Biblioteczka
Opinie
och, emily - imienniczko. nigdy nie widziałam w tobie nic specjalnego (jezu…), moja świadomość przesuwała się po tobie beznamiętnie. ale po tej lekturze… emily, stałaś się dla mnie ikoną, stałaś się wyjątkową kobietą - piękną, namacalną, prawdziwą. dostrzegłam twą szaloną atrakcyjność oczami tej samej płci - poznając twoje wnętrze i historię.
twoje ciało wydało się nagle...
ostatnia linijka się udała. to przyznam! ale zakończenie samo w swoim ogóle-
to jest swoiście urokliwa historia o maren, nie jej miłości z lee. to mnie (niemile, niestety) zaskoczyło. bo film był - kolejne zaskoczenie - znacznie, znacznie lepszy w moim odczuciu.
mnie w tej historii urzekał właśnie element “kina drogi do pełni miłości”. tutaj mamy historię też niezłą,...
na starosc probably will hit harder - choć już poczułam ten upływ życia!
smutnawo-czułe… i mam nadzieję, że metaforyczne.
pożegnanie takie marqueza chyba! ja się żegnam z latynoską literaturą na razie.
Aktywność użytkownika emilia💋
Tu pojawią się powiadomienia związane z aktywnością użytkownika w serwisie
ulubieni autorzy [12]
Ulubione
statystyki
przeczytano
przeczytane
pomocne
wystawione
na czytaniu
na czytanie