubiana kuzynka!

11-letni Emil dowiaduje się, że spędzi całe wakacje na wsi u starej ciotki Stasi. Dodatkowo towarzyszyć mu będzie o rok starsza i strasznie przemądrzała i docinająca na każdym kroku kuzynka Sonia. Niestety, rodzice pracują, nie ma jak zaopiekować chłopca, więc rad nie rad, ląduje na tylnym siedzeniu samochodu, który przez ponad 3 godziny, z Sonią na pokładzie będzie wiózł chłopca ku wakacyjnemu przeznaczeniu.

Ciotka mieszka w oddaleniu od innych domostw, blisko lasu. Wieś jest mała, wykluczona komunikacyjnie, do najbliższego miasteczka kursuje autobus, ale jak niby dzieci miałyby się tam dostać? W ich wieku? Skazani na chmurną i burkliwą ciotkę starają się spędzać czas jak najlepiej. Na przykład odkrywając nowe ścieżki w lesie. Dzięki tej ciekawości dzieciaki odkrywają starą, zapomnianą wieżę. Próbując odkryć jej historię i genezę powstania, uruchamiają lokalne wspomnienia i zmieniają życie ciotki Stasi.

Przy tym też trochę dorastają, trochę budują relacje z innymi ludźmi i zadzierzgają przyjaźnie, w miejscach i z osobami, o których wcześniej wcale by nie pomyśleli.

Ciepła, serdeczna opowieść o dorastaniu, relacjach, znaczeniu przeszłości, lokalności i jej randze. To naprawdę ważne składowe.

Mam jednak zarzut dotyczący języka: czasem nudny, czasem niechlujny, czasem bez polotu. Niektóre rozwiązania wątków czy ich prowadzenie było mało satysfakcjonujące (policjant, spotkanie z reporterami, Mariusz), odnosiłam wrażenie, że czasem brakowało pomysłu na kończenie lub kontynuowanie danego fragmentu.

Całość przyjemna, choć, w moim odczuciu, nie dość dopracowana.

Brzmi jak wymarzone wakacje: brak internetu, wieś, tajemnica, historia i ciotka z przeszłością. Dla kogo? Chyba tylko dla dorosłego czytelnika, gdyż współczesnym młody odbiorca uznałby to za letnią wersję koszmaru. A do tego jeszcze nielubiana kuzynka!

11-letni Emil dowiaduje się, że spędzi całe wakacje na wsi u starej ciotki Stasi. Dodatkowo towarzyszyć mu będzie o rok...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
216
215

Na półkach:

Lektura książki „Klub latających ciotek” dostarczyła mi dwóch różnych emocji. Z jednej strony świetne dialogi, wartka akcja i zabawne sytuacje zapewniły mi dobrze spędzony czas. Z drugiej strony czułam lekką zazdrość, że nie mam takiej przebojowej ciotki i nie mogłam osobiście doświadczyć tego, co Emil i Sonia.

Cała historia jest świetna, bohaterowie przeżywają fascynującą przygodę. Książka pełna jest humoru, dialogi się przepełnione ciętymi ripostami, których oczywiście najwięcej zapewnia ciocia Stasia.

Chodź jest to książka dla młodzieży, to ja się przy niej naprawdę świetnie bawiłam, a w kilku momentach naprawdę aż się śmiałam na głos.

Lektura książki „Klub latających ciotek” dostarczyła mi dwóch różnych emocji. Z jednej strony świetne dialogi, wartka akcja i zabawne sytuacje zapewniły mi dobrze spędzony czas. Z drugiej strony czułam lekką zazdrość, że nie mam takiej przebojowej ciotki i nie mogłam osobiście doświadczyć tego, co Emil i Sonia.

Cała historia jest świetna, bohaterowie przeżywają...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
151
27

Na półkach:

O dziwo mi się spodobała, chociaż początkowo byłam negatywnie nastawiona do tej książki. Okazała się ciekawa, lekka i zabawna. Polecam:).

O dziwo mi się spodobała, chociaż początkowo byłam negatywnie nastawiona do tej książki. Okazała się ciekawa, lekka i zabawna. Polecam:).

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to