Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz

Na półkach:

Zjazd literatów pod koniec komunizmu. Zawiedzione nadzieje, wzajemne podgryzanie, spełnienie marzeń o wyjeździe zagranicznym, przelotne romanse, a nawet tajny plan przejęcia kontroli nad literaturą. Wszystko podane z humorem, ironią i drugim dnem, jak to często bywa z literaturze z Europy środkowo-wschodniej tego czasu.

Zjazd literatów pod koniec komunizmu. Zawiedzione nadzieje, wzajemne podgryzanie, spełnienie marzeń o wyjeździe zagranicznym, przelotne romanse, a nawet tajny plan przejęcia kontroli nad literaturą. Wszystko podane z humorem, ironią i drugim dnem, jak to często bywa z literaturze z Europy środkowo-wschodniej tego czasu.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Podsłuchiwałem ostatnio w samochodzie. Boże, co to za postaci i historia! Jedna z najpiękniejszych jakie powstały.

Podsłuchiwałem ostatnio w samochodzie. Boże, co to za postaci i historia! Jedna z najpiękniejszych jakie powstały.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Przeczytane przed filmem, pochłonięte raczej. To taka prosta historia o przyjaźni, która podnosi na duchu. Tyle że dzieje się w kosmosie. Bardzo miła lektura. Teraz do kina. 7/10

Przeczytane przed filmem, pochłonięte raczej. To taka prosta historia o przyjaźni, która podnosi na duchu. Tyle że dzieje się w kosmosie. Bardzo miła lektura. Teraz do kina. 7/10

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Esej niedawno zmarłego austriackiego autora poświęcony krajobrazom - miejscom skażonym przez najnowszą historię. O potrzebie pamięci, akceptacji prawdy i oczyszczeniu ran, tak by przyszłość była lepsza. 7.5/10

Esej niedawno zmarłego austriackiego autora poświęcony krajobrazom - miejscom skażonym przez najnowszą historię. O potrzebie pamięci, akceptacji prawdy i oczyszczeniu ran, tak by przyszłość była lepsza. 7.5/10

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Pereira chce uniknąć zaangażowania politycznego, ale w gęstniejącej atmosferze końca lat 30-ych w Portugalii, czuje się coraz bardziej samotny i zaczyna rozumieć, że musi znaleźć w sobie siłę, by nazywać ponurą rzeczywistość obok. Bardzo bliski mi bohater, ze wszystkimi swoimi wątpliwościami, ciekawa forma i to zakończenie. 8.5/10

„Z jednej strony jestem zadowolony, że żyłem tak, jak żyłem… ale jednocześnie jest tak, jak gdybym żałował, że żyłem w ten sposób”.

Pereira chce uniknąć zaangażowania politycznego, ale w gęstniejącej atmosferze końca lat 30-ych w Portugalii, czuje się coraz bardziej samotny i zaczyna rozumieć, że musi znaleźć w sobie siłę, by nazywać ponurą rzeczywistość obok. Bardzo bliski mi bohater, ze wszystkimi swoimi wątpliwościami, ciekawa forma i to zakończenie. 8.5/10

„Z jednej strony jestem zadowolony, że...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

W tym świecie pozbawionym nadziei, trudno jednoznacznie stwierdzić kto jest tytułowym nieprzyjacielem. Życie nieustannie wisi tu na włosku, a ci bez sumienia pożerają tych bardziej wrażliwych. Przerażająco fascynująca opowieść. Crummey!

W tym świecie pozbawionym nadziei, trudno jednoznacznie stwierdzić kto jest tytułowym nieprzyjacielem. Życie nieustannie wisi tu na włosku, a ci bez sumienia pożerają tych bardziej wrażliwych. Przerażająco fascynująca opowieść. Crummey!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

W swojej lidze nie do pobicia. 8 tom i wciąż sztos. 8.5/10

W swojej lidze nie do pobicia. 8 tom i wciąż sztos. 8.5/10

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Fakty pomieszane z fikcją tworzą opowieść o fascynującej, ale często również morderczej stronie nauki. To, że wiemy coraz więcej wcale nie znaczy, że rozumiemy lepiej świat wokół nas.

Fakty pomieszane z fikcją tworzą opowieść o fascynującej, ale często również morderczej stronie nauki. To, że wiemy coraz więcej wcale nie znaczy, że rozumiemy lepiej świat wokół nas.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

10 lat, które minęły od napisania książki, przyzwyczaiły nas, że wiele niemożliwych kiedyś do wyobrażenia sytuacji staje się rzeczywistością. Tu mamy tylko tylko jeden z możliwych scenariuszy.
Nadal za mało ludzi myśli jak bohater H. - „Wciąż mnie zdumiewało, a nawet brzydziło, że polityka może odegrać jakąkolwiek rolę w moim życiu”. Trudno zrezygnować ze złudzeń, a uległość jest taka łatwa. 7.5/10

10 lat, które minęły od napisania książki, przyzwyczaiły nas, że wiele niemożliwych kiedyś do wyobrażenia sytuacji staje się rzeczywistością. Tu mamy tylko tylko jeden z możliwych scenariuszy.
Nadal za mało ludzi myśli jak bohater H. - „Wciąż mnie zdumiewało, a nawet brzydziło, że polityka może odegrać jakąkolwiek rolę w moim życiu”. Trudno zrezygnować ze złudzeń, a...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Trzecia odsłona cyklu, wnosząca do historii trochę wątków politycznych. Jej siła to przede wszystkim język autora i tłumaczki (M. Skibniewska), który potrafi oddać podskórne napięcie obecne w działaniach bohaterów. 8/10

Trzecia odsłona cyklu, wnosząca do historii trochę wątków politycznych. Jej siła to przede wszystkim język autora i tłumaczki (M. Skibniewska), który potrafi oddać podskórne napięcie obecne w działaniach bohaterów. 8/10

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Zbiór opowiadań argentyńskiej pisarki, których wspólnym tematem jest DOM. Bardziej ten „home”, niż ten „house”. Dom, w którym czegoś brak, który nie zawsze jest dla bohaterów schronieniem. Niektóre teksty są na tyle odjechane, że bez problemu mogłyby służyć jako pomysł na nowy film Lanthimosa. Na swój sposób fascynująca książka. 7.5/10

Zbiór opowiadań argentyńskiej pisarki, których wspólnym tematem jest DOM. Bardziej ten „home”, niż ten „house”. Dom, w którym czegoś brak, który nie zawsze jest dla bohaterów schronieniem. Niektóre teksty są na tyle odjechane, że bez problemu mogłyby służyć jako pomysł na nowy film Lanthimosa. Na swój sposób fascynująca książka. 7.5/10

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Wiele było takich książek, ale każda jest jednak inna, potrzebna, bo wszyscy przeżywamy świat indywidualnie, choć czeka nas ten sam koniec. Gospidinow przeczołgał mnie swoją prozą, ale zaraz dodał: „To nic takiego”. Trudno napisać coś więcej.

Wiele było takich książek, ale każda jest jednak inna, potrzebna, bo wszyscy przeżywamy świat indywidualnie, choć czeka nas ten sam koniec. Gospidinow przeczołgał mnie swoją prozą, ale zaraz dodał: „To nic takiego”. Trudno napisać coś więcej.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Uporczywe poszukiwanie sensu. Sensu życia, relacji rodzinnych, miejsca w świecie, a przede wszystkim „pożytecznej” śmierci, która byłaby dowodem, że życie miało sens. Bardzo, bardzo dobra. 8.5/10

Uporczywe poszukiwanie sensu. Sensu życia, relacji rodzinnych, miejsca w świecie, a przede wszystkim „pożytecznej” śmierci, która byłaby dowodem, że życie miało sens. Bardzo, bardzo dobra. 8.5/10

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Duże zaskoczenie. Pewnie różnie można odczytywać tę powieść, imo to rzecz o płynięciu pod prąd i szacunku dla własnego zdania, wybranej ścieżki. Oszczędna w formie, ale jednocześnie pulsująca emocjami. 8/10

„Nigdy nie zdołała sobie pożyć. Od kiedy pamięta jedynie wszystko przetrzymywała.”

Duże zaskoczenie. Pewnie różnie można odczytywać tę powieść, imo to rzecz o płynięciu pod prąd i szacunku dla własnego zdania, wybranej ścieżki. Oszczędna w formie, ale jednocześnie pulsująca emocjami. 8/10

„Nigdy nie zdołała sobie pożyć. Od kiedy pamięta jedynie wszystko przetrzymywała.”

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Długo mi zajęło wejście w rytm tej prozy, żeby w końcu docenić smak i szacunek z jakim Rezzori opisuje najważniejsze postacie swojej młodości.
Niesamowicie ciekawe i różnorodne życie, koligacje rodzinne, zapatrywania wyrosłe ze świata, którego już nie ma. I jego bolesny koniec, a raczej dwa końce. Tu nie ma taniej melancholii, jest tęsknota świadoma wszystkich wad, szkodliwych poglądów, z których trzeba się było długo „leczyć”.

Długo mi zajęło wejście w rytm tej prozy, żeby w końcu docenić smak i szacunek z jakim Rezzori opisuje najważniejsze postacie swojej młodości.
Niesamowicie ciekawe i różnorodne życie, koligacje rodzinne, zapatrywania wyrosłe ze świata, którego już nie ma. I jego bolesny koniec, a raczej dwa końce. Tu nie ma taniej melancholii, jest tęsknota świadoma wszystkich wad,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Millenialsowa powieść pokoleniowa w formie trochę dłuższej rolki z Tik Toka. Bardziej traktacik socjologiczny niż wciągająca historia, pisana specyficznym stylem, który idealnie pasuje do tematyki. Wiele celnych obserwacji, rozdział o socialach wyborny.

Millenialsowa powieść pokoleniowa w formie trochę dłuższej rolki z Tik Toka. Bardziej traktacik socjologiczny niż wciągająca historia, pisana specyficznym stylem, który idealnie pasuje do tematyki. Wiele celnych obserwacji, rozdział o socialach wyborny.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Audiobook. 8.5 Dobrze, że był ktoś taki jak Dickens

Audiobook. 8.5 Dobrze, że był ktoś taki jak Dickens

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Bardzo sprawnie napisane - jak to u Żulczyka. Czy aż tak mocne nawiązania do naszej bieżączki politycznej to dobry zabieg, trudno powiedzieć. Dla mnie to nie tylko książka o władzy, ale i o plemienności, która nas dobija. Smutna w sumie.7/10

Bardzo sprawnie napisane - jak to u Żulczyka. Czy aż tak mocne nawiązania do naszej bieżączki politycznej to dobry zabieg, trudno powiedzieć. Dla mnie to nie tylko książka o władzy, ale i o plemienności, która nas dobija. Smutna w sumie.7/10

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

O czekaniu, niepokoju, że nie zdąży się na czas, który „biegnie niezmordowany, nie troszcząc się o ludzi, wędruje przez świat na zgubę wielu pięknych rzeczy”. Też o odwadze. Niesamowicie piękna i mądra książka. 8.5/10

O czekaniu, niepokoju, że nie zdąży się na czas, który „biegnie niezmordowany, nie troszcząc się o ludzi, wędruje przez świat na zgubę wielu pięknych rzeczy”. Też o odwadze. Niesamowicie piękna i mądra książka. 8.5/10

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Powrót do bieżączki, ale w najlepszym stylu. W sposobie obrazowania, opowiadania świata, nie ma dziś u nas bliższego mi pisarza niż Szczerek. Smutna to raczej książka, ale świetnie się ją czyta. 8/10

Powrót do bieżączki, ale w najlepszym stylu. W sposobie obrazowania, opowiadania świata, nie ma dziś u nas bliższego mi pisarza niż Szczerek. Smutna to raczej książka, ale świetnie się ją czyta. 8/10

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to