rozwiń zwiń

Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz

Na półkach:

Wolicie psychologię w thrillerach czy zagadkę w kryminałach?

Współpraca reklamowa ze @skarpawarszawska

Co zrobić, gdy na polowaniu człowiek staje się zwierzyną? I w dodatku nic nie pamięta.

Miłosz Konarski budzi się z półrocznej śpiączki. Ostatnie, co widzi, to światła ciężarówki wjeżdżającej w samochód, w którym się znajdował. Jednak auto nie było jego i nie on prowadził. Był tylko pasażerem. Strzępy pamięci wyłaniają obraz kierowcy, porzucającego pojazd i wchodzącego w głąb lasu za zakapturzoną postacią. Teraz całą swoją energię skupia na odzyskaniu pamięci. Kim jest? Skąd pochodzi? Dlaczego nikt go nie szukał? Nikt (z wyjatkiem jednej osoby) się nie zainteresował jego zaginięciem? Nawet w mediach społecznościowych brak o nim wzmianki. Żeby dotrzeć do prawdy musi odkryć kim jest osoba, która z nim jechała. A może to tylko wytwór jego pokiereszowanej wyobraźni?

Szukajac odpowiedzi na powyższe pytania, Miłoszowi pojawiają się elementy, które do niczego nie pasują. Są jak fragmenty różnych układanek. Jednak im więcej w głowie widzi obrazów, puzzle coraz bardziej wskakują na odpowiednie miejsca. Ze strzępów informacji wyłaniają się się retrospekcje, lecz budzą jeszcze więcej wątpliwości. Ktoś go śledzi i podrzuca tropy. Tylko czy są one prawdziwe? A może mają zmylić przeciwnika, by nie odzyskał wspomnień? Co kryje przeszłość?

W tej książce jest ogrom pytań oraz emocji. Autorka znakomicie buduje klimat trzymający w napięciu. Myli tropy, wprowadza czytelnika w konsternację, wyjawiając mroczne tajemnice z dawnego życia bohatera. Zagląda w najciemniejsze zakamarki duszy, tkając niezwykle ciekawą warstwę psychologiczną postaci. Nie mogę nie wspomnieć o świetnie dopasowanej okładce.
Rasowy thriller, od którego nie mogłam się oderwać, podszyty gęstą atmosferą. Polecam!

Wolicie psychologię w thrillerach czy zagadkę w kryminałach?

Współpraca reklamowa ze @skarpawarszawska

Co zrobić, gdy na polowaniu człowiek staje się zwierzyną? I w dodatku nic nie pamięta.

Miłosz Konarski budzi się z półrocznej śpiączki. Ostatnie, co widzi, to światła ciężarówki wjeżdżającej w samochód, w którym się znajdował. Jednak auto nie było jego i nie on...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Drugi tom Śląskiej Serii Kryminalnej eksponuje wieloma wrażeniami. Tym razem Kozak i Wolf otrzymują osobne śledztwa. Krakowianinowi zlecono sprawę samobójcy, Kuby Grabarczyka, Warszawiakowi zaś złapanie mordercy grzybiarzy. Czas jednak, nieubłaganie, goni. Muszą połączyć siły, by rozwikłać zagadkę, zanim jeszcze ktoś inny straci życie.

Do teamu dołącza (znana z poprzedniego tomu) policjantka Kinga Wieczorek. Las ma wiele tajemnic. Ludzie spacerujący leśnymi ścieżkami nie mogą czuć się w nim bezpiecznie. Wydawałoby się, że to naturalne środowisko Kozaka i Wilka, lecz jeden z grzybami ma niewiele wspólnego, a drugi nie wyje do księżyca. Za to węch ma dobry i zastanawia się, co w tej sprawie "śmierdzi".

Świetnie skonstruowane wątki łączą się w jedną całość, jak kule śnieżne tworzące bałwana. Autor sprytnie wodzi czytelnika za nos, podsuwając elementy układanki stopniowo. Dodając do tego romanse oraz rodzinne tajemnice, napięcie wzrasta i jeszcze bardziej ten kryminał nabiera charakteru. Tutaj wszystko jest ok.: idealne wyważenie językowe, medyczna wiedza mająca wpływ na śledztwo, a tytuł można interpretować dwojako: jako uraz psychiczny i fizyczny.
Jeszcze lepszy, leszcze bardziej wciągający. Polecam najmocniej!

Drugi tom Śląskiej Serii Kryminalnej eksponuje wieloma wrażeniami. Tym razem Kozak i Wolf otrzymują osobne śledztwa. Krakowianinowi zlecono sprawę samobójcy, Kuby Grabarczyka, Warszawiakowi zaś złapanie mordercy grzybiarzy. Czas jednak, nieubłaganie, goni. Muszą połączyć siły, by rozwikłać zagadkę, zanim jeszcze ktoś inny straci życie.

Do teamu dołącza (znana z...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

"Dług" to pierwsza część Śląskiej Serii Kryminalnej, gdzie główne skrzyce grają Kozak i Wolf. Obaj zesłani na banicję do Komendy w Rybniku, z powodu niesubordynacji. Jeden z Krakowa, drugi z Warszawy. Z wyglądu są jak Sherlock Holmes i Dr. Watson. Wilczyński - wypacynkowana reklama Hugo Bossa i innych podobnych marek, Kozakiewicz - typ kloszarda, co chodzi wciąż w tych samych ubraniach. Schludność to coś, co go uwiera.

Do połowy książki miałam wrażenie, że ta para podkomisarzy, to głupi i głupszy. Grali na nerwach nie tylko Poloczkowi, ale czasami też mi. Momentami myślałam, że sama szybciej rozwiązałabym tę sprawę i zabrała się za to z innej strony, docisnęła. Działali jak Pat i Mat z czeskiego serialu animowanego "Sąsiedzi" - nieudolnie i sobie na przekór. Potem, moje uczucia w stosunku do nich uległy zmianie. Irytacja przerodziła się w sympatię.
"To dobre chłopaki, indywidualiści, krnąbrni jak dziadowskie bicze. (...)
Kłócą się między sobą, rywalizują. (...) Jeden celebryta bawidamek, drugi kosmita nerwus. (...) Prezentują zupełnie inny styl pracy".
Właśnie tacy są główni bohaterowie - niezwykli, co nadaje fabule wyjątkowego charakteru. Ponadto wywołują emocje, a to już, w ogóle, na plus.

Oprócz dobrze skrojonych podkomisarzy, kolejnym ekscytującym punktem książki jest dobrze poprowadzona zagadka kryminalna - coś podejrzewałam, ale odpowiedź nie była taka oczywista. Tropów wiele, jak nóg u stonogi. Tylko który dobry? Śląskie wstawki dodawały fabule fajnego charakteru. Coś czuję, że ta seria dopiero się rozkręca. Idę czytać drugi tom 😉

"Dług" to pierwsza część Śląskiej Serii Kryminalnej, gdzie główne skrzyce grają Kozak i Wolf. Obaj zesłani na banicję do Komendy w Rybniku, z powodu niesubordynacji. Jeden z Krakowa, drugi z Warszawy. Z wyglądu są jak Sherlock Holmes i Dr. Watson. Wilczyński - wypacynkowana reklama Hugo Bossa i innych podobnych marek, Kozakiewicz - typ kloszarda, co chodzi wciąż w tych...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

"Gen zła" to już jedenasta część serii. Pokochałam ten cykl i nadal czekam na każdą kolejną.

Tym razem sprawa dotyczy samej Olgi. Porwanej, udaje się uciec, lecz w miejscu, gdzie była przetrzymywana, znaleziono zwłoki dwóch kobiet. Wydział Kryminalny szuka spawcy morderstwa oraz porwania.
W tym tomie poznajemy Tobiasza, który dzieciństwo spędził w domu dziecka. Cała przeszłość odbiła się na jego psychice. Do tego "złe" geny nie da się wydziedziczyć. Otrzymuje się je w spadku. Jakie powiązanie mają te dwie sprawy?

Cóż mogę powiedzieć o tym tomie? Nie był najciekawszy, ale też nie był zły. Zły jedynie był gen i oprawca, którego szybko się domyśliłam. Czyta się lekko i przyjemnie i nadal pozostaje moją ulubioną serią.

"Gen zła" to już jedenasta część serii. Pokochałam ten cykl i nadal czekam na każdą kolejną.

Tym razem sprawa dotyczy samej Olgi. Porwanej, udaje się uciec, lecz w miejscu, gdzie była przetrzymywana, znaleziono zwłoki dwóch kobiet. Wydział Kryminalny szuka spawcy morderstwa oraz porwania.
W tym tomie poznajemy Tobiasza, który dzieciństwo spędził w domu dziecka. Cała...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Fajnie zapowiadająca się książka okazała się nudną mapą warszawskiego półświatka.
Fabuła:
Jeżeli chodzi o fabułę, to początkowo mnie zainteresowała. Każdy rozdział kończył się m*rderstwem innej kobiety. Pomyślałam: o, mamy seryjniaka,  będzie zagadka. I pomimo języka (młodzieżowego slangu), który okropnie mnie raził, dawałam jej szansę. Dotarłam do połowy, potem to już była męczarnia. Miałam wrażenie, że czytam o tym samym, ale w lustrzanym odbiciu. Ofiara staje się katem i apjat od nowa. Pomiędzy dalszą historią cofamy się, by zajrzeć do myśli i czynów już dokonanych, o których przed chwilą czytałam. A raczej brnęłam jak pod wiatr, próbując przebić się przez anglojęzyczne wstawki i małozrozumiałe teksty, co dla dinozaura takiego jak ja, z pokolenia Y, było ciężką przeprawą, z przystankami na odpoczynek i przemyślenie, co autor miał na myśli.

Gatunek:
Zacznijmy od tego, co to jest thriller. To gatunek literacki i filmowy charakteryzujący się wysokim napięciem, szybką akcją i intrygą, mający na celu wywołanie u odbiorcy dreszczyku emocji i niepokoju. Niczego takiego nie zaznałam: ani napięcia, ani dreszczyku niepokoju. Intryga była, ale spaliła na panewce. Z plusów wyłania się przestroga dla młodych kobiet, zachłyśniętych modelingiem i chęcią zarobienia dużych pieniędzy.

Podsumowując: książka na pewno znajdzie swoich fanów, których zainteresuje świat s*ks*, zbr*dni i n*rk*tyków. Mnie szkoda czasu na opowieści, które straciły głębię.

Fajnie zapowiadająca się książka okazała się nudną mapą warszawskiego półświatka.
Fabuła:
Jeżeli chodzi o fabułę, to początkowo mnie zainteresowała. Każdy rozdział kończył się m*rderstwem innej kobiety. Pomyślałam: o, mamy seryjniaka,  będzie zagadka. I pomimo języka (młodzieżowego slangu), który okropnie mnie raził, dawałam jej szansę. Dotarłam do połowy, potem to już...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Bohaterka B.A.Paris obsesyjnie śledziła mężczyznę, którego posądzała o morderstwo. Dlaczego? Czy się nie bała?

Dwa nazwiska, jedna kobieta, jedna tajemnica. Sekret ukryty głeboko, który doprowadził do tragedii dwóch osób, może wkrótce wyjść na jaw. Nell jest święcie przekonana, że ktoś ją śledzi. Czuje, momentami słyszy, obecność tej osoby. Jednak nigdy jej nie widziała. Podejrzewa, że to ktoś z przeszłości, do której nie chce wracać. W teraźniejszości obsesja przybiera inną postać. Kat staje się ofiarą.

B.A. Paris jest mistrzynią thrillerów. Emocje takie jak: lęk, strach, udzielają się podczas czytania. Autorka stopniowo buduje napięcie, wprowadza myśli prześladowcy zakańczając je każdorazowo słowami: "Nic nie będzie miało znaczenia, kiedy cię zabiję". Bawi się z czytelnikiem. Świetnie skomponowana warstwa psychologiczna wciąga i wywołuje dreszcze. A dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane. Przeczytaj! Ja zachęcam i polecam!

Bohaterka B.A.Paris obsesyjnie śledziła mężczyznę, którego posądzała o morderstwo. Dlaczego? Czy się nie bała?

Dwa nazwiska, jedna kobieta, jedna tajemnica. Sekret ukryty głeboko, który doprowadził do tragedii dwóch osób, może wkrótce wyjść na jaw. Nell jest święcie przekonana, że ktoś ją śledzi. Czuje, momentami słyszy, obecność tej osoby. Jednak nigdy jej nie widziała....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Jak to mówią: "Kłamstwo ma krótkie nogi", zawsze wyjdzie na jaw. A jeżeli (jakimś przypadkiem) nie, to będzie podgryzać sumienie, aż zrobi dziurę.

Państwo Lemańscy to, z pozoru, bogata, kochająca się rodzina. Klara prowadzi własny gabinet stomatologiczny, jej mąż, Feliks, jej prezesem dużej firmy farmaceutycznej, a 17-letnia córka nie sprawia większych problemów. Z zewnątrz - idealna rodzinka. Jednak w czterech ścianach rozgrywa się bitwa kłamstw, myśli i chaosu. Od dnia, kiedy Klara znalazła w galerii handlowej ciało martwej, znajomej kobiety, odsłaniają się rodzinne tajemnice. Długo tkana pajęczyna kłamstw ulega rozerwaniu. Delitatne nici zaczynają pękać. Każdy kolejny wyjawiony sekret przyczynia się do puszczania w szwach tego, co już napięte. Czy uda się zatrzymać lawinę krętactw i szantażu? Czy może winy, oszczerstwa i przerażenie spowodują trzask łamanych morali, a siła niemoralnych uczynków wystrzeli, jak guzik z napiętej koszuli.

Tę książkę polecam. Sylwia Bies przedstawia sytuację z perspektywy pięciu bohaterów. Każdy z nim ma swoje sekrety, jest wyśmienicie skonstruowany pod względem psychologicznym. Z pozoru dobra rodzina ma za uszami mnóstwo brudu, spływającego i oblepiającego ciało. Tylko czy prawda da radę go zmyć?

Takiego zakończenia się nie spodziewałam. Także sięgajcie po książkę 🙂

Jak to mówią: "Kłamstwo ma krótkie nogi", zawsze wyjdzie na jaw. A jeżeli (jakimś przypadkiem) nie, to będzie podgryzać sumienie, aż zrobi dziurę.

Państwo Lemańscy to, z pozoru, bogata, kochająca się rodzina. Klara prowadzi własny gabinet stomatologiczny, jej mąż, Feliks, jej prezesem dużej firmy farmaceutycznej, a 17-letnia córka nie sprawia większych problemów. Z...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

"Petersburg był wielkim teatrem. Olbrzymią sceną, na której dla reszty świata Rosja odgrywała swoją maskaradę".

Petersburg - tytułowa piękność z lodu, stoi na skraju wojny. Rządzona przez kobiety, silne kobiety. Nawet car Mikołaj wydaje tylko decyzje, jakie podjęła jego żona Aleksandra.
Zu Kleinitz knuje, szokuje i wstaje z grobu. Podjudza. Staje się diabłem w ludzkiej skórze, świetnym aktorem, pociągającym za sznurki innych - marionetek w jego rękach.
Na dworze wszyscy chuchają i dmuchają na carewicza, chorującego na hemofilię. Najbardziej poszkodowane stają się jego siostry. U Marii Dagmar ujawnia się talent rysowniczy. Jej szkice zdobywają coraz większe uznanie w jubilerskiej pracowni Piotra Fabergé. A dzięki swojej dobroci i otwartości, zyskuje coraz większą sympatię u cara i carycy.

Kolejna część i kolejne świetne, owocne spotkanie z piórem Moniki Raspen. Wiele elementów historii przemyconych na kartach powieści. To dzięki takim powieściom poznaję dzieje przeszłości oraz wielopokoleniowe koligacje w przyjazny sposób. Opowieść wciągnęła mnie mocno. Polecam!

"Petersburg był wielkim teatrem. Olbrzymią sceną, na której dla reszty świata Rosja odgrywała swoją maskaradę".

Petersburg - tytułowa piękność z lodu, stoi na skraju wojny. Rządzona przez kobiety, silne kobiety. Nawet car Mikołaj wydaje tylko decyzje, jakie podjęła jego żona Aleksandra.
Zu Kleinitz knuje, szokuje i wstaje z grobu. Podjudza. Staje się diabłem w ludzkiej...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Przez tę część popłynęłam (tak szybko jak na skuterze wodnym). Nie wiem, kiedy ujrzałam ostatnie zdanie. "Ogród carycy" był zdecydowanie lepszym i ciekawszym tomem. Jest tu zagadka do rozwiązania, są tajemnice oraz dramaty rodziny carskiej.

Przyiaciółki tragicznie zmarłej Iriny nie mogą pozostawić sprawy jej śmierci niewyjaśnionej. Ochrana nie kwapi się do rozwikłania tej tajemnicy. Dlatego Daria, Anna i Nadieżda szukają odpowiedzi na nurtujące ich pytania. To, co odkrywają, zdumiewa je i jednocześnie przeraża. Ktoś zagraża carskiej rodzinie. Buntuje lud.

Drugim, ważnym wątkiem całej powieści jest dziedziczenie. Alix i Niko wciąż starają się o syna. Kiedy przychodzi on na świat, radość miesza się z niepokojem. Na jaw wychodzi, ukrywany przez Aleksandrę Fiodorowną, sekret dotyczący jej rodziny - klątwa Coburgów.

Tym razem czułam się komfortowo przy bohaterach, których bardzo dobrze znałam. Znakomita ich konstrukcja wzbudza emocje i rozbudza ciekawość.
To powieść historyczna z rewelacyjnie zarysowanym tłem kryminalnym. Jest niezwykle wciągająca. Po pierwszym tomie zdobyłam ogromną wiedzę na temat rodziny Romanowów. Wprawdzie początkowo mi się mieszało, lecz ostatecznie potrafię śmiało wymienić członków rodziny carskiej i ich charaktery, powiązania. "Ogród carycy" jeszcze bardziej mnie w tym utwierdził. Poczułam nieodpartą chęć dalszej wiedzy na temat carskiej rodziny, jak i poznania kolejnych książek Moniki Raspen. Autorka ma dar przekazywania informacji w bardzo barwny i interesujący sposób. Inspiruje, zachęca, intryguje. Pozwala poznać postacie od "kuchni", wprowadzając nas do ich świata, ich odczuć. W ten sposób stajemy się niewidzialnymi obserwatorami, stojącymi obok i współodczuwającymi.
Ta seria chwyta za serce, emocjonuje i rozbucha chęć na dalsze tajemnice. Niesamowicie dojrzałe pióro autorki oraz jej wiedza ma tutaj kluczowe znaczenie. Nie ukrywam, że po tej lekturze poczułam chęć sięgnięcia po każdą kolejną powieść autorki. Jestem zachwycona!

Przez tę część popłynęłam (tak szybko jak na skuterze wodnym). Nie wiem, kiedy ujrzałam ostatnie zdanie. "Ogród carycy" był zdecydowanie lepszym i ciekawszym tomem. Jest tu zagadka do rozwiązania, są tajemnice oraz dramaty rodziny carskiej.

Przyiaciółki tragicznie zmarłej Iriny nie mogą pozostawić sprawy jej śmierci niewyjaśnionej. Ochrana nie kwapi się do rozwikłania tej...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

"To są ciemności, które może rozjaśnić jedynie płomień mojej ostatniej zapałki - ciemności, które noszę w sobie".

Abigaëlle jest niemym obserwatorem zza murów klasztoru w Burgundii. Ciszą osnuta jest też tajemnica dotycząca jej brata Gabriela. Tylko ona wie, kim on tak naprawdę jest i do czego może być zdolny. Tatuaż wyryty na jego ręce jest wymowniejszy niż tysiąc słów: "Troje na czworo". Do głosu dopuszczone są jedynie fragmenty wspomnień zapisane w pamiętniku dziecka schowanego w szafce w kotłowni.

Dorosły Gabriel to malarz, pisarz i ilustrator popularnej serii książek o Ałomień mojej ostatniej zapałki - ciemności, które noszę w sobie".

Abigaëlle jest niemym obserwatorem zza murów klasztoru w Burgundii. Ciszą osnuta jest też tajemnica dotycząca jej brata Gabriela. Tylko ona wie, kim on tak naprawdę jest i do czego może być zdolny. Tatuaż wyryty na jego ręce jest wymowniejszy niż tysiąc słów: "Troje na czworo". Do głosu dopuszczone są jedynie fragmenty wspomnień zapisane w pamiętniku dziecka schowanego w szafce w kotłowni.

Dorosły Gabriel to malarz, pisarz i ilustrator popularnej serii książek o Abi Colibri. W tych powieściach ukryte są emocje dziecka wychowanego w przemocowej rodzinie.

"Ostatnia zapałka" to wzruszająca opowieść o przemocy, o ranach, które pozostawiają blizny; o prawdziwej miłości, aż do końca swych dni. Z kart tej książki wydobywa się bezsilność, lęk, cierpienie, zakorzenione w człowieku, obarczonym bolesną przeszłością, wyniszczającą psychikę. Autorka to mistrzyni zmyłek. To dzięki suspensom ta historia jest znakomita. Odczuwa się ją całym ciałem, każdą komórką. Choć walizka mała, to bagaż ciężki, jakby naładowano do niego kamieni. Bohaterowie muszą się z nim mierzyć, dźwigać przez całe życie. Strach ich omamia, boleśnie kłuje, jak kolce u róży. "Ludziom też powinno się usuwać kolce (...)". Bardzo polecam!

" Przyzwyczaili się do przemocy, krwi i śmierci, bo to był jedyny sposób na to, by przetrwali i nie oszaleli. (...) Przystosowała się, żeby przeżyć (...). Jej mózg przeszedł w tryb przetrwania. (...) Każe jej myśleć, że sytuacja jest do zaakceptowania, że wszystko się naprawi".

"To są ciemności, które może rozjaśnić jedynie płomień mojej ostatniej zapałki - ciemności, które noszę w sobie".

Abigaëlle jest niemym obserwatorem zza murów klasztoru w Burgundii. Ciszą osnuta jest też tajemnica dotycząca jej brata Gabriela. Tylko ona wie, kim on tak naprawdę jest i do czego może być zdolny. Tatuaż wyryty na jego ręce jest wymowniejszy niż tysiąc słów:...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Anna Purowska, po raz kolejny, zabrała mnie w niezwykłą podróż, pełną uczuć. Tym razem do Paryża, miasta, które kojarzy się z wyznaniem miłości. I gdy jedni to robią, inni ukazują, że to uczucie jest całkowicie wyparte przez rodzicielskie ambicje.

Oliwia, jako 17-letnia dziewczyna, została odcięta od swojego dotychczasowego życia. Od przyjaciół, swoich utartych schematów, miejsc, które były jej bliskie i kojarzyły się z bezpieczeństwem. Jedna decyzja stała się nożem, przecinającym sznur, z dnia na dzień pleciony z radości, przyjaźni, swoich zwyczajów, a nawet i złości, lecz oswojonej. Przeprowadzka do Paryża uzewnętrzniała samotność, tęsknotę oraz brak zrozumienia ze strony rodziców. Uczyła się funkcjonować na nowo, żebrząc o miłość, jak i wyrozumiałość. Nauczyła się brać okruchy, które funduje jej życie, dostrzegać w nich piękno i radość. Bo co jej pozostało, jak nie cudowny smak croissanta z czekoladą i kawy? Nauczyła się odnajdywać spokój w małych rzeczach, jak jesienny liść albo karteczka z dobrym słowem zostawiona w księgarnii. Te drobiazgi stały się dla niej skarbami.

Kilkanaście lat później historia zatacza koło, lecz w nieco odmienny sposób. Jako dorosła kobieta, dostaje do tłumaczenia książkę autora, piszącego pod pseudonimem. Z jej treści wynika, że autor debiutu to, poznany dawno temu, w Paryżu, mężczyzna, a opisana treść, to ich wspólna historia, która zakończyła się nagle. Po latach trudno wejść do tej samej rzeki, wspomnienia wracają i gryzą od środka. Bolą. Niezagojone rany sączą się nadal.
Olimpia spotyka się z Jakubem. Jest zakochana, ale ich relacja wciąż się rozwarstwia, jak ciasto francuskie. Niby pragną tego samego, ale każde w inny sposób. Na Jakubie przeszłość także wyryła swoje bruzdy. Czy oboje jeszcze umieją kochać?

"Okruchy i skarby" to przesiąknięta emocjami przepiękna opowieść o miłości, która przychodzi z trudem, o którą trzeba żebrać. A jednak bohaterowie chcą, by była częścią ich życia, bez najadania się okruchami.

Anna Purowska, po raz kolejny, zabrała mnie w niezwykłą podróż, pełną uczuć. Tym razem do Paryża, miasta, które kojarzy się z wyznaniem miłości. I gdy jedni to robią, inni ukazują, że to uczucie jest całkowicie wyparte przez rodzicielskie ambicje.

Oliwia, jako 17-letnia dziewczyna, została odcięta od swojego dotychczasowego życia. Od przyjaciół, swoich utartych schematów,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Czym charakteryzują się powieści Kate Morton? Tajemniczymi wątkami i sekretami sprzed lat.

Elodie, archiwistka pracująca w Stratton, pewnego dnia odkrywa torbę, a w niej szkicownik z fotografią kobiety z epoki wiktoriańskiej oraz pejzaż domu. Owy dom przypominał jej ten, o którym opowiadała jej matka. Przekazywana, z pokolenia na pokolenie baśń stawała się coraz bardziej realna. Co łączyło jej rodzinę z owym znaleziskiem? Kim jest kobieta ze zdjęcia? Elodie postanawia się tego właśnie dowiedzieć. Tropy, którymi kroczy Elodie, prowadzą ją do czasów sprzed 100 lat. Dawne historie ożywają, a duchy przeszłości wciąż przypominają o utracie tego, co najcenniejsze.

"Córka zegarmistrza" to wielowątkowa opowieść o miłości, stracie, morderstwie, kradzieżach i poszukiwaniu własnych korzeni. Chociaż wielowątkowość nie ułatwia czytania, to jednak każda nić fabularna ma swój tor, by razem stworzyć jeden kłębek. Tajemnice, zwroty akcji można dostrzec w każdym rozdziale. I właśnie to powoduje fascynację tą historią. Nie da się czytać jej pobieżnie, lecz wymaga skupienka. Podobały mi się także, zawarte w niej elementy metafizyczne. Sądzę, że oprócz pięknej oprawy, warto zagłębić się w jej treść i mieć ją w swojej biblioteczce.

Czym charakteryzują się powieści Kate Morton? Tajemniczymi wątkami i sekretami sprzed lat.

Elodie, archiwistka pracująca w Stratton, pewnego dnia odkrywa torbę, a w niej szkicownik z fotografią kobiety z epoki wiktoriańskiej oraz pejzaż domu. Owy dom przypominał jej ten, o którym opowiadała jej matka. Przekazywana, z pokolenia na pokolenie baśń stawała się coraz bardziej...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Jeżeli masz dosyć wojennych opowiadań o Auschwitz, ale nadal interesują Cię wątki obyczajowo-historyczne, to te powieści są właśnie dla Ciebie.

Obie części serii Niemra to zaskakujące, pełne zwrotów akcji losy polskich, jak i niemieckich obywateli terenów tajemniczego Dolnego Śląska, niemego świadka wielu tragedii.

"Matilde" - debiut powieściowy o miłości, trudnych wyborach w ciężkich, wojennych czasach oraz o ich konsekwencjach. Tutaj autor skupia się na relacjach głównej bohaterki z rodziną i przyjaciółmi. Wybór pomiędzy sercem a rozumem nigdy nie jest łatwy, bo nie wiadomo co przyniesie los. Hitlerowskie poglądy padały na podatny grunt, jakim jest młodzież. Pełni sił, wiary i buntu, marzyli o zmianie świata. Czy w tej nierównej walce wygrała młodość czy doświadczenie?

"Matylda" - kontynuacja opowieści o Matilde Berg, dziennikarskiej pasji, politycznych zagrywkach, a przede wszystkim zagadkowych śmierci. Ta część zawiera w sobie więcej kryminału osadzonego na terenach kotliny Kłodzkiej. Oprócz fikcyjnych treści można dostrzeć pradziwe wydarzenia. To one stały się inspiracją do napisania niektórych wątków.

Mitilde i Matylda to dwie postacie połączone zagadkową historią. Zarówno pierwszą, jak i drugą opowieść czytałam z zapartym tchem. Osnute na jednej bazie, przeplatające się wątki, osadzone w rozwlekłym czasie na terenie dawnego Breslau, dzisiejszego Wrocławia i okolic.  Wydobywające emocje, wzruszające, z nieoczywistymi zagadkami oraz historią w tle. Z jednej strony nie chciałam, aby się skończyła, z drugiej ciekawość wygrywała. To wielowątkowa opowieść, która pochłania. Zachęcam do przeczytania obu części, bo tak jak sugeruje napis na okładce są: ZASKAKUJĄCE, NIEOCZYWISTE I NIEODKŁADALNE.

Jeżeli masz dosyć wojennych opowiadań o Auschwitz, ale nadal interesują Cię wątki obyczajowo-historyczne, to te powieści są właśnie dla Ciebie.

Obie części serii Niemra to zaskakujące, pełne zwrotów akcji losy polskich, jak i niemieckich obywateli terenów tajemniczego Dolnego Śląska, niemego świadka wielu tragedii.

"Matilde" - debiut powieściowy o miłości, trudnych...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Jeżeli masz dosyć wojennych opowiadań o Auschwitz, ale nadal interesują Cię wątki obyczajowo-historyczne, to te powieści są właśnie dla Ciebie.

Obie części serii Niemra to zaskakujące, pełne zwrotów akcji losy polskich, jak i niemieckich obywateli terenów tajemniczego Dolnego Śląska, niemego świadka wielu tragedii.

"Matilde" - debiut powieściowy o miłości, trudnych wyborach w ciężkich, wojennych czasach oraz o ich konsekwencjach. Tutaj autor skupia się na relacjach głównej bohaterki z rodziną i przyjaciółmi. Wybór pomiędzy sercem a rozumem nigdy nie jest łatwy, bo nie wiadomo co przyniesie los. Hitlerowskie poglądy padały na podatny grunt, jakim jest młodzież. Pełni sił, wiary i buntu, marzyli o zmianie świata. Czy w tej nierównej walce wygrała młodość czy doświadczenie?

"Matylda" - kontynuacja opowieści o Matilde Berg, dziennikarskiej pasji, politycznych zagrywkach, a przede wszystkim zagadkowych śmierci. Ta część zawiera w sobie więcej kryminału osadzonego na terenach kotliny Kłodzkiej. Oprócz fikcyjnych treści można dostrzeć pradziwe wydarzenia. To one stały się inspiracją do napisania niektórych wątków.

Mitilde i Matylda to dwie postacie połączone zagadkową historią. Zarówno pierwszą, jak i drugą opowieść czytałam z zapartym tchem. Osnute na jednej bazie, przeplatające się wątki, osadzone w rozwlekłym czasie na terenie dawnego Breslau, dzisiejszego Wrocławia i okolic.  Wydobywające emocje, wzruszające, z nieoczywistymi zagadkami oraz historią w tle. Z jednej strony nie chciałam, aby się skończyła, z drugiej ciekawość wygrywała. To wielowątkowa opowieść, która pochłania. Zachęcam do przeczytania obu części, bo tak jak sugeruje napis na okładce są: ZASKAKUJĄCE, NIEOCZYWISTE I NIEODKŁADALNE.

Jeżeli masz dosyć wojennych opowiadań o Auschwitz, ale nadal interesują Cię wątki obyczajowo-historyczne, to te powieści są właśnie dla Ciebie.

Obie części serii Niemra to zaskakujące, pełne zwrotów akcji losy polskich, jak i niemieckich obywateli terenów tajemniczego Dolnego Śląska, niemego świadka wielu tragedii.

"Matilde" - debiut powieściowy o miłości, trudnych...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

W ramach regeneracji zdrowotnej, Kornel wysyła Olgę, wraz z Kasią Sarnecką, do ośrodka "Fala" w Mrzeżynie. Olga, po kilku tygodniach wypoczynku, ma już dość przebywania w nadnorskim klimacie. Tęskni za domem, dziećmi i mężem, a najbardziej brakuje jej adrenaliny związanej z pracą. Zaproszenie właściciela ośrodka, Miestwina Pomorskiego, na kolację, otwiera Oldze drogę do rozwikłania łamigłówki, związanej ze znajomą Mureckich.

Tymczasem w Jeleniej Górze znaleziono zwłoki kobiety. Wszystko wskazuje na to, że jest to ofiara Hannibala, seryjnego mordercy bądź jego naśladowcy. Modus operandi ten sam, tylko coś tu się nie zgadza. Hannibal siedzi w więzieniu w Szczecinie. Dorota Jasna, strażniczka więzienna, sądzi, że to nie on jest sprawcą zbrodni. Jaka okaże się prawda?

Autorka nie zwalnia tempa. Jak zwykle płynie z nurtem wyobraźni, wciągając mnie w niego. Po raz kolejny udowadnia swój kunszt literacki, połączony ze świetnymi zwrotami akcji, kryminalnymi, jak i obyczajowymi wątkami. A zakończenie ponownie zaskakuje i nie daje zasnąć. Polecam (jak najbardziej, jak zwykle 😄)

W ramach regeneracji zdrowotnej, Kornel wysyła Olgę, wraz z Kasią Sarnecką, do ośrodka "Fala" w Mrzeżynie. Olga, po kilku tygodniach wypoczynku, ma już dość przebywania w nadnorskim klimacie. Tęskni za domem, dziećmi i mężem, a najbardziej brakuje jej adrenaliny związanej z pracą. Zaproszenie właściciela ośrodka, Miestwina Pomorskiego, na kolację, otwiera Oldze drogę do...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Remigiusz Stańczyk - architekt, który dość ma dotychczasowego życia, zasuwania na konto wspólnika i zdradzającej żony, marzy o zmianach. Noworoczna wróżba przepowiedziała mu: sukces, popularność oraz wolność. I to wszystko dostał, tylko coś poszło nie tak. Obrało odwrotny kierunek, gdzie  poukładany byt los zamienił w chaos.

Dariusz Pikul - komisarz wrocławskiej policji, prowadzi śledztwo w sprawie zaginionej Katarzyny Jaworskiej. Czy ma do czynienia z brutalnym mordercą, czy pogubionym człowiekiem? Trochę gburowaty, bez poczucia humoru, lecz da się go lubić. Po latach poznaje córkę. Teraz musi odnaleźć się w nowej rzeczywostości. Jedynym powiercą jego problemów jest przyjaciel z dzieciństwa - Albert Tumski.

Albert to psycholog mieszkający z matką. Uzależniony od niej, coraz częściej nie potrafi odmówić, ucieka w świat brutalnych myśli. Jako psycholog, zna ludzką naturę i wie jak podejść człowieka. Nie umie sobie z tym poradzić jedynie w stosunku do swojej rodzicielki.
Kiedy dojdzie do spotkania tych trzech mężczyzn, krew się poleje strumieniami.

"Rok zmian" to thriller budzący skrajne emocje: od współczucia do nienawiści. Każdy z bohaterów marzy o zmianach, skrywa tajemnice, marzy o sukcesie. Autor doskonale uwidacznia przysłowie: "dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane”, które oznacza, że nawet najlepsze intencje, jeśli nie towarzyszą im odpowiednie działania, mogą prowadzić do negatywnych skutków. Budzi refleksję, gdzie zaciera się granica między dobrem a złem? A z każdą przerzuconą stroną robi się coraz bardziej gorąco, coraz mocniejsze wrażenia towarzyszą czytelnikowi. Momentami aż budzą lęk i pozostawiają z pytaniem: "Co tu się zadziało?". Jednak pomimo dużej ilości stron, czyta się płynnie i szybko. Mocni, różnorodni bohaterowie (zdemoralizowani, wybrakowani) są w tym thrillerze kwintesencją. Książka wnika w umysł i pozostaje na długo.

Remigiusz Stańczyk - architekt, który dość ma dotychczasowego życia, zasuwania na konto wspólnika i zdradzającej żony, marzy o zmianach. Noworoczna wróżba przepowiedziała mu: sukces, popularność oraz wolność. I to wszystko dostał, tylko coś poszło nie tak. Obrało odwrotny kierunek, gdzie  poukładany byt los zamienił w chaos.

Dariusz Pikul - komisarz wrocławskiej policji,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Oliwia, przybrana matka 11-letniej Almy, szuka różnych sposobów na uratowanie życia swojej córki. Chora na ostrą białaczkę limfatyczną dziewczynka nie przeżyje bez przeszczepu szpiku. Oliwia nie posiada zgodności genetycznej, zatem poszukuje biologicznych rodziców dziecka. Nie jest to jednak łatwe, gdyż akta adopcyjne są utajnione. Matka psycholożka pewnego dnia trafia na informacje o dziewczynie z kalendarza. Zdobywa na jej temat coraz więcej informacji. Po nitce do kłębka odkrywa jej tajemnice.

Wątki Oliwii i Valentiny (dziewczyny z kalendarza) są ścisle ze sobą powiązane. Fitrzek cofa się w czasie, by czytelnik stopniowo odkrywał mroczne sceny z życia bohaterów. Ten psychthriller wywołuje ciarki na skórze i wciąga jak wir w pralce. To historia z dreszczem i nieco makabryczna, lecz przepleciona matczynym uczuciem. Ja polecam!

Oliwia, przybrana matka 11-letniej Almy, szuka różnych sposobów na uratowanie życia swojej córki. Chora na ostrą białaczkę limfatyczną dziewczynka nie przeżyje bez przeszczepu szpiku. Oliwia nie posiada zgodności genetycznej, zatem poszukuje biologicznych rodziców dziecka. Nie jest to jednak łatwe, gdyż akta adopcyjne są utajnione. Matka psycholożka pewnego dnia trafia na...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Po wspaniałym debiucie "Dusz niczyich" pora na kolejną książkę @pj_sochacki Spotykamy się ponownie z bohaterkami Dusz: Erną i Stefanią, lecz 18 lat później, kiedy Olimpia jest już u progu dorosłości.

Rok 1963. Powojenne czasy wcale nie stają się lepsze. Erna, mieszkająca wraz z córką u znajomej, poznanej w szpitalu w Obrawalde, mierzy się z chorobą, tęsknotą i wojennym okaleczeniem duszy. Z dnia na dzień traci kontakt z rzeczywistością. Córka, chcąc jej pomóc, planuje wyjazd na leczenie do Poznania.

Tymczasem, w niewyjaśnionych okolicznościach, znika szkolna koleżanka Olimpii, jej sąsiadka - Kalina. Ta sytuacja staje się przyczyną pogłębienia choroby Erny, obaw i niepokoju o życie córki. Z pomocą Stefanii, obie przeprowadzają się do opuszczonego domu w Leśnych Pąkach, miejscowości ze złą legendą i napiętnowanej tragicznymi wydarzeniami. Jednak Olimpia, jako przedstawicielka młodego pokolenia, walczy ze złą sławą Pąków, próbując odmienić los. Stara się udowodnić, że mimo wszystko, w tej opuszczonej wsi można rozpocząć życie na nowo, gdzie w przyszłości głos demonów zastąpi śmiech dzieci biegających po polach i lesie.

"Cudze oddechy" to powieść o dziedziczeniu traum, nastrojów, wspomnień , emocji. Chociaż rodzimy się, by swoim życiem zapisywać NASZE HISTORIE, to jednak gdzieś głęboko ukryte w nas są "CUDZE ODDECHY", przekazywane z pokolenia na pokolenie, z którymi także musimy się mierzyć, często nie mając o tym świadomości.
Autor, dzięki lekkiemu językowi i wspaniałym, poetyckim metaforom, w realny sposób oddaje klimat powojennych czasów: pracy w PGRach, peerelowskich obrazów jak i smaków. Nie zabraknie też miłosnego wątku, nadającego lekkości historii.

Po trudnej, ciężkiej, acz niesamowitej i wzruszającej historii o przetrwaniu w szpitalnej rzeczywistości, przychodzi czas na lżejszą, spokojniejszą i bardziej wyciszoną relację funkcjonowania w nowej Polsce lat 60-tych, widzianą oczami Olimpii. Przeczytajcie i przekonajcie się sami.

Po wspaniałym debiucie "Dusz niczyich" pora na kolejną książkę @pj_sochacki Spotykamy się ponownie z bohaterkami Dusz: Erną i Stefanią, lecz 18 lat później, kiedy Olimpia jest już u progu dorosłości.

Rok 1963. Powojenne czasy wcale nie stają się lepsze. Erna, mieszkająca wraz z córką u znajomej, poznanej w szpitalu w Obrawalde, mierzy się z chorobą, tęsknotą i wojennym...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Keira, młoda dziewczyna, zakochana w utalentowanym, lecz biednym muzyku Conie, zostawia swoje dotychczasowe życie w Irlandii i wyjeżdza z nim do Londynu. Tę decyzję podejmuje pod wpływem zachowania zaborczego ojca. W Londynie są zdani wyłącznie na siebie i swoje możliwości. Cona, jako ulicznego grajka, zauważa jeden z członków zespołu rokowego. Jego kariera zaczyna się rozwijać, z dnia na dzień nabiera tempa, podobnie jak kariera Keiry. Jednak, jak to w życiu bywa, sielanka przeradza się w drogę pełną pokus, trudnych decyzji i pułapek codzienności. Czy ich miłość przetrwa?

Ta książka to piękna opowieść o poświęceniu i prawdziwej miłości Keiry i Cona. Miłości naznaczonej przeszkodami, jakie pokonywali podczas swojego wspólnego życia. Raz były to  małe pagórki, które z niewielkim trudem przechodzili, innym razem wysokie płoty, jakie ciężko pokonać bez drabiny czy pomocy innych. Bohaterowie stoją przed niełatwymi wyborami, do tego dochodzi groźba śmierci i zagadka dwóch zabójstw. Od początku tej wzruszającej ballady czuć emocje: strach, miłość, zazdrość,  tęsknotę. To historia opowiedziana wszystkimi zmysłami. Cudna, wciągająca od samego początku i tajemnicza. Głęboko zapada w pamięć. Czytajcie!

Keira, młoda dziewczyna, zakochana w utalentowanym, lecz biednym muzyku Conie, zostawia swoje dotychczasowe życie w Irlandii i wyjeżdza z nim do Londynu. Tę decyzję podejmuje pod wpływem zachowania zaborczego ojca. W Londynie są zdani wyłącznie na siebie i swoje możliwości. Cona, jako ulicznego grajka, zauważa jeden z członków zespołu rokowego. Jego kariera zaczyna się...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki Zanim powiesz żegnaj Harlan Coben, Reese Witherspoon
Ocena 6,7
Zanim powiesz żegnaj Harlan Coben, Reese Witherspoon

Na półkach:

Znany mistrz kryminałów tym razem napisał książkę razem z amerykańską aktorką Reese Witherspoon. Czy ten duet to gwarancja sukcesu, czy może nieporozumienie?

Maggie, chirurg plastyczny i wojskowy, po utracie prawa do wykonywania zawodu, które nastąpiło w podobnym czasie co śmierć jej męża Marca, traci cały sens życia. Operacje, konsultacje, dostarczały jej pozytywnych emocji, paliwa do funkcjonowania. Pod wpływem jednego błędu odsunięto ją od stołu operacyjnego. Nadal jednak może poszczycić się wysoką rangą i renomą. Kiedy dostaje propozycję przeprowadzenia tajemniczych zabiegów, gdzieś w Rosji, za odzyskanie prawa do zawodu, jak i spłatę długów siostry, podejmuje się tego niebezpiecznego, ryzykownego zajęcia. Nie wie tylko, że wpakowała się w sam środek brudnych interesów. Kiedy jej pacjent zaraz po operacji znika, staje się jasne, że jedynym wyjściem by przeżyć jest ucieczka.

To thriller,  który trzyma w napięciu i wciąga od samego początku. Zwroty akcji, nowe tropy, zagadki nadają mu mrocznego charakteru oraz dynamiki. Ukazuje odwagę, precyzję, jak i siłę charakteru kobiet. To one (Maggie i Nadia) wiodą tu prym. Muszą odkryć gdzie tkwi prawda.
Uważam, że to książka godna uwagi i warto po nią sięgnąć.

Znany mistrz kryminałów tym razem napisał książkę razem z amerykańską aktorką Reese Witherspoon. Czy ten duet to gwarancja sukcesu, czy może nieporozumienie?

Maggie, chirurg plastyczny i wojskowy, po utracie prawa do wykonywania zawodu, które nastąpiło w podobnym czasie co śmierć jej męża Marca, traci cały sens życia. Operacje, konsultacje, dostarczały jej pozytywnych...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to