Najnowsze artykuły
ArtykułyCrime Story: pierwsze takie wydarzenie autorskie w Polsce
LubimyCzytać1
ArtykułyWielkanoc z książką i nie tylko – czytelnicze oraz kreatywne pomysły na prezent
LubimyCzytać1
ArtykułyWielka Wiosenna Wyprzedaż w Matras.pl: tysiące książek nawet 80% taniej
LubimyCzytać2
ArtykułyJon Frederickson i jego książka „Kłamstwa, którymi żyjemy”, czyli o poznaniu samych siebie oczami psychoterapeuty
LubimyCzytać2
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Catherine Whitlock

Pisze książki: popularnonaukowa
Catherine Whitlock autorka książki Poznaj swoje bakterie w kategorii popularnonaukowa.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
7,5/10średnia ocena książek autora
156 przeczytało książki autora
426 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
Poznaj swoje hormony Nicola Temple 
7,5

Piękna szata graficzna, jednak niestety forma przeważa tu nad treścią. Ale naprawdę świetna forma ;) Wiele tematów hormonalnych zostało - nie powiem poruszonych - lekko trąconych. Dotkniętych jednym palcem :P
Jeśli ktoś ma zerową wiedzę o hormonach, to na pewno dużo w tej książki wyniesie. To taki podręcznik do lekko rozszerzonej biologii.
Jeśli ktoś się już w tych tematach trochę orientuje, to i tak uzupełni wiedzę o dodatkowe informacje.
Ale jeżeli lubicie zanurzać się głębiej w interesujące Was tematy, to jednak tu będzie na to za płytko.
No i nie mogę się powstrzymać przed przytoczeniem znalezionej w tej książce kalki językowej, tłumacz naprawdę powinien się wstydzić. Ale można się pośmiać:
"Proces starzenia przypomina skomplikowaną, złożoną z wielu elementów układankę, w której znaczenie ma genetyka, metabolizm, seks i styl życia".
Poznaj swoje hormony Nicola Temple 
7,5

"Poznaj swoje hormony" to pięknie wydana książka przepełniona wiedzą. Dowiedziałam się z niej więcej, niż na biologii, mimo profilu z rozszerzeniem tego przedmiotu. Miejscami zmieniłabym czcionkę, ponieważ negatywnie wpływała ona na łatwość odczytu niektórych fragmentów.
Zauważyłam też kilka rzeczy, które nie wiem, czy są pomyłkami tłumacza, czy formą niedoinformowania (czy też zamknięcia w świecie swoich przekonań) autora:
– nie ma czegoś takiego, jak zmiana płci, jest korekta. To wynika z tekstu samego w sobie: terapia hormonalna przy konwersji trwa całe życie; nie jest to proces chwilowy, który doprowadzi do obrotu o 180% (czy – jak to zostało ujęte – do zmiany płci),ale na całe życie,
– autyzm NIE JEST chorobą, autyzm JEST spektrum.
Są to dosyć rażące błędy, wręcz kardynalne, zwłaszcza że mamy do czynienia z książką naukową, a nie byle tekścikiem zamieszczonym w sieci przez losowego twórcę, który zdaje się miejscami nie wiedzieć, o czym mówi, lub – co gorsze – tworzy w oparciu o własne przekonania, a nie naukę.





























