-
Artykuły
Od królewskich dworów do Hollywood
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Crime Story: pierwsze takie wydarzenie autorskie w Polsce
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Wielkanoc z książką i nie tylko – czytelnicze oraz kreatywne pomysły na prezent
LubimyCzytać3 -
Artykuły
Wielka Wiosenna Wyprzedaż w Matras.pl: tysiące książek nawet 80% taniej
LubimyCzytać2
Cytaty z tagiem "epidemia" [46]
Losy nasze splatały się, jak gdyby przyciągał nas do siebie wielki magnes wydarzeń - wojna czy epidemia cholery - a poza tym żyłyśmy we wspólnym, wyobcowanym świecie.
Tak właśnie działa epidemia; zabija, czego nie może pokonać.
Pośpiech. Epidemia końca XX i początku XXI wieku. Chroniczny brak czasu, brak przyjaciół, brak rodziny, brak ciepła. Nieustanny bieg do przodu, wciąż do przodu, nawet bez celu.
Dlaczego zatem ludzkość nie wymarła już dawno temu podczas wielkich epidemii szaleństwa? Co jest powodem, że tylko nieznaczna liczba jednostek ginie, nie mogąc znieść ciężaru życia – nałożonego im przez zdolność poznania, która obarcza je większym ciężarem, niż są w stanie udźwignąć? Zarówno historia kultury, jak i obserwacja nas samych oraz innych dają podstawę ku wysunięciu następującej tezy: większość ludzi uczy się ratować siebie samych poprzez sztuczne zredukowanie zawartości swej świadomości.
To coś, co mną zawładnęło, to choroba, jestem tego pewna, choroba, która trawi mój zdrowy rozsądek, kawałek po kawałku. Może to jakiś rodzaj wirusa, a ludzie w swojej głupocie nie dostrzegają niebezpieczeństwa czyhającego ze strony każdej pary oczu, których kolor skłania do rozmyślań. Tak, już wiem, na świecie szaleje epidemia, ale dla dobra czy niedobra ogółu nie obwieszczono tego w środkach masowego przekazu. Tajną informację o chorobie zjadającej zamiast tkanek zdrowy rozsądek posiada jedynie elitarna grupa kilkorga władców, lekarzy, mędrków w białych fartuchach i jeszcze dziesięciu światłych ludzi, wyłonionych na drodze castingu. Oczywiście nie podadzą tego do publicznej wiadomości, aby nie wywołać paniki na skalę światową. Pewnie już wieki temu wyizolowali wirusa i trzymają go teraz w tajnym laboratorium, gdzieś w stanie Utah. Poddają go rozmaitym mutacjom, pomnażają, wyliczają, odmierzają, aby następnie wypuścić do ludzi, by się zarażali na potęgę." ... ;)
Patrzcie o giaury! Jam siny, blady,
Zgadnijcie czyim ja posłem?
Jam was oszukał, wracam z Grenady,
Ja wam zarazę przyniosłem!
[Alpuhara].
To genetycznie zmodyfikowany wirus, który jest bardzo zaraźliwy, ale u większości osób wywołuje łagodne objawy. Ma on jednak zdolność rozpoznawania, która pozwala mu wykryć szczególne cechy genetyczne konkretnej osoby. Gdy ten cel zostanie zarażony, wirus wytwarza w jego krwi zabójcze dla organizmu toksyny. Teraz wiemy, kto jest tym celem.
Nawet w środku epidemii, jedyna rzecz, która się nie zmienia, to praca.
Świat zadrżał nie przed wojną, epidemią czy zamieszkami, lecz przed skutkami wejścia w nowe millenium. Założenie, że czterocyfrowa liczba rozpoczynająca się od 2 mogłaby zmienić cały świat w chaos, brzmiało bardzo naukowo i wiarygodnie, ale w istocie leżało u podstaw praktyk szamańskich.
Doktor Maurice Hillemanz z firmy Merck w czasach, gdy nie było jeszcze Internetu, udzielał wywiadu, w którym bez żenady opowiadał o tym, jak to do szczepionek dodawano wirusy wywołujące białaczkę i raka. Łatwo znaleźć o nim informacje na YouTubie i posłuchać jego opowieści... Czyli twórcy szczepionek doskonale wiedzieli, co robią! Stąd najprawdopodobniej zaczęła się taka eskalacja raka od lat 60. ubiegłego wieku, ponieważ wcześniej ta choroba bardzo rzadko występowała. Szczepionka przeciwko polio, zarażona rakotwórczym wirusem SV-40, zakazana w USA, była bezwzględnie stosowana w Europie Wschodniej, co potwierdziła zeznająca przed kongresem w Stanach Zjednoczonych twórczyni tej szczepionki, I powiedziała, że spowoduje to epidemię nowotworów za 20-30 lat.