
Męczennik!

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Seria:
- Filia Literacka
- Tytuł oryginału:
- Martyr!
- Data wydania:
- 2025-05-21
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-01-01
- Data 1. wydania:
- 2024-01-23
- Liczba stron:
- 368
- Czas czytania
- 6 godz. 8 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788384021347
- Tłumacz:
- Jerzy Kozłowski
Męczennik! Kavego Akbara to opowieść o tym, jak niestrudzenie przez całe życie próbujemy odnaleźć sens – w wierze, sztuce, w nas samych i w innych ludziach. W tej historii osierocony syn irańskich imigrantów, od niedawna niepijący, wiedziony głosami artystów, poetów i władców, podejmuje poszukiwania, które prowadzą go do śmiertelnie chorej malarki, dożywającej swych dni w Muzeum Brooklyńskim.
Cyrus Shams jest młodym mężczyzną, zmagającym się z bagażem przemocy i straty: wskutek bezsensownego wypadku zestrzelono nad Teheranem samolot z jego matką na pokładzie; z kolei życie ojca w Ameryce określała praca na farmie drobiu na Środkowym Zachodzie. Cyrus jest alkoholikiem, narkomanem i poetą, którego obsesja na punkcie męczenników popycha go do zgłębienia tajemnic własnej przeszłości – kluczem do rodzinnego sekretu jest wujek, który przed laty galopował po irańskich polach bitwy, przebrany za Anioła Śmierci, by dodawać otuchy i nieść pocieszenie umierającym, oraz pewien obraz z brooklyńskiej galerii sztuki.
Ta elektryzująca, zabawna, całkowicie oryginalna i głęboka powieść zapowiada pojawienie się nowego głosu na literackiej scenie.
Kup Męczennik! w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Męczennik!
Poznaj innych czytelników
978 użytkowników ma tytuł Męczennik! na półkach głównych- Chcę przeczytać 619
- Przeczytane 340
- Teraz czytam 19
- Posiadam 45
- 2025 30
- 2026 8
- Audiobooki 7
- Audiobook 7
- Literatura piękna 6
- Ulubione 6

































OPINIE i DYSKUSJE o książce Męczennik!
Nie sądzę żebym czytała piękniejszej książki. Fabularnie nie mogę uznać jej za swoją ulubioną, choć naturalnie przyciąga i fascynuje. Niemniej jedbank byly momenty które nużyły. Szczególnie długie dywagacje autora czy tam mc o różnych niby znaczących sprawach, których czasem zwyczajnie nie rozumiałam. Czytanie o tym nie jest za fajne, ale sam fakt że Autor przedstawiając mi coś nowego, coś co ma dla niego znaczenie potrafi skłonić mnie do uczuć.
Poza tym "męczennik!" porusza ważne tematy, które mam wrażenie, zyskują gdy się go czyta w roku pańskim 2026 czyli prawie dziesięć lat po pierwszym wydaniu.
W każdym razie bycie z Iranu w tej książce jest tutaj Gwiazdą Polarną, która świeci jasno ale nie ma niczego co by z tego światła skorzystało. Albo Gwiazda tego nie dostrzega. Tak to widzę. "Męczennik!" był wypełniony takowymi, ale lepszymi porównaniami. Kaveh Akbar mistrzowsko operuje językiem (chociaz pl tlumaczenie jest nieco slabe) oraz własnymi myślami co serwuje czytelnikowi dosadne uniesienie literacko - emocjonalne. Pragnę więcej takich książek, bo ta ma w sobie wszystko co mi drogie.
Recenzja nie jest najlepsza ale sory pisze na kolanie i czas nagli. Chcialam zeby bylo wiadomo ze to super ksiazka i mam nadzieje ze to wybrzmiewa :)
Nie sądzę żebym czytała piękniejszej książki. Fabularnie nie mogę uznać jej za swoją ulubioną, choć naturalnie przyciąga i fascynuje. Niemniej jedbank byly momenty które nużyły. Szczególnie długie dywagacje autora czy tam mc o różnych niby znaczących sprawach, których czasem zwyczajnie nie rozumiałam. Czytanie o tym nie jest za fajne, ale sam fakt że Autor przedstawiając mi...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🕯️🧠 Śmierć, sens i poezja naprawdę tu iskrzą — szkoda tylko, że sama opowieść nie płonie równie równo 🧠🕯️
⭐ Moja ocena: 6/10 — książka nierówna, ale z wyraźnymi momentami, dla których naprawdę warto się z nią zetknąć. Nie przekonała mnie w pełni jako całość, za to kilka scen, myśli i odniesień zrobiło robotę na serio.
🪦 Gdy śmierć staje się osią 🪦
Najciekawsze było dla mnie to, że Cyrus nie jest tylko bohaterem po przejściach, ale kimś, kto niemal obsesyjnie krąży wokół sensu śmierci, męczeństwa, sztuki i własnego istnienia. Uzależnienie, żałoba, historia rodzinna, irańskie tło, utrata matki — to wszystko nie służy tu wyłącznie budowaniu „trudnej biografii”, tylko pcha tę postać w stronę większych pytań. I właśnie wtedy książka robi się naprawdę ciekawa.
📚 Gdy proza zaczyna myśleć 📚
Najmocniej działały na mnie te fragmenty, w których powieść przestaje być tylko historią, a zaczyna naprawdę myśleć. Cytaty, odniesienia, filozoficzne napięcia, rozmowy o sztuce, religii, poezji, tożsamości i pamięci — to nie są tu tylko dekoracje. W najlepszych momentach czuć, że autor chce z tej opowieści wycisnąć coś więcej niż fabularny ruch. I właśnie te „wisienki” najbardziej mnie wciągały.
🩺 Gdy ciało mówi prawdę 🩺
Bardzo dobrze wypadają też te partie, w których wszystko schodzi z poziomu idei do konkretu. Praca Cyrusa przy symulacjach medycznych, jego rozpad, wstyd, głód, trzeźwienie, spotkania AA — to są momenty, w których książka przestaje tylko mówić o ciężarze życia, a zaczyna go naprawdę pokazywać. I wtedy ta historia ma w sobie coś gęstego, ludzkiego i prawdziwego.
🌊 Gdy rytm zaczyna falować 🌊
No i właśnie tu siedzi moje 6/10. Bo obok fragmentów naprawdę mocnych są też takie, które osłabiały moje zaangażowanie albo zostawiały mnie z lekką irytacją. Raz czułem, że książka naprawdę mnie bierze, a za chwilę coś siadało: tempo, prowadzenie, napięcie, może sama konstrukcja fabuły. Być może to był zabieg celowy, ale u mnie działało to nierówno — raz w górę, raz w dół.
🍒 Gdy zostają tylko najlepsze momenty 🍒
I chyba właśnie tak najuczciwiej o tej książce myślę. Nie jako o równo świetnej powieści, tylko jako o prozie, która ma kilka naprawdę dobrych uderzeń: kilka scen, kilka refleksji, kilka zdań i kilka napięć, które zostają w głowie. To one ostatecznie robią tę ocenę. To dla nich warto wejść w tę historię — nawet jeśli całość nie niesie z taką samą siłą od początku do końca.
🕯️🧠 Śmierć, sens i poezja naprawdę tu iskrzą — szkoda tylko, że sama opowieść nie płonie równie równo 🧠🕯️
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to⭐ Moja ocena: 6/10 — książka nierówna, ale z wyraźnymi momentami, dla których naprawdę warto się z nią zetknąć. Nie przekonała mnie w pełni jako całość, za to kilka scen, myśli i odniesień zrobiło robotę na serio.
🪦 Gdy śmierć staje się osią 🪦
Najciekawsze było dla...
To jedna z tych książek, które trudno jednoznacznie zaszufladkować. Z jednej strony to historia młodego mężczyzny zmagającego się z uzależnieniem, traumą i poczuciem zagubienia, z drugiej, bardzo filozoficzna opowieść o sensie życia, śmierci i o tym, czy cierpienie rzeczywiście nadaje życiu znaczenie.
Główny bohater, Cyrus Shams, jest synem irańskich imigrantów dorastającym w Stanach Zjednoczonych. Nosi w sobie ciężar rodzinnej historii i osobistej tragedii. Jego matka zginęła w katastrofie lotniczej nad Teheranem. To wydarzenie w dużej mierze kształtuje jego sposób patrzenia na świat. Cyrus próbuje poradzić sobie z bólem poprzez alkohol, narkotyki i pisanie poezji, a jednocześnie coraz bardziej fascynuje go idea męczeństwa.
Jednym z najmocniejszych elementów książki są rozważania o kulturze męczeństwa w kontekście irańskim. Autor pokazuje ten temat z perspektywy kogoś, kto stoi pomiędzy dwiema kulturami: amerykańską i irańską. Dzięki temu powstaje bardzo interesująca refleksja o tym, jak różnie można rozumieć poświęcenie, cierpienie czy bohaterstwo.
Styl tej powieści jest dość charakterystyczny. Widać w nim poetyckie korzenie autora. Język bywa liryczny, momentami wręcz medytacyjny. Pojawia się też sporo odniesień do świata sztuki, literatury i różnych artystów. Jednocześnie obok tej bardziej filozoficznej warstwy dostajemy bardzo zwyczajne, ludzkie historie: o samotności, potrzebie bliskości i o tym, jak trudno poukładać sobie życie po stracie.
Bohaterowie są napisani w sposób realistyczny: nie są ani idealni, ani jednoznacznie źli. Mają swoje słabości i momenty, w których trudno ich zrozumieć, ale właśnie to sprawia, że wydają się wiarygodni.
Nie jest to jednak książka lekka. Porusza wiele trudnych tematów i chwilami potrafi przytłoczyć ilością refleksji oraz emocjonalnym ciężarem historii. Mimo to ma w sobie coś wciągającego. Nawet kiedy momentami było mi ciężko z tą opowieścią, jednocześnie byłam ciekawa, dokąd zaprowadzi bohatera jego obsesja na punkcie sensu cierpienia.
To powieść oryginalna, momentami zaskakująca i zdecydowanie skłaniająca do myślenia. Nie dla każdego, ale jeśli ktoś lubi literaturę, która stawia pytania zamiast dawać proste odpowiedzi, może znaleźć w niej naprawdę sporo interesujących wątków.
To jedna z tych książek, które trudno jednoznacznie zaszufladkować. Z jednej strony to historia młodego mężczyzny zmagającego się z uzależnieniem, traumą i poczuciem zagubienia, z drugiej, bardzo filozoficzna opowieść o sensie życia, śmierci i o tym, czy cierpienie rzeczywiście nadaje życiu znaczenie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówny bohater, Cyrus Shams, jest synem irańskich imigrantów...
Dla mnie była bardzo męczące...
Dla mnie była bardzo męczące...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Siedzieli tam przez kilka sekund które, rozciągnęły się w całą minutę: każde po cichu sprawdzało fakturę ich milczenia historię między nimi.”
To jeden z wielu cytatów, wspaniałych, refleksyjnych-nad którymi musiałam podumać przez chwilę podczas czytania tej powieści. Główny bohater, młody mężczyzna dorastający w Stanach ale posiadający irańskie korzenie próbuje nadać swojemu życiu sens, znaczenie, wartość. W wyniku tragedii, która go dotknęła i nadała kierunek jego życiu - odbierając jednocześnie matkę, kraj pochodzenia i po części również ojca, na którego barkach w zbyt krótkim czasie spoczęło zbyt wiele obowiązków - zatraca się on w alkoholu, narkotykach i poezji. Melancholia i euforia, zagubienie i zatracenie. Cyrus przede wszystkim pragnie nadania swojej egzystencji wartości, chciałby osiągnąć coś co zadośćuczyni tym, którzy odeszli przedwcześnie lub tym którzy nie zostali wystarczająco zapamiętani. Ale to tylko jeden temat tej powieści bo jest tutaj dużo dużo więcej-książka ma zaskakujące wątki, jest w niej i refleksja i chaos. Sporo sztuki ale i narkotyczne wizje. Trochę humoru i zwykłej ludzkiej nieporadności ale i dramatów, cierpienia i poczucia straty. Narracja mnie zaskoczyła, poczułam świeżość i niezwykłą lekkość w posługiwaniu się piórem przez autora. A przede wszystkim znalazłam w tym tekście sporo prawdy o nas, wiele refleksji i autentyczności.
„Siedzieli tam przez kilka sekund które, rozciągnęły się w całą minutę: każde po cichu sprawdzało fakturę ich milczenia historię między nimi.”
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo jeden z wielu cytatów, wspaniałych, refleksyjnych-nad którymi musiałam podumać przez chwilę podczas czytania tej powieści. Główny bohater, młody mężczyzna dorastający w Stanach ale posiadający irańskie korzenie próbuje nadać...
Uporczywe poszukiwanie sensu. Sensu życia, relacji rodzinnych, miejsca w świecie, a przede wszystkim „pożytecznej” śmierci, która byłaby dowodem, że życie miało sens. Bardzo, bardzo dobra. 8.5/10
Uporczywe poszukiwanie sensu. Sensu życia, relacji rodzinnych, miejsca w świecie, a przede wszystkim „pożytecznej” śmierci, która byłaby dowodem, że życie miało sens. Bardzo, bardzo dobra. 8.5/10
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiękna, wartościowa, warta każdej spędzonej na nią minuty. Polecam.
Piękna, wartościowa, warta każdej spędzonej na nią minuty. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna historia opowiadająca kawałek po kawałku historię mężczyzny i jego rodziny. Uprzywilejowanie mężczyzn jest jeszcze większe w krajach na wschód od Europy. Opisany patriarchat wyrządza krzywdę nie tylko kobietom, ale także mężczyznom. Rany fizyczne jak i psychiczne poniesione podczas bezsensownych wojen przechodzą z pokolenia na pokolenie, a chęć ucieczki od dawnego życia jest jeszcze większa niż dotąd. Książka porusza najważniejsze wątki relacji międzyludzkich, jak nałóg potrafi zniszczyć świadomość człowieka bądź jak niepewność swoich emocji umie przekręcić nawet oczywiste wybory. Dobra pozycja w temacie wiadomości ze Stanów Zjednoczonych, które teraz do nas dochodzą.
Świetna historia opowiadająca kawałek po kawałku historię mężczyzny i jego rodziny. Uprzywilejowanie mężczyzn jest jeszcze większe w krajach na wschód od Europy. Opisany patriarchat wyrządza krzywdę nie tylko kobietom, ale także mężczyznom. Rany fizyczne jak i psychiczne poniesione podczas bezsensownych wojen przechodzą z pokolenia na pokolenie, a chęć ucieczki od dawnego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobrze się czytało. Spójna mimo odniesień do różnych okresów i wydarzeń. Bohaterzy dobrze zbudowani.
Dobrze się czytało. Spójna mimo odniesień do różnych okresów i wydarzeń. Bohaterzy dobrze zbudowani.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiję, bo nie wiem, kim jestem. Żeby plamy i puste miejsca w życiorysie się rozmyły i rozlały. Rozlane nie bolały. Trochę jestem stamtąd, ale tutaj. Krzewię, celebruję, łuskam. Chleję, zapisuję, muskam. Nie mam wspomnień, zbieram wzmianki, idę w szranki z niepamięcią. Niechęcią do bycia, życia i szycia teraźniejszości. Tęsknię za bliskością, marzę o rodzinnych wspomnieniach, o normalności. Gardzę normalnością, przyziemnością, radością. Cierpię. Ktoś może chociaż spojrzeć i dojrzeć, że cierpię? Czy muszę upaść, jak samolot, musi mnie zeżreć cywilizacyjny rak samotności i uzależnienia. Muszę być inny, kundel, sierota, niemota, zgubiona cnota, golgota. Męczennik.
Nagle ona. Odchodzenie ma znaczenie, ma sens. Ma miejsce, nazywa się. Słucha. Jakie to piękne. Wierzyć w coś, chwycić się. Należeć. Koszmarnie bolesną lekcją jest strata. Koszmarnie bolesną lekcją jest życie. Dopóki nie uchwycisz jego prostoty i drobnostek. Dopóki się nie pogodzisz ze sobą i światem.
Czy moje słowa mają sens? Czy o tym właśnie jest Męczennik? Nie wiem. Gubiłam się i znajdowałam w tej książce. Przełykałam piękne, okrągłe kawałki, żeby zakrztusić się prądem niezdrowych myśli. Ta historia czasem wzrusza, czasem zmusza, żeby w ogóle w niej zostać. Przytłacza metafizycznymi huraganami, po kilku stronach otula czułą, lekką konkluzją. Czy przeczytałabym ją znowu? Pewnie nie. Nie kupuję zakończenia. Nie drżałam, nie uroniłam łzy. Może to moje kosmiczne oczekiwania. Może to współczesna martyrologia. Musicie sprawdzić sami.
Piję, bo nie wiem, kim jestem. Żeby plamy i puste miejsca w życiorysie się rozmyły i rozlały. Rozlane nie bolały. Trochę jestem stamtąd, ale tutaj. Krzewię, celebruję, łuskam. Chleję, zapisuję, muskam. Nie mam wspomnień, zbieram wzmianki, idę w szranki z niepamięcią. Niechęcią do bycia, życia i szycia teraźniejszości. Tęsknię za bliskością, marzę o rodzinnych wspomnieniach,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to