Wielka masakra kotów i inne epizody francuskiej historii kultury

342 str. 5 godz. 42 min.
- Kategoria:
- historia
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- The Great Cat Massacre and Other Episodes in French Cultural History
- Data wydania:
- 2012-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2012-01-01
- Liczba stron:
- 342
- Czas czytania
- 5 godz. 42 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788301172527
- Tłumacz:
- Dorota Guzowska
Dlaczego przeprowadzenie udawanych procesów sądowych nad kotami, po których praktykanci paryskiej drukarni w latach 30. XVIII wieku powiesili wszystkie znalezione koty w okolicy, było dla nich tak zabawne, że powtórzyli całą tę sytuację jeszcze około dwudziestu razy w odgrywanej pantomimie? Dlaczego w XVIII-wiecznej wersji bajki o Czerwonym Kapturku wilk zjadał w finale dziewczynkę? Co kierowało anonimowym mieszkańcem Montpellier, gdy drobiazgowo dokumentował on wszystkie wydarzenia w swoim rodzinnym mieście? To tylko niektóre prowokacyjne pytania, na które odpowiada Robert Darnton w swoim dziele – Wielkiej masakrze kotów.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Wielka masakra kotów i inne epizody francuskiej historii kultury w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Wielka masakra kotów i inne epizody francuskiej historii kultury
Poznaj innych czytelników
551 użytkowników ma tytuł Wielka masakra kotów i inne epizody francuskiej historii kultury na półkach głównych- Chcę przeczytać 462
- Przeczytane 80
- Teraz czytam 9
- Posiadam 25
- Chcę w prezencie 11
- Historia 9
- Francja 3
- Z biblioteki 3
- 2013 3
- Do kupienia 2
Tagi i tematy do książki Wielka masakra kotów i inne epizody francuskiej historii kultury
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Wielka masakra kotów i inne epizody francuskiej historii kultury
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Wielka masakra kotów i inne epizody francuskiej historii kultury
Dodaj cytat






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Wielka masakra kotów i inne epizody francuskiej historii kultury
Praca amerykańskiego historyka zaliczana zarazem i do mikrohistorii (w zakresie przytoczonych problemów),jak i historii antropologicznej. Podtytuł – "i inne epizody francuskiej historii kulturowej" – wyraźnie wskazuje obszar zainteresowań autora. Warto dodać, że chodzi o XVIII wiek, a konkretnie okres ancien regime’u, czyli przed Wielką Rewolucją Francuską.
Całość podzielona jest na sześć rozdziałów, w zasadzie od najbardziej, do najmniej ciekawego. Tytułowa masakra kotów, jej przyczyny, okoliczności, tradycje etc. zostały przedstawione w drugim rozdziale. I miłośnicy kotów mogą być zszokowani.
Z kolei czwarty rozdział – paryskie środowisko literackie w raportach nadzorującego je policjanta dorównuje z całą pewnością tytułowemu. Pokazuje przy tym, że od XVIII wieku zmieniło się jedno – dziś nie analizuje się dochodów małżonków i co za tym idzie wpływu małżeństwa na sytuację finansową twórcy. Poza tym jak i dziś liczą się przede wszystkim …. relacje (inaczej znajomości, plecy, protekcja etc.). I wówczas autorzy starali się o różne synekury, najlepiej w pewnym sektorze publicznym.
Najciekawszy jest pierwszy rozdział – chłopi opowiadają bajki – wymowa bajek Babci Gąski. Znakomita analiza francuskich podań ludowych, wprowadzonych do literatury przez Charlesa Perraulta (a wiek później ich zmodyfikowanych wersji przez braci Grimm). Autor znakomicie rozprawił się z absurdalnymi, psychoanalitycznymi interpretacjami bajki o Czerwonym Kapturki w wersji Ericha Fromma i Brunona Bettelheima. Opisuje historie tego podania, brzmiącego pierwotnie zupełnie inaczej niż znana dziś wersja, powstała jako przetworzenie ludowej opowieści dla elit.
Porównuje także bajki z kręgu kultury francuskiej (realistyczne,frywolne, bez grozy i wymyślonych potworów – poza olbrzymami, sławiące cwaniactwo),niemieckiej (zawsze wymyślone stwory, groza),anglosaskiej (często rymowane) i włoskiej (dziwaczne). Dwie pierwsze zestawia ze sobą na konkretnych przykładach. A wszystko jest osadzone w realiach francuskiej wsi okresu „długiego trwania”.
Dwa mniej ciekawe rozdziały dotyczą hierarchii mieszkańców Montpellier na ustalonej podstawie udziału w procesji oraz recepcji dzieł Rousseau zarówno przez jego zamożnego czytelnika, protestanckiego kupca z La Rochelle, jak i jego współczesnych. Ale i ten ostatni przypadek pokazuje, że to wówczas powstała moda na szukanie emocji w lekturze powieści (zarówno uniesień, jak i wzruszeń).
Pewną wadą jest język, odwoływanie się do innych autorów i tytułów oraz terminów z bardziej wyspecjalizowanych publikacji. Tym niemniej zdecydowanie warto. Książka, która pozostaje w pamięci.
Pozycja przeczytana w ramach wyzwania kwietniowego – książka z tytułem (lub autorem) rozpoczynającym się na literę „W”.
Praca amerykańskiego historyka zaliczana zarazem i do mikrohistorii (w zakresie przytoczonych problemów),jak i historii antropologicznej. Podtytuł – "i inne epizody francuskiej historii kulturowej" – wyraźnie wskazuje obszar zainteresowań autora. Warto dodać, że chodzi o XVIII wiek, a konkretnie okres ancien regime’u, czyli przed Wielką Rewolucją Francuską.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCałość...
Tytuł zdecydowanie przyciąga uwagę, a i sama treść dziełka okazuje się bardzo interesująca. Autor przygląda się różnym nieoczywistym tekstom źródłowym z XVIII-wiecznej Francji: ludowym bajkom, wspomnieniom pewnego drukarza, opowiadającego, jak to z kamratami urządził tytułową wielką masakrę kotów, opisowi miasta Montpellier, aktom paryskiego policjanta, zajmującego się środowiskiem pisarskim, drzewami wiedzy encyklopedystów oraz spisem biblioteki pewnego kupca oraz listami, w których opisuje swoje wrażenia z lektur. Źródła te prezentowane są w społecznym kontekście, następnie autor zastanawia się, co też one same mogą powiedzieć nam o dawnym społeczeństwie, ludziach i ich mentalité - czyli umysłowości, mentalności, do której dziś dostępu już nie mamy. Przez trzy wieki świat zdążył się bardzo zmienić i nie rozumiemy już, czemu pokazowy proces urządzony kotom tak bawił pracowników paryskiej drukarni. Właśnie te niezrozumiałe dziś dla nas elementy stanowią główny punkt zainteresowania Darntona. W zrozumieniu ich szuka klucza do dawnej mentalności. Wnioski, które wyciąga, są przeciekawe, zaś metoda - zdecydowanie warta naukowej dyskusji i dalszego wykorzystywania na innych polach!
Tytuł zdecydowanie przyciąga uwagę, a i sama treść dziełka okazuje się bardzo interesująca. Autor przygląda się różnym nieoczywistym tekstom źródłowym z XVIII-wiecznej Francji: ludowym bajkom, wspomnieniom pewnego drukarza, opowiadającego, jak to z kamratami urządził tytułową wielką masakrę kotów, opisowi miasta Montpellier, aktom paryskiego policjanta, zajmującego się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna i ważna (dla mnie) książka i jak na świetną popularno-naukową książkę przystało potrafi zanudzić na śmierć. (Kota) Stawiam batonik marcepanowy każdemu kto przeczyta ją do końca. Ja w każdym razie odkopałem ją spod zwałów książek odłożonych i chyba mogę z czystym sumieniem odznaczyć jako przeczytaną teraz. (no bo w sumie to nawet ją przeczytałem, szybko, ale jednak) A na pewno zapamiętaną.
Świetna i ważna (dla mnie) książka i jak na świetną popularno-naukową książkę przystało potrafi zanudzić na śmierć. (Kota) Stawiam batonik marcepanowy każdemu kto przeczyta ją do końca. Ja w każdym razie odkopałem ją spod zwałów książek odłożonych i chyba mogę z czystym sumieniem odznaczyć jako przeczytaną teraz. (no bo w sumie to nawet ją przeczytałem, szybko, ale jednak)...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMimo, że Darnton nie powraca do formy z 1 rozdziału, a niektóre epizody francuskiej historii kulturowej są passe, to jest to rzetelna popularnonaukowa lekturka
Mimo, że Darnton nie powraca do formy z 1 rozdziału, a niektóre epizody francuskiej historii kulturowej są passe, to jest to rzetelna popularnonaukowa lekturka
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW tych sześciu esejach Robert Darnton zarysował obraz XVIII-wiecznej Francji, jej mentalités, ukazaną w formie bajek, karnawałów i związanych z nimi rytuałami, o statusach społecznych, inteligencji, czytelnictwie. Każda praca wnosiła inny aspekt w antropologię o nowożytnej Francji, łączyła się ze sobą w pojęciach i niektórych zdarzeniach, lecz w równym stopniu prace nie nachodziły na siebie zbyt mocno. Darnton w Wielkiej masakrze kotów zebrał wiele danych, zwracając uwagę na ważniejsze aspekty oraz odnotowując pomniejsze fakty, które mogą zainspirować potencjalnego czytelnika do głębszych rozważań.
(Jeśli ktoś chciałby znać moją opinię w szerszym formacie, proszę o PW, ponieważ mój wywód wynosi trzy strony)
W tych sześciu esejach Robert Darnton zarysował obraz XVIII-wiecznej Francji, jej mentalités, ukazaną w formie bajek, karnawałów i związanych z nimi rytuałami, o statusach społecznych, inteligencji, czytelnictwie. Każda praca wnosiła inny aspekt w antropologię o nowożytnej Francji, łączyła się ze sobą w pojęciach i niektórych zdarzeniach, lecz w równym stopniu prace nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla tych co twierdzą ,że historia to nuda, nada się idealnie.
Dla tych co twierdzą ,że historia to nuda, nada się idealnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOczekiwania były dosyć spore z mojej strony, ponieważ wiedziałam, że będę miała okazję przeczytać parę fragmentów baśni braci Grimm w bardziej drastycznej formie niż te dotąd spotykane. Dlatego też spodziewałam się wiele, ale nie tego że nie doczytam książki do końca. Nie będzie prawdą odłożenie jej na półkę z hasłem 'przeczytane' jednakże tylko taka opcja spowoduje, że nie sięgnę po nią jeszcze raz.
No ale do rzeczy.
Spodobał mi się bardzo fakt, że autor przytacza fragmenty bajek i baśni bez ocenzurowania i okrojenia bardziej drastycznych scen. Dokładnie tłumaczy też genezę powstających w przekazach ustnych bajek. Podpiera się logicznymi i zrozumiałym argumentami potwierdzając skąd dobre moce i dobre wróżki i czary w bajkach, wyjaśnia skąd biorą się konkretne motywy i pragnienia ludzi w czasach, gdy baśnie były przekazywane ustnie, jak i już wtedy gdy zaczęto je spisywać.
Analiza jest bardzo skrupulatna, mocno uargumentowana i poparta fragmentami bajek z różnych przekazów ustnych i różnych innych źródeł.
Super sprawa, bo można jakoś bardziej historycznie sobie wszystko w głowie poukładać, jak to było, dlaczego tak było i jakie skutki były tego, że było tak jak było w ówczesnych czasach.
No i niby wszystko na plus, a dla mnie pióro tego gościa jest ciężkie i niezbyt przyjemnie mi się czytało, więc skończyłam na pierwszym rozdziale, dla którego nawiasem mówiąc próbowałam poruszyć niebo i ziemię byle by tylko ową książkę zdobyć.
Nie można jednak nie docenić ilości pracy włożonej w tworzenie, składanie wszystkich informacji w logiczną i sensową całość, którą dzisiaj możemy czytać. Każda strona to ogrom informacji, których należało poszukać żeby potem powstało takie 'streszczenie' wraz z wyjaśnieniem.
Oczekiwania były dosyć spore z mojej strony, ponieważ wiedziałam, że będę miała okazję przeczytać parę fragmentów baśni braci Grimm w bardziej drastycznej formie niż te dotąd spotykane. Dlatego też spodziewałam się wiele, ale nie tego że nie doczytam książki do końca. Nie będzie prawdą odłożenie jej na półkę z hasłem 'przeczytane' jednakże tylko taka opcja spowoduje, że nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiesamowite ciekawostki. Najlepszy był dla mnie pierwszy rozdział, w których dowiedziałam się genialnych informacji o tym jak brzmiały kiedyś najsłynniejsze bajki (a potrafiły różnić się od dzisiejszych naprawdę diametralnie). Zadziwiła mnie ich krwawość i gwałtowność. Serdecznie polecam wam tę lekturę.
Niesamowite ciekawostki. Najlepszy był dla mnie pierwszy rozdział, w których dowiedziałam się genialnych informacji o tym jak brzmiały kiedyś najsłynniejsze bajki (a potrafiły różnić się od dzisiejszych naprawdę diametralnie). Zadziwiła mnie ich krwawość i gwałtowność. Serdecznie polecam wam tę lekturę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam problem, jak opisać i ocenić tę książkę. Z jednej strony, obiektywnie, to fenomenalna pozycja z... socjologii historycznej? Antropologii? Z drugiej, subiektywnie, poza pierwszym rozdziałem, który mnie niesamowicie wciągnął, zafascynował i w ogóle był super, no, jeszcze ewentualnie drugim, książka mnie dość nudziła. Całość stanowi 6 naukowych esejów nt życia, a raczej spojrzenia ówczesnych ludzi na życie, w oświeceniowej Francji, pierwsze 3 dotyczą chłopów, rzemieślników i mieszczan, kolejne 3 intelektualnej elity. Jedno trzeba przyznać autorowi - umie przykuć uwagę czytelnika.
Pierwszy rozdział opisuje ludową genezę popularnych baśni wraz z komentarzem psychologicznym odnośnie pojawiających się symboli. I tak już z pierwszych stron dowiadujemy się, że w oryginale Czerwony Kapturek... zjadł babcię i wypił jej krew. Drugi był dla mnie wciąż ciekawy, opisywał tytułową wielką masakrę kotów popełnioną przez czeladników pewnego drukarza, który w akcie protestu, zemsty, ale i dobrego żartu postanowili wybić koty należące do swojego pracodawcy. Trzeci - miasto oczami ówczesnego mieszczanina. Kolejne już tyczą się oświeceniowych wolnomyślicieli oczami policji, analizują Encyklopedię i twórczość Rousseau.
Trudno jest mi ocenić całość, skoro zainteresował mnie de facto tylko jeden z esejów, niemniej wydaje mi się, że zostały napisane wnikliwie i ciekawie (o ile kogoś fascynuje np. postać Rousseau). Natomiast uważam, że warto po tę pozycję sięgnąć, choćby dla tego pierwszego rozdziału.
Mam problem, jak opisać i ocenić tę książkę. Z jednej strony, obiektywnie, to fenomenalna pozycja z... socjologii historycznej? Antropologii? Z drugiej, subiektywnie, poza pierwszym rozdziałem, który mnie niesamowicie wciągnął, zafascynował i w ogóle był super, no, jeszcze ewentualnie drugim, książka mnie dość nudziła. Całość stanowi 6 naukowych esejów nt życia, a raczej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedna z najpiękniejszych książek historycznych jakie powstały. Najbardziej podoba mi się rozdział o bajkach ludowych.
Jedna z najpiękniejszych książek historycznych jakie powstały. Najbardziej podoba mi się rozdział o bajkach ludowych.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to