Edwin Charles Tubb (15 October 1919 – 10 September 2010),also known as E. C. Tubb, was a British writer of science fiction, fantasy and western novels. The author of over 140 novels and 230 short stories and novellas, Tubb is best known for The Dumarest Saga (US collective title: Dumarest of Terra),an epic science-fiction saga set in the far future. Michael Moorcock wrote, "His reputation for fast-moving and colourful SF writing is unmatched by anyone in Britain."
Much of Tubb's work was written under pseudonyms including Gregory Kern, Carl Maddox, Alan Guthrie, Eric Storm and George Holt. He used 58 pen names over five decades of writing, although some of these were publishers' house names also used by other writers: Volsted Gridban (along with John Russell Fearn),Gill Hunt (with John Brunner and Dennis Hughes),King Lang (with George Hay and John W Jennison),Roy Sheldon (with H. J. Campbell) and Brian Shaw. Tubb's Charles Grey alias was solely his own and acquired a big following in the early 1950s.
5,7/10średnia ocena książek autora
790 przeczytało książki autora
704 chce przeczytać książki autora
1fan autora
Zostań fanem autora
Sprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Witamy na pokładzie linii lotniczych SKBV Airlines. Prosimy zapiąć pasy i nie pytać: "Czy leci z nami pilot?". Bo odpowiem, że co cię to kretynie obchodzi. Uwaga. Kołujemy. Rozpędzamy się. No i wystartowaliśmy.
Dzyń, dzyń.
Tu pierwszy kapitan Stephen King. A obok mnie siedzi Bev Vincent. Totalny żółtodziób. Zero wylatanych godzin. I tyle samo na symulatorze. Nie to, co ja. Ja za każdym razem robię w gacie, gdy startujemy i lądujemy na symulatorze. Dzisiaj jest wasz szczęśliwy dzień. Jestem pierwszy raz za sterami realnej maszyny. I nie obawiajcie się trupa w samolotowej toalecie ani zombie siedzącego w drugim rzędzie klasy ekonomicznej. W luku bagażowym nie ma waszych bagaży, bo się nie zmieściły. Za to przewozimy trumny z truposzami. Aha. Zapomniałbym. Wlatujemy w strefę dużych turbulencji. Na skrzydle siedzi jakiś goblin i psuje, tfu, majstruje coś przy silniku. A na dodatek, na pasie startowym zostawiliśmy wszystkie koła. I jeszcze jedno. Lecimy na oparach, bo jakiś kretyn zapomniał nalać nam paliwa. A poza tym, stewardessa wyskoczyła z samolotu, więc jedzenia i picia nie będzie. Linie lotnicze SKBV Airlines nie przyjmują skarg i reklamacji. Życzę lotu z wieloma wrażeniami. I nie gwarantuję, że bezpiecznie wylądujemy.
To antologia opowiadań o niezwykłych a czasem strasznych zdarzeniach, których można doświadczyć podczas lotu samolotem. Wśród pilotów tych podniebnych opowieści są tacy mistrzowie jak Stephen King i jego syn Joe Hill, Ray Brandbury, Artur Conan Doyle, ale też twórcy dla mnie nieznany, ale równie utalentowani: E. Michael Lewis, Thomas Bissell, Cody Goodfellow, Bev Vincent. To bardzo dobry zbiór, choć niektóre historie mogą trącić myszką. Poleciłbym opowiadanie mistrza horrorów za pomysł (mogłaby z tego być niezła powieść),„Kategoria piąta”, „Diablitos” i kryminalne „Morderstwo w powietrzu”. Ale najlepiej się nie nastawiać na nic i dać się porwać tym podróżom w przestworzach wszystkimi zmysłami, aż nie przyjdzie wylądować w naszej zwykłej codzienności.