rozwińzwiń

Zwodniczy punkt

Okładka książki Zwodniczy punkt autorstwa Dan Brown
Okładka książki Zwodniczy punkt autorstwa Dan Brown
Dan Brown Wydawnictwo: Sonia Draga kryminał, sensacja, thriller
528 str. 8 godz. 48 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Deception Point
Data wydania:
2011-08-30
Data 1. wyd. pol.:
2011-08-30
Liczba stron:
528
Czas czytania
8 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375084092
Tłumacz:
Cezary Frąc
Najnowszy satelita NASA wykrywa niezwykły obiekt w lodowcach Arktyki, meteoryt ze śladami życia pozaziemskiego. Biały Dom przygotowuje się do poinformowania o odkryciu światowej opinii publicznej. Stanowiłoby ono sensację na miarę lądowania człowieka na ...
Księżycu i zapewniło urzędującemu prezydentowi USA reelekcję. W celu zbadania meteorytu i stwierdzenia jego autentyczności na Arktykę udaje się grupa naukowców. Do grupy na osobiste polecenie prezydenta dołącza Rachel Sexton, analityk wywiadu, by przygotować opis znaleziska dla Białego Domu. Towarzyszy jej Michael Tolland, światowej klasy oceanograf. Wkrótce okazuje się, że rzekome odkrycie to precyzyjnie przygotowana mistyfikacja. Człowiek, który za nią stoi, zrobi wszystko, by prawda nie ujrzała światła dziennego. Rachel i Michael muszą uciekać, tropieni przez bezlitosnych komandosów-zabójców. Próbują ostrzec prezydenta i ustalić, kto kryje się za misterną intrygą, zwodniczym punktem na kreślonej przez nich mapie spisku...

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Zwodniczy punkt w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Zwodniczy punkt



857 408

Oceny książki Zwodniczy punkt

OPINIE i DYSKUSJE o książce Zwodniczy punkt

avatar
19
13

Na półkach:

Słabsza od innych, ale nadal mocno trzyma w napięciu

Słabsza od innych, ale nadal mocno trzyma w napięciu

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
16
6

Na półkach:

Polecam.

Polecam.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
265
259

Na półkach: , , , ,

Bardzo lubię książki Dana Browna. I ta również należy do świetnej lektury na oderwanie się od codzienności. Tematyka kompletnie abstrakcyjna, odkrycie naukowe w bardzo odległym miejscu na Ziemi powoduje zamieszanie wśród wielu służb, agencji rządowych i nie tylko, a największy zamęt wprowadza w polityce. Fabuła stworzona jest wartko, ma ogromne tempo, ciągłe zwroty akcji, dzięki czemu mocno wciąga. Zdecydowanie polecam.

Bardzo lubię książki Dana Browna. I ta również należy do świetnej lektury na oderwanie się od codzienności. Tematyka kompletnie abstrakcyjna, odkrycie naukowe w bardzo odległym miejscu na Ziemi powoduje zamieszanie wśród wielu służb, agencji rządowych i nie tylko, a największy zamęt wprowadza w polityce. Fabuła stworzona jest wartko, ma ogromne tempo, ciągłe zwroty akcji,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

19903 użytkowników ma tytuł Zwodniczy punkt na półkach głównych
  • 16 363
  • 3 400
  • 140
3492 użytkowników ma tytuł Zwodniczy punkt na półkach dodatkowych
  • 2 886
  • 311
  • 104
  • 73
  • 40
  • 40
  • 38

Tagi i tematy do książki Zwodniczy punkt

Inne książki autora

Dan Brown
Dan Brown
Amerykański pisarz, autor powieści sensacyjnych. Jest absolwentem Phillips Exeter Academy, ekskluzywnej szkoły średniej z internatem, gdzie jego ojciec był nauczycielem matematyki, potem ukończył Amherst College (1986). Zanim rozpoczął karierę pisarską, zajmował się muzyką, wydał dwa nagrania, jednak nie okazały się one sukcesem. Po zaprzestaniu kariery muzycznej uczył języka angielskiego w swojej byłej szkole, Phillips Exeter. Obecnie mieszka w Nowej Anglii. Jego żona Blythe jest z zawodu ilustratorką, pasjonuje się historią sztuki i malarstwem, współpracuje z Brownem przy tworzeniu powieści. Nakłady powieści Browna sięgają łącznie kilkudziesięciu milionów egzemplarzy, co czyni go jednym z najbogatszych współczesnych pisarzy. We Francji sprzedano w 2004 r. 500 tys. egzemplarzy Kodu Leonarda da Vinci, w Polsce ponad 200 tys., w Wielkiej Brytanii tygodniowa sprzedaż w lecie tego roku wynosiła ok. 40 tys. egzemplarzy – łączny nakład tej powieści przekroczył w 2004 r. 17 milionów kopii. Książki Browna budzą swoją zawartością liczne kontrowersje i stają się zjawiskiem społecznym – spore emocje wzbudziła powieść Kod Leonarda da Vinci, której zarzucono fałszywe odmalowanie historii Kościoła katolickiego (jak również Opus Dei). Krytycy i uczeni zarzucają mu wiele błędów z zakresu historii, teologii i historii sztuki. Gwałtowne zainteresowanie książką stało się nawet źródłem osobliwej i dochodowej formy turystyki – oprowadzania turystów po miejscach w Paryżu wiążących się z fabułą książki. Pewne osobliwe wątki książki, o spiskowej naturze, zostały podchwycone przez środowiska antyklerykalne.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Ostatni papież Luís Miguel Rocha
Ostatni papież
Luís Miguel Rocha
Na książkę natrafiłem zupełnie przypadkowo, gdy starałem się pogłębić moją wiedzę z dziedziny historii kościoła. Szukałem raczej pozycji historycznych, jednak gdy ją ujrzałem, stwierdziłem, że nic się nie stanie kiedy ją przeczytam. Napis na okładce mówiący o tym, że prawa zostały sprzedane do 20 krajów tylko zachęcał. Więc zdecydowałem się ją wziąć. Trochę czekała na swoją kolej i gdybym wiedział jaka jest niesamowita, sięgnąłbym po nią od razu. Powieść niezwykła, jednak z lepszych jakie czytałem. Już na samym początku zwróciłem uwagę na dość unikalny sposób pisania autora. Większość pisarzy bezpośrednio wciela się w rolę bohatera lub stosuje trzecią osobę liczy pojedynczej. Tutaj Luis Miguel Rocha użył również trzeciej osoby liczby pojedynczej, jednak tak manipulował treścią, iż można było odnieść wrażenie, że on sam był uczestnikiem wydarzeń i stał obok nich, relacjonując swoje spostrzeżenia. Jest to coś co ciężko jest opisać, jednak co wywiera naprawdę niezwykłe wrażenie i podwyższa wartość książki. Nie do ocenienia jest również napięcie, które Luis Miguel Rocha rozbudowuje w książce od pierwszej strony. Używa wszystkich chwytów, by przerazić czytelnika i przykuć jego uwagę na jak najdłużej (moją przykuwał całą książkę). Manipuluje on wydarzeniami tworząc przepiękny obraz doskonałego thrillera. Sam treść należała do ciekawych. Nie była monotonna, wręcz przeciwnie. Niezwykle ciekawa. Mnóstwo nieoczekiwanych zwrotów akcji, które zmieniają bieg książki przywołując dreszcze emocji i kolejnego zainteresowania. Co chwila stawiamy sobie pytania, co będzie dalej. Spodobał mi się również sposób, w jaki Luis Miguel Rocha ukazywał kolejne części zagadki i tajemnicy. Robił to stopniowo i powoli, jednak po kolei przedstawiał nam kolejne okoliczności oraz przyczyny rozgrywających się wydarzeń. Najczęściej miało to miejsce w dialogach. Tutaj zauważyć można pewną oryginalność książki i autora. W olbrzymiej części zwykłych kryminałów, rozwiązanie zagadki i jej kolejne układanki czytelnik otrzymuje pod koniec, po żmudnym i trudny śledztwie. W "Ostatnim papieży" jest inaczej. Autor rąbka tajemnicy uchyla nam powoli oraz z kolejnymi stronami. Wrażenie robi to niesamowite. Uważam, że "Ostatni papież" jest świetnym kryminałem, który zdecydowanie zasługuję na sławę, którą się cieszy. Nie dziwię się, że prawa sprzedane zostały aż do dwudziestu krajów. Będę musiał sprawdzić, czy istnieją jeszcze jakieś inne pozycje autora. Gorąco polecam! Piotr Drwięga
Piotr Drwięga - awatar Piotr Drwięga
oceniła na104 lata temu
Zamek z piasku, który runął Stieg Larsson
Zamek z piasku, który runął
Stieg Larsson
„Zemsta jest wielką siłą napędową.” Kolejna porcja mega fantastycznej sensacji w wykonaniu Stiega Larssona. Poprzednie tomy („Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet” i „Dziewczyna, która igrała z ogniem”) rewelacyjnie czytało się. Także trzecia odsłona serii wywarła spore wrażenie. Wyjątkowo solidnie umocowana intryga, pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji, zagadek o kryminalnym podłożu. Mnóstwo pierwszorzędnej zabawy w śledzenie losów postaci, jednych stojących po stronie prawdy i sprawiedliwości, aczkolwiek niekoniecznie prawa, i drugich opowiadających się za mrokiem, zdolnych do czynienia perfidnego zła. Paleta bohaterów przekonująco wykreowana, nie tylko różnorodni i ciekawi, ale również liczni. Nieco straciła na zaskakującym kolorycie kluczowa kobieca postać, ale zrobiła miejsce dla innych kobiet w scenariuszu. Warto notowywać nazwiska i przypisane funkcje, aby nie pogubić się w gąszczu zależności między nimi. Szybkie tempo akcji, prężne i energiczne, powstało uczucie jazdy po fabule z dużą prędkością, ale jednak można było celebrować szczegóły w opisach scen. „Zamek z piasku, który runął” to przykład mega wciągającej przygody czytelniczej, perfekcyjnie zgranej z poprzednimi odsłonami serii, a przy tym wkręcającej we własną przestrzeń zdarzeń. Drobne zastrzeżenia miałam do przebiegu procesu sądowego, ale został na tyle atrakcyjnie przedstawiony, że stał się jednym z kluczowych motorów napędzających przebieg i rytm scenariusza zdarzeń. Kolejny raz, nie przybliżam tego, co działo się w powieści, aby nie psuć smaku poznawania. Gorąco zachęcam do uwzględnienia trylogii pióra Stiega Larssona w planach czytelniczych. Jeśli lubicie spiski, sensację, thriller, kryminał i ich wyjątkowo udaną mieszankę, to zdecydowanie będzie to dla was satysfakcjonująca przygoda, podkręcająca wyobraźnię i wywołująca ekscytujące przeżycia. bookendorfina.pl
Izabela Pycio - awatar Izabela Pycio
ocenił na82 miesiące temu
Tożsamość Bourne’a Robert Ludlum
Tożsamość Bourne’a
Robert Ludlum
„Tożsamość Bourne’a” Roberta Ludluma była dla mnie niespodzianką, gdyż bardzo długo wzbraniałam się przed sensacją zarówno w filmach, jak i książkach. Uważałam, że to gatunek nie dla mnie, a ta książka stanowczo mi nie podejdzie. Nie mogłam się bardziej pomylić. Chciałabym, żeby każde moje pierwsze zetknięcie się z danym gatunkiem zaczynało się od tak dobrych lektur jak ta. Bardzo szybko wciągnęła mnie swoją fabułą, nabierającą co chwila rozpędu akcją, napięciem i pogłębiającą się intrygą, grą z tożsamością głównego bohatera oraz bardzo dobrze wykreowanymi postaciami. Naprawdę przyjemnie spędziłam czas przy tej lekturze i bardzo chciałabym o niej zapomnieć, żeby znów móc przeczytać ją po raz pierwszy. Fabuła była naprawdę wciągająca, dobrze przemyślana i zaplanowana od pierwszej strony aż do ostatniej. Początek był nieco spokojny, ale szybko zdałam sobie sprawę, że to tylko cisza przed burzą. Gdy Bourne trafił do Szwajcarii, akcja bardzo przyspieszyła i od tego momentu niemal nie pozwalała mi oderwać się od książki. Każdy moment na przerwanie lektury był zły. Choć zdarzały się spokojniejsze i wolniejsze rozdziały, to było ich niewiele i traktowałam je raczej jako chwile na wytchnienie, zwłaszcza że po nich tempo historii znów bardzo szybko rosło. Czasem też pojawiały się humorystyczne sceny, które bawiły, skutecznie rozładowywały napięcie i mam poczucie, że również wpasowywały się w całą historię. Dzięki nim historia zachowywała równowagę i ani przez moment nie przytłaczała mnie samą akcją. Ponadto Ludlum jak dla mnie mistrzowsko sobie poradził z dialogami oraz opisami. Gdy pochylał się nad wyglądem miejsc, choćby Paryża, to miałam wrażenie, jakbym tam była i obserwowała to, co wskazuje mi autor. Mogłam się w tym bardzo łatwo zatracić. Ludlum często też zwracał uwagę detale, jak np. co działo się w tle, jak zachowywali się przechodnie, przez co miałam poczucie, że pierwszy, drugi i dalsze plany były bardzo żywe. Z kolei dialogi między postaciami zdawały się bardzo naturalne, nieprzegadane i to właśnie za ich sprawą przekazywano istotne informacje. Dzięki nim czułam, że napięcie w scenach nie opadało, a relacje między postaciami wydawały się autentyczne. Wielokrotnie miałam poczucie, jakbym podczas lektury oglądała film we własnej wyobraźni. Postacie w „Tożsamości Bourne’a” zasługują na szczególne wyróżnienie. Każda z nich była dla mnie złożona, wyraźnie zarysowana i miała swoje miejsce w historii. Nie miałam poczucia, by ktokolwiek pojawił się przypadkowo, każdy miał jakiś cel. W całej książce nawet epizodyczne postacie, np. z pozoru zwykły taksówkarz, były częścią tej historii i przyczyniały się do rozwoju zdarzeń. Szczególnie spodobała mi się postać Marie, wobec której początkowo miałam spore obawy. Bałam się, że jej rola ograniczy się do stania i bycia ładnym dodatkiem dla głównego bohatera. Szybko jednak okazała się jedną z najlepiej napisanych postaci. Niezachwianie towarzyszyła Bourne'owi w jego wyprawach, wspierała go w odzyskiwaniu pamięci, pomagała mu i wdrażała w dobrze sobie znany świat finansów. Czułam, że z Bournem byli sobie równi. Choć na początku dostrzegałam w jej zachowaniu rysy książkowego syndromu sztokholmskiego, nie wpłynęło to negatywnie na mój odbiór postaci i z czasem przestałam zwracać na to uwagę. Moją uwagę przykuł również Bourne, którego kreacja była według mnie fenomenalna. Bardzo podobał mi się ten zabieg, że wraz z nim odkrywałam kim tak właściwie jest i że nawet do końca książki nie było to takie pewne. Informacje na jego temat były według mnie idealnie rozmieszczone w czasie. Dzięki temu nie miałam poczucia przytłoczenia nadmiarem faktów oraz mogłam zrozumieć sytuację, w jakiej się znalazł. Szczególnie ciekawił mnie dysonans między Bournem „teraz” a „kiedyś”. Jego zagubienie i niepewność kontrastowały z wyuczonymi umiejętnościami, którym w niebezpiecznych sytuacjach ufał bez wahania, choć sam ich do końca nie rozumiał. Najbardziej jednak empatyzowałam z nim w momentach, gdy na głos analizował swoją przeszłość, wpadał w potok myśli i próbował uporządkować chaos w swojej głowie. Miałam wrażenie, jakbym była tuż obok i wyczuwała narastające w nim napięcie, z ciekawością śledziłam jego próby poskładania siebie od nowa. Muszę jednak przyznać, że niektóre momenty wymagały ode mnie większego skupienia. Dotyczyło to rozdziałów, w których naradzali się wysoko postawieni urzędnicy, CIA oraz rząd. Szczególnie zapadły mi w pamięć rozdziały 19 i 20, w których sporo kwestii się wyjaśniło, dużo się działo, ale jednocześnie pojawiło się stanowczo za dużo dla mnie postaci naraz. Dodatkowo autor naprzemiennie żonglował ich imionami, nazwiskami i pseudonimami, przez co szybko zaczęło mi się wszystko mieszać. Gdy już kończyłam 20. rozdział, żałowałam, że wcześniej nie wpadłam na pomysł stworzenia sobie listy postaci, która pomogłaby mi uporządkować wszystkie informacje. Konieczny okazał się powrót do początku 19. Nie spodziewałam się, że aż tak w tej książce przepadnę. Z ogromną przyjemnością zagłębiałam się w jej fabułę, dałam się wciągnąć akcji oraz chętnie poznawałam kolejne, świetnie rozwinięte postacie. Według mnie Ludlum zrobił kawał dobrej roboty, książka z pewnością zostanie w mojej głowie na dłużej. Z przyjemnością sięgnę po dwie kolejne tomy serii o Jasonie Bournie.
Liskowa_nora - awatar Liskowa_nora
oceniła na82 miesiące temu
Klub Dantego Matthew Pearl
Klub Dantego
Matthew Pearl
Boston to miasto w którym powstał klub Dantego, klub czterech przyjaciół mających jeden wspólny cel - przetłumaczenie dzieł Dantego z włoskiego na angielski. Jednak szybko się okazuje, że niewinne cotygodniowe spotkania w prywatnym gronie, są dla zewnątrz czymś więcej niż tylko gronem tłumaczeniowców. Jedni im kibicują, jedni twierdzą, że te spotkania nie powinny mieć miejsca, a jeszcze niektórzy - no cóż... W tym samym czasie w Bostonie pojawia się morderca. Sprytny, kreatywny i nieuchwytny zabójca. Zabija w specyficzny sposób, a jednocześnie w zaskakująco różny. Giną "niby" przypadkowe osoby. Nie radzi sobie policja, nie radzą detektywi... Uczeni zaczynają zauważać zależności. I to, że być może to przez nich po mieście grasuje morderca. Ale co ma wspólnego prywatny i zamknięty w czterech ścianach kącik tłumaczeniowy zajmujący się dziełami Dantego, i nieuchwytny morderca? Jak powstrzymać zabójcę by nie zginęło więcej osób? - Mimo średnich ocen i bardzo różnorodnych opinii, postanowiłem, że spróbuję swoich sił w przeczytaniu tej książki. No i... nie jest tak źle jak niektórzy piszą. Prawda, początek był dość nużący - mimo że zaczęliśmy mocno - to większość czasu czytamy rozważania o poezji. Ciężko było mi nawet zapamiętać kto jest kim, bo raz był wymieniany z imienia, a raz z nazwiska. Ale później, wraz z rozwojem wydarzeń akcja przyśpieszyła. Zaczął się wyrównywać czas przeznaczony na filozoficzne czy literackie rozważania, z czasem przeznaczanym na wymagające śledztwo. Przyjemnie, że akcja nie była tylko z jednej perspektywy. Poszlak było mało, więc każdy dorabiał swoje wyjaśnienia. Ciekawe właśnie było to że autor nadał akcji taki bieg, że sprawiał, że każdy zaczynał być w jakiś sposób podejrzany. Powiązanie tego wszystkiego z twórczością Dantego i powolne ale skuteczne rozwikływanie zagadki i motywów też na plus. Fajnie, że została przywołana retrospekcja wspomnień sprzed Bostonu. Nie uznam książki za wybitną ale jest bardzo dobra. Nie byłem też nigdy zaznajomiony z "Boską komedia" więc to też mogło mieć wpływ na moją ocenę.
szymon879 - awatar szymon879
ocenił na71 rok temu

Cytaty z książki Zwodniczy punkt

Więcej

Niedostateczna wiedza bywa groźniejsza od braku wiedzy.

Niedostateczna wiedza bywa groźniejsza od braku wiedzy.

Dan Brown Zwodniczy punkt Zobacz więcej

Będziesz musiał nauczyć się chcieć.

Będziesz musiał nauczyć się chcieć.

Dan Brown Zwodniczy punkt Zobacz więcej

Nie ma czegoś takiego jak substytut prawdy.

Nie ma czegoś takiego jak substytut prawdy.

Dan Brown Zwodniczy punkt Zobacz więcej
Więcej