Ruiny

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Tropiciel (tom 2)
- Tytuł oryginału:
- The Ruins
- Data wydania:
- 2013-06-20
- Data 1. wyd. pol.:
- 2013-06-20
- Liczba stron:
- 384
- Czas czytania
- 6 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788378395324
- Tłumacz:
- Kamil Lesiew
Przygoda, emocje i podróże w czasie znalazły swoją kontynuację w drugiej części bestsellerowego cyklu Carda.
Gdy Rigg z przyjaciółmi przeszedł Mur oddzielający jedyny znany im świat od świata, którego nie potrafią sobie wyobrazić, miał nadzieję, że prowadzi ich w bezpieczne miejsce. Ale zagrożenia, jakie niesie ten świat, nie tak łatwo dostrzec. Rigg, Umbo i Param wiedzą, że nie mogą ufać Vadeshowi – maszynie w ludzkiej postaci, stworzonej po to, by oszukiwać i zwodzić – ale teraz stracili też pewność, że mogą ufać sobie nawzajem. Jednak nie mają wielkiego wyboru. Rigg potrafi odczytać ścieżki przeszłości, ale jeszcze nie dostrzega czekającego ich niebezpieczeństwa: w stronę Ogrodu zmierza niszczycielska, śmiertelnie groźna siła. Jeśil Rigg, Umbo i Param nie zdołają działać wspólnie, by zmienić przeszłość, nie będzie już przyszłości…
Kup Ruiny w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Ruiny
Poznaj innych czytelników
638 użytkowników ma tytuł Ruiny na półkach głównych- Przeczytane 365
- Chcę przeczytać 267
- Teraz czytam 6
- Posiadam 122
- Fantastyka 13
- Ulubione 10
- 2013 7
- 2014 6
- Fantasy 5
- Orson Scott Card 4



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Ruiny
Cały cykl jest słaby. Od drugiego tomu jest tylko gorszy trzeci. Bardzo szkoda.
Cały cykl jest słaby. Od drugiego tomu jest tylko gorszy trzeci. Bardzo szkoda.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobra, ale bez rewelacji. Fajny, intrygujący pomysł na fabułę. Ale książka do mnie nie trafia. Trochę za dużo tego mieszania z czasem. Za wiele kombinacji genetycznych. I jeszcze te powtarzające się rozmowy: o władzy, o odpowiedzialności, o człowieczeństwie. Ale jestem ciekawa dalszych losów bohaterów i całej Arkadii, więc z chęcią zapoznam się z ostatnim tomem sagi.
Dobra, ale bez rewelacji. Fajny, intrygujący pomysł na fabułę. Ale książka do mnie nie trafia. Trochę za dużo tego mieszania z czasem. Za wiele kombinacji genetycznych. I jeszcze te powtarzające się rozmowy: o władzy, o odpowiedzialności, o człowieczeństwie. Ale jestem ciekawa dalszych losów bohaterów i całej Arkadii, więc z chęcią zapoznam się z ostatnim tomem sagi.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDrugi tom świetnego cyklu o Riggu, który widzi ścieżki. Godna polecenia zarówno młodzieży, jak i dorosłym czytelnikom
Drugi tom świetnego cyklu o Riggu, który widzi ścieżki. Godna polecenia zarówno młodzieży, jak i dorosłym czytelnikom
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTak bardzo, jak pozytywnie zaskoczyła mnie część pierwsza, tak zawiodła część druga.
Najbardziej zabolała zmiana, jaka nastąpiła w bohaterach. Wcześniej każdy z nich wzbudzał moją sympatię. Współczułam, podziwiałam, dopingowałam. Teraz wręcz działali na nerwy, wszyscy. Tak, jakby Card zrezygnował z pierwszego pomysłu na cykl i postanowił nie tyle rozwinąć postacie w innym kierunku, co po prostu je zmienić.
Poza tym było nudno. Fabuła nie trzymała już narzuconego wcześniej tempa. Akcja nie posunęła się zbytnio do przodu. Znikło gdzieś całe napięcie. Zamiast tego Card zapychał strony książki pustymi pseudofilozoficznymi dialogami, które – jak przypuszczam – miały być głębokie oraz monologami bohaterów, prawdopodobnie mającymi ukazać ich rozterki. Do tego stopnia, że kiedy po raz kolejny Umbo zaczął się nad sobą użalać, dosłownie sprawdziłam, czy nie jest to przypadkiem błąd w druku i ktoś nie wkleił dwa razy tego samego fragmentu. Niestety, to nie była pomyłka.
Książkę przepełniają niekończące się dylematy. Gmatwanina kłamstw, półprawd i niedopowiedzeń, którymi postacie wzajemnie usiłują sobą manipulować. Fakt faktem i tutaj Autor trochę przesadził. Ilość flint we flincie we flincie daje raczej wrażenie incepcji, niż zaawansowanej intrygi. Wydaje mi się, że sam się momentami w niej gubił, jakkolwiek da się z tym żyć. Może właśnie to lepiej oddaje niepewność opisywanych sytuacji.
Książkę ratują zbędni – niezniszczalne, bezduszne maszyny. Opiekuni, którzy lepiej wiedzą, co dla ciebie dobre. Pełni pozornej pokory, ale niezwykle przewrotni. Skupieni na ogóle, lekceważący jednostki. Dysponujący olbrzymią wiedzą. Słudzy o niemalże nieograniczonej władzy. Gdzie kończy się ich troska, a zaczyna samowola?
Tak bardzo, jak pozytywnie zaskoczyła mnie część pierwsza, tak zawiodła część druga.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajbardziej zabolała zmiana, jaka nastąpiła w bohaterach. Wcześniej każdy z nich wzbudzał moją sympatię. Współczułam, podziwiałam, dopingowałam. Teraz wręcz działali na nerwy, wszyscy. Tak, jakby Card zrezygnował z pierwszego pomysłu na cykl i postanowił nie tyle rozwinąć postacie w innym...
drugi tom cyklu nie zawodzi. wszystko jest prowadzone konsekwentnie i z całkiem konkretnym pomysłem. czekam niecierpliwie na rozwinięcie w tomie trzecim, żeby ocenić całokształt, bo niektóre pomysły z drugiego tomu są dość karkołomne i zastanawiam się, jak Card chce je doprowadzić do końca.
drugi tom cyklu nie zawodzi. wszystko jest prowadzone konsekwentnie i z całkiem konkretnym pomysłem. czekam niecierpliwie na rozwinięcie w tomie trzecim, żeby ocenić całokształt, bo niektóre pomysły z drugiego tomu są dość karkołomne i zastanawiam się, jak Card chce je doprowadzić do końca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDrugi tom trylogii, pod wieloma względami trzyma poziom pierwszego, ale w ujęciu ogólnym jest trochę słabszy od pierwszego, o powodach za chwilę. Jeśli chodzi o postaci i prowadzenie akcji, to nic się nie zmieniło, czyli nadal trochę nieścisłości, które nie przeszkadzają, za to wszystko dzieje się wartko i wciąga czytelnika.
W lekturze dostrzegłem dwa minusy, za które odjąłem po gwiazdce: Card, jak zwykle w swoich seriach, przypomina dość obszerne fragmenty tomu poprzedniego i gdy czyta się jedne po drugim to jest to nudne i irytujące, choć wplecione w fabułę; sprawa druga to dyskusje filozoficzne, niestety mocno wtórne bo zarówno ich tematy jak i użyte przez bohaterów argumenty były treścią innych powieści autora. Niestety autor straszliwie przynudza w tych sowich wywodach, w pierwszej powieści gdy się na nie trafia i nie zna się jeszcze poglądów autora, to bywa ciekawe i forma nie bardzo przeszkadza, ale gdy trafiamy na rozważania, z którymi mieliśmy już styczność, wyostrzają się wszystkie jej wady i zaczyna być nudno.
Podsumowując, drugi tom jest nieco słabszy od pierwszego z powyższych powodów, ale jeśli ktoś już zabrał się za lekturę, to wie czego się spodziewać i warto czytać dalej. Pojawia się jeden nowy paradoks czasowy, z rozwiązaniem niespójny z niektórymi innymi, ale trudno mówić o spójności fizyki w świecie, do którego wprowadzono magię.
Drugi tom trylogii, pod wieloma względami trzyma poziom pierwszego, ale w ujęciu ogólnym jest trochę słabszy od pierwszego, o powodach za chwilę. Jeśli chodzi o postaci i prowadzenie akcji, to nic się nie zmieniło, czyli nadal trochę nieścisłości, które nie przeszkadzają, za to wszystko dzieje się wartko i wciąga czytelnika.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW lekturze dostrzegłem dwa minusy, za które...
Szczerze mówiąc zawiodłam się na tej książce. Przede wszystkim za dużo zbędnych dialogów, nużących czytelnika. Mam też wrażenie, że wątki z kłótniami o "przywództwo", fochy bohaterów i tym podobne, były wymyślone tylko po to, żeby zapełnić czymś książkę. Po trzecie (ale to pojawiło się już we wcześniejszej pozycji) autor na okrągło tłumaczy zachowania bohaterów, jakby miał czytelników za mało inteligentnych ludzi; nie pozwala samemu wyciągnąć wniosków ani się czegoś domyślić.
Aczkolwiek, podoba mi się ogólna akcja i fabuła cyklu, dlatego mimo wszystko sięgnę po ostatni tom.
Szczerze mówiąc zawiodłam się na tej książce. Przede wszystkim za dużo zbędnych dialogów, nużących czytelnika. Mam też wrażenie, że wątki z kłótniami o "przywództwo", fochy bohaterów i tym podobne, były wymyślone tylko po to, żeby zapełnić czymś książkę. Po trzecie (ale to pojawiło się już we wcześniejszej pozycji) autor na okrągło tłumaczy zachowania bohaterów, jakby miał...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Ruiny" jest to drugi tom z cyklu Tropiciel autorstwa Orsona Scotta Carda. Akcja pędzi w szybkim tempie, a emocje nie dają czytelnikowi wytchnienia, aż do ostatniej strony. Bogaty i barwny świat przyciąga do lektury, a bohaterowie z krwi i kości nie pozwalają oderwać się od lektury. Książki fantasy Orsona Scotta Carda należą do jednych z moich ulubionych. Dlatego nie mogłem ominąć tej pozycji i od pierwszej strony wsiąknąłem w przedstawiony przez autora świat.
Rigg, Umbo i Param przekroczyli Mur i przedostali się do tajemniczego i równie niebezpiecznego świata. Zagrożenia czają się, na każdym kroku, a nasi bohaterowie starają się za wszelką cenę przetrwać. Vadesh maszyna w ludzkiej skórze znów zaczyna zwodzić i mieszać, już nikomu nie można ufać w tym nieprzyjaznym świecie. Jednak muszą się starać ze sobą współpracować aby pokonać kolejne niebezpieczeństwa. Prastara groźba czai się w odmętach wieczności, zmierzając w stronę Ogrodu. Zagrażając tym samym naszym bohaterom...
Książka posiada niezwykle rozbudowane wątki fabularne, dzięki czemu całość czyta się z ciekawością. Autor wykreował barwny i spójny świat, pełen tajemnic i niezwykłości. Card rozwija poprzednio zaczęte wątki i dodaje nowe, tym samym utrzymując napięcie i chęć dalszej części lektury. Wątki opowiadające o historii Arkadii, Przybyszów, Zbędnych oraz analizy świata i cywilizacji zaciekawiły mnie i z przyjemnością o nich czytałem. Liczne kryzysy i spięcia wśród bohaterów dodają całości dodatkowego smaczku i dozy nieprzewidywalności. Lekkie i barwne pióro autora sprawiło, że książkę przeczytałem w szybkim tempie. Z ogromna ochotą sięgnę po kolejny tom i dowiem się cóż wydarzyło się dalej.
"Ruiny" to udana kontynuacja cyklu, którą czyta się z nieukrywaną ciekawością. Autor po raz kolejny spisał się na medal i udowodnił, że jest mistrzem gatunku. Liczne zwroty akcji, szybkie tempo i ciekawa historia po prostu przyciągają do lektury. Jest to jeden z moich ulubionych cykli fantasy, który z każdą przewróconą stroną nabiera rumieńców. Losy Rigg, Umbo i Param nie raz potrafią przyprawić o ciarki na plecach. Nie pozostaje mi nic innego jak zachęcić was do zapoznania się z tym cyklem, na prawdę warto. Polecam.
"Ruiny" jest to drugi tom z cyklu Tropiciel autorstwa Orsona Scotta Carda. Akcja pędzi w szybkim tempie, a emocje nie dają czytelnikowi wytchnienia, aż do ostatniej strony. Bogaty i barwny świat przyciąga do lektury, a bohaterowie z krwi i kości nie pozwalają oderwać się od lektury. Książki fantasy Orsona Scotta Carda należą do jednych z moich ulubionych. Dlatego nie mogłem...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKażdą książkę Carda oceniam wysoko. Także i cykl Tropiciel nie należy do wyjątków. Ale proza Carda nie jest dla każdego. Trzeba jego język i narrację lubić. To wyraźnie pokazał cykl powieściowy o Enderze. Tutaj jest tak samo. Sporo spekulacji naukowych, filozoficznych i etycznych. Trzeba przez to przebrnąć, aby prawdziwa historia się przed nami ukazała w całej krasie. A jest co podziwiać.
ps Aha, napisałem do wydawnictwa kiedy ciąg dalszy. Możecie się spodziewać kontynuacji już w 2016
Każdą książkę Carda oceniam wysoko. Także i cykl Tropiciel nie należy do wyjątków. Ale proza Carda nie jest dla każdego. Trzeba jego język i narrację lubić. To wyraźnie pokazał cykl powieściowy o Enderze. Tutaj jest tak samo. Sporo spekulacji naukowych, filozoficznych i etycznych. Trzeba przez to przebrnąć, aby prawdziwa historia się przed nami ukazała w całej krasie. A...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoim zdaniem słabsza od Tropiciela, bardziej zagmatwana. Świat w Tropicielu byl o wiele prostszy.
Moim zdaniem słabsza od Tropiciela, bardziej zagmatwana. Świat w Tropicielu byl o wiele prostszy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to