- Kasiński – zwrócił się w końcu do mnie. - Wiesz, że bardzo cenię twój profesjonalizm i zaangażowanie w dążeniu do ciągłego rozwoju firmy. ...
ArtykułyCzytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać357
ArtykułyPrzeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1
ArtykułyTylko że życie nie zna słowa „kiedyś”. Życie zna tylko „teraz” - Gabriela Gargaś radzi
LubimyCzytać1
ArtykułyJak czytać Harry’ego Hole? Kolejność książek Jo Nesbø i dlaczego warto zacząć dziś
Iza Sadowska11
Barbara Seeman-Włodarczak

Po studiach została copywriterem. Pisała teksty seo i artykuły na strony internetowe. Pracowała na stanowisku dziennikarza ekonomicznego w portalu internetowym. Następnie pracowała w dużej korporacji z branży e-commerce. Przez siedem lat prowadziła firmę z zakresu marketingu internetowego. Zajmowała się pisaniem artykułów i rozwojem własnych stron internetowych oraz programami partnerskimi. Obecnie pracuje w content marketingu i zajmuje się pisaniem różnorodnych treści na strony internetowe.
Miłośniczka dobrej kawy, ładnej porcelany i filozofii. Lubi podróżować po Starym Kontynencie, zwiedzać metropolie i europejskie stolice. Odnaleźć się w dużym mieście, z daleka od domu, włóczyć się po ulicach, jeździć metrem, pociągiem, odkrywać ciekawe muzea. W wolnych chwilach pisze wiersze, które publikuje na blogu Kujonka.pl. http://kujonka.pl
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Popularne cytaty autora
- Barbara Seeman-Włodarczak , Skórzany Interes
- Czym właściwie się zajmujesz? – zapytała dziewczyna. - Sprzedaję obroże – odparłem. - Ach, pracujesz w sklepie dla zwierząt? Wspaniale, g...
- Czym właściwie się zajmujesz? – zapytała dziewczyna. - Sprzedaję obroże – odparłem. - Ach, pracujesz w sklepie dla zwierząt? Wspaniale, gdyż uwielbiam pieski! – wyraziła szczery entuzjazm. - Ja też - odpowiedziałem uprzejmie, wyobrażając sobie przy tym, jak jej blada szyja wyglądałaby w obroży.
1 osoba to lubi - Barbara Seeman-Włodarczak , Skórzany Interes
Mieliśmy już taką tradycję, zawsze laliśmy się po pyskach na zewnątrz, jak prawdziwi faceci. Wszystko czysto i zgodnie z etykietą dżentelmen...
Mieliśmy już taką tradycję, zawsze laliśmy się po pyskach na zewnątrz, jak prawdziwi faceci. Wszystko czysto i zgodnie z etykietą dżentelmena. Postanowiłem sobie, że choćby nie wiem co się stanie, to będzie moja ostateczna z nim rozgrywka, ostateczna bitwa na śmierć i życie, w której poniosę heroiczne zwycięstwo albo sromotną klęskę. Nabuzowany jeszcze poprzednią bójką i procentami krążącymi w krwiobiegu czułem, że mogę wszystko i jestem niezwyciężony. Nic bardziej mylnego. Nie wiem nawet, kiedy zakotłowało mi się w głowie. Obudziłem się dopiero na SOR-ze, gdy Zuza pochylała się nade mną z troską. - Już dobrze – mówiła. – Pięć szwów i wstrząśnienie mózgu. A jednak sromotna klęska.
1 osoba to lubi
Co czyta Barbara Seeman-Włodarczak
Najnowsze opinie o książkach autora
















































