Samotność w Sieci

Okładka książki Samotność w Sieci
Janusz Leon Wiśniewski Wydawnictwo: Prószyński i S-ka Cykl: Samotność w sieci (tom 1) literatura obyczajowa, romans
304 str. 5 godz. 4 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Samotność w sieci (tom 1)
Data wydania:
2001-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2001-01-01
Liczba stron:
304
Czas czytania
5 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788376481913

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Samotność w Sieci w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Samotność w Sieci



książek na półce przeczytane 4895 napisanych opinii 1342

Oceny książki Samotność w Sieci

Opinia

avatar
1333
1333

Na półkach: , , ,

Powieść, która wywołała i myślę, że nadal wywołuje skrajne emocje i opinie... Jednych zachwyca, a innych wręcz odrzuca...
Jeśli chodzi o mnie, to znajduję się w tym pierwszym gronie, gdyż ta książka niewątpliwie coś w sobie ma... trzeba tylko pozwolić sobie to coś odkryć...

* https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *

Powieść, która wywołała i myślę, że nadal wywołuje skrajne emocje i opinie... Jednych zachwyca, a innych wręcz odrzuca...
Jeśli chodzi o mnie, to znajduję się w tym pierwszym gronie, gdyż ta książka niewątpliwie coś w sobie ma... trzeba tylko pozwolić sobie to coś odkryć...

* https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

24141 użytkowników ma tytuł Samotność w Sieci na półkach głównych
  • 20 028
  • 3 954
  • 159
4333 użytkowników ma tytuł Samotność w Sieci na półkach dodatkowych
  • 2 916
  • 1 085
  • 133
  • 79
  • 43
  • 39
  • 38

Tagi i tematy do książki Samotność w Sieci

Inne książki autora

Janusz Leon Wiśniewski
Janusz Leon Wiśniewski
Naukowiec i pisarz polski, magister fizyki (Uniwersytet Mikołaja Kopernika), magister ekonomii (Uniwersytet Mikołaja Kopernika), doktor informatyki (Politechnika Warszawska), doktor habilitowany chemii (Politechnika Łódzka). Rybak dalekomorski, magister fizyki, doktor informatyki i doktor habilitowany chemii (program komputerowy jego autorstwa stosuje większość najważniejszych firm chemicznych w świecie). Naukowiec i pisarz. Debiutancka "Samotność w Sieci" stała się w Polsce i w Rosji kultowym bestsellerem, została sfilmowana i przetłumaczona na wiele języków. Autor zbioru opowiadań "Zespoły napięć", "powieści Los powtórzony", tomików esejów "Intymna teoria względności", "Molekuły emocji", "Sceny z życia za ścianą", "Czy mężczyźni są światu potrzebni?", "Zbliżenia", oraz naukowej bajki dla dzieci "W poszukiwaniu Najważniejszego: bajka trochę naukowa". Z Małgorzatą Domagalik napisał dwie powieści epistolograficzne: "188 dni i nocy" oraz "Między wierszami". Większość jego książek trafiła na listy bestsellerów. Ojciec dwóch córek: Joanny i Adrianny. Obecnie mieszka i pracuje we Frankfurcie nad Menem. Na swojej stronie internetowej pisze: :Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego bierze mnie mój pies".
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Pachnidło. Historia pewnego mordercy Patrick Süskind
Pachnidło. Historia pewnego mordercy
Patrick Süskind
Książka wciąga już od samego początku - napisana jest językiem dość lekkim, choć przy tym bynajmniej nie przesadnie prostym. Historia pozbawionego wszelkiej moralności, a jednocześnie wyjątkowo obdarzonego olfaktorycznie Jana Baptysty Grenouille'a jest dla autora także sposobem na krytykę podatnego na manipulacje i ceniącego pozory społeczeństwa. Powieść ukazuje nie tylko to, do czego może prowadzić geniusz bez moralności, ale również to, że nawet spełnienie się wszystkich ludzkich dążeń niekoniecznie prowadzi do szczęścia. --- > matka Grenouille'a, kobieta jeszcze młoda, ledwo dwudziestopięcioletnia, która całkiem ładnie jeszcze wyglądała, miała w ustach jeszcze prawie wszystkie zęby, a na głowie jeszcze nieco włosów, zaś poza podagrą, syfilisem i lekkimi suchotami nie cierpiała na żadną poważniejszą chorobę > Prawdopodobnie niemowlęta nie pachną, pomyślał, tak to musi być. Niemowlę, jeżeli jest utrzymane w czystości, nie pachnie, bo też i nie mówi, nie chodzi i nie pisze. Te rzeczy przychodzą dopiero z wiekiem. > Albo ten obłęd szybkości! (...) Po co? Czy to ma być dobrze, że w tydzień można zajechać do Lyonu? Komu na tym zależy? Komu to służy? > Być wielkim alembikiem, który zalewa świat własnej produkcji destylatami - oto o czym marzył Grenouille. > Nigdy w życiu jeszcze nie czuł się tak bezpieczny - a już zwłaszcza w brzuchu matki. > Najpierw zrobił sobie zapach niepozorności, zapach kogoś, kto się nie rzuca w oczy, mysioszary strój zapachowy na co dzień, gdzie wprawdzie obecna jeszcze była serowo-kwaśna woń ludzka, ale uzewnętrzniała się tylko jak gdyby przez grubą warstwę lnianej i wełnianej odzieży, włożonej na wyschłą skórę starca. Tak pachnąc mógł się swobodnie poruszać wśród ludzi.
trivelt - awatar trivelt
ocenił na 8 18 dni temu
188 dni i nocy Małgorzata Domagalik
188 dni i nocy
Małgorzata Domagalik Janusz Leon Wiśniewski
Naczelna feministka i autor kultowej „Samotności w sieci” w korespondencji mailowej to przecież murowany bestseller. Książka prowokuje do myślenia, do polemiki z autorami, i jak rzadko która do wyrażenia swojego zdania. Warto o tej książce pisać, warto ja przeczytać. Janusz L. Wiśniewski i Małgorzata Domagalik przez niemal dwa lata prowadzili korespondencję e-mailową. „Opowiadaliśmy sobie w ciągu tych dni i nocy o filozofach, feministkach, starości, młodości, biologii, chemii, matematyce, fizyce, zemście, wolnej woli, rozkoszy, orgazmach (i o ich braku), o mądrości, głupocie, pragnieniach, łzach, uśmiechu, naukowcach, badaczach, żebrakach, pisarzach i dziennikarzach, miłości i nienawiści. O śmierciach, narodzinach i poczęciach. O ustach, piersiach, udach, łechtaczkach i penisach. O prostytutkach i o zakonnicach. O ludziach prawych i o politykach. Kilobajtami tekstu opisywaliśmy sobie siebie”. Ten cytat stanowi w zasadzie streszczenie tej książki. Poza ostatnim zdaniem. To jest też największy zarzut pod jej adresem. Otóż czytając o tym jakie zdanie mają autorzy na dany temat można odnieść, że tak naprawdę chowają się za opiniami, własnymi teoriami i przemyśleniami. Pan Janusz stwierdza, że w tej książce o wiele bardziej niż w „Samotności w sieci” pisał o sobie. Nie podejmuję się oceny na ile Jakub z powieści jest odbiciem autora, wydaje się jednak, że w „188 dniach i nocach” autorzy nie dają się za bardzo poznać. Zanim zacząłem czytać tę książkę wiedziałem, że pretekstem do korespondencji między Małgorzatą Domagalik a Januszem Wiśniewskim było powstanie książki. To zdecydowanie wpływa na odbiór. Odnosi się wrażenie, że zarówno Pan Janusz jak i Pani Małgorzata nie piszą sobie tyle ile by chcieli. Osobiste pytania pojawiają się z rzadka, i z reguły odpowiedzi są zdawkowe (wszyscy czytelnicy chcieliby pewnie wiedzieć dlaczego żona Janusza Wiśniewskiego nie przeczytała „Samotności w sieci” albo czy dla Małgorzaty Domagalik ważniejszy był ten pierwszy czy może ostatni raz). Janusz Wiśniewski udowadnia swojej rozmówczyni, że skłonność mężczyzn do zdrady uwarunkowana jest biologicznie ale nie pisze jej o tym jak sam radzi sobie z tymi biologicznymi uwarunkowaniami. Małgorzaty nie przekonują te argumenty lecz też nie dowiemy się czy w jej życiu pojawiła się zdrada. Takich przykładów jest więcej. Autorzy w dyskusji szukają raczej argumentów w literaturze i nauce niż we własnym życiu. Ten dystans jest szczególnie wyczuwalny u Małgorzaty. Widać, że korespondencję tę traktuje z dziennikarskim podejściem. Jest dyplomatyczna, powściągliwa, raczej pyta niż odpowiada na pytania. Janusz Wiśniewski w swoich listach bardzo przypomina teksty felietonów znanych z „Intymnej teorii względności”. Mimo że autorzy unikają osobistych wątków książka jest ciekawa. Prowokuje do myślenia i do dyskusji, bo też tematy które poruszają autorzy prowokują do tego. Miłość, zdrada, wiara w Boga, śmierć to tematy w których każdy ma swoje zdanie i skłonność do dyskusji. Można polemizować ze zdaniem Janusza Wiśniewskiego, że można zdradzać z klasą i bez niej (tak jakby jedna zdrada mogła być usprawiedliwiona a druga nie). Autorzy piszą ciekawie i potrafią zainteresować tematem czytelnika. Imponuje erudycja i inteligencja autorów chociaż zdarzają im się irytujące błędy. Najprzyjemniejszym zaskoczeniem było dla mnie dowiedzenie się, że Małgorzata Domagalik jest fanką piłki nożnej. Jej opis pierwszych spotkań Mistrzostw Europy w Portugalii robi wrażenie. Blado w tym temacie wypada Janusz Wiśniewski, który w odpowiedzi na stwierdzenie, że chyba nie lubi piłki nożnej przytacza jakąś historię o Olivierze Khanie. Tak jakby bał się, że pisząc wprost, że nie zna się i nie interesuje go piłka pogrąży się w oczach Małgorzaty jako mężczyzna. Wspomnieć wypada jeszcze o bardzo niestarannym wydaniu tej książki, doprawdy rzadko można spotkać wydawnictwa, w których jest tyle literówek. Duży minus. Książka nie spełnia pokładanych w niej nadziei. Lektura listów rodzi nadzieję, na jakiś związek, osobisty ton autorów, niestety autorzy „188 dni i nocy” w pierwszej kolejności swoje listy kierują do czytelników książki a w następnej dopiero do siebie. Mimo wszystko polecam, bo książkę czyta się szybko, prowokuje do myślenia i zachęca do pisania recenzji
morkel - awatar morkel
ocenił na 7 28 dni temu
Nigdy w życiu! Katarzyna Grochola
Nigdy w życiu!
Katarzyna Grochola
Przyznam szczerze, że widziałem wiele razy kultowy film o tym, samym tytule z Danutą Stenką i Arturem Żmijewskim w roli głównej, a nie wiedziałem nic o książce. Niedawno wygrałem drugą część tej historii, ale żeby lepiej rozumieć, to sięgnąłem najpierw po pierwszą część. Cóż mam powiedzieć o tej książce? Nieco pokręcona historia, ale przecież samo życie takie jest, a jak przychodzi miłość, to życie jest pełne szaleństw. Nowe życie Judyty po zdradzie męża, jej własny punkt widzenia na wiele spraw. Doradza innym… specjalistka od wszystkiego. Widzę wiele podobieństw do filmu, lecz książka jest o dużo lepsza. W filmie nie ma pewnych scen… a książka jest bardziej apetyczna. Najgorsza jest bolesna prawda, niż słodkie kłamstwo, to każdy powinien sobie wyryć w najlepszym, widocznym miejscu. Tu Judytka popełniła błąd. Już pewnie większość wie, bo oglądało film. Adam to dobry gość. W książce pojawił się też Hieronim, była ciekawa przygoda. Namieszał trochę w życiu głównej bohaterki. O książce krótko, dowcipna, życiowa. Pokręcona, ale czasem życie takie jest, pełne szaleństw… Judyta mówiła, że nigdy więcej mężczyzn! A w życiu czasem zdarza się coś, co odmienia nasz los… wystarczyło tylko otworzyć się na nową znajomość. Dodaję, że sztuka pisania listów w książce jest znacznie lepsza niż w filmie. Weryfikacja szczerości Adama również. Nie tylko dla kobiet. Uważam, że my też możemy przeczytać i odkryć, co płeć piękna o nas sądzi.
bARTosz - awatar bARTosz
ocenił na 7 2 dni temu
Arytmia uczuć Janusz Leon Wiśniewski
Arytmia uczuć
Janusz Leon Wiśniewski Dorota Wellman
„Arytmia uczuć” jest zapisem wywiadu - rzeki. Pewnego dnia pewna kobieta zadała pewnemu mężczyźnie pytania... A tą kobietą była znana telewizyjna dziennikarka – Dorota Wellman – która przeprowadziła ten wywiad z Januszem Lenom Wiśniewskim. Człowiekiem, jak się okazuje, wszechstronnie wykształconym i uzdolnionym, mającym bogate życie wewnętrzne. Pytania, które Dorota W. zadaje, też do byle jakich nie należą. Są dociekliwe, błyskotliwe i odważne. Raz są aż nazbyt intymne, innymi razy zbyt ogólnikowe, znów raz są poważne, za chwilę - zabawne. Taki sposób prowadzenia rozmowy jest nie tylko ciekawy dla rozmówcy, ale i dla tego, kto się tej rozmowie „przysłuchuje”. Janusz Leon Wiśniewski daje się poznać jako człowiek niezwykle uczuciowy. Jego wypowiedzi – zawsze rozbudowane, szczerze, czasami wręcz nieco wylewne – przepełnione są rozmaitymi emocjami. Smutek miesza się w nich z radością. Duma z ambicją. Humor z cierpieniem. Dar mówienia, opowiadania o sobie i swoich odczuciach jest jedną z najpiękniejszych umiejętności – choć rzadko docenianą, a we współczesnym świecie coraz bardziej zdeformowaną i ułomną. Wielu ludzi nie potrafi już „normalnie” rozmawiać. Książka jest godna polecenia. W ciekawej i lekkiej formie przybliża postać Janusza Leona Wiśniewskiego, jednego z głośniejszych współczesnych pisarzy.
Stefan Horn - awatar Stefan Horn
ocenił na 7 1 rok temu
Wyznania gejszy Arthur Golden
Wyznania gejszy
Arthur Golden
Wyznania gejszy” to prawdziwa bajeczka, ale napisana naprawdę ładnie i z ogromnym urokiem. Już od pierwszej strony wciąga czytelnika tak mocno, że trudno odłożyć książkę – po prostu musisz wiedzieć, co dalej stanie się z bohaterką. Historia młodej Chiyo, która z biednej rybackiej wioski trafia do świata gejsz i staje się słynną Sayuri, jest pełna emocji. Cały czas szczerze kibicujemy głównej bohaterce. Trzymamy kciuki, żeby przetrwała wszystkie trudności, żeby jej się udało i żeby w końcu odnalazła szczęście. Z kolei Hatsumomo to postać, którą po prostu nienawidzimy z całego serca. Jest piękna, ale jednocześnie toksyczna, złośliwa i okrutna – idealna antagonista, która dodaje powieści mnóstwo napięcia i sprawia, że czytamy z prawdziwą pasją. Największą zaletą książki są przepiękne, szczegółowe opisy życia gejsz i Japonii na początku XX wieku. Arthur Golden z wielką dbałością maluje ten świat: eleganckie kimona, misterne makijaże, ceremonie parzenia herbaty, tradycyjne tańce i atmosferę dzielnicy Gion. Dzięki tym opisom czytelnik naprawdę czuje klimat tamtych czasów – ich urodę, ale też surowość i skomplikowane reguły, które rządziły życiem gejsz. Te fragmenty są po prostu zachwycające i zostają w pamięci na długo. Kolejnym dużym atutem jest to, że książkę czyta się bardzo łatwo i szybko. Język jest lekki, przyjemny i płynny, bez zbędnych komplikacji. Strony mijają niemal same, więc nawet jeśli nie masz dużo czasu, spokojnie przeczytasz ją w kilka wieczorów. To idealna lektura na relaks i oderwanie się od codzienności.
ania020283 - awatar ania020283
ocenił na 8 13 dni temu

Cytaty z książki Samotność w Sieci

Więcej
Janusz Leon Wiśniewski Samotność w Sieci Zobacz więcej
Janusz Leon Wiśniewski Samotność w Sieci Zobacz więcej
Janusz Leon Wiśniewski Samotność w Sieci Zobacz więcej
Więcej