rozwiń zwiń

Szaman Morski

Okładka książki Szaman Morski
Karol Olgierd Borchardt Wydawnictwo: Wydawnictwo Morskie klasyka
254 str. 4 godz. 14 min.
Kategoria:
klasyka
Format:
papier
Data wydania:
1985-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1985-01-01
Liczba stron:
254
Czas czytania
4 godz. 14 min.
Język:
polski
ISBN:
83-215-5190-4
Średnia ocen

                7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Posłuchaj fragmentu
00:00 / 00:00
Reklama

Kup Szaman Morski w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Szaman Morski

Średnia ocen
7,4 / 10
432 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1390
923

Na półkach: , ,

Muszę się przyznać, że do sięgnięcia po tę książkę namówił mnie mąż, zapalony miłośnik marynistyki i nie do końca spełniony żeglarz. Dość długo musiał mnie zachęcać, gdyż - jako zdeklarowanemu szczurowi lądowemu, który dla morza odczuwa wyłącznie głęboki respekt i podziw - najlepiej z oddali - morska tematyka nie przypada specjalnie do gustu i oscyluje z dala od kręgu moich zainteresowań. Zaintrygowana jego nieustannym marudzeniem, postanowiłam wreszcie zajrzeć do książki. Zaczęłam czytać - i wkrótce ze zdziwieniem skonstatowałam, że moje uprzedzenia i niechęć zniknęły bez śladu; co więcej - lektura wciągnęła mnie bez reszty, zauroczyła swoim niepowtarzalnym, gawędziarskim stylem, dzięki któremu odkryta w zabawnych, anegdotycznych opowieściach, barwna i pod każdym względem niezwykła postać kapitana Eustazego Borkowskiego zdaje się ożywać i żyć własnym życiem.

Anegdoty oddają kwintesencję specyficznej osobowości kapitana i wywołują u czytelnika masę pozytywnych emocji, niepowstrzymane rozbawienie, które potęguje się z każdą odwracaną stroną, entuzjastyczny podziw dla smykałki kapitana do autoreklamy, jego zdolności aktorskie, niedowierzanie co do nieprawdopodobnego szczęścia, jakie stale mu towarzyszyło we wszystkich sytuacjach "bez wyjścia" oraz stale rosnąca sympatia dla jego osobliwego sposobu bycia, który zjednywał mu zarówno niechęć, jak i uwielbienie. Nikt nie mógł pozostać obojętnym wobec błyszczącej, ale nie znoszącej konkurencji osobowości kapitana.

Kapitan Eustazy Borkowski sam był twórcą swojej legendy; uwielbiał być w centrum zainteresowania, ale robił to z wielką klasą i pompą. Nie bez przyczyny zyskał nie tylko wśród załogi, lecz także zachwyconych pasażerów przydomek morskiego szamana i zaklinacza fal.
Uwielbiał wzbudzać powszechny zachwyt, zdumienie, uznanie i entuzjazm, wykorzystując swoje aktorskie zdolności starannie reżyserując niezapomniane spektakle, w których grał główną rolę. Jawił się w nim publiczności jako mąż opatrznościowy, cudotwórca niemal, którego umiejętnościom i profesjonalizmowi wszyscy winni zawdzięczać bezpieczną podróż. Do najzabawniejszych tego przykładów należy anegdota o tym, jak wykorzystując specyficzne właściwości okrętu czarował pasażerów swoimi umiejętnościami zaklinania fal budząc powszechny aplauz, lub tez opowieść o tym, jak odprawiając dziwaczne zaklęcia i rytuały utwierdzał załogę w przekonaniu, że bez jego interwencji cztery zamknięte w ładowni bizony zachowywałyby się w sposób zgoła nieprzewidywalny.
Godne uwagi są też anegdoty poruszające niezwykłą próżność kapitana łasego na pochwały, na przykład ta, w której demonstrując swoje niezwykłe zdolności lingwistyczne pasażerom zostaje niespodziewanie przyćmiony przez intendenta.
Salwy śmiechu wywołała u mnie historia, w której kapitan, wznosząc się na wyżyny elokwencji i używając miażdżącej argumentacji skłania kapelana do... ochrzczenia bizonów; uroczystość ta notabene wzbudziła ogromny entuzjazm i na długo zapadła podróżującym w pamięć.

Kapitan Borkowski to także charyzmatyczny i pewny siebie dowódca, który w niezwykły sposób potrafił zjednywać sobie ludzi, czarować ich do tego stopnia, że w krótkim czasie wpadali w skrajny zachwyt i stawali się dozgonnymi wyznawcami Szamana. Cieszył się wyjątkową życzliwością i szacunkiem załogi, zaś jego dziwaczne zwyczaje i powiedzonka generowały mnóstwo zabawnych nieporozumień, które mocno urozmaicały monotonne nieraz życie na statku.

Nie mogłabym nie wspomnieć o opowieściach, które doskonale oddają niezłomne przekonanie kapitana o własnych - naturalnych i nadprzyrodzonych zdolnościach, a w rzeczywistości dają wyraz nieprawdopodobnemu szczęściu, jakie go nie opuszczało. Czytałam te fragmenty ze zgrozą i niedowierzaniem przerywanymi gromkimi wybuchami śmiechu.

Eustazy Borkowski to ze wszech miar nietuzinkowa, ekscentryczna, fenomenalna postać, która dzięki swoim niewątpliwym kapitańskim zdolnościom, ale głównie za sprawą rozbuchanej autokreacji, aktorskich umiejętności, fantazji i brawury oraz samouwielbienia w najbardziej sympatycznym i rozczulającym wydaniu, zyskał sobie miano zaklinacza fal, morskiego szamana - moim zdaniem całkowicie zasłużenie.

Zbiór anegdot zebranych przez autora to prawdziwa perełka, cudownie prawdziwe i porażająco dowcipne źródło informacji nie tylko na temat Borkowskiego, ale także innych kapitanów dowodzących polską flotą w dwudziestoleciu międzywojennym. Jej największą zaletą jest styl będący ujmującą i intrygującą mieszanką humoru i ciepłej nostalgii za tym, co minęło i za tymi, którzy odeszli na wieczną wachtę.

"Szaman morski" to barwna, cudowna opowieść, od której nie sposób się oderwać i której ciągle mało. Ja czułam wielki niedosyt, z chęcią poznałabym bliżej sylwetkę kapitana Eustazego - dziwaczną i oryginalną, ale zarazem sympatyczną i ujmującą. Do tej pory dźwięczą mi w uszach słowa wypowiadane przez kapitana jego charakterystycznym, nosowym głosem: "KochAAAni moi!" Jego postać jak żywa jawi się nam na stronicach książki Karola Olgierda Borchardta.

Gorąco zachęcam wszystkich - nie tylko miłośników morskiej tematyki - do zapoznania się z fenomenalną, intrygującą postacią wielkiego Szamana Morskiego. Czekają Was niezapomniane, skrzące humorem chwile i interesujący kawałek historii, która powoli odchodzi w zapomnienie. Nie pozwólmy na to! Warto zatrzymać te momenty w pamięci.

Opublikowane na moim blogu:
zwiedzamwszechswiat.blogspot.com

Muszę się przyznać, że do sięgnięcia po tę książkę namówił mnie mąż, zapalony miłośnik marynistyki i nie do końca spełniony żeglarz. Dość długo musiał mnie zachęcać, gdyż - jako zdeklarowanemu szczurowi lądowemu, który dla morza odczuwa wyłącznie głęboki respekt i podziw - najlepiej z oddali - morska tematyka nie przypada specjalnie do gustu i oscyluje z dala od kręgu moich...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

773 użytkowników ma tytuł Szaman Morski na półkach głównych
  • 566
  • 198
  • 9
230 użytkowników ma tytuł Szaman Morski na półkach dodatkowych
  • 170
  • 29
  • 9
  • 7
  • 6
  • 5
  • 4

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Szaman Morski

Więcej
Karol Olgierd Borchardt Szaman Morski Zobacz więcej
Karol Olgierd Borchardt Szaman Morski Zobacz więcej
Karol Olgierd Borchardt Szaman Morski Zobacz więcej
Więcej