Zbrodnia w wielkim mieście

Wydawnictwo: Filia
7,36 (61 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
9
8
15
7
15
6
14
5
3
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380755352
liczba stron
336
język
polski
dodała
AMisz

Sandra, szefowa pisma "Marzenia i sekrety", jest atrakcyjną singielką i fanką Tindera. Martyna, redaktorka w tej gazecie, to znudzona żona, która swojego męża widuje raz na pół roku, a i wtedy niewiele mają sobie do powiedzenia. Z kolei Iwona, graficzka, samotnie wychowuje dwójkę nastolatków z piekła rodem. Wszystkie trzy przyjaźnią się i pracują razem w niewielkim wydawnictwie...

Sandra, szefowa pisma "Marzenia i sekrety", jest atrakcyjną singielką i fanką Tindera. Martyna, redaktorka w tej gazecie, to znudzona żona, która swojego męża widuje raz na pół roku, a i wtedy niewiele mają sobie do powiedzenia. Z kolei Iwona, graficzka, samotnie wychowuje dwójkę nastolatków z piekła rodem. Wszystkie trzy przyjaźnią się i pracują razem w niewielkim wydawnictwie prasowym.

Pewnej nocy, w czasie przymusowej, służbowej nasiadówki (i po kilku kieliszkach wina), wymyślają w żartach, jak popełnić morderstwo idealne i pozbyć się swojego szefa - seksisty, szowinisty i tyrana. Po kilku dniach ktoś realizuje ich plan. Szybko okazuje się, że osób, które miały powód, aby zabić upiornego biznesmana jest więcej: jego niewierna żona, bandyci, którym był winny spore pieniądze oraz jego kumpel, który dziedziczy po nim wszystkie interesy.

Kto z nich jest mordercą?

 

źródło opisu: Filia, 2018

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (331)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 419
smolkosia | 2018-10-20
Na półkach: Przeczytane, Kryminały
Przeczytana: 20 października 2018

Kolejna książka Rogozinskiego to duża porcja świetnych dialogów i sporej dawki humoru. Akcja toczy się wokół Waldemara, który jest właścicielem wydawnictwa czasopism dla kobiet, posiadaczem żony kochającej tylko jego pieniądze oraz dłużnikiem półświatka przestępczego. 3 przyjaciołki, pracownice wydawnictwa wyobrażają sobie śmierć szefa, który jest seksistowstki i odrażający, dodatkowo muszą mu oddać każda po około kilkadziesiat tysięcy. Jego śmierć rozwiązała by ich problemy. Nie są jednak jedynymi planujacymi zabójstwo Waldemara. Na jego śmierć czeka żona i wierzyciele. Dla samego waldemara śmierć też jest wybawieniem z opresji, oczywiści sfingowana śmierć, po której móglby prowadzić wygodne życie pod inną tożsamością. Powiązania między bohaterami w trakcie rozwoju akcji książki zmieniają się i postępuja z prędkością światła. Jak to u Rogozińskeigo, nagle każdy jest powiazany z każdym, akcja rozwija sie w szybkim tempie i oczywiście wszyscy sa winni i nie ma winnego. Wszystko...

książek: 325
rude_recenzuje | 2018-10-06
Na półkach: 2018, Przeczytane

Odnoszę wrażenie, że z książki na książkę Rogoziński bardziej dojrzewa pod względem kryminalnym, ale też komediowym. Jego powieści są bardziej stonowane, przemyślane i dopracowane. Mam wrażenie, że nie robi sobie już żartów, ze wszystkiego co wpadnie mu do głowy, a raczej próbuje zrzucać na czytelnika mniejszą ilość smaczków, ale o większej mocy. Tworzone przez niego wątki kryminalne są zawsze na tyle banalne, że czytelnik ma wrażenie, że zaraz sobie poradzi z rozwiązaniem zagadki. Mi to nigdy nie wyszło, chociaż winę zrzucam na zabawne sytuacje, które zawsze mnie rozpraszają.

http://www.ruderecenzuje.pl/2018/10/zbrodnia.html

książek: 7497
Anna-mojeksiążki | 2018-10-20
Na półkach: Przeczytane

Alka Rogozińskiego cenię za poczucie humoru, które idealnie łączy z intrygami kryminalnymi. Jego kryminały czyta się z uśmiechem na ustach. Umożliwiają oderwanie od rzeczywistości i doskonałą zabawę.

Tym razem bohaterami powieści Zbrodnia w wielkim mieście są w dużej mierze pracownicy czasopisma Marzenia i sekrety. Sandra jest w nim redaktor naczelną, Martyna redaktorką, a Iwona graficzką. Ich wrogiem jest nowy właściciel gazety, który ingeruje w ich pracę i pozwala sobie na seksistowskie uwagi. Kobiety nie mogą odejść z pracy, bowiem u poprzedniej właścicielki skorzystały z pożyczek firmowych, więc teraz są dłużniczkami nowego szefa. Koło się zamyka i wyjścia z niego brak.... Pewnego wieczora podczas pracy w godzinach nadliczbowych kobiety wymyślają jak tu najlepiej pozbyć się szefa. Wyobraźnia je ponosi i snują mordercze plany. Jakież jest ich zaskoczenie, kiedy okazuje się, że ich plany zostały zrealizowane... ale przez kogoś innego. Spanikowane pakują trupa szefa do swojego...

książek: 2066
Kasia b | 2018-10-11
Na półkach: Przeczytane

Surrealistyczny humor, wartka akcja obfitująca w wydarzenia niedające się w żaden logiczny sposób przewidzieć, galeria charakterystycznych (wręcz charakternych postaci. Niby jest wszystko co potrzeba do stworzenia naprawdę dobrego czytadła... no i właśnie tylko czytadło z tego wyszło. Wciąga, śmieszy, odpręża, ale absolutnie nic po sobie nie pozostawia. Łatwo przyszło, łatwo poszło.

książek: 235
1991monika | 2018-09-26

Sandra, Martyna oraz Iwona pracują przy tworzeniu kolejnych numerów gazety „Marzenia i sekrety”. Choć każda z nich na co dzień zmaga się z innymi problemami takimi jak kryzys w małżeństwie czy wychowywanie nastolatków to łączy je serdeczna przyjaźń. Pewnej nocy, kiedy zostają w pracy po godzinach i toczą rozmowy przy winie, opracowują w żartach plan morderstwa swojego szefa (z którym mają napięte relacje). Po kilku dniach okazuje się, że ktoś dokonał tej zbrodni w dokładnie taki sposób, o jakim rozmawiały. Czy któraś z nich miała z tym coś wspólnego, czy może ktoś chciał je wrobić?

Jeśli jesteście tu ze mną dłużej to doskonale wiecie, że Alek Rogoziński należy do grona moich ulubionych polskich autorów. Każdej jego książki niecierpliwie wyczekuję, bo uwielbiam zawarty w nich humor, który sprawia, że podczas lektury co chwilę wybucham śmiechem. Kiedy więc pojawiła się możliwość przeczytania najnowszej książki, zaczęłam ją od razu.

W tej komedii kryminalnej występuje narracja...

książek: 1069
noodla_books | 2018-09-28
Przeczytana: 28 września 2018

Jak dla mnie to Alek Rogoziński z książki na książkę jest coraz bardziej dowcipniejszy. Stwierdzam, że ta pozycja jest jeszcze lepsza niż ostatnia publikacja. Znalazłam tu przezabawne dialogi, komiczne wydarzenia i śmieszne postacie tworzące mieszankę śmiechu i chichotu. Uwaga! Możecie czytać w miejscu publicznym, niech inni wiedzą, że czytanie książek może być niezastąpionym relaksem. Zarażajcie śmiechem, zarażajcie Alkiem Rogozińskim!
"To chyba wina tego wina.."
Tak to się mniej więcej zaczęło. Ta kryminalna komedia, mająca 336, odurzyła i mnie. Czyta się ją szybko, nie zdążycie opróżnić butelki wina. A jeśli się wam to uda, to nie próbujcie powielać wydarzeń z tej historii. Bo mogą one mieć nieodwracalne skutki.

Poznajcie bohaterki. Iwona matka samotnie wychowująca dzieci stara się świecić dla nich przykładem, co jej średnio wychodzi (o czym się później przekonamy). Martyna, żona na odległość, która nawet nie wie, że jej mąż jest bardzo blisko.
Sandra, która nie stroni od...

książek: 510
Natalia Kapela | 2018-10-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 października 2018

Pochłonęłam ją po prostu! Świetnie się czyta! I jak z każdą książką autora zawsze ten sam problem mam, czemu taka krótka? hehe mam niedosyt... P.S. bawiłam się super!

książek: 821
CzytAśka | 2018-10-09
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 09 października 2018

Czy ja się przesadnie powtarzam jak chwalę Rogozińskiego?

Zapraszam na www.czytaska.pl!

Pochwalę jeszcze! Co mi tam!
Radośnie chichocząc!

książek: 17008
Miśka | 2018-10-12
Przeczytana: 12 października 2018

Kryminał, ale bardzo, bardzo lekki...
Dawno się tak nie uśmiałam :)

książek: 268
Anna | 2018-10-03
Przeczytana: 03 października 2018

Tę oraz inne recenzje możecie przeczytać na Świat Książkowych Recenzji.

"-Jesteś pewna, że nie żyje? - zapytała Martyna z rozpaczą. - Sprawdzałaś?
Sandra spojrzała na nią z politowaniem.
-Nie, wiesz, nie sprawdzałam. - powiedziałą ironicznie. - Pomyślałam, że wezwę was i zrobimy to razem. Komisyjnie. A potem spiszemy protokół i wystawimy akt zgonu. Chyba zgłupiałaś! Oczywiście, że sprawdzałam. Nie ma pulsu i nie bije mu serce. Nie wiem, co jeszcze powinnam zrobić, by się przekonać, że jest martwy..(...)."


Z Alkiem już tak jest, że trudno spodziewać się, że może jednak coś schrzani. Że nie będę się śmiała i że z ogromnym trudem przeczytam książkę w kilka godzin. I że na samym końcu napiszę, że nie warto. Kurczę, znowu mi to nie wyjdzie.

Miałam przyjemność spędzić czas z tą książką w zaciszu swojego domu, popłakałam się kilka razy ze śmiechu i myślę, że gdybym jechała pociągiem to ludzie patrzyliby na mnie jak na wariatkę.

Sandra, Martyna i Iwona pracują w jednym...

zobacz kolejne z 321 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Pisarze to złodzieje – wywiad z Alkiem Rogozińskim

Zadebiutował trzy lata temu, a już ma na koncie dziewięć powieści i ugruntowaną pozycję mistrza lekkich kryminałów. Z nami Alek Rogoziński rozmawia o tym, dlaczego bohaterkami jego powieści są głównie kobiety, zdradza, czy sam miał kiedykolwiek kłopoty z prawem, i wyjaśnia, dlaczego jego zdaniem przebywanie w towarzystwie pisarzy bywa czasem mało komfortowe.


więcej
Patronaty tygodnia

Październik to miesiąc nagród literackich, Targów Książki w Krakowie i gorących patronatów serwisu lubimyczytac.pl. Jeśli już przeczytaliście wszystkie wrześniowe premiery, albo lubicie, gdy stosik wstydu zagraża Waszemu życiu lub zdrowiu, to koniecznie zerknijcie na nasze propozycje.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd