Władca Lewawu

- Kategoria:
- literatura dziecięca
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2016-12-15
- Data 1. wyd. pol.:
- 1989-01-01
- Liczba stron:
- 136
- Czas czytania
- 2 godz. 16 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788308063019
Czarodziejska opowieść o odwadze, która pokonuje zło.
Książka uwielbiana przez dzieci, polecana również jako magiczne lekarstwo na pewność siebie!
Mały, trzynastoletni chłopiec, sierota z tajemniczą blizną, odważnie stawia czoło potężnemu czarownikowi. Wbrew pozorom to nie Harry Potter, tylko skromny Bartek z Krakowa, bohater słynnej powieści Doroty Terakowskiej.
Bartek, samotny mieszkaniec domu dziecka, bardzo pragnie odnaleźć swoich rodziców. W swoich poszukiwaniach trafia na Wawel, który okazuje się drzwiami do innego, zaczarowanego miasta, podobnego do Krakowa i odmiennego zarazem. Niestety, świat ten jest we władaniu potężnego i niebezpiecznego władcy Lewawu. Mieszkańcy miasta, choć sympatyczni, panicznie się go boją, a strach sprawia, że nawet dobry człowiek jest zdolny do złych czynów.
Czy Bartkowi uda się przekonać zastraszonych mieszkańców do walki i sprzeciwienia się złu? Czy w magicznym świecie odnajdzie rodziców? Opowieść o pokonywaniu zła, o potrzebie wolności i przyjaźni, która trzyma w napięciu do ostatnich stron.
Kup Władca Lewawu w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Władca Lewawu
Poznaj innych czytelników
3029 użytkowników ma tytuł Władca Lewawu na półkach głównych- Przeczytane 2 537
- Chcę przeczytać 472
- Teraz czytam 20
- Posiadam 258
- Ulubione 70
- Lektury 40
- Fantastyka 29
- Z biblioteki 24
- Chcę w prezencie 18
- Dzieciństwo 17








































OPINIE i DYSKUSJE o książce Władca Lewawu
Troche mało się działo, ale pomysł bardzo ciekawy. Dla dzieci pewnie będzie bardzo dobra do przyswojenia, chociaż myślę, że Bartek mógł mieć więcej wad, z którymi przez książkę walczy.
Troche mało się działo, ale pomysł bardzo ciekawy. Dla dzieci pewnie będzie bardzo dobra do przyswojenia, chociaż myślę, że Bartek mógł mieć więcej wad, z którymi przez książkę walczy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTaki Harry Potter, tylko że w Krakowie i ma na imię Bartek.
Taki Harry Potter, tylko że w Krakowie i ma na imię Bartek.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodoba mi się
Podoba mi się
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMimo tego, że tekst brzmi czasami dość infantylnie (a może bardziej tak, że czytelnik może poczuć się jak głupek, któremu trzeba wszystko tłumaczyć; dla przykładu nasz antagonista w pewnym momencie ze złością mówi protagoniście, jak ogromnie się go boi itp. To da się wyczytać z jego reakcji, a wkładanie w jego ust takich słów brzmi po prostu komicznie),to w innych momentach świetnie opisuje emocje bohaterów i ich odczucia. Sam pomysł na równoległy świat, antagonistę i jego pomagierów, może nie ogromnie oryginalny, ale na pewno ciekawie poprowadzony. Bardzo się cieszę, że pająki nie są przedstawione, jako najgorsze zło, które trzeba zabić, bo wyglądają brzydko.
W kilku momentach, szczególnie pod koniec książki, ma się poczucie, że była ona pisana z celem i sercem.
Mimo tego, że tekst brzmi czasami dość infantylnie (a może bardziej tak, że czytelnik może poczuć się jak głupek, któremu trzeba wszystko tłumaczyć; dla przykładu nasz antagonista w pewnym momencie ze złością mówi protagoniście, jak ogromnie się go boi itp. To da się wyczytać z jego reakcji, a wkładanie w jego ust takich słów brzmi po prostu komicznie),to w innych...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDorota Terakowska zawsze pozostawia mnie w takim dziwnym stanie, bo z jednej strony czuję się oczarowana jej opowieściami, a z drugiej zauważam, że one bywają straszne, szare, napisane jakoś tak… groźnie. Tym razem mamy opowieść o Bartku, sierocie z domu dziecka, który z uporem szuka rodziców i nawet dokładnie wie, gdzie powinien być ich ślad, ale okazuje się, że go tam nie ma. Aż w końcu udaje mu się przejść do alternatywnego Krakowa, gdzie wszystko jest czystsze, ładniejsze, spokojniejsze, ale tylko za dnia, bo nocą wychodzą na ulice śmiertelnie niebezpieczne pajęczaki, którymi włada Władca Lewawu (czyli alternatywnego Wawelu). Bartek jako jedyny jest odporny na te zabójcze zwierzątka, ale kiedy dowiaduje się dlaczego, to trudno mu w to uwierzyć, bo oto nie tylko tu się urodził, ale i nadal są tu jego rodzice. Tylko czy uda mu się uratować całe miasto przed upiornym wodzem.
Dobre, dorosły doczyta się tam wielu odniesień do współczesności i tworzenia dyktatur opartych na strachu i skłócaniu ze sobą ludzi oraz tworzeniu podziałów „my i oni”. Dziecko (ale nie za małe, bo baśń jednak taka „grimmowa” i chyba w każdym wieku lepiej ją czytać razem z dzieckiem) znajdzie tam opowieść o odwadze, uporze i nadziei.
Dorota Terakowska zawsze pozostawia mnie w takim dziwnym stanie, bo z jednej strony czuję się oczarowana jej opowieściami, a z drugiej zauważam, że one bywają straszne, szare, napisane jakoś tak… groźnie. Tym razem mamy opowieść o Bartku, sierocie z domu dziecka, który z uporem szuka rodziców i nawet dokładnie wie, gdzie powinien być ich ślad, ale okazuje się, że go tam nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKOCHAM TO
KOCHAM TO
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka zdecydowanie gorsza od Córki Czarownic, mimo to miło ją wspominam. Całe przedstawienie Lewawu, świata na odwrót i odbicia lustrzanego naszego rodzimego Krakowa, bardzo mi się jako młodemu czytelnikowi podobało. Jedyne co w tej książce kuleje to tępo akcji i bardzo prości bohaterowie - pod tym względem niestety Władca Lewawu nie zachwyca.
Książka zdecydowanie gorsza od Córki Czarownic, mimo to miło ją wspominam. Całe przedstawienie Lewawu, świata na odwrót i odbicia lustrzanego naszego rodzimego Krakowa, bardzo mi się jako młodemu czytelnikowi podobało. Jedyne co w tej książce kuleje to tępo akcji i bardzo prości bohaterowie - pod tym względem niestety Władca Lewawu nie zachwyca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdybyście poprosili mnie o polecenie polskiej młodzieżówki jakiemuś młodszemu czytelnikowi z pewnością poleciłabym coś z powieści Doroty Terakowskiej. Autorka pisała tak pięknym i barwnym językiem, że ciężko nie zachwycić się jej twórczością.
Co prawda wydarzenia opisane w książce momentami są mroczne i straszne, ale myślę, że i tak nie umywają się do scen z pająkami z drugiej części Pottera, którą chyba każde dziecko i nastolatek już widziało : )
Najbardziej utkwił mi w głowie list pisany przez bohatera do swojej mamy. Był tak ciepły i wzruszający, że musiałam przepisać go sobie do pamiętnika, żeby móc do niego czasem wrócić.
Po “Władcy Lewawu” jestem pewna, że przeczytam wszystkie książki autorki : )
Gdybyście poprosili mnie o polecenie polskiej młodzieżówki jakiemuś młodszemu czytelnikowi z pewnością poleciłabym coś z powieści Doroty Terakowskiej. Autorka pisała tak pięknym i barwnym językiem, że ciężko nie zachwycić się jej twórczością.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo prawda wydarzenia opisane w książce momentami są mroczne i straszne, ale myślę, że i tak nie umywają się do scen z pająkami z...
OMG.
JAKIM CUDEM to grafomańskie, obleśne 'dzieło' stało się LEKTURĄ SZKOLNĄ??! NO JAKIM CUDEM??!
Dodam, że to ja jestem w domu tym typem, który wynosi na rękach pająki wzbudzające w dzieciach przerażenie, ale mój mózg i tak staje okoniem czytając to SZKARADZTWO...
Czy naprawdę musimy straszyć dzieci tym koszmarkiem??!
Rozumiem przesłanie, jednak buntuję sie z całą mocą przeciwko takim debilnym lekturom. Opisy pająków, które opanowały całe miasto i zabijają ludzi nocami albo i w dzień to GWAŁT NA PSYCHICE DZIECI !!!!
🤬🤬🤬🤬🤬😨😨😨😨🤬🤬🤬🤬🤬
Pokazałam znajomemu, i też czytał to dziełoooo z otwartymi szeroko oczami, i narastającym OBRZYDZENIEM.
DOROSŁY CZŁOWIEK.
Moje dziecko by w tym momencie zapytało "Kogo tak boli??!" ... że wymyśla podobne obrzydliwości...
OHYYDA!!!!!
"Czarodziejska opowieść" - według wydawcy. DOBRE SOBIE!!!
Wydawca i Pani aułłtorka powinni PILNIE zasięgnąć opinii PSYCHIATRY.
Wiele osób zwraca uwagę na fakt, że książka trąci plagiatem...
11-letni chłopiec mówi jak menel spod budki z piwem, i ogólnie używa słownictwa osoby dorosłej.
A korektor nie zauważył błędów.
Brawo, lektura stulecia...!
Dajcie, LC - proszę!!! - minusowe punkty !!!
OMG.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJAKIM CUDEM to grafomańskie, obleśne 'dzieło' stało się LEKTURĄ SZKOLNĄ??! NO JAKIM CUDEM??!
Dodam, że to ja jestem w domu tym typem, który wynosi na rękach pająki wzbudzające w dzieciach przerażenie, ale mój mózg i tak staje okoniem czytając to SZKARADZTWO...
Czy naprawdę musimy straszyć dzieci tym koszmarkiem??!
Rozumiem przesłanie, jednak buntuję sie z całą mocą...
Książka dla młodzieży, jednak i ja, jako dorosła osoba, z wielką ciekawością zagłębiłam się w świat przedstawiony przez autorkę.
Co prawda paru spraw mogłam się domyślić, mimo to ciekawie było słuchać o akcji dziejącej się w Krakowie i "Krakowie".
Fabuła minimalnie przypominająca "Stranger Things" jednak jest to wciąż autorski pomysł, co zostało przedstawione w tej książce.
Polecam młodym, a i starszym jeżeli potrzebują czegoś lekkiego do poczytania pokroju fantasy.
Książka dla młodzieży, jednak i ja, jako dorosła osoba, z wielką ciekawością zagłębiłam się w świat przedstawiony przez autorkę.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo prawda paru spraw mogłam się domyślić, mimo to ciekawie było słuchać o akcji dziejącej się w Krakowie i "Krakowie".
Fabuła minimalnie przypominająca "Stranger Things" jednak jest to wciąż autorski pomysł, co zostało przedstawione w tej...