W sieci

336 str. 5 godz. 36 min.
- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Disclosure
- Data wydania:
- 2007-03-21
- Data 1. wyd. pol.:
- 1993-01-01
- Liczba stron:
- 336
- Czas czytania
- 5 godz. 36 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324127764
- Tłumacz:
- Sławomir Kędzierski
- Ekranizacje:
- W sieci (1994)
"W sieci" to zekranizowana z Demi Moore i Michaelem Douglasem powieść jednego z najinteligentniejszych i najpopularniejszych pisarzy świata, według magazynu "Forbes" -jednego z najlepiej zarabiających pisarzy świata.
Cała przyszłość Toma Sandersa, menedżera wielkiej firmy komputerowej, staje pod znakiem zapytania, kiedy pojawia się nowa szefowa - jego dawna kochanka. Piękna Meredith usiłuje uwieść Toma. A kiedy jej się to nie udaje, postanawia go zniszczyć, nie przebierając w środkach. Jedynym sojusznikiem Toma jest... komputer.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup W sieci w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki W sieci
Poznaj innych czytelników
613 użytkowników ma tytuł W sieci na półkach głównych- Przeczytane 460
- Chcę przeczytać 153
- Posiadam 89
- Michael Crichton 9
- Ulubione 5
- Crichton Michael 4
- Inne 3
- Z biblioteki 3
- 2004 3
- Thriller/sensacja/kryminał 2






































OPINIE i DYSKUSJE o książce W sieci
No a mi właśnie jakoś nie podeszła... i to mimo bardzo dobrego tematu ,ciągle na czasie...
Coś mi tam absolutnie nie grało cały czas i trochę się ciągnęło.... Brakowało mi jakiegoś napięcia i dreszczyku ,jakieś takie mało wciągające to wszystko... takie meh....
No a mi właśnie jakoś nie podeszła... i to mimo bardzo dobrego tematu ,ciągle na czasie...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCoś mi tam absolutnie nie grało cały czas i trochę się ciągnęło.... Brakowało mi jakiegoś napięcia i dreszczyku ,jakieś takie mało wciągające to wszystko... takie meh....
No w końcu.
Początek książki bardzo opornie mi szedł, ale reszta już wynagradza to wszystko.Dosyć konkretna intryga.Zabieram się teraz spokojnie za film.
No w końcu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoczątek książki bardzo opornie mi szedł, ale reszta już wynagradza to wszystko.Dosyć konkretna intryga.Zabieram się teraz spokojnie za film.
Cenię sobie Crichtona, mimo że jego powieści, pisane w latach 90-tych, zestarzały się mocno, jeśli chodzi o technologię. Mimo to są nadal aktualne - autor bowiem osadza je na tle problemów społecznych, które są niezmienne. W sieci to świetny przykład - nie sposób się nie uśmiechnąć czytając opisy stacji Twinkle. Uśmiech spełza jednak z twarzy, kiedy problemy Toma w relacji z nową szefową wysuwają się na pierwszy plan. Dlatego do Crichtona zawsze wracam.
Cenię sobie Crichtona, mimo że jego powieści, pisane w latach 90-tych, zestarzały się mocno, jeśli chodzi o technologię. Mimo to są nadal aktualne - autor bowiem osadza je na tle problemów społecznych, które są niezmienne. W sieci to świetny przykład - nie sposób się nie uśmiechnąć czytając opisy stacji Twinkle. Uśmiech spełza jednak z twarzy, kiedy problemy Toma w relacji...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toThriller prawniczy to cos, czego nie spodziewalem sie po tym pisarzu, ale spokojnie - wciaz czuc, ze to Crichton. Nie brakuje tu ciekawostek technicznych z tamtych lat i analiz problemow spolecznych.
Tym razem glownym tematem jest molestowanie seksualne oraz mikro i makro konsekwencje z nim zwiazane, a takze rasizm i szowinizm plciowy.
Ciekawe, ze tego typu problemy bolaly autora juz w 1994 roku. Gdyby dozyl 2023 to dopiero mialby o czym pisac, wyszlaby niezla tragikomedia.
Thriller prawniczy to cos, czego nie spodziewalem sie po tym pisarzu, ale spokojnie - wciaz czuc, ze to Crichton. Nie brakuje tu ciekawostek technicznych z tamtych lat i analiz problemow spolecznych.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTym razem glownym tematem jest molestowanie seksualne oraz mikro i makro konsekwencje z nim zwiazane, a takze rasizm i szowinizm plciowy.
Ciekawe, ze tego typu problemy...
Książka jest naprawdę świetna - czyta się ją szybko i trudno się oderwać. Jedyne zastrzeżenie mam do przekładu - niektóre słowa brzmiały wręcz idiotycznie i były nieodpowiednio dobrane.
Książka jest naprawdę świetna - czyta się ją szybko i trudno się oderwać. Jedyne zastrzeżenie mam do przekładu - niektóre słowa brzmiały wręcz idiotycznie i były nieodpowiednio dobrane.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiezły dramat. Ważki problem społeczny podany w wyważony i przystępny sposób, a jednocześnie nie wybiega to w rejony literatury udającej coś innego, niż tylko rozrywka dla mas. Crichton ma zawsze pomysł i intrygę wycyzelowaną niczym szwajcarski zegarek, a jeżeli jeszcze do tego dorzuca wartką akcję, ciekawych bohaterów i wciągającą fabułę, to czytelnik ma do czynienia ze szczytowym osiągnieciem literatury rozrywkowej.
Pozycja lepsza niż nieco nudnawe "Wschodzące słońce", dobrze się bawiłem.
Niezły dramat. Ważki problem społeczny podany w wyważony i przystępny sposób, a jednocześnie nie wybiega to w rejony literatury udającej coś innego, niż tylko rozrywka dla mas. Crichton ma zawsze pomysł i intrygę wycyzelowaną niczym szwajcarski zegarek, a jeżeli jeszcze do tego dorzuca wartką akcję, ciekawych bohaterów i wciągającą fabułę, to czytelnik ma do czynienia ze...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSceneria przestarzała, ale fabuła wciągająca. Pewne problemy są nieśmiertelne.
Sceneria przestarzała, ale fabuła wciągająca. Pewne problemy są nieśmiertelne.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoczątek skupia się nieco za bardzo na samych zagadnieniach technicznych, ale jak intryga nabiera rozpędu, to książkę ukończyłem w jeden dzień. Crichton już wtedy zwrócił uwagę na problem politycznej poprawności, podwójnych standardów, stereotypów, nierówności w pozornej równości (faworyzowanie kobiet, obcokrajowców, przekładanie koloru skóry/płci nad umiejętności oraz posiadaną wiedzę) i źle rozumiane pojęcie tolerancji. Już za samo to spory plus. Poza tym powieść oferuje pierwszorzędne napięcie.
Początek skupia się nieco za bardzo na samych zagadnieniach technicznych, ale jak intryga nabiera rozpędu, to książkę ukończyłem w jeden dzień. Crichton już wtedy zwrócił uwagę na problem politycznej poprawności, podwójnych standardów, stereotypów, nierówności w pozornej równości (faworyzowanie kobiet, obcokrajowców, przekładanie koloru skóry/płci nad umiejętności oraz...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toArchaiczne technologie teleinformatyczne, sprzęt komputerowy o którym dziś niewielu już pamięta, "raczkujący" internet i wielkie korporacyjne rozgrywki. Takie właśnie tło wybrał autor dla przedstawienia nadal niestety niezwykle aktualnych problemów społecznych, tj. molestowania seksualnego w miejscu pracy, dyskryminacji, fałszywych oskarżeń etc.
Archaiczne technologie teleinformatyczne, sprzęt komputerowy o którym dziś niewielu już pamięta, "raczkujący" internet i wielkie korporacyjne rozgrywki. Takie właśnie tło wybrał autor dla przedstawienia nadal niestety niezwykle aktualnych problemów społecznych, tj. molestowania seksualnego w miejscu pracy, dyskryminacji, fałszywych oskarżeń etc.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKilkakrotnie przechodziłem obok tej książki i jakoś nie miałem ochoty jej czytać. Chyba dlatego, że może kiedyś widziałem film i coś mi świtało o czym będzie książka...ależ byłem głupi heheh
Zachęcił mnie opis ksiązki na odwrocie. Facet zostaje oskarżony o molestowanie a jego jedynym sojusznikiem jest komputer...
już myślałem że chodzi o sztuczną inteligencję lub coś w tym rodzaju a okazało się że to tylko wiadomości e-mail.
Mimo to książka okazała się świetna. Czyta się ją ekspresowo i nie ma ani chwili na nudę...ciągle coś się dzieje.
Ps. Jest inspirowana prawdziwymi wydarzeniami
Kilkakrotnie przechodziłem obok tej książki i jakoś nie miałem ochoty jej czytać. Chyba dlatego, że może kiedyś widziałem film i coś mi świtało o czym będzie książka...ależ byłem głupi heheh
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZachęcił mnie opis ksiązki na odwrocie. Facet zostaje oskarżony o molestowanie a jego jedynym sojusznikiem jest komputer...
już myślałem że chodzi o sztuczną inteligencję lub coś w tym...