Wielkie nadzieje

Okładka książki Wielkie nadzieje
Charles Dickens Wydawnictwo: Wydawnictwo MG klasyka
425 str. 7 godz. 5 min.
Kategoria:
klasyka
Tytuł oryginału:
Great Expectations
Wydawnictwo:
Wydawnictwo MG
Data wydania:
2018-09-22
Data 1. wyd. pol.:
2018-09-22
Liczba stron:
425
Czas czytania
7 godz. 5 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377794982
Tłumacz:
Antoni Mazanowski
Tagi:
Antoni Mazanowski epoka wiktoriańska literatura angielska
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
592 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
2414
1562

Na półkach: , , ,

„Nieszczęścia i cierpienie złamały mnie, zmieniły. Mam nadzieję, że na lepsze.”

Pip jest sierotą, mieszka z siostrą i jej mężem kowalem. Jego życie nie jest łatwe. Przez przypadek poznaje ekscentryczną starą pannę i jej podopieczną Estelle. Mijają lata, Pip ma zostać kowalem, niespodziewanie dostaje od anonimowego darczyńcy pokaźną kwotę pieniędzy, musi jednak wyjechać do Londynu i podjąć naukę. Jego życie diametralnie się zmienia, londyńskie życie bardzo go wciąga. Już wkrótce zaczyna brakować mu pieniędzy...

Z przyjemnością i ciekawością przeniosłam się do XIX wiecznej Anglii. Piękny, wyjątkowy język, ciekawie utkana fabuła, nietuzinkowi, różni bohaterowie. Moje serce całkowicie skradł Joe, który pomimo odrzucenia i wzgardzenia gdy trzeba wyciąga pomocną dłoń. Postać pani Havisham niezmiennie mnie intrygowała.

Niebanalna, prosta i jednocześnie niezwykła historia. Marzenia o lepszym życiu, mylne przekonanie, że pieniądze gwarantują szczęście. Przepaść klasowa, bieda i bogactwo, tak zupełnie różny sposób patrzenia i postrzegania życia.
Ponadczasowa, klimatyczna, niebanalna, chwilami miałam wrażenie, że głupota ludzka i zapatrzenie w siebie nie ma granic. Nieubłaganie płynący czas, piękne opisy przyrody, zwykłe codzienne życie, zawiedzione nadzieje i liczne rozczarowania.

Przez powieść się płynie...
Opowieść o dojrzewaniu, znaczących moralnych przemianach, marzeniach, przyjaźni i miłości. Smutna. Ukazuje jak zgubne bywają wielkie nadzieje, jak wiele można stracić pozornie nic nie zyskując. Z całego serca polecam!

„Nieszczęścia i cierpienie złamały mnie, zmieniły. Mam nadzieję, że na lepsze.”

Pip jest sierotą, mieszka z siostrą i jej mężem kowalem. Jego życie nie jest łatwe. Przez przypadek poznaje ekscentryczną starą pannę i jej podopieczną Estelle. Mijają lata, Pip ma zostać kowalem, niespodziewanie dostaje od anonimowego darczyńcy pokaźną kwotę pieniędzy, musi jednak wyjechać do...

więcej Pokaż mimo to

66
avatar
1097
315

Na półkach: , ,

"Wielkie nadzieje" przedstawiają absolutnie unikalny gatunek, jakim jest naturalizm ujęty w nieco krzywym zwierciadle. Sytuacje bardzo przyziemne i życiowe, owiane zostały barokowym półmrokiem i wykarykaturzone w taki sposób, żeby coś zwyczajnego stało się niezwykłe. Scena początkowa, przedstawiająca ukrywającego się na bagnach zbiegłego więźnia i reakcja oraz przemyślenia Pipa są tego doskonałym przykładem. To bardzo typowe dickensowskie ujęcie fabuły ma na celu stworzenie finalnego morału, a co za tym idzie z czyjegoś życia utworzenie bajki, która ma nas czegoś nauczyć lub chociaż wskazać, gdzie leży błąd i jak go naprawić. Dać pole do przemyśleń.

Poznajemy bohatera jako małego, zlęknionego chłopca. Rozdział po rozdziale, znając jego przemyślenia, marzenia i plany możemy dostrzec pewien proces przemiany. Ciąg wydarzeń, który z zahukanego dziecka zradza dojrzałego i inteligentnego mężczyznę. Przypadkowe sytuacje mające wpływ na jego rozwój, napotkani ludzie mający dobre lub nie do końca czyste zamiary, emocje i myśli utkane z aspiracji, pragnień i możliwości.

Kocham w tej książce to, że udowadnia, że nie wielkie, doniosłe wydarzenia kreują nasze życie. One są tylko przystankami, stacjami, do których docieramy. Tak naprawdę nasze życie opiera się na czerpaniu z dobrodziejstw codzienności. To właśnie taki najzwyklejszy dzień staje się świadkiem naszej przemiany, metamorfozy w szerokim rozumieniu tego pojęcia. Nie opiewamy tu nieskończonego horyzontu, pochylamy się za to nad drobinką, która stanie się startową lawiny zdarzeń.
Jednocześnie, przy ogromie emocjonujących w różnym stopniu wydarzeń, z powieści płynie zaskakujący spokój. Daje poczucie odprężenia i błogości.

Jest coś w tej powieści co mnie hipnotyzuje. Sprawia, że przepadam z kretesem w słodko gorzkich losach Pipa. Zarówno za pierwszym razem, przed laty, jak i teraz. Myślę, że wpływ na to ma zarówno zupełnie unikalny stylem pisania Dickensa, jak również fakt, że stworzył on swoistą baśń dla dorosłych, w której bardzo realistycznej otoczce może zdarzyć się wszystko. A na mnie ten iście magiczny zabieg działa tak bardzo, że targana ciekawością i zupełnie pochłonięta tym, co zaczyna mnie otaczać, ani się spostrzegłam docierając do końca.

"Wielkie nadzieje" przedstawiają absolutnie unikalny gatunek, jakim jest naturalizm ujęty w nieco krzywym zwierciadle. Sytuacje bardzo przyziemne i życiowe, owiane zostały barokowym półmrokiem i wykarykaturzone w taki sposób, żeby coś zwyczajnego stało się niezwykłe. Scena początkowa, przedstawiająca ukrywającego się na bagnach zbiegłego więźnia i reakcja oraz przemyślenia...

więcej Pokaż mimo to

10
avatar
433
181

Na półkach:

Philip Pirrip, nazywany przez wszystkich Pip, osierocony przez rodziców trafia do domu siostry i jej męża. Jest młodym i zagubionym chłopakiem, podatnym na wpływy innych ludzi.
Pewnego dnia trafia do domu bogatej pani Havisham i zakochuje się od pierwszego wejrzenia w Estelle. Jednak jej matka ucina szybko ich znajomość, ze względu na pospolite pochodzenie chłopaka.

Mijają lata. Sytuacja Philipa diametralnie się zmienia. Ma w posiadaniu znaczną ilość pieniędzy, które pozwalają na zdobycie godnego wykształcenia i zmianę statusu społecznego. Chłopak w głębi duszy liczy, że to znak i jeśli dobrze wykorzysta szansę, będzie mógł odnaleźć Estelle.

A to tylko nieliczne przytoczenie wydarzeń w tej jakże fascynującej powieści. Wiedziałam, że sposób w jaki została napisania przypadnie mi do gustu - uwielbiam twórczość Charlesa Dickensa.
Główny bohater jest oswojony ze śmiercią i poczuciem straty. Doświadczenia z lat młodości bez wątpienia odcisnęły piętno na jego charakterze. Pip ma skłonności do ryzyka i liczy na spełnienie swoich marzeń.

Wiem, że jest dość popularna adaptacja filmowa o tym samym tytule z Gwyneth Paltrow w roli głównej. Jestem pewna, że oglądałam kiedyś ten film, ale praktycznie nic z niego nie pamiętam, no może poza charakterystyczną zieloną sukienką i ważna sceną w filmie.

Philip Pirrip, nazywany przez wszystkich Pip, osierocony przez rodziców trafia do domu siostry i jej męża. Jest młodym i zagubionym chłopakiem, podatnym na wpływy innych ludzi.
Pewnego dnia trafia do domu bogatej pani Havisham i zakochuje się od pierwszego wejrzenia w Estelle. Jednak jej matka ucina szybko ich znajomość, ze względu na pospolite pochodzenie chłopaka.

Mijają...

więcej Pokaż mimo to

5
Reklama
avatar
1155
80

Na półkach:

Nie jestem w stanie zmęczyć tej książki na tyle, ze porzucam ją w połowie. 280 stron za mną. Nuda, bezsens, oczekiwanie na to aż wydarzy się cokolwiek. Wszystkie postaci poza głównym bohaterem przesadzone. Każdy fakt egzaltowany do przesady. Coś okropnego, styl Dickensa jest totalnie nie dla mnie niestety..

Nie jestem w stanie zmęczyć tej książki na tyle, ze porzucam ją w połowie. 280 stron za mną. Nuda, bezsens, oczekiwanie na to aż wydarzy się cokolwiek. Wszystkie postaci poza głównym bohaterem przesadzone. Każdy fakt egzaltowany do przesady. Coś okropnego, styl Dickensa jest totalnie nie dla mnie niestety..

Pokaż mimo to

8
avatar
368
114

Na półkach:

Do tej pory Charles Dickens kojarzył mi się przede wszystkim z "Opowieścią Wigilijną", którą uwielbiam!
Oglądałam ekranizacje, sztuki teatralne, czytałam różnorakie przekłady.
Do "Wielkich nadziei" podchodziłam zatem z wielkimi nadziejami.
Sama historia Pippa jest bardzo chwytliwa. Poruszająco-wzruszająco-zabawna. Zauważyłam, że dość charakterystyczne dla autora jest wciąganie czytelnika w moralne przemiany głównych bohaterów.
Fakt, jest dość przewidywalna, czasem nawet pokusiłabym się o stwierdzenie, że naciągana i przegadana. Posiada jednak urok i klimat ówczesnych czasów, który zawsze i w każdych okolicznościach mnie do siebie przyciąga.

Nie będę się rozwodzić nad tłumaczeniem, które niestety pozostawia trochę do życzenia. Należę jednak do osób, u których dobra historia potrafi odwrócić uwagę od topornej jakości wykonania. A ta historia zdecydowanie jest dobra!

Do tej pory Charles Dickens kojarzył mi się przede wszystkim z "Opowieścią Wigilijną", którą uwielbiam!
Oglądałam ekranizacje, sztuki teatralne, czytałam różnorakie przekłady.
Do "Wielkich nadziei" podchodziłam zatem z wielkimi nadziejami.
Sama historia Pippa jest bardzo chwytliwa. Poruszająco-wzruszająco-zabawna. Zauważyłam, że dość charakterystyczne dla autora jest...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
978
207

Na półkach: ,

Jedna z najwspanialszych i najważniejszych dla mnie książek. We wspaniałym wydaniu od Wydawnictwa Replika po prostu musiała być przeczytana raz jeszcze. Bardzo lubię wracać do Dickensa. To jak powrót do źródeł. Mistrzowskie, niedoścignione pióro! To klasyka, która zawstydza współczesność. Dobrze, że książki są nieśmiertelne. Inaczej żal by było wspaniałych historii, które mało kto potrafi stworzyć tak jak Dickens.

Jedna z najwspanialszych i najważniejszych dla mnie książek. We wspaniałym wydaniu od Wydawnictwa Replika po prostu musiała być przeczytana raz jeszcze. Bardzo lubię wracać do Dickensa. To jak powrót do źródeł. Mistrzowskie, niedoścignione pióro! To klasyka, która zawstydza współczesność. Dobrze, że książki są nieśmiertelne. Inaczej żal by było wspaniałych historii, które...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
581
274

Na półkach: ,

#WYZWANIE LC 2022 - KWIECIEŃ

Czym są "Wielkie nadzieje"? Czy nasze nadzieje mogą się spełnić? Ile przeszkód trzeba pokonać by spełniło się to czego tak bardzo pragniemy. Co natomiast wtedy, gdy te nadzieje są tylko ułudą? Czy widzimy tylko to co chcemy widzieć, a przysłaniamy wzrok na to co prawdziwe? Poznajemy Pipa, który mimo iż pochodzi z biednej rodziny, posiada niebywałe ambicje. Czy jego zamiar stania się prawdziwym dżentelmenem się spełni?

#WYZWANIE LC 2022 - KWIECIEŃ

Czym są "Wielkie nadzieje"? Czy nasze nadzieje mogą się spełnić? Ile przeszkód trzeba pokonać by spełniło się to czego tak bardzo pragniemy. Co natomiast wtedy, gdy te nadzieje są tylko ułudą? Czy widzimy tylko to co chcemy widzieć, a przysłaniamy wzrok na to co prawdziwe? Poznajemy Pipa, który mimo iż pochodzi z biednej rodziny, posiada...

więcej Pokaż mimo to

66
avatar
522
421

Na półkach:

Bajka dla dorosłych
Wiele osób zarzuca twórczości Charlesa Dickensa, że jest to proza bardzo naiwna i ja właściwie się z tym zgadzam. Jednak jest to naiwność przesycona prostodusznością i dziecięcą wręcz niewinnością, co sprawia, że dla czytelnika może być jak plasterek na wszelkie bolączki i remedium na trudy codzienności.

Powieść "Wielkie nadzieje" przez dłuższy czas trudno było znaleźć w nieokrojonej wersji, więc gdy pojawiło się wydanie uzupełnione, nie mogłam po nie nie sięgnąć, choć historia Pipa była mi już znana z ekranizacji. W tej powieści (chyba bardziej niż w jakiejkolwiek innej) widoczne jest, że Dickens dąży do oczyszczenia swoich bohaterów z win. Mało jest postaci jednoznacznych, a większość z nich przynajmniej stara się być przyzwoitymi (nawet jeśli dochodzą do tego dość późno).

Pod wieloma względami "Wielkie nadzieje" są powieścią, w której fabuła jest wręcz naszpikowana nieprawdopodobnymi zbiegami okoliczności – czasami aż do bajkowego poziomu. To prawda, że Dickens daje swoim bohaterom szansę na wybielenie swoich poczynań, a sama akcja książki często jest przecinana dygresjami i długimi opisami. Ale prawda jest też taka, że ciężko jest się oprzeć urokowi tej prozy.

Nie będzie to bardzo naciągane, jeśli powiem, że "Wielkie nadzieje" to taka bajka dla dorosłych. Ale czasem nawet dorośli potrzebują bajek, zwłaszcza kiedy rzeczywistość jest trudna i przytłaczająca. Proza Dickensa jest specyficzna – albo się ją uwielbia, albo nie. Ja zdecydowanie należę do tej pierwszej grupy i mam nadzieję, że już wkrótce będę mogła sięgnąć po kolejne tytuły tego autora w pełnym, wiernym przekładzie.

Bajka dla dorosłych
Wiele osób zarzuca twórczości Charlesa Dickensa, że jest to proza bardzo naiwna i ja właściwie się z tym zgadzam. Jednak jest to naiwność przesycona prostodusznością i dziecięcą wręcz niewinnością, co sprawia, że dla czytelnika może być jak plasterek na wszelkie bolączki i remedium na trudy codzienności.

Powieść "Wielkie nadzieje" przez dłuższy czas...

więcej Pokaż mimo to

16
avatar
7250
3171

Na półkach: , , ,

„Wielkie nadzieje” to powieść niezwykle interesująca, momentami wzruszająca, momentami zabawna i ironiczna. Dla miłośników angielskiej klasyki – wspaniała uczta duchowa!

Cieszę się, że mogłam po latach wrócić do tej lektury.
Charles Dickens należy do moich ulubionych pisarzy od wielu lat. Odkąd w dzieciństwie przeczytałam „Davida Copperfielda” i „Oliviera Twista”.

Głównym bohaterem „Wielkich nadziei” jest osierocony Pip. Pracuje on jako kowalski czeladnik, ale jego życie zmienia się nagle po tym, jak otrzymuje sporą darowiznę.
Pip wyrusza na podbój wielkiego londyńskiego świata. Nie zapomina jednak o młodzieńczej miłości do pięknej Estelli. Chociaż przypomina sobie o niej późno…

Losy Pipa, poznajemy od wczesnego dzieciństwa - od pierwszego ważnego wydarzenia, które zapisało się trwale w jego pamięci i zdecydowało o jego dalszym życiu.
Dzięki temu, że to właśnie Pip jest narratorem, możemy dokładnie poznać jego odczucia i wewnętrzne przeżycia, a wspomnieniowa opowieść wydaje się bardzo wiarygodna, chociaż obfituje w liczne niespodzianki.

Bardzo ujęła mnie narracja - prowadzi ją już dorosły mężczyzna, jednak fragmenty dotyczące dzieciństwa opisują świat z perspektywy kilkuletniego chłopca, którego życiowa niewiedza okazuje się często rozbrajająca i wprowadza do powieści elementy humorystyczne.
Dowcip przeplata się w całym utworze z poważną tematyką; sporo jest tu ironii, pojawia się też groteska (zwłaszcza w przedstawieniu niektórych postaci).

Jak to u Dickensa, bohaterów jest wielu. I każdy ma swoją historię.
Dodatkowym atutem są wspaniałe ilustracje Johna McLenana.
Język i styl – kunsztowne. Można smakować i delektować się na każdej stronie.

Polecam z czystym sumieniem!
I bardzo się cieszę, że w Wydawnictwo Replika pojawiła się nowa seria - KLASYKA LITERATURY.
Oprócz „Wielkich nadziei” ukazała się niedawno „Tessa d’Uberville. Historia kobiety czystej” Thomasa Hardy’ego.
Wkrótce wznowienie ostatniej, niezwykle intrygującej powieści Dickensa „Tajemnica Edwina Drooda”.

„Wielkie nadzieje” to powieść niezwykle interesująca, momentami wzruszająca, momentami zabawna i ironiczna. Dla miłośników angielskiej klasyki – wspaniała uczta duchowa!

Cieszę się, że mogłam po latach wrócić do tej lektury.
Charles Dickens należy do moich ulubionych pisarzy od wielu lat. Odkąd w dzieciństwie przeczytałam „Davida Copperfielda” i „Oliviera Twista”.

Głównym...

więcej Pokaż mimo to

52
avatar
911
229

Na półkach:

Znam twórczość Dickensa, ale "Wielkich nadziei" wcześniej nie czytałam. Lubię powieści, w których bohater zmienia się na oczach czytelnika. Tutaj taką osobą, która przeszła wielką przemianę moralną był Pip. Biedny chłopak, nieszczęśliwie zakochany w pięknej dziewczynce z bogatego domu niespodziewanie dostaje ogromną sumę pieniędzy. Rozpoczyna więc naukę w Londynie, zapominając o swojej rodzinie i wstydząc się wręcz pochodzenia. Szybko jednak traci majątek i musi sam zarobić na utrzymanie. Jak potoczy się jego historia? Jeśli jesteście ciekawi, a nie znacie tej powieści to zachęcam do przeczytania :)
Trudno jest oceniać klasykę literatury. Książka ma bez wątpienia swoje plusy i minusy. Dla mnie plusem była fabuła, przedstawienie przemiany Pipa oraz fakt, że akcja dzieje się w XIX wiecznej Anglii. Lubię takie klimaty w książkach. Minus to lekko nużący język, chwilami może nawet się nudziłam. Całość jednak oceniam pozytywnie. Warto sięgać po klasykę, nawet jeśli mielibyśmy taką pozycję przeczytać tylko raz w życiu.

Znam twórczość Dickensa, ale "Wielkich nadziei" wcześniej nie czytałam. Lubię powieści, w których bohater zmienia się na oczach czytelnika. Tutaj taką osobą, która przeszła wielką przemianę moralną był Pip. Biedny chłopak, nieszczęśliwie zakochany w pięknej dziewczynce z bogatego domu niespodziewanie dostaje ogromną sumę pieniędzy. Rozpoczyna więc naukę w Londynie,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

3

Cytaty

Więcej
Charles Dickens Wielkie nadzieje Zobacz więcej
Charles Dickens Wielkie nadzieje Zobacz więcej
Charles Dickens Wielkie nadzieje Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd