-
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać287 -
Artykuły
Nadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać7 -
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać12 -
Artykuły
"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać11
Nie żyje Marcin Wicha. Zwycięzca Nike miał 53 lata
Marcin Wicha, pisarz – nie boję się tego słowa – wybitny, zmarł 24 stycznia. „Rzeczy, których nie wyrzuciłem” przyniosły mu najważniejsze literackie wyróżnienia, w tym Nike, Paszport „Polityki” i Nagrodę Gombrowicza. Miał tylko 53 lata.
Mikołaj Starzyński/Wikipedia (CC BY-SA 4.0)
„Nie możemy teraz napisać, że był wielkim pisarzem, a przecież był. Powinniśmy znaleźć inne słowo. On by potrafił”, napisała na łamach „Polityki” Justyna Sobolewska. To prawda. Potrafiłby.
Zmarł Marcin Wicha
Marcin Wicha urodził się w Warszawie w 1972 roku jako syn architekta Piotra Wichy i psycholożki Joanny Rabanowskiej-Wichy. To jej poświęci potem swoją najsłynniejszą książkę, „Rzeczy, których nie wyrzuciłem”, za którą przyznano mu najbardziej prestiżowe nagrody polskiej literatury.
Co zostaje po śmierci bliskiej osoby? Zapis porządkowania mieszkania po zmarłej matce, któremu towarzyszy rekonstrukcja jej obrazu, to literatura najwyższej klasy. Pozbawiona taniego sentymentalizmu, czuła, kunsztowna językowo. Polecam ją wam z całego serca.
Jako pisarz Wicha debiutował książką „Klara. Proszę tego nie czytać”. Kolejne publikacje również kierował do dzieci: „Łysol i Strusia: Lekcje niegrzeczności” czy „Bolek i Lolek: genialni detektywi”.
Był nie tylko wybitnym pisarzem, ale i projektantem oraz grafikiem. Projektował okładki książek, czasopism, plakatów. Jego pierwszą książką „dla dorosłych” było „Jak przestałem kochać design” (2015) – próba uchwycenia estetycznego oblicza Polski ostatnich czterdziestu lat. Teksty, jak pisano wówczas, łączy poczucie humoru, erudycja i literacki talent Wichy.
W 2021 roku opublikował „Kierunek zwiedzania”, za który nominowano go do Nike i za który zdobył Nagrodę im. Andrzeja Siemka. Rok później ukazał się zbiór jego felietonów – „Nic drobniej nie będzie”.
W 2024 roku do księgarń trafiła książka „Gościnne występy. Kawałki o projektowaniu”, zawierająca wykłady Marcina Wichy dla studentek i studentów uczelni artystycznych oraz teksty o projektowaniu publikowane w prasie.
„Na razie nie możemy znaleźć słów”
Środowisko literackie pożegnało Wichę w mediach społecznościowych. Wydawnictwo Karakter napisało na Facebooku: „Dziś w nocy odszedł Marcin Wicha. Wspaniały pisarz i grafik, wrażliwy, delikatny człowiek. Autor, który był z nami od dziesięciu lat. Na razie nie możemy znaleźć słów. Czujemy wielki smutek i ból. Jesteśmy myślami z żoną Marcina, Martą, i jego córkami. Marcinie, będzie nam Ciebie brakowało”.
Marcin Wicha w Lubimyczytać
Najpopularniejsza książka Marcina Wichy w naszym serwisie to rzecz jasna „Rzeczy, których nie wyrzuciłem”. Na półkę dodało ją ponad 10 tysięcy użytkowników i użytkowniczek Lubimyczytać.
Kajsa, która przyznała jej aż 9 gwiazdek, pisała:
Piękne pożegnanie z matką.
Bez sentymentalizmu, czułostkowości, autorowi udało się oddać głębię rozpaczy po stracie najbliższej osoby. Rzeczy pozostałe po zmarłej stają się przyczynkiem wspomnień, zarówno tych ważnych, jak i żartobliwych, budują obrazy wspólnie spędzonych lat, z których matka autora wyłania się jako nietuzinkowa, odważna kobieta, zawsze mająca własne zdanie, po prostu KTOŚ.
Książka wywarła na mnie duże wrażenie.
Ponad 4 tysiące użytkowników i użytkowniczek dodało na półkę „Jak przestałem kochać design”. Zbyszek, który ocenił książkę na 9 gwiazdek, pisał:
Podejście Wichy, zawodowego designera, różni się od tego rozpowszechnionego w kraju: jest ono nastawione na ergonomię, funkcjonalność i prostotę przy jednoczesnym minimalizmie. Ozdobność jako forma wyrażenia prestiżu i wysokiej ceny go irytuje, jego zdaniem takie myślenie prowadzi do tego, że rzeczy tańsze i darmowe są w ogóle nieprzemyślane pod kątem wygody i łatwości użytkowania. Inną rzeczą, którą krytykuje, jest przerost formy nad treścią i więcej myślenia nad efektownym wyglądem niż nad sposobem korzystania z przedmiotu.
Opinie do książek Marcina Wichy w Lubimyczytać napisało blisko tysiąc czytelników i czytelniczek.
Tagi i tematy
Powiązane artykuły
komentarze [32]
Zwycięzca Nike? A nie np. laureat?
Zwycięzca Nike? A nie np. laureat?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamZdobywca, a nie zwycięzca - nagrodę się zdobywa, a nie zwycięża.
Zdobywca, a nie zwycięzca - nagrodę się zdobywa, a nie zwycięża.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Bardzo smutna wiadomość, wielka strata dla polskiej literatury...
Wyrazy współczucia dla rodziny i bliskich [']
Bardzo smutna wiadomość, wielka strata dla polskiej literatury...
Wyrazy współczucia dla rodziny i bliskich [']
podawanie takiej wiadomości, przy tak relatywnie młodym wieku, bez podania przyczyny smierci jest bez sensu, przecież z 90% procent czytających zada sobie to pytanie, a trzymanie tego w tajemnicy od razu nasuwa pewne, może błędne, sugestie
podawanie takiej wiadomości, przy tak relatywnie młodym wieku, bez podania przyczyny smierci jest bez sensu, przecież z 90% procent czytających zada sobie to pytanie, a trzymanie tego w tajemnicy od razu nasuwa pewne, może błędne, sugestie
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamCo za taktowny komentarz. A nie przyszło do głowy, że np. rodzina nie życzyła sobie podawania przyczyny śmierci?
Co za taktowny komentarz. A nie przyszło do głowy, że np. rodzina nie życzyła sobie podawania przyczyny śmierci?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamW moim odczuciu to akurat bardzo pasuje do pana Marcina. Nie lubił patosu, nie szukał rozgłosu, nawet po otrzymaniu Nike. Wystarczy przeczytać jego książki, by zrozumieć jak widział świat. Jeśli ktoś z nas chciałby rościć sobie prawo do wchodzenia w jakikolwiek szczegół z jego życia prywatnego po to by nakarmić jakąś frakcję zwykłej ciekawości to nie ten adres.
W moim odczuciu to akurat bardzo pasuje do pana Marcina. Nie lubił patosu, nie szukał rozgłosu, nawet po otrzymaniu Nike. Wystarczy przeczytać jego książki, by zrozumieć jak widział świat. Jeśli ktoś z nas chciałby rościć sobie prawo do wchodzenia w jakikolwiek szczegół z jego życia prywatnego po to by nakarmić jakąś frakcję zwykłej ciekawości to nie ten adres.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMarna pociecha, ale zawsze pociecha, że do jego książek, a zwłaszcza tej jednej o matce, będzie można powracać. Bo to takie książki są. Bo to taki autor był ...
Marna pociecha, ale zawsze pociecha, że do jego książek, a zwłaszcza tej jednej o matce, będzie można powracać. Bo to takie książki są. Bo to taki autor był ...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Wspaniały autor, piękny człowiek, fantastyczne pióro...
Bardzo przykra wiadomość.
Wspaniały autor, piękny człowiek, fantastyczne pióro...
Bardzo przykra wiadomość.
Grom z jasnego nieba 😔. Dziś dotarło do mnie, że ,,Klara. Proszę tego nie czytać!" jest absolutną perłą komedii... Niech będzie zapamiętany.
Grom z jasnego nieba 😔. Dziś dotarło do mnie, że ,,Klara. Proszę tego nie czytać!" jest absolutną perłą komedii... Niech będzie zapamiętany.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamWielki żal..... Teraz ktoś nie wyrzuci rzeczy po Nim.... Czytałem jego wszystkie cztery książki - żadna ocena mniejsza niż 7, a najwyższa oczywiście dla Rzeczy, których nie wyrzuciłem[bookLink]4385143|Rzeczy, których nie wyrzuciłem[/bookLink]... Pisał m.in. tak: „Racja nie chce, żebyśmy się zajmowali czymkolwiek innym niż dawaniem świadectwa. Odciąga nas od zainteresowań i lektur. Niszczy relacje, dewastuje życie towarzyskie. Obserwuję u siebie niepokojące objawy. Zresztą, wszędzie widzę ludzi, którzy mają za dużo racji. Racja puchnie im w środku. Rozciąga skórę. Próbuje się wydostać. Niełatwo dziś porzucić rację".
Wielki żal..... Teraz ktoś nie wyrzuci rzeczy po Nim.... Czytałem jego wszystkie cztery książki - żadna ocena mniejsza niż 7, a najwyższa oczywiście dla Rzeczy, których nie wyrzuciłem[bookLink]4385143|Rzeczy, których nie wyrzuciłem[/bookLink]... Pisał m.in. tak: „Racja nie chce, żebyśmy się zajmowali czymkolwiek innym niż dawaniem świadectwa. Odciąga nas od...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejBardzo, bardzo smutna wiadomość.
Bardzo, bardzo smutna wiadomość.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTaka przykra i smutną wiadomość. Jeszcze mógł tyle napisać. Ogromna strata.
Taka przykra i smutną wiadomość. Jeszcze mógł tyle napisać. Ogromna strata.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamBardzo przykro. "Rzeczy, których nie wyrzuciłem" były wspaniałe.
Bardzo przykro. "Rzeczy, których nie wyrzuciłem" były wspaniałe.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamUmarł wczoraj, a ja właśnie wczoraj (oczywiście nic nie wiedząc o Jego śmierci) zacząłem... i dzisiaj skończę jego "Rzeczy...". Czytam na spotkanie Klubu Dyskusyjnego w mojej bibliotece. Bohaterem MA być właśnie Marcin Wicha, bo dzięki swoim książkom autor nadal jednak żyje. Szkoda, bo mógłby żyć podwójnie.
Umarł wczoraj, a ja właśnie wczoraj (oczywiście nic nie wiedząc o Jego śmierci) zacząłem... i dzisiaj skończę jego "Rzeczy...". Czytam na spotkanie Klubu Dyskusyjnego w mojej bibliotece. Bohaterem MA być właśnie Marcin Wicha, bo dzięki swoim książkom autor nadal jednak żyje. Szkoda, bo mógłby żyć podwójnie.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamCzłowiek zmarł w takim wieku. Wielka szkoda. Niezależnie od osiągnięć, nikt nie powinien umierać w tak młodym wieku. To nie czas na umieranie.
Człowiek zmarł w takim wieku. Wielka szkoda. Niezależnie od osiągnięć, nikt nie powinien umierać w tak młodym wieku. To nie czas na umieranie.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTym bardziej dziwi mnie, że nie podano przyczyny śmierci.
Tym bardziej dziwi mnie, że nie podano przyczyny śmierci.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
A jakie to ma znaczenie? Mnie nigdy nie interesuje powód. Chyba, że to lekcja dla społeczeństwa i można uniknąć itp. A tak, bez znaczenia. Tragedia to tragedia.
Pozdrawiam
A jakie to ma znaczenie? Mnie nigdy nie interesuje powód. Chyba, że to lekcja dla społeczeństwa i można uniknąć itp. A tak, bez znaczenia. Tragedia to tragedia.
Pozdrawiam
Co za wiadomość...
Poznałem dopiero dwie pozycje Autora i obie bardzo przypadły mi do gustu. Zawsze miałem też w planach kolejne. Ale ta myśl, że już domknął swe dzieło...
Co za wiadomość...
Poznałem dopiero dwie pozycje Autora i obie bardzo przypadły mi do gustu. Zawsze miałem też w planach kolejne. Ale ta myśl, że już domknął swe dzieło...
O nie... :(
O nie... :(
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam😥
😥
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamEch...
Ech...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamKiedy dowiedziałem się dziś rano... Zabrakło słów :(
Kiedy dowiedziałem się dziś rano... Zabrakło słów :(
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamWłaśnie kończę "Rzeczy, których nie wyrzuciłem". Bardzo bardzo mi przykro. Współczuję najbliższym.
Właśnie kończę "Rzeczy, których nie wyrzuciłem". Bardzo bardzo mi przykro. Współczuję najbliższym.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNie byłam fanką jego twórczości, ale to smutne, że w tak młodym wieku odchodzi pisarz, w którego sposobie opisu świata odnajdywało się wiele osób.
Nie byłam fanką jego twórczości, ale to smutne, że w tak młodym wieku odchodzi pisarz, w którego sposobie opisu świata odnajdywało się wiele osób.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamBardzo smutna wiadomość, mógł jeszcze napisać tyle pięknych książek, cześć jego pamięci!
Bardzo smutna wiadomość, mógł jeszcze napisać tyle pięknych książek, cześć jego pamięci!
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
R.I.P.
"Rzeczy, których nie wyrzuciłem" i "Jak przestałem kochać design" to wybitne książki.
R.I.P.
"Rzeczy, których nie wyrzuciłem" i "Jak przestałem kochać design" to wybitne książki.
Nie czytałem dotąd żadnej książki tego autora, ale to bardzo przykre, że uznani twórcy, renomowani i nagradzani prestiżowymi nagrodami, odchodzą w tak młodym jeszcze wieku, u szczytu swoich możliwości twórczych, kiedy mogliby przekazać swoim czytelnikom jeszcze wiele wartościowych treści. Niech spoczywa w pokoju!
Nie czytałem dotąd żadnej książki tego autora, ale to bardzo przykre, że uznani twórcy, renomowani i nagradzani prestiżowymi nagrodami, odchodzą w tak młodym jeszcze wieku, u szczytu swoich możliwości twórczych, kiedy mogliby przekazać swoim czytelnikom jeszcze wiele wartościowych treści. Niech spoczywa w pokoju! ...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejBardzo, bardzo smutna wiadomość
Bardzo, bardzo smutna wiadomość
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamZapraszam do dyskusji.
Zapraszam do dyskusji.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam