
Sowa, córka piekarza

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Seria:
- Seria z Tukanem
- Data wydania:
- 1989-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1989-01-01
- Liczba stron:
- 269
- Czas czytania
- 4 godz. 29 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8370012477
W noc przed egzekucją próbują zwykle sznur szubienicy.
Do tego celu bierze się worek z piaskiem o wadze delikwenta i spuszcza się go trzy razy, aby sprawdzić, czy wytrzyma sznur. Potem kat idzie do skazanego i dokonuje oględzin badając jego wagę, grubość jego kości; bierze nawet pod uwagę jego zawód i siłę fizyczną, a to wszystko po to, aby dobrać odpowiednią pętlę. Za cienki sznur może się zerwać, a grubym nie przerwą mu kręgosłupa. A więc ogląda go i mierzy grubość jego szyi centymetrem: potem prowadzą go na wagę i ważą w obecności dyrektora więzienia po raz drugi. To jest pierwsza część ceremonii. Potem biorą wór, napełniają go piaskiem i patrzą, czy wytrzyma sznur: jeśli sznur jest w porządku, zostaje komisyjnie zapieczętowany w kopercie i oddany na przechowanie dyrektorowi więzienia. Potem następuje ranek; wchodzą do jego celi i wyprowadzają go, i idą korytarzami, które muszą być puste, ponieważ do idącego na śmierć nie wolno się odzywać i nawet jeśli stoją tam strażnicy, muszą się odwrócić twarzami do ściany. Więc nikogo już nie zobaczył i niczego nie usłyszał, i nawet nikt nie uśmiechnął się do niego i nie skinął mu głową. Potem krępują mu ręce i wtedy jest już koniec. Zakładają mu maskę i dopiero potem, poprzez maskę, zakładają mu na szyję sznur, którego pętla musi być ponad lewym uchem. Kiedyś dyrektor więzienia mówił do kata: „Przekazuję panu tego oto człowieka, by za pomocą szubienicy przeprowadził go pan od życia do śmierci." Teraz już tego nie robią i w chwilę potem zostaje po nim tylko zapach ekskrementów; i to jest wszystko, co oni tam o nas, ludziach, pamiętają. (Sowa, córka piekarza)
Kup Sowa, córka piekarza w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Sowa, córka piekarza
Poznaj innych czytelników
2088 użytkowników ma tytuł Sowa, córka piekarza na półkach głównych- Przeczytane 1 385
- Chcę przeczytać 675
- Teraz czytam 28
- Posiadam 262
- Ulubione 54
- Chcę w prezencie 13
- Literatura polska 10
- 2014 9
- Z biblioteki 6
- 2015 6









































OPINIE i DYSKUSJE o książce Sowa, córka piekarza
za dużo Bogarta, za dużo Chandlera...
za dużo Bogarta, za dużo Chandlera...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsza część plus za historyjki o wuju. Minusem były nienaturalne dialogi. Drugie opowiadanie znośne. Całość przeciętna.
Pierwsza część plus za historyjki o wuju. Minusem były nienaturalne dialogi. Drugie opowiadanie znośne. Całość przeciętna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLubię Hłaskę i jego twórczość, ale ta książka mi wyraźnie nie siadła. Zbyt rozedrgana, chaotycznie prowadzona, sprawia wrażenie stałego oczekiwania na bezlitosną i nieuchronną śmierć. Nie ukrywam, że podczas czytania męczyłem się razem z głównym bohaterem tylko mój powód był zdecydowanie inny.
Lubię Hłaskę i jego twórczość, ale ta książka mi wyraźnie nie siadła. Zbyt rozedrgana, chaotycznie prowadzona, sprawia wrażenie stałego oczekiwania na bezlitosną i nieuchronną śmierć. Nie ukrywam, że podczas czytania męczyłem się razem z głównym bohaterem tylko mój powód był zdecydowanie inny.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo czynić z Markiem Hłasko? Powiem Wam: na Marka trzeba znaleźć sposób i przestrzeń. Taki mały ciemny kącik w duszy, bolesną wyrwę serca - wtedy zrozumienie go nie jest żadnym wysiłkiem.
Co czynić z Markiem Hłasko? Powiem Wam: na Marka trzeba znaleźć sposób i przestrzeń. Taki mały ciemny kącik w duszy, bolesną wyrwę serca - wtedy zrozumienie go nie jest żadnym wysiłkiem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść przypadła mi do gustu głównie z powodu wywoływania we mnie skrajnych emocji, które wzbudzała tragiczna fabuła przeplatana często komizmem.
Główny bohater to taki antybohater, to nie jest pozytywna postać z silnymi zasadami moralnym. Ba on nie ma tych zasad i nawet tego nie ukrywa uważając, że wszyscy w tym świecie tacy są, natomiast ci co zdecydowali się odejść nie chcą dłużej żyć z takimi jak on. Zapewne ta degradacja jest skutkiem wojny więc też trudno winić ich całkiem o to. Główny bohater to z zawodu dziennikarz, który kiedyś marzył o aktorstwie. Udało mu się ziścić to marzenie w zupełnie niespodziewany sposób.
Powieść przypadła mi do gustu głównie z powodu wywoływania we mnie skrajnych emocji, które wzbudzała tragiczna fabuła przeplatana często komizmem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówny bohater to taki antybohater, to nie jest pozytywna postać z silnymi zasadami moralnym. Ba on nie ma tych zasad i nawet tego nie ukrywa uważając, że wszyscy w tym świecie tacy są, natomiast ci co zdecydowali się odejść...
Przeogromny plus za cudownie komediowe momenty z wujem! Minus za teatralność dialogów i opisywanych sytuacji.
Przeogromny plus za cudownie komediowe momenty z wujem! Minus za teatralność dialogów i opisywanych sytuacji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMarek Hłasko jeden z najlepszych pisarzy polskich. Powieść "Sowa, córka piekarza" opowiada skomplikowaną historię, pełną tajemniczości i wieloznaczność. Zawiera osobiste wspomnienia, zarówno miasta, jak i kobiety kiedyś spotkanej, kochanej. Polecam wszystkim.
Marek Hłasko jeden z najlepszych pisarzy polskich. Powieść "Sowa, córka piekarza" opowiada skomplikowaną historię, pełną tajemniczości i wieloznaczność. Zawiera osobiste wspomnienia, zarówno miasta, jak i kobiety kiedyś spotkanej, kochanej. Polecam wszystkim.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytałam to w liceum (as one does- Hłasko to pisarz dla nastolatków) i już wtedy uznałam że to gówno straszliwe xd
Przeczytałam to w liceum (as one does- Hłasko to pisarz dla nastolatków) i już wtedy uznałam że to gówno straszliwe xd
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Sowa, córka piekarza" to ostatnia wydana za życia Hłaski powieść i moim zdaniem najsłabsza, z dotychczas przeze mnie czytanych. Jestem olbrzymim fanem tego w jaki sposób autor widzi świat, gdyż mam bardzo podobnie i mogę się z nim utożsamiać w pewnym stopniu Jednak w tej książce, poza opisami świata przedstawionego i jego realii oraz fragmentów z wujkiem Józefem, nie znalazłem nic ciekawego. Fabuła nudna, przegadana, dialogi mierne i niepotrzebnie przesadzone a warsztat przedobrzony. Rozumiem, że autor powieści chciał przekazać w jak bardzo fałszywych relacjach czesto tkwimy i że podtrzymujemy te iluzje, ale i tu moim zdaniem doszło do "aktu przesadyzmu". Nie jest to Hłasko jakiego znam z innych wydawnictw. Aż mam wyrzuty sumienia, że krytykuję w taki sposób mojego ulubionego polskiego pisarza, jednak tej książki nie polecam. Szkoda czasu. Można po nią sięgnąć co najwyżej z "kronikarskiego obowiązku" - że się tak wyrażę
"Sowa, córka piekarza" to ostatnia wydana za życia Hłaski powieść i moim zdaniem najsłabsza, z dotychczas przeze mnie czytanych. Jestem olbrzymim fanem tego w jaki sposób autor widzi świat, gdyż mam bardzo podobnie i mogę się z nim utożsamiać w pewnym stopniu Jednak w tej książce, poza opisami świata przedstawionego i jego realii oraz fragmentów z wujkiem Józefem, nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChciałem wrócić do Hłaski żeby poczuć ten sam dreszczyk emocji który miałem czytając go w liceum i…BOŻE JAK TEN HLASKO PIERDOLI OD RZECZY!
Chciałem wrócić do Hłaski żeby poczuć ten sam dreszczyk emocji który miałem czytając go w liceum i…BOŻE JAK TEN HLASKO PIERDOLI OD RZECZY!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to