Będę zamordowana

Okładka książki Będę zamordowana autora Kazimierz Korkozowicz,
Okładka książki Będę zamordowana
Kazimierz Korkozowicz Wydawnictwo: Czytelnik Cykl: Kryminał z myszką (tom 37) kryminał, sensacja, thriller
354 str. 5 godz. 54 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Kryminał z myszką (tom 37)
Data wydania:
1970-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1970-01-01
Liczba stron:
354
Czas czytania
5 godz. 54 min.
Język:
polski
Średnia ocen

6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Będę zamordowana w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Będę zamordowana

Średnia ocen
6,7 / 10
28 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Będę zamordowana

avatar
3068
752

Na półkach: , ,

Kryminałek z PRL tak bardzo w stylu Zofii Kaczorowskiej, że gdyby nie był podpisany, uznałabym w ciemno, że to jej. A i pomysł jakbym już gdzieś czytała: atrakcyjna młoda kobieta, pensjonat nad morzem, ktoś dybie na jej życie...

W każdym razie, miła lektura, dobrze się bawiłam: 7/10

Kryminałek z PRL tak bardzo w stylu Zofii Kaczorowskiej, że gdyby nie był podpisany, uznałabym w ciemno, że to jej. A i pomysł jakbym już gdzieś czytała: atrakcyjna młoda kobieta, pensjonat nad morzem, ktoś dybie na jej życie...

W każdym razie, miła lektura, dobrze się bawiłam: 7/10

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
728
516

Na półkach:

Justyna Skoroń przyjeżdża do nadmorskiego pensjonatu Złota Pani, by po tragicznej śmierci ojca odnaleźć spokój. Młoda chemiczka stara się również znaleźć odpowiedzi na pytania dotyczące przyczyn jego śmierci. Wszystkie tropy prowadzą do wynalazku, nad którym oboje pracowali, a ona sama także znajduje się w niebezpieczeństwie. Czy uda się odkryć, kto stoi za zabójstwo mojej rodzica? Czy kobieta uniknie śmiertelnego spotkania z mordercą?

Książka składa się z trzech części. Pierwsza i ostatnia zostały napisane w formie pamiętnika, w którym główna bohaterka zapisuje obecne wydarzenia, ale również w zapiskach wraca pamięcią do okoliczności zabójstwa ojca oraz prowadzonego przez służby śledztwa. Notatki te mają posłużyć do odkrycia całej prawdy o osobie mordercy, ale też stanowią odzwierciedlenie odczuć czy myśli człowieka, który znajduje się w obliczu zagrożenia. Środkową część natomiast napisano już w typowej trzecioosobowej narracji. Dzięki takiej mieszanej konstrukcji możemy zapoznać się z rekonstrukcją zdarzeń, analizą dowodów bądź zeznaniami świadków. Język pisarza okazał się zwięzły, konkretny, jednak na swój sposób sugestywny. Mimo że mamy do czynienia z analitycznym tonem, wyczuwalne bywa narastające napięcie.

Twórca z właściwą sobie precyzją oraz logiką prawniczą prowadzi odbiorcę przez niuanse czy zawiłości dochodzenia. To pozwala ukazać mu zarówno aspekty psychologiczne jak i proceduralne. W fabułę sprawnie wpleciono też przemyślenia związane z mechanizmem zbrodni, naturą ludzką bądź systemem sprawiedliwości, jaki obowiązywał w czasach PRL-u.

Ta pozycja to fascynująca książka łącząca w sobie elementy kryminału oraz analizy społecznej. Z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom klasyki oraz osobom interesującym się psychologią zbrodni.

Justyna Skoroń przyjeżdża do nadmorskiego pensjonatu Złota Pani, by po tragicznej śmierci ojca odnaleźć spokój. Młoda chemiczka stara się również znaleźć odpowiedzi na pytania dotyczące przyczyn jego śmierci. Wszystkie tropy prowadzą do wynalazku, nad którym oboje pracowali, a ona sama także znajduje się w niebezpieczeństwie. Czy uda się odkryć, kto stoi za zabójstwo mojej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
364
358

Na półkach:

"Będę zamordowana" Kazimierza Korkozowicza to intrygujący kryminał, który łączy elementy psychologicznej gry z klasycznym śledztwem, osadzonym w nadmorskiej scenerii. Główna bohaterka, Justyna Skoroń, przybywa do niewielkiej rybackiej osady, by odpocząć i dojść do siebie po osobistej tragedii. Jej przyjazd nie jest jednak wynikiem przypadku – zgodnie z radą tajemniczego „Czarnego Jegomościa” ma się tu ukryć, by uniknąć zagrożenia. Wkrótce okazuje się, że to miejsce nie daje jej spokoju, a zagrożenie, przed którym uciekała, podążyło jej śladem.

Atmosfera niepokoju narasta, gdy Justyna zaczyna otrzymywać subtelne ostrzeżenia – dziwne zachowania innych pensjonariuszy, nocne kroki na korytarzu i wrażenie, że ktoś śledzi każdy jej ruch. W pensjonacie „Złota Pani” poznaje grupę gości, spośród których niemal każdy zdaje się skrywać tajemnicę. Szczególnie podejrzany wydaje się Sudra – nieśmiały i dziwaczny urzędnik, którego melancholijna twarz i nerwowe zachowanie budzą jednocześnie litość i niepokój. Justyna stara się odkryć, kto wśród pensjonariuszy jest jej przyjacielem, a kto czyha na jej życie.

Powieść Korkozowicza to nie tylko klasyczna intryga kryminalna, ale także studium lęku i paranoi. Główna bohaterka jest rozdarta między próbą racjonalnego wyjaśnienia wydarzeń a narastającym przeczuciem, że ktoś rzeczywiście planuje jej śmierć. Nadmorska sceneria, cicha rybacka wioska i klaustrofobiczna atmosfera pensjonatu potęgują napięcie, prowadząc do finału, w którym każdy szczegół okazuje się mieć znaczenie.

"Będę zamordowana" Kazimierza Korkozowicza to intrygujący kryminał, który łączy elementy psychologicznej gry z klasycznym śledztwem, osadzonym w nadmorskiej scenerii. Główna bohaterka, Justyna Skoroń, przybywa do niewielkiej rybackiej osady, by odpocząć i dojść do siebie po osobistej tragedii. Jej przyjazd nie jest jednak wynikiem przypadku – zgodnie z radą tajemniczego...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

122 użytkowników ma tytuł Będę zamordowana na półkach głównych
  • 67
  • 55
20 użytkowników ma tytuł Będę zamordowana na półkach dodatkowych
  • 10
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Kazimierz Korkozowicz
Kazimierz Korkozowicz
Kazimierz Korkozowicz (1907-1996) – polski pisarz, autor powieści historycznych których akcja rozgrywa się w XVII-wiecznej Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Stworzył min. 3 tomową powieść Jeźdźcy Apokalipsy opowiadającą o wojnach Rzeczypospolitej ze Szwecją i Rosją w pierwszym dwudziestoleciu XVII wieku, a także 5 tomowej fabularyzowanej biografii Jana III Sobieskiego pt. Ostatni zwycięzca. (źródło: Wikipedia)
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Biały płaszcz w brązową kratę Kazimierz Korkozowicz
Biały płaszcz w brązową kratę
Kazimierz Korkozowicz
Czar PRL-u. Przestępcza szajka wykonuje skok na kasę dużego zakładu pracy w przeddzień wypłaty pensji - ech te czasy, gdy dzień wypłaty oznaczał przywiezienie walizek pieniędzy, a nie serię przelewów! Charakterystyczne też, że nie wiemy, czym się ów zakład zajmuje - w słusznie minionym systemie klasa robotnicza zwykła się była oburzać, gdy obsadzano konkretną branżę w roli tła jakichś negatywnych zdarzeń, autor wolał więc nie ryzykować społecznej interwencji komitetu obrony czci producenta gwoździ czy gumiaków. W każdym razie na początku pada trup w postaci jednego ze strażników pilnujących kasy, a potem jest coraz lepiej. Śledztwo prowadzi mądra, bystra, przewidująca i odważna Milicja Obywatelska, więc oczywiście sprawcy, przynajmniej ci, którzy dożyją do końca powieści, zostaną przykładnie przyskrzynieni. W śledztwo wplątuje się także przypadkowy obywatel, który niebacznie pozwolił koledze popitigrilić się z przygodnie poznaną panienką w mieszkaniu narzeczonej, wskutek czego panienka wyszła w płaszczu narzeczonej (to ten tytułowy, biały w brązową kratę) i z jej torbą. Ponieważ obywatel boi się narzeczonej bardziej niż bandytów, brnie coraz głębiej w całą historię, wnosząc lekki opar absurdu (co tam trup, co tam rabunek, co tam bandzior przetrzymujący zakładnika, ja tu płaszczyk muszę odzyskać!). W tle warszawskie knajpy, dansingi, peryferie miasta, światek przestępczy i obyczaje lat 70 minionego wieku. Da się poczytać.
Airain - awatar Airain
ocenił na61 rok temu
Kłopoty ze spadkiem Antoni Marczyński
Kłopoty ze spadkiem
Antoni Marczyński
Bardzo sympatyczna komedia kryminalna. Co z tego, zapytacie - przecież dużo jest takich w Polsce. Ale niekoniecznie z lat 50., a to z tego właśnie okresu są "Kłopoty ze spadkiem", więc mamy tutaj Milicję Obywatelską. A do tego klimatu starego domu i walkę o spadek. Klasyka, jakby tak pomyśleć. Ale jaka pożądana! Jak w każdej książce z tego nurtu, mamy tutaj szybkie dialogi, żarty słowne (lub narracyjne, ale tutaj akurat ukryte są w dialogach) dość czarno-białych bohaterów, prędki rozwój wypadków i zagadkę bardziej niż śledztwo. I z tego ta ksiażka wywiązuje się bardzo dobrze - rzeczywiście aż do końca nie wiadomo, jakie będzie rozwiązanie, a śmiechu też trochę jest. To przede wszystkim powieść oparta na dialogach, do tego nierzadko pisanych w starym stylu (w końcu ta książka nie powstała dzisiaj). Piszę o tym, bo wiem, że niektórzy oczekują dowcipów już u narratora - tutaj tego nie ma. I jest jeszcze jedna rzecz, która może przytłoczyć - nawał bohaterów już od początku. To jeden z tych tytułów, w których autor na początku daje słowniczek bohaterów, przez co czuje się usprawiedliwiony tym, że dosłownie od pierwszego rozdziału dostajemy prawie wszystkie imiona i koligacje rodzinne do zapamiętania, co trochę odstrasza. Bywają też nielogiczne wnioski, ale tu akurat może być mojego braku nadążania. Tym niemniej, ta książka ma klimat i dobrze się ją czyta. A nawet powiedzmy, że dam nieco wyższą ocenę niż zwykle, przez wzgląd na to, że wówczas ten nurt nie był aż tak popularny.
SceNtriC - awatar SceNtriC
ocenił na87 miesięcy temu
Czarny koń zabija nocą Jacek Roy
Czarny koń zabija nocą
Jacek Roy
W świnoujskim pensjonacie "Rybitwa" ma miejsce tajemnicze morderstwo kobiety. Zostaje ona uduszona szalikiem, gdy śpi obok męża. Dokładnie rok później w tej samej willi zbiera się dokładnie ta sama ekipa, co zeszłego lata i dochodzi do kolejnego zamachu. W czasie śledztwa wychodzi na jaw organizacja turnieju szachowego oraz jego stawka, która jest zdecydowanie wyższa niż butelka koniaku. O co naprawdę toczy się gra? Jakie powiązania łączą jej uczestników? Nie jest to typowy dla czasów PRL-u kryminał, gdyż dochodzenie prowadzą nie milicjanci, a naukowiec bawiący się w detektywa oraz działający na rzecz ówczesnych organów ścigania, o wdzięcznym imieniu Arystoteles. Nie ma tutaj również zamiennego dla tamtego okresu wychwalania pracy MO. Narracja została poprowadzona dwutorowo: pierwszoosobowo - z perspektywy majora nadzorującego śledztwo oraz trzecioosobowo, kiedy mamy już do czynienia z działaniami wyżej wspomnianego Arta Baxa. Autor przedstawia dość ciekawą intrygę, w której krew nie leje się strumieniami, a akcja nie pędzi na łeb na szyję. Powoli, tak jak po nitce do kłębka, docieramy do rozwiązania zagadki i poznania osoby zabójcy. Bohaterowie tworzą nietuzinkowy zlepek postaci, które zostały dość dobrze zarysowane. Zakończenie zaskakuje i powinno w pełni usatysfakcjonować czytelnika. Widać, że pisarz jest ogromnym miłośnikiem szachów oraz wiele o nich wie. Poświęca tej grze sporo miejsca w fabułę, a robi to w interesujący i nienużący sposób. Porównuje szachy do wojny pełnej podstępów, pułapek czy bezpardonowych bitew, ukazując tym samym ich trudność, ale też i piękno. To znakomita propozycja nie tylko dla miłośników kryminałów rodem z PRL-u czy szachowych rozgrywek. Z pewnością wielbiciele cosy crime i ciekawie uplecionych intryga znajdą w niej coś dla siebie.
ewelina_read - awatar ewelina_read
ocenił na711 miesięcy temu

Cytaty z książki Będę zamordowana

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Będę zamordowana