Najnowsze artykuły
ArtykułyWielka Wiosenna Wyprzedaż w Matras.pl: tysiące książek nawet 80% taniej
LubimyCzytać2
ArtykułyJon Frederickson i jego książka „Kłamstwa, którymi żyjemy”, czyli o poznaniu samych siebie oczami psychoterapeuty
LubimyCzytać2
ArtykułyCzytelnicy wybrali Książki Roku 2025. Oto zwycięzcy
LubimyCzytać99
ArtykułyCzytamy w weekend. 13 marca 2026
LubimyCzytać512
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Enrico Faccini

Pisze książki: komiksy
Enrico Faccini autor książki Gwiezdny patrol w kategorii komiksy.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
7,4/10średnia ocena książek autora
1 671 przeczytało książki autora
354 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
Raz na wodzie, raz pod wodą Carlo Panaro 
7,3

"Raz na wodzie, raz pod wodą" to zbiór 17 komiksów o tematyce wakacyjnej. Komiks ten należy do serii GIGANT Poleca SPECIAL. Na ponad 250 stronach czytelnicy znajdą mnóstwo zabawnych i wciągających historii z bohaterami ze świata Walta Disney'a w rolach głównych. Dobrze znane postacie takie jak Super Kwęk, Gęgul, Kaczor Donald, Bracia Be czy Harpagon zabiorą was na 17 wspaniałych, pełnych słońca i przygód wakacyjnych wyjazdów. I tak wraz z Czarnym Piotrusiem spróbujemy dokonać skoku na hotelowy sejf, z Fantomenem przejdziemy wakacyjny kurs kradzieży, z Donaldem i Dziobasem spędzimy intensywny urlop "po taniości", z Harpagonem przeżyjemy godzinne wakacje życia a ze Sknerusem poobserwujemy, jak wyglądają ekskluzywne wakacje dla bogaczy. Te i wszystkie pozostałe historie będą idealnym przygotowaniem do letniego sezonu - są lekkie, zabawne, wciągające i wakacyjne. Gratka dla fanów komiksów i Kaczora Donalda. Bardzo fajny, ciekawy i wciągający komiks.
Wszystkiego najlepszego, Donald! Francesco Artibani 
7,7

Kaczor Donald to jedna z moich postaci dzieciństwa i dosyć często oglądałem kreskówki z nim (najbardziej pamiętam “Naprawę Zegara” i gdy Chip i Dale mu dokuczali),mam też kilka “Gigantów” (wydanych 14 lat temu) i może pamiętacie, że kupiłem komiks “Nasz Wielki Donald”. Tym ostatnim komiksem trochę się zawiodłem, bo jest on zbiorem “the best of” posegregowanym według kilku rozdziałów (rodzina, napady agresji, praca, początki itd.) i zabrakło mi w nim przede wszystkim nowego komiksu na te 90 urodziny Kaczora (w samym albumie był komiks na 60 urodziny). Sięgając więc po te wydanie specjalnie “Giganta” liczyłem, że dostanę lepsze świętowanie urodzin Donalda. Szczerze: nie zawiodłem się. Na samym początku mamy ponad 100 stronicową historyjkę podzieloną na 5 odcinków, które są po prostu kwintesencją Donalda (każda opowiada o czymś co jest charakterystyczne dla Kaczora) i poza tym jest to komiks z tego roku przygotowany specjalnie na urodziny kaczki. Po tym komiksie mamy kolejne 9 różnych historyjek (trochę starszych i które pojawiły się wcześniej w Polsce, ale nie czytałem za wiele komiksów o Donaldzie, więc dla mnie to nowość) wśród których znalazły się m.in. opowieść jak Donald został burmistrzem Kaczogrodu, kosmici robiący z niego “Kaczora Idealnego”, Donalda będącego szczęściarzem (na przekór Gogusiowi),Kaczora zakładającego agencję pracy i dostającego spadek od jakiegoś milionera. Oczywiście to nie wszystkie komiksy, ale w tej składance zabrakło mi historii o Superkwęku, bo (jeśli dobrze pamiętam) każdy “Gigant”, którego mam posiadał taką historyjkę, a jest to fajna parodia superbohaterów. W sumie nie mam większych zarzutów do tego komiksu, papier jest taki sam jak w moich pozostałych (lekko poniszczonych) “Gigantach” sprzed lat. Rysunki są naprawdę ładne: szczególnie w tym nowym komiksie, bo reszta ma zupełnie inny styl graficzny (niemal taki sam). Historyjki są zabawne, kilka razy nawet się zaśmiałem i znowu czułem się jak miałem te kilka lat i oglądałem kreskówki na DVD, a dodatkowo każda opowieść zawiera jakiś morał (większy czy mniejszy),żeby nauczyć czegoś dzieci czytające ten komiks. Dodatkowa “gwiazdka” do oceny ląduje też za tłumaczenie Michała Jędryka, który jest fanem twórczości Otyłego Pana i udało mu się wpleść kilka nawiązań do “Kapitana Bomby” - były to teksty, które już w oryginale nie miały przekleństw, ale w przypadku Donalda tak dobrze pasowały do kontekstu opowieści (w tym kultowy tekst, że jest średnio). Jeśli ktoś jest fanem Kaczora to raczej będzie zadowolony i widziałem też, że “Egmont” planuje wydać drugiego urodzinowego “Giganta”, ale pewnie to będzie tylko okładka a samą zawartością będą starsze komiksy. Cena: 27,99 PLN.
















































