Zaklinacz dźwięków. Powieść o Fryderyku Chopinie

600 str. 10 godz. 0 min.
- Kategoria:
- biografia, autobiografia, pamiętnik
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2025-09-10
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-09-10
- Liczba stron:
- 600
- Czas czytania
- 10 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382413281
"Zaklinacz dźwięków. Powieść o Fryderyku Chopinie" to dowcipna i liryczna, inteligentna i mistyczna opowieść o dramatycznym życiu jednego z najwybitniejszych kompozytorów w dziejach światowej muzyki. Portret geniusza rozdartego między chorobą a pasją, burzliwymi uczuciami a samotnością w tłumie, otwartością na świat a patriotyzmem. Portret artysty w czasach błogiej młodości w Warszawie oraz pełnej sukcesów i cierpień emigracji w Paryżu, Londynie, Wiedniu i Berlinie.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Zaklinacz dźwięków. Powieść o Fryderyku Chopinie w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Zaklinacz dźwięków. Powieść o Fryderyku Chopinie
Poznaj innych czytelników
56 użytkowników ma tytuł Zaklinacz dźwięków. Powieść o Fryderyku Chopinie na półkach głównych- Chcę przeczytać 42
- Przeczytane 14
- Posiadam 4
- 2025 1
- Biografie, autobiografie, wspomnienia itp. 1
- Biografie 1
- Samodzielne 1
- Romantyczny romantyzm 1
- Posiadam ebook Legimi 1
- Legimi powieści 1










































OPINIE i DYSKUSJE o książce Zaklinacz dźwięków. Powieść o Fryderyku Chopinie
„Fryderyka już nie ma, a jednak wciąż jest.”
Pod koniec zeszłego roku wpadła mi w ręce „O Chopinie słów kilka”, cieniutka książeczka, akurat na spokojniejszą chwilę, w czasie XIX Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina, aby przypomnieć sobie główne informacje o muzyku (1810-1849),klimatycznie podejść do jego twórczości, osobowości i kluczowych zdarzeń z życia. Nie była to biografia, w bardzo ogólnym zarysie przybliżała fenomen i talent kompozytora, dlatego chętnie sięgnęłam po „Zaklinacza dźwięków”, i wpadłam w drugą skrajność, wyjątkowo obszerną fabularyzowaną biografię muzyka. Przygodę dawkowałam powoli, z krótkimi przerwami, gdyż obejmowała nie tylko informacje o życiu i twórczości fortepianowego poety, ale też uczestnictwo innych postaci historycznych, z którymi spotkał się lub mógł nawiązać kontakt Chopin.
Ciekawie zbaczało się z głównej biograficznej ścieżki i zagłębiało w aspekty krążące wokół sztuki. Autorzy dostarczali sporo danych i okoliczności, chętnie je poznawałam, część z nich miała dla mnie wymiar nowości. Powieściowy charakter książki opierał się na faktach i domysłach, wspartych świadectwami i wyobraźnią, znajomością epoki i historii. Styl narracji przyjemny, lekki w odbiorze, z humorystycznym rysem, ale także próbą oddania muzycznej poezji geniusza, który z jednej strony doświadczał słabości ciała, a z drugiej obdarzony został niesamowitym talentem. Podobało mi się, że zdjęto z Fryderyka Chopina sztywną wybitność a zastąpiono ją obrazem życia zwykłego człowieka, targanego kontrastowymi emocjami, przeżywającymi to, co się wokół niego, znajomych, przyjaciół, rodziny i ojczyzny działo, pragnącego szczęścia i miłości, raz wątpiącego, kiedy indziej przepełnionego nadzieją. Tak wiele muzycznej radości pozostawił dla kolejnych pokoleń, warto wiedzieć, w jakich okolicznościach powstały jego dzieła i jakim był człowiekiem, gdyż tylko wybrańcom dane jest tak głęboko dotrzeć do serc innych. Zerknijcie również na dwutomową intensywnie wciągającą powieść o Mikołaju Koperniku" ("Rewolucja niebieska" i "Zakazane księgi") duetu autorów, na Bookendorfinie przybliżyłam też "Anegdoty z czterech stron świata" i "Polska w anegdotach".
bookendorfina.pl
„Fryderyka już nie ma, a jednak wciąż jest.”
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPod koniec zeszłego roku wpadła mi w ręce „O Chopinie słów kilka”, cieniutka książeczka, akurat na spokojniejszą chwilę, w czasie XIX Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina, aby przypomnieć sobie główne informacje o muzyku (1810-1849),klimatycznie podejść do jego twórczości, osobowości i kluczowych...
Zaklinacz dźwięków to książka, która od pierwszych stron uwodzi czytelnika nie tylko swoją tematyką, ale i stylem – pełnym polotu, humoru i liryzmu. Wojciech Wiercioch i Jolanta Szymska-Wiercioch stworzyli powieść niezwykłą. Ukazują geniusza, którego portret daleki jest od pomnikowej patetyczności, trochę odbrązowili bohatera. Mimo to ten obraz Chopina emanuje zachwytem nad muzyką i jej twórcą.
Fryderyk Chopin jawi się tutaj jako postać wielowymiarowa, skomplikowana, a jednocześnie niezwykle bliska czytelnikowi, po prostu ludzka, choć w części taka, jak my. Autorzy prowadzą nas przez czas młodości spędzonej w Warszawie, w świecie salonów, przyjaźni i pierwszych zachwytów, a następnie rzucają w wir emigracyjnego życia w Paryżu, Wiedniu, Berlinie czy Londynie. To opowieść o artyście, który łączy w sobie dramat choroby i nieustanną walkę ze słabością ciała z niespożytą siłą ducha i nieporównywalnym talentem.
Co ważne, ta książka nie jest suchą biografią. Jest ona powieścią inteligentną, bardzo ciekawą i pełną emocji. Autorzy kreślą postać Chopina jako człowieka pełnego sprzeczności: otwartego na świat, a zarazem tęskniącego za ojczyzną. Ukazują jego duszę romantyka i patrioty, który w każdym dźwięku oddawał hołd Polsce. Z kart powieści wyłania się obraz samotnika w tłumie, uwikłanego w burzliwe uczucia, a przy tym świadomego swojego geniuszu i ciężaru, jaki on niesie.
Największą siłą książki jest jednak język – błyskotliwy, pełen dowcipu, a przy tym nasycony poezją i subtelną nutą mistycyzmu. Zaklinacz dźwięków sprawia, że Chopin nie jest tylko postacią historyczną, lecz żywym bohaterem, którego przeżycia, lęki i radości poruszają współczesnego czytelnika tak samo mocno, jak porusza jego muzyka.
Nie sposób nie wspomnieć również o dorobku Wydawnictwa MG, które od lat konsekwentnie wydaje literaturę piękną, biograficzną i historyczną w wyjątkowej szacie edytorskiej. Każda publikacja tej oficyny to małe dzieło sztuki – staranne opracowanie graficzne i dbałość o szczegóły sprawiają, że książki te są prawdziwą ozdobą biblioteki. Zaklinacz dźwięków doskonale wpisuje się w tę tradycję, łącząc wartość literacką z piękną formą.
To powieść, która zachwyca, wzrusza i inspiruje. Dla miłośników Chopina – pozycja obowiązkowa. Dla czytelników spragnionych pięknej literatury – lektura, która otworzy drzwi do świata, gdzie muzyka staje się językiem duszy, a artysta – zaklinaczem dźwięków.
https://www.instagram.com/pasje_fascynacje_ksiazkowe/
https://www.facebook.com/profile.php?id=100063563404614
https://pasje-fascynacje-mola-ksiazkowego.blogspot.com/
Zaklinacz dźwięków to książka, która od pierwszych stron uwodzi czytelnika nie tylko swoją tematyką, ale i stylem – pełnym polotu, humoru i liryzmu. Wojciech Wiercioch i Jolanta Szymska-Wiercioch stworzyli powieść niezwykłą. Ukazują geniusza, którego portret daleki jest od pomnikowej patetyczności, trochę odbrązowili bohatera. Mimo to ten obraz Chopina emanuje zachwytem nad...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFryderyk Chopin - któż go nie zna? Jeden z najwybitniejszych kompozytorów romantyzmu, uznawany za ikonę polskiej kultury i geniusza fortepianu. Życie Chopina, choć krótkie, obfitowało w twórcze uniesienia, osobiste dramaty i spotkania z wielkimi postaciami epoki. Zaklinacz dźwięków opowiada jego historię bardzo szczegółowo. To prawdziwa cegła!
Pierwsze, na co warto zwrócić uwagę, to imponująca bibliografia. To moje pierwsze spotkanie z autorami, choć widać, że mają już ciekawy dorobek. Książka to obszerna, fabularyzowana biografia Chopina, obejmująca całe jego życie oraz istotne wydarzenia po jego śmierci.
Styl narracji jest dość przystępny, choć fabuła nie zawsze mnie wciągała. Momentami pojawia się dużo długich opisów, historycznych ciekawostek czy rozważań o sztuce, które z czasem wybijały z lektury.
Wiadomo, że biografia rządzi się swoimi prawami, ale ilość szczegółów bywa przytłaczająca. Niby wiedziałam, że tak będzie, ale nie, że aż tak. Pojawia się wiele postaci, z których każda otrzymuje szczegółowe wprowadzenie, zanim w ogóle się odezwie.
To nie jest książka, którą poleciłabym każdemu. Dla mnie była sporym wyzwaniem i musiałam ją sobie dawkować. Z pewnością niesie w sobie dużo treści. Jeśli ktoś interesuje się historią i lubi czytać o tym, co zdarzyło się dawniej, może być z niej usatysfakcjonowany.
Fryderyk Chopin - któż go nie zna? Jeden z najwybitniejszych kompozytorów romantyzmu, uznawany za ikonę polskiej kultury i geniusza fortepianu. Życie Chopina, choć krótkie, obfitowało w twórcze uniesienia, osobiste dramaty i spotkania z wielkimi postaciami epoki. Zaklinacz dźwięków opowiada jego historię bardzo szczegółowo. To prawdziwa cegła!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsze, na co warto zwrócić...
„Zaklinacz dźwięków” Wojciecha Wierciocha i Jolanty Szymskiej Wiercioch robi bardzo dobre pierwsze wrażenie – ta długa (ponad 700 stron!) powieść została ładnie wydana, zawiera niezwykle obszerną bibliografię, zaś autorzy mają w dorobku już kilka podobnych powieści i planują kolejne. Dostajemy w formie zbeletryzowanej całe życie Fryderyka Chopina, od niemowlęctwa do śmierci – a nawet jeszcze dłużej, bo do roku 1863, kiedy to jego warszawski fortepian roztrzaskał się na bruku. Przyznam, że nie mogłem doczekać się lektury.
Niestety, rozczarowałem się. Mocno.
„Zaklinacz dźwięków” stanowi raczej zbiór luźno powiązanych scen, bez ciągu przyczynowo-skutkowego, niż pełnoprawną powieść. Samo w sobie nie byłoby to jeszcze niczym złym, ale państwo Wierciochowie, zamiast ukazywać rozwój postaci i budować relacje między nimi wypełniają swoje dzieło rozbudowanymi ciekawostkami historycznymi, niekończącymi się dyskusjami na temat sztuki oraz popisami erudycyjnymi, które momentami popadają w grafomanię (zdanie „Baronowa rzuca pulpetami dosadności i sałatką wdzięku.” będzie mi się śniło po nocach).
Choć para autorska zrobiła bardzo szeroki research, to staje się on bronią obosieczną. Każda nowa postać dostaje kilka stron rozbudowanej biografii, zanim powie kilka słów, a Chopin na łamach powieści spotyka absolutnie każdą osobę, którą – choćby bardzo teoretycznie – mógł poznać. Zygmunt Krasiński, Klementyna Tańska-Hoffmannowa, Seweryn Goszczyński, ba, nawet mały Moniuszko zostaje jego uczniem... Nie wspominam już nawet o Ksawerze Deybel, która w „Zaklinaczu dźwięków” wykonała przed Fryderykiem taniec erotyczny (?!). Na dodatek z rytmu czytania wybijają liczne anachronizmy – czy w formie łopatologicznych nawiązań (postać przywołująca słowa „Trza być w butach na weselu!” jako powiedzenie z Bronowic czy Maurycy Mochnacki nazywający Odyńca, Witwickiego, Zaleskiego i Goszczyńskiego „czterema pancernymi literatami”),czy po prostu błędów (np. Chopin nazywający siebie samego „Królem Duchem” w 1839, a więc dziesięć lat przed poematem Słowackiego; literaci dyskutujący w 1829 roku o twórczości Krasińskiego, jakby już wtedy był jednym z najważniejszych poetów, a nie siedemnastolatkiem po pierwszych wprawkach literackich; czy rozważania Fryderyka nad treścią listów Słowackiego do matki, których znać nie mógł). Przykro też czyta się ostre szyderstwa zarówno z Mickiewicza w okresie towianistycznym, jak i z lewicowych poglądów George Sand, a także kpiny z braku wielkich artystek...
Najgorsze, że to po prostu nie jest przyjemna lektura – dialogi nie kleją się, opisy wleką się w nieskończoność, a sporą ilość scen można byłoby wyciąć bez szkody dla całości. Niestety, przy najlepszych chęciach nie mogę polecić tej powieści tak naprawdę nikomu. Nie tylko dlatego, że Chopin zasługuje na zdecydowanie więcej.
„Zaklinacz dźwięków” Wojciecha Wierciocha i Jolanty Szymskiej Wiercioch robi bardzo dobre pierwsze wrażenie – ta długa (ponad 700 stron!) powieść została ładnie wydana, zawiera niezwykle obszerną bibliografię, zaś autorzy mają w dorobku już kilka podobnych powieści i planują kolejne. Dostajemy w formie zbeletryzowanej całe życie Fryderyka Chopina, od niemowlęctwa do śmierci...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to