Lektury na święta. Zimowy powrót do dziecięcych lat

Sonia  Miniewicz Sonia Miniewicz
25.12.2024

Starsi czytelnicy pamiętają pewnie doskonale mroźne i długie zimy, święta, kiedy za oknem sypał śnieg, oraz te ciemne wieczory, które tak miło spędzało się pod kocem, z ulubioną powieścią. A ponieważ grudzień to dla wielu osób okres pełen nostalgii i wspomnień, w te święta powróćmy choć na chwilę – przynajmniej książkowo – do czasów dzieciństwa.

Lektury na święta. Zimowy powrót do dziecięcych lat

Wymarzone święta

Pewnie można rozmawiać o literaturze dziecięcej, nie wspominając o Astrid Lindgren – tylko po co? Niemal wszystkie książki wybitnej szwedzkiej pisarki doskonale przetrwały próbę czasu i – choć opisywane w nich realia się zmieniły – pozostały aktualne w swej wymowie i przesłaniu. Jej lato pachnie rozgrzaną trawą, niosąc obietnice niesamowitych przygód, a zima tchnie spokojem, radością i kusi wizją zabaw w białym śniegu. Gdzie tej ostatniej szukać? W Bożym Narodzeniu w Bullerbyn” (Zakamarki) Lindgren zaprasza nas znów do małej wioski, w której mieszkają Lisa, Lasse, Bosse, Britta, Anna i Olle – dzieci, podekscytowane nadchodzącymi świętami, pomagają w przygotowaniach, pieką pierniczki, ubierają choinki i czekają na Wigilię. Na śnieg czeka też niecierpliwie inne rodzeństwo – Madika i Lisabet, mieszkanki Czerwcowego Wzgórza. „Patrz, Madika, pada śnieg” to kwintesencja zimowej radości, choć dla Madiki kończy się przeziębieniem, które uniemożliwia jej wizytę w udekorowanym z okazji świąt mieście. A dla Lisabet przygodą, która zmrozi jej krew w żyłach.

Podejrzany Mikołaj

A co gdyby w kraju panowała wieczna zima, ale nigdy nie było Bożego Narodzenia? To znaczyłoby niechybnie, że znaleźliśmy się w Narnii, którą opisał w książce Lew, czarownica i stara szafa” (Media Rodzina) C.S. Lewis. Gdy rodzeństwo Pevensie przechodzi przez magiczną szafę do sekretnej krainy, dowiaduje się, że sytuacja, w jaką się właśnie wpakowali, pozostawia wiele do życzenia. Faun Tumnus został porwany, im również grozi niebezpieczeństwo, bo na karku czują lodowaty oddech Białej Czarownicy, która zdołała otumanić ich brata, zaś swoich przeciwników zmienia bez wahania w kamień. Równocześnie jednak słyszą o lwie Aslanie, który może pokonać panujące od dawna zło, i ze zdumieniem dowiadują się, że sami są również częścią przepowiedni. Z czasem moc Białej Czarownicy zaczyna słabnąć, czego dowodem jest pojawienie się Świętego Mikołaja. Chociaż to, jakie prezenty wręcza młodym bohaterom, wzbudziłoby pewnie niepokój niejednego rodzica.

Małe trolle i duży śnieg

Ci, którzy za zimą nie przepadają, zapewne chętnie już w październiku zapadliby w sen zimowy i zaplanowaliby pobudkę dopiero na ciepły kwiecień. Muminki uważały to rozwiązanie, pielęgnowane przez swoich przodków, za najbardziej komfortowe i w zasadzie jedyne możliwe wyjście, dlatego zaszywały się na kilka miesięcy w przytulnym, ciepłym domu. Pewnego razu, zaraz po Nowym Roku, wydarza się coś, co nigdy wcześniej nie miało miejsca – Muminek się budzi i nie może ponownie zasnąć. Ponieważ inni domownicy ani myślą wstać, mały troll wyrusza na samotny spacer. Ogląda odmieniony świat, który wydaje mu się obcy, przerażający i martwy. „Zima Muminków” (Nasza Księgarnia) jest nieco mroczna i momentami przygnębiająca. Tove Jansson każe swojemu bohaterowi stawić czoła nowej rzeczywistości, do której on, jak uważa, nie przynależy.

Umarł. Cały świat umarł, kiedy spałem. Ten świat należy do kogoś innego, kogo nie znam. Może do Buki. I nie został zrobiony po to, aby żyły w nim Muminki.

Wkrótce jednak atmosfera znacznie się zmienia, bo Muminek znajduje towarzystwo i okazuje się, że zima wcale nie musi być taka straszna.

Święta u Borejków

Małgorzata Musierowicz pozostaje niekwestionowaną władczynią wielu nastoletnich serc – seria „Jeżycjada” wciąż bije rekordy popularności i jest przedmiotem licznych dyskusji. Akcja siódmego tomu cyklu, „Noelki” (Akapit Press), toczy się w samą Wigilię i opowiada o Elce, rozpieszczonej i egoistycznej nastolatce, która za wzór stawia sobie nieznośną Scarlett O’Harę z „Przeminęło z wiatrem”. Elka jest wściekła na wszystkich i o wszystko – chłopak, który jej się podoba, nie zwraca na nią uwagi, ojciec wyraźnie coś ukrywa, a w domu na kolacji ma się pojawić gość, którego obecność wyjątkowo jej nie pasuje. Na skutek zbiegu rozmaitych wydarzeń Elka zgadza się zostać na jeden wieczór aniołkiem, pomocnicą Gwiazdora, za którego przebiera się Tomek Kowalik (znany nam z „Kłamczuchy”). Odwiedzając kolejne domy, dziewczyna zaczyna nieco inaczej patrzeć na świat, dostrzega to, „co niewidoczne dla oczu”, a także odkrywa, czym jest prawdziwa miłość – i jak wiele ma rodzajów.

A z nowszych rzeczy...

Nie samą klasyką człowiek żyje – a każdego roku na księgarnianych półkach pojawiają się kolejne świąteczne i zimowe historie. Wśród nich znaleźć można „Jak Zrzędus chciał zepsuć Święta” Alexa T. Smitha  (Świetlik), historię pewnego zrzędy, który niczego nie lubi, a jego jedynym przyjacielem jest… kij (jako jedyny mógł znieść wieczne narzekania). Zirytowany przedświąteczną radością wszystkich wokół, Zrzędus rusza na biegun północny, by wykluczyć z gry Świętego Mikołaja i położyć kres temu irytującemu, wszechobecnemu szczęściu. I być może jego plan by się powiódł, gdyby na swej drodze nie spotkał pewnej króliczej rodziny.

Jest jeszcze historia tytułowych Czerwonych saneczek (Erin Guendelsberger), które marzą, by stać się Saniami Świętego Mikołaja, i wybierają się w niesamowitą podróż, by zrealizować swoje pragnienie. Innym może do gustu przypadnie „Bombka” Sibeal Pounder, feministyczna historia, w której Święty Mikołaj jest… kobietą, no bo dlaczego by nie? I na koniec – warto też sięgnąć po jedenasty tom popularnego cyklu „Biuro Detektywistyczne Lassego i Mai”, czyli „Tajemnicę szafranu”, gdzie młodzi detektywi próbują odgadnąć, kto skradł zapasy cennej przyprawy niezbędne do przygotowania świątecznych bułeczek.

Artykuł po raz pierwszy został opublikowany w 2022 roku. Został odświeżony.


komentarze [24]

Sortuj:
więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Airain - awatar
Airain 29.12.2024 22:06
Czytelniczka

W temacie zimy to oczywiście książki Centkiewiczów.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Lorian - awatar
Lorian 29.12.2024 15:24
Autor

Moje świąteczne top trzy z dzieciństwa ;)


Ronja, córka zbójnika  Bracia Lwie Serce  Mio, mój Mio

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
 Ronja, córka zbójnika  Bracia Lwie Serce  Mio, mój Mio
Wedrowycz - awatar
Wedrowycz 28.12.2024 21:36
Czytelnik

Ja zimy nie lubiłem i pamiętam takie coś:
Anaruk, chłopiec z Grenlandii

nawet ciekawe.
Baśni Andersena czy Grimmów to nienawidziłem, i chyba swoim dzieciom przekazałem :) Brr.
A jeszcze fajne było: 
Czuk i Hek

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
 Anaruk, chłopiec z Grenlandii  Czuk i Hek
LetCentryczna - awatar
LetCentryczna 29.12.2024 14:05
Czytelniczka

"Czuk i Hek", jedna  zpierwszych podstawówkowych lektur.  😊

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Karol - awatar
Karol 28.12.2024 16:03
Czytelnik

Dlaczego na liście nie ma niesamowitych kojarzących się z zimą "Dzieci z Bullerbyn"?!

Dla mnie nieśmiertelnie to właśnie przygody Lasse, Bosse i reszty ekipy będą kojarzyć się z zimowymi harcami!

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/293762/dzieci-z-bullerbyn     

                                                                         

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Marek - awatar
Marek 27.12.2024 11:48
Czytelnik

Największym sentymentem darzę Gwiazdkę na ulicy Sezamkowej J. Stone'a. Piękne ilustracje i zabawne teksty znanych postaci z kultowego sitcomu. 


Gwiazdka na Ulicy Sezamkowej

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
 Gwiazdka na Ulicy Sezamkowej
zielonechryzantemy - awatar
zielonechryzantemy 26.12.2024 22:39
Czytelniczka

Muminki na pewno będą ogarniane, ostatnio bardzo interesuje mnie to uniwersum ❤️ jezycjadę przerobiłam za dzieciaka i trochę boję się wracać, że tak jak z felixa, neta i niki, wyrosłam z tego i już nie będzie mi się podobać                                                                                      

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
AgaGaga - awatar
AgaGaga 27.12.2024 08:53
Czytelniczka

Tak, powrót do Jeżycjady odradzam. Szczególnie do tych z lat 90-tych i nowszych. A Muminki są zachwycające, i to bardziej dla dorosłych niż dla dzieciaków :-)) 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Lorian - awatar
Lorian 29.12.2024 15:34
Autor

Muminki były moją dziecięcą ostoją, wciąż uwielbiam ;)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
AgaGaga - awatar
AgaGaga 29.12.2024 15:42
Czytelniczka

Ja to w ogóle ich nie lubiłam, dopiero jak dzieciom czytałam, to się zakochałam!                                                                                      

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Elżbieta - awatar
Elżbieta 26.12.2024 14:07
Czytelnik

Dzieciństwo to baśnie Andersena  . Rodzina Borejko z Jezycjady też   fajna do przeczytania                                                                   

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Gorg - awatar
Gorg 26.12.2024 11:04
Czytelnik

Nawet nie myślałem że czytając w wolnej  chwili Kajka i Kokosza  a przed Świętami       wracając do Sapkowskiego wpiszę się w ten artykuł  😉                                                                

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Ola - awatar
Ola 26.12.2024 09:15
Czytelniczka

Za moich przedszkolnych czasów nie było tylu wydawnictw dla dzieci, a tematycznych to wcale nie pamiętam. Czytało się książeczki z serii "poczytaj mi mamo" i baśnie Andersena bez względu na porę roku i okoliczności.                                                                              

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Beata - awatar
Beata 25.12.2024 20:51
Czytelniczka

"Dziewczynka z zapałkami"...oby wszystkie dzieci zaznały ciepła domu.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Agafitness - awatar
Agafitness 25.12.2024 12:15
Czytelniczka

Z dzieciństwa pamiętam "Baśnie Andersena" i "Królową śniegu", które moim zdaniem są ponadczasowe. 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Jerico - awatar
Jerico 25.12.2024 11:58
Czytelnik

Zima i święta na strasznawo:

Śnieżny potwór

Przeklęty Mikołaj

Święty Mordołaj przybywa

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
 Śnieżny potwór  Przeklęty Mikołaj  Święty Mordołaj przybywa
jagusia - awatar
jagusia 27.12.2022 09:32
Bibliotekarka

U nas też co roku pod choinką były książki. Najczęściej dostawałam z serii portrety, pamiętam Ewa  Krystyna 
Poza tym  Godzina pąsowej róży
  Dziewczyna z Wyspy Słońca
Niestety jedyna, która nadal stoi na...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
 Ewa  Krystyna  Godzina pąsowej róży  Dziewczyna z Wyspy Słońca
lourdes - awatar
lourdes 26.12.2022 20:33
Czytelniczka

nie każdy mógł mieć książkowe dzieciństwo... :(

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Mylengrave - awatar
Mylengrave 25.12.2024 18:39
Czytelniczka

😘

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
AgaGaga - awatar
AgaGaga 27.12.2024 08:55
Czytelniczka

Ważne, że teraz nadrabia  😘

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Ajka - awatar
Ajka 26.12.2022 20:16
Czytelniczka

Moje książkowe dzieciństwo! Ja chcę z powrotem do tego czasu, choć na chwilę!  Od zawsze najlepszym prezentem dla mnie była książka i dlatego była ona jednym z prezentów, który zawsze znajdowałam pod choinką. Do tej pory mam te książki w swojej biblioteczce 😊 Pamiętam jak otrzymałam książeczkę z "Powrotem taty" i "Panią Twardowską" A. Mickiewicza i myślałam jaką grubą...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Myszka - awatar
Myszka 26.12.2022 10:48
Czytelniczka

Za moich czasów nie było tak wiele książek dla dzieci jak obecnie. Lecz moje książeczki z dzieciństwa dotrwały do czasów dzisiejszych, czytałam swoim dzieciom a teraz czytam je wnukom, które chętnie słuchają, to spora ilość z serii "Poczytaj mi mamo" w takim podłużnym wydaniu. Były tam historie pisane przez Helenę Bechlerową, Hannę Zdzitowiecką, Hannę Januszewską, Annę...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Sonia  Miniewicz - awatar
Sonia 26.12.2022 10:00
Redaktorka

Zapraszam do dyskusji.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam