Zimowy żołnierz

Tłumaczenie: Katarzyna Karłowska
Wydawnictwo: Rebis
7,08 (40 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
5
8
4
7
13
6
11
5
3
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Winter Soldier
data wydania
ISBN
9788380624733
liczba stron
384
słowa kluczowe
Katarzyna Karłowska
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Wojna, miłość i przesuwanie granic ludzkiej wytrzymałości! Lucjusz Krzelewski z zamożnej polskiej rodziny mieszkającej w Wiedniu studiuje medycynę, gdy nadchodzi rok 1914, wybucha wojna i błyskawicznie rozlewa się po całej Europie. Zafascynowany tym, że z dnia na dzień może zostać lekarzem, zaciąga się do wojska, licząc na przydział do znakomicie zorganizowanego lazaretu. Niestety trafia do...

Wojna, miłość i przesuwanie granic ludzkiej wytrzymałości!

Lucjusz Krzelewski z zamożnej polskiej rodziny mieszkającej w Wiedniu studiuje medycynę, gdy nadchodzi rok 1914, wybucha wojna i błyskawicznie rozlewa się po całej Europie. Zafascynowany tym, że z dnia na dzień może zostać lekarzem, zaciąga się do wojska, licząc na przydział do znakomicie zorganizowanego lazaretu. Niestety trafia do Lemnowic, maleńkiej wioski w sercu Karpat, do szpitala polowego urządzonego w zrujnowanym kościele, skąd uciekli wszyscy lekarze.

Jedyną osobą, która może pokazać Lucjuszowi, jak ratować ciężko rannych zwożonych z pól bitewnych frontu wschodniego, jest tajemnicza siostra Margareta. Szalona i piękna. Osobliwy, niebezpiecznie bliski związek tych dwojga zostaje brutalnie przerwany, kiedy w samym środku zimy trafia do kościoła nowy pacjent. Chcąc go za wszelką cenę ratować, Lucjusz podejmuje fatalną decyzję, która zaważy na losach tego zimowego żołnierza, jego samego i Margarety.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (16)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 102
aneta_taka | 2019-08-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 sierpnia 2019

Polak, Lucjusz Krzelewski zafascynowany jest medycyną. Jego studia przerywa I wojna światowa. Sądzi, że doświadczenia nabierze w szpitalu wojskowym. Rozczarowuje się nieco gdy trafia w Karpaty. Tam w maleńkim szpitalu pracuje siostra Margareta. Niesamowita i dzielna kobieta. Mimo braku wykształcenia dokonuje ona amputacji, szycia ran, i to ona jako jedyna wprowadza młodego doktora, jeszcze nie praktykującego, a znającego niektóre przypadki jedynie z podręczników akademickich, w skomplikowany świat medycyny... Męczące ale w miarę przewidywalne życie toczy się, przerywane nowymi przypadkami, i zbieraniem w lesie czego się da by przyrządzić coś do jedzenia, kiedy kurczą się zapasy. Trwa do czasu... aż...
❄️
Brutalny obraz wojny 1914 roku, ofiary, krew, ludzkie tragedie, a w tym wszystkim on- młody lekarz i bardzo zdolna pielęgniarka. Czy dobro innych jest najważniejsza wartością? Ile można zaryzykować? Jak wiele można poświęcić?
❄️
Koszmar, a zarazem próby odnalezienia w tym wszystkim...

książek: 419
Adam | 2019-07-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 lipca 2019

Patrząc na okładkę książki można pomyśleć, że jest to powieść z gatunku romans. Wielokrotnie już przekonałem się, że książka zawsze kryje w sobie więcej niż jej okładka. To powieść wyższych lotów, której tłem jest pierwsza wojna światowa. A więc świat, który przestał już istnieć, który znany mi jest z historii. Autor bardzo wyraźnie przedstawia tło historyczne tamtych lat, a sama akcja powieści przebiega przez wszystkie wojenne lata. Główny bohater to student medycyny Lucjusz Krzelewski mieszkający w Wiedniu. Rok 1914 sprawia, że młodzieniec przerywa studia i trafia do korpusu medycznego w Karpatach. Szybko okazuje się, że armia cesarsko –królewska cierpi na niedobór lekarzy w punktach medycznych. W Lemnowicach Lucjusz spotyka pielęgniarkę, młoda siostra zakonna sama udzielała pomocy medycznej ciężko rannym. Młody lekarz nie mający dyplomu i doświadczenia zaczyna pomagać ludziom.
Młodzi bohaterowie są skazani na siebie, fascynuje ich medycyna, której poświęcają każdą wolną...

książek: 174
Aneta | 2019-06-27
Na półkach: Przeczytane, Zrecenzowane

W objęciach wojny.

Przenieście się do Lemnowic, gdzie w szpitalu polowym Trzeciej Armii ludzie walczyli o życie, a walki ofensywne mające na celu wyzwolenie Galicji od Rosjan zbliżały się niczym strumyki wody w porze roztopów. Usłyszcie dźwięk artylerii i okrzyki wojsk husarskich. Poczujcie niepokój pierwszej wojny światowej. Przypatrzcie się pracy lekarzy, których dzieliła narodowość, a łączyła pasja ratowania życia. Uwierzcie w miłość, wiarę i nadzieję.

Autor niezwykle pięknie opisuje ten klimat. Przedstawia historię Lucjusza, który szczególnie umiłował naukę. Po ukończeniu medycyny został oddelegowany do szpitala polowego u sióstr od Świętej Katarzyny. Tam poznał Margeritę i jego świat błysnął kolorami tęczy. Pojawił się też zimowy żołnierz, który wszystko zmienił. Gdzie jest granica ludzkiej wytrzymałości? Co jest ważniejsze? Miłość czy obietnica? Jak odzyskać utracone uczucie?

Jakże piękna jest ta powieść! Przeniesienie się do realiów odległej przeszłości jest na tyle...

książek: 247
Kasia | 2019-06-27
Przeczytana: 21 czerwca 2019

Doskonała.
Początek XX wieku.
On, student medycyny na czas wojny uznany za lekarza. Polak z Wiednia.
Ona, kilka lat starsza, szalona, piękna. Zakonnica.
Jest i ten trzeci, tytułowy "Zimowy żołnierz", a może pierwszy?
Szpital polowy w Karpatach. Nic nie jest takie jakim być powinno.
Surowa natura, ostre zimy, śmierć.
Trudy życia w momencie kiedy uświadamiasz sobie, że jedyna wartość to życie. A cały majątek to ubranie na grzbiecie.

książek: 616
Justyna | 2019-06-18
Na półkach: Przeczytane, Ebook
Przeczytana: 18 czerwca 2019

"Zimowy żołnierz" to przede wszystkim opowieść o wojnie, o traumach wojennych i medycynie z czasów I wojny światowej. Jeśli chodzi o mnie to powieść jest miejscami zbyt rozmemłana a wątek miłosny mdły. Były fragmenty gdzie autentycznie wciągnęłam się w opowieść o Lucjuszu, młodym studencie medycyny, którego wojna rzuca na głęboką wodę, i który z dnia na dzień staje "lekarzem" nie posiadając żadnego doświadczenia jeśli chodzi o opiekę nad pacjentami, nie wspominając o przeprowadzaniu zabiegów chirurgicznych. Z czasem jednak opowieść zaczęła mnie nużyć, a pod koniec przeskakiwałam już całe strony byleby tylko dotrzeć do zakończenia. Opuszczone strony nie spowodowały zgubienia wątku, przyniosły jedynie ulgę w postaci uwolnienia się w końcu od tej ksiażki. Jeśli chodzi o mnie to jedyną wartość tej ksiażki stanowi opis medycyny z czasów I wojny. Dostajemy opis czasami bardzo brutalnych praktyk stosowanych w leczeniu pacjentów, uświadamiamy sobie jak niski był poziom wiedzy medycznej,...

książek: 572
Portafortunas | 2019-06-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 czerwca 2019

https://portafortunas.pl/recenzja-zimowy-zolnierz-daniel-mason/

książek: 82
Monika Frenkiel | 2019-06-05
Na półkach: Przeczytane

Powiedziałabym, że to historia miłosna, gdyby nie było to zbyt duże uproszczenie. Bo tak naprawdę jest to historia o wojnie i tym, co wojna robi z człowiekiem i o tym, że nie ma nic wspólnego z pięknym heroizmem. Zwłaszcza jeśli tej wojnie przyglądamy się z punktu widzenia lekarza szpitala polowego gdzieś w pobliżu linii frontu. Nie ma w tej książce sentymentalizmu, nikt tu się nad nikim nie rozczula, jest uparty mężczyzna i wojenne okoliczności, w których nie ma nic romantycznego. Są szczury, wszy, amputowane kończyny, smród ropy i przerażające sny tych, którzy pozornie są zdrowi.

https://niesamapraca.wordpress.com

książek: 889
dobrerecenzje | 2019-05-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 maja 2019

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Lucjusz Krzelewski miał dwadzieścia dwa lata i był niespokojnym duchem.
Nie cierpiał się podporządkowywać i nie mógł się już doczekać końca studiów, a studiował medycynę, której był w pełni oddany.
Gdy wybuchła pierwsza wojna światowa został przydzielony do małego szpitala polowego w Karpatach.
Szpital znajdował się w Kościele i zarządzała nim siostra Margareta.
Między Lucjuszem i Margaretą zrodziła się miłość lecz była to miłość bardzo nieśmiała, zakompleksiona, nie wyrażająca żadnych emocji na zewnątrz.
Ot razem pracowali, opatrywali rannych i operowali.
Lucjusz miał dużą wiedzę książkową, z kolei Margareta opierała się jedynie na własnych obserwacjach i doświadczeniu.
Wojna to bardzo trudny okres dla lekarza.
Brakuje leków, podstawowych środków opatrunkowych, a w czasie wojny cierpienie rannych jest o wiele większe.
Książka zawiera opisy bardzo drastyczne.
Rannych przywożono prosto z pól bitewnych frontu wschodniego.
Jako, że autor powieści jest z zawodu psychiatrą opisy te są...

książek: 430
Ania | 2019-05-10
Na półkach: Przeczytane

Lucjusz Krzelewski, to młody student medycyny, który marzy o godnej pracy lekarza. Za wielką szansę od życia uważa incydent, że w momencie rozpoczęcia wojny, może udowodnić swoje siły i zacząć praktykę. Okazuje się jednak, że nie trafia do dużego szpitala, ale zostaje wysłany do małej miejscowości - Lemnowic. To właśnie w tym miejscu będzie mógł udowodnić ile nauczył się, a także czy praca lekarza jest skierowana do niego.

Daniel Mason nie szczędzi nam opisów wydarzeń, czy zabiegów chirurgicznych. Momentami są one drastyczne i powodują niesmak, ale jednocześnie opisują prawdziwe życie i to, jak ludzie sobie radzili. Medycyna cały czas idzie naprzód, jednak kilkadziesiąt lat temu były stosowane inne techniki. Wojna utrudniała również bezpośredni dostęp do środków medycznych czy aparatury.

ciąg dalszy: https://zaczytana-aniaa.blogspot.com/2019/04/zimowy-zonierz-daniel-mason.html

książek: 502
Piotr | 2019-05-05
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 05 maja 2019

O koszmarze wojny, o miłości zrodzonej w brutalnym świecie, o nieustannym przesuwaniu granic ludzkiej wytrzymałości i o możliwości zachowania człowieczeństwa w nieludzkich warunkach, opowiada Daniel Mason w Zimowym żołnierzu.

Pierwsza wojna światowa patrząc z perspektywy sprawy polskiej była starciem państw biorących udział w rozbiorach Polski, które do tej pory stały na straży europejskiego porządku geopolitycznego, stąd w momencie gdy stanęły po przeciwnej stronie barykady, Polacy zostali wcieleni do wojsk zaborczych i w nich musieli pełnić swoją służbę wojskową. Stąd między innymi armia austro-węgierska była armią wielonarodowościową, w której jednak panował jeden oficjalny język niemiecki. W jej skład wchodzili Polacy, Węgrzy, Austriacy, Czesi i Słowacy. W ten sposób miliony młodych mężczyzn zostało wcielonych do armii, pełniąc w niej rozmaite role: jedni wysłani na front, inni pracowali jako kucharze, inni natomiast delegowani zostali do szpitala w charakterze lekarzy....

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd