Za żelazną kurtyną. Podróż do Polski w 1967 roku

- Kategoria:
- biografia, autobiografia, pamiętnik
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2012-11-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2012-11-01
- Liczba stron:
- 170
- Czas czytania
- 2 godz. 50 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 978-83-244-0210-6
- Tłumacz:
- Filip Łobodziński
Obraz nieistniejącej już Polski widzianej oczami jednej z najwybitniejszych intelektualistek hiszpańskich XX wieku. Carmen Laforet, nie będąc ani frankistką, ani komunistką, przemierzyła całą Europę, by móc opowiedzieć Hiszpanom, jak żyje się po drugiej stronie żelaznej kurtyny. Pretekstem do tej podróży, a następnie publikacji cyklu reportaży było wydanie przez Iskry w 1962 roku debiutanckiej powieści Laforet pt. Złuda, dzięki której autorka zdobyła sławę i uznanie. W wyprawie towarzyszyła jej przyjaciółka i przewodniczka Karolina Babecka, zwana Linką, Polka mieszkająca od niemal trzydziestu lat w Hiszpanii, dla której była to sentymentalna podróż do ojczyzny.
Edycja zawiera obszerny wstęp przybliżający obie bohaterki opowieści, przedstawiający okoliczności powstania tekstu oraz komentujący zawarte w nim spostrzeżenia. Dodatkowo książce towarzyszą eseje Jana Kieniewicza i Javiera Rupéreza, dyplomatów i publicystów, w których przedstawiają oni własny obraz Polski i Hiszpanii z lat sześćdziesiątych XX wieku.
Kup Za żelazną kurtyną. Podróż do Polski w 1967 roku w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Za żelazną kurtyną. Podróż do Polski w 1967 roku
Poznaj innych czytelników
33 użytkowników ma tytuł Za żelazną kurtyną. Podróż do Polski w 1967 roku na półkach głównych- Chcę przeczytać 19
- Przeczytane 14
- Posiadam 5
- Historia 1
- Cały ten skarb jest MÓJ 1
- Z.popnaukowa 1
- 2020 1
- Podróże : wspomnienia ,dzienniki,reportaż 1
- Przeczytane w 2013 1
- Biografia, Dokument, Historia 1




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Za żelazną kurtyną. Podróż do Polski w 1967 roku
Kilku recenzentów wspomniało, że te luźne zapiski mają niewielką wartość poznawczą i ja się z tymi opiniami zgadzam. Przynajmniej jeśli chodzi o Polskę (choć są wyjątki, np. gdy Laforet podczas rozmowy z Polakami w pewnym momencie orientuje się, że ich zdaniem żyje ona w kraju gdzie krwawy reżim prześladuje miliony, więzienia są pełne a garoty pracują na okrągło). Więcej dowiemy się o czterdziestoletniej hiszpańskiej pisarce u szczytu sławy.
Ale nikt nie wspomniał, że towarzyszące tym zapiskom eseje nt. polsko-hiszpańskich interakcji kulturowych są na ogół wysokiej klasy. Zresztą trudno oczekiwać czegoś innego jak pisał Kieniewicz (Jan, jakby kto pytał, nie Stefan). Inni się dostosowali poziomem, np. Ruperez, który dał bardzo ciekawy tekst o republikańskiej emigracji w Polsce, całkowicie niedostosowanej kulturowo, żyjącej w swoim getcie, wśród polskiej pluchy, kartofli i wódki usychającej z ogromnej tęsknoty za swoim krajem. Również edycja jest znakomita.
Dla obsesjonatów stosunków polsko-hiszpańskich. Miłośnicy Laforet raczej mogą sobie odpuścić.
Kilku recenzentów wspomniało, że te luźne zapiski mają niewielką wartość poznawczą i ja się z tymi opiniami zgadzam. Przynajmniej jeśli chodzi o Polskę (choć są wyjątki, np. gdy Laforet podczas rozmowy z Polakami w pewnym momencie orientuje się, że ich zdaniem żyje ona w kraju gdzie krwawy reżim prześladuje miliony, więzienia są pełne a garoty pracują na okrągło). Więcej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to125/150/2020
Wyzwanie LC wrzesień 2020 - Kieruj się tłumaczem
Gdyby nie wstęp i dodatkowe dwa eseje, sam materiał z podroży nie nadawałby się objętościowo na książkę. I nic dziwnego, pisane to było jako notatki z podróży do publikacji w gazecie, a nie jako samodzielna pozycja.
A co do samej treści... Mało refleksji i spostrzeżeń. Może z powodu bariery językowej - autorka dowiedziała się tylko tego, co ktoś miał ochotę jej opowiedzieć w znanym jej języku. Po polsku nie mówiła, więc nie miała szans na posłuchanie, co ludzie w kolejkach opowiadają, o czym plotkują na podwórkach, co w telewizji PRL-owskiej słychać... Generalnie rzuciło jej się w oczy, że nie ma towaru, są kolejki, pomniki i święte figury ukwiecone, a do tego wykształcone społeczeństwo, wysoce kulturalne, teatry, filharmonie, na ulicach czysto, na plażach śmietniki, szacunek dla starszych... Milo poczytać, że tacy byliśmy idealni w 1967 roku. To czas sprzed mojego urodzenia, więc nie będę polemizować, chociaż zwykle o tamtym okresie słyszy się negatywne opinie. Tak jak napisałam na wstępie, głębi się nie spodziewajcie.
Przeczytałam w ramach wyzwania LC dot. tłumaczy. Książkę tłumaczył Filip Łobodziński. Na pewno mogę powiedzieć, że tłumaczenie jest bardzo dobre. Żadna pokraka językowa nie wpadła mi w oczy.
125/150/2020
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWyzwanie LC wrzesień 2020 - Kieruj się tłumaczem
Gdyby nie wstęp i dodatkowe dwa eseje, sam materiał z podroży nie nadawałby się objętościowo na książkę. I nic dziwnego, pisane to było jako notatki z podróży do publikacji w gazecie, a nie jako samodzielna pozycja.
A co do samej treści... Mało refleksji i spostrzeżeń. Może z powodu bariery językowej - autorka...
Książkę wydawnictwa Iskry należy traktować jako pewnego rodzaju źródło historyczne, które - dzięki wydawnictwu - otrzymała dobrą oprawę merytoryczną. W efekcie najciekawszymi fragmentami okazały się wprowadzenie oraz eseje i przypisy. Treść - liczyłem na znacznie więcej.
Książkę wydawnictwa Iskry należy traktować jako pewnego rodzaju źródło historyczne, które - dzięki wydawnictwu - otrzymała dobrą oprawę merytoryczną. W efekcie najciekawszymi fragmentami okazały się wprowadzenie oraz eseje i przypisy. Treść - liczyłem na znacznie więcej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak na książkę 'jednej z najwybitniejszych intelektualistek hiszpańskich XX wieku' - bardzo słabe. Mimo, że autorka podróżuje w towarzystwie przyjaciółki Polki, jej obserwacje są powierzchowne, na dodatek myli fakty i miejsca. Językowo też raczej słabe - na pewno styl wybitnej intelektualistki niegodny. Być może jedyny pożytek z tej książki mieliby współcześni blogerzy-podróżnicy. Żeby się dowiedzieć, jak nie pisać bloga podróżniczego.
Na plus - starannne opracowanie Iskier - tłumaczące w przypisach punkt po punkcie wpadki autorki.
Jak na książkę 'jednej z najwybitniejszych intelektualistek hiszpańskich XX wieku' - bardzo słabe. Mimo, że autorka podróżuje w towarzystwie przyjaciółki Polki, jej obserwacje są powierzchowne, na dodatek myli fakty i miejsca. Językowo też raczej słabe - na pewno styl wybitnej intelektualistki niegodny. Być może jedyny pożytek z tej książki mieliby współcześni...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toObiecujący koncept, a także wspomniane w opisie obszerny wstęp i eseje bardziej interesujące i wciągające niż właściwa treść reportażu. Nie dowiedziałam się nic ponad to co już wiem i dlatego jestem nieco rozczarowana tą pozycją.
Obiecujący koncept, a także wspomniane w opisie obszerny wstęp i eseje bardziej interesujące i wciągające niż właściwa treść reportażu. Nie dowiedziałam się nic ponad to co już wiem i dlatego jestem nieco rozczarowana tą pozycją.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to