-
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać419 -
Artykuły
Nadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8 -
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać15 -
Artykuły
"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać12
Biblioteczka
2025-06-20
2025-05-17
Poradnik aranżacji wnętrz mieszkaniowych.
Ładne wydanie. Okładka twarda.
Duże zdjęcia wykonane przez Monikę Bień-Königsman.
,,Czym jest dla mnie idealne wnętrze? Musi być funkcjonalne. To zasada numer jeden, od której wszystko się zaczyna. Jeśli we własnym domu nie będziecie się czuli komfortowo, meble będą utrudniać poruszanie się, a do tego będzie zbyt mało miejsca na przechowywanie rzeczy, to na nic się zdadzą idealnie dopasowane wzory i kolory oraz piękny wystrój okna ’’.
Super inspirująca książka. Jest na czym oko zawiesić jeżeli chodzi o piękne fotografie.
Poradnik został podzielony na części takie jak: mieszkanie i jego trzy główne elementy – położenie , rozwiązania architektoniczne, przestrzeń; główne style we wnętrzach, elementy projektu – barwa, oświetlenie, ściany i sufity, podłoga, tkaniny i wzory, meble; detale, etapy pracy nad projektem, od pokoju do pokoju przegląd wszystkich pomieszczeń, poszukiwanie inspiracji – podróże, telewizja, restauracje, muzea, film, internet i czasopisma, targi; home staging, zdjęcia lifestylowe, polskie marki na rynku jak przykładowo zakopiański, dworkowy itd. , wnętrzarska rewolucja, podsumowanie.
Cudowna szata graficzna, wszystko podane z gustem i smakiem nam na tacy.
Fotografie robią ogromne wrażenie. Jest co podpatrzeć, zainspirować się. Naprawdę opracowanie jest bardzo rzetelne.
Polecam dla tych co pierwszy raz urządzają sobie gniazdko, jak i dla tych co chcą u siebie coś zmienić, przeprowadzić remont.
Warte przeczytania i obejrzenia!
Poradnik aranżacji wnętrz mieszkaniowych.
Ładne wydanie. Okładka twarda.
Duże zdjęcia wykonane przez Monikę Bień-Königsman.
,,Czym jest dla mnie idealne wnętrze? Musi być funkcjonalne. To zasada numer jeden, od której wszystko się zaczyna. Jeśli we własnym domu nie będziecie się czuli komfortowo, meble będą utrudniać poruszanie się, a do tego będzie zbyt mało miejsca na...
2025-05-16
Książka praktyczna , poradnik jak zrobić coś z niczego czyli o robótkach ręcznych dla dzieci.
Prace techniczne, warsztaty domowe. Dla każdego coś miłego.
Poradnik porządnie wydany, miękka oprawa. Każda strona ozdobiona kolorową ramką, co przyciąga uwagę małego czytelnika.
Książka należy do serii Akademia, w której doczekaliśmy się 14 tytułów.
Wybierajmy więc kochani co nam odpowiada: zabawki z tektury, ozdabianie, prezenty- zrób to sam, rysowanie, wycinanie, plastelina, origami, kreatywność dziecka, robótki z bibuły, gry i zabawy – zrób to sam, projektowanie, przyroda – zrób to sam, modelina, pomysły.
Ta książeczka poświęcona jest pracom ręcznym z tektury – własnoręcznie wykonane ozdoby i zabawki, które możemy wykonać z surowców wtórnych.
Dla dziewczynek będzie na pewno bardzo interesujące wykonanie samodzielne kuchenki , pralki dla lalek, telewizora, maszyny do szycia, lampki w kształcie chmurki. Akcesoria do zabawy w dom.
Chłopców ucieszy samodzielne zrobienie pociągu, skrzyni skarbów, statku pirackiego, myjni samochodowej czy gitary.
Oczywiście nie musimy rozgraniczać , gdyż dziewczynce też może spodobać się pociąg czy myjnia , a chłopcu przykładowo pralka czy telewizor.
Bardzo dobrze przedstawiono instrukcję wykonania każdej zabawki, poparte kolorowymi fotografiami, z wyszczególnieniem jakich materiałów będzie potrzeba w konkretnym przypadku.
Książka rozwija bez wątpienia kreatywność, pomysłowość dziecka. Inspiruje do wykonywania nie tylko rzeczy , które zostały tu przedstawione. Kształtuje wyobraźnię, pociąga do pracy w skupieniu, dokładności. Każdy maluch już na przyszłość pokocha prace techniczne.
Będzie pociągała je taka praca ,a nie walenie w klawiaturę czy gry na laptopach, tabletach i komórkach. Szczególnie gdy pogoda nie sprzyja spacerom można dzieciom zapewnić popołudniówkę w trochę inny sposób.
Polecam!
Książka praktyczna , poradnik jak zrobić coś z niczego czyli o robótkach ręcznych dla dzieci.
Prace techniczne, warsztaty domowe. Dla każdego coś miłego.
Poradnik porządnie wydany, miękka oprawa. Każda strona ozdobiona kolorową ramką, co przyciąga uwagę małego czytelnika.
Książka należy do serii Akademia, w której doczekaliśmy się 14 tytułów.
Wybierajmy więc kochani co nam...
2025-05-11
Robótki, hobby, szydełkowanie, ale jakie!
Okładka miękka. Wyrazisty druk. Dobry papier.
Zalew cudownych fotografii wyszydełkowanych zwierzaczków.
Całość zszyta jak kołonotatnik na spirali. Po prostu bajecznie, przy przerzucaniu konkretnych modeli, instrukcji i przy szydełkowaniu.
Fantastyczna książka dla wszystkich kochających robótki ręczne, zwierzątka.
Dla tych co raczkują w przedmiocie rękodzieła artystycznego jak i dla tych co nieźle sobie już z tym radzą.
Do wykonania według bardzo szczegółowej instrukcji , autorka wprowadza nas w tajniki wykonania samodzielnego breloczków: misia, zająca, świnki, kurczaka, żaby, lisa, lwa , wilka, ośmiornicy, myszy, kota, sowy, kapibary, kaczki ,zebry.
Możemy zrobić zgrabnie też małe maskotki jak : dzika Olka, świnkę Zosię, misia Cezarego, lisa Jacka, żabę Celinkę, żółwia Filipa, zająca Patryka, kota Tadeusza, sowę Asię , myszkę Klarę.
Ale hola! To jeszcze nie koniec tego dobrodziejstwa! Zapomnielibyśmy o dużych przytulankach w piżamkach – kota, świnki, żyrafy, krowy i owieczki.
Zdjęcia figurek , aż dech zapiera, głowa mała. Maleńkie cudeńka.
Instrukcje krok po kroku, kroczek po kroczku, zaczynając od materiałów jakie będą nam potrzebne do użytku, ściegi rozrysowane, każdy najdrobniejszy elemencik opisany.
No super!
Książka jest mega! Moja najstarsza prawie dziewięcioletnia córcia ogromnie zadowolona . Już wzięła się do roboty, studiuje instrukcję i zaczyna od breloczka ośmiornicy.
Polecam dla dużych i małych!
Robótki, hobby, szydełkowanie, ale jakie!
Okładka miękka. Wyrazisty druk. Dobry papier.
Zalew cudownych fotografii wyszydełkowanych zwierzaczków.
Całość zszyta jak kołonotatnik na spirali. Po prostu bajecznie, przy przerzucaniu konkretnych modeli, instrukcji i przy szydełkowaniu.
Fantastyczna książka dla wszystkich kochających robótki ręczne, zwierzątka.
Dla tych co...
2025-04-06
Krótki przewodnik po architekturze i sztuce Zamków Krzyżackich na przestrzeni wieków.
Pozycja broszurowa , zeszytowa z serii ABC.
Oprawa miękka . Format mały 115x165.
Jest to bardzo krótka forma , takie minimum wiadomości na temat twierdz i fortyfikacyjnych budowli postawionych przez Krzyżaków.
Zawiera mnóstwo fotografii w kolorze, zdjęć, fragmentów obrazów i malowideł, kolorowych map, itp.
,,Zakon Domu Niemieckiego pw. Najświętszej Marii Panny, zwyczajowo zwany krzyżackim,
powstał w 1191 roku. W 1228 roku otrzymał w lenno od Konrada Mazowieckiego ziemię chełmińską , która stanowiła część domeny mazowieckiej, lecz w owym czasie była częściowo opanowana przez Prusów. Dlatego rycerze zakonni przyjęli włości dopiero w 1331 roku, obejmując w pierwszej kolejności opuszczony gród Postolsk (później zabudowany toruńskim zamkiem)’’.
Ta miniatura zaopatrzona jest we wstęp.
Z kolei omówione zostają pierwsze tzw. ,,tymczasowe’’ drewniano-ziemne zamki zakonne - Grodno pod Chełmżą, Bemowizna nad Pasłęką, Stary Dzierzgoń; zamki mieszanych technik fortyfikacyjnych łączące elementy drewniane i ziemne z murowanymi , nawet w obiektach rangi komturskiej - w Grudziądzu, Radzyniu, Świeciu; zamki murowane - Toruń , dom komtura, w Elblągu, w Chełmnie Wieża Mestwina ; zamki, wykorzystujące klasztory – cystersi; zamki nieklasztorne /zameczki/ - strażnice, rezydencje myśliwskie, domy podróżne wielkich mistrzów czy biskupów, siedziby wznoszone w zespołach folwarcznych i w każdym mieście - dwór, kuria, dom rycerski, czatownia, kasztel.
Przedstawiono też przesłanki ekonomiczno-społeczne stawiania tych budowli. Ustalono co możemy uznać za zamek krzyżacki, wszelkie dotyczące tego kryteria . Dowiemy się ile jest zamków krzyżackich, poznamy podział ze względu na koszty w grzywnach srebra, lokalizacje, przygotowanie inwestycji. Posiądziemy wiedzę o budowniczych zamków, sposobie budowy, jak budowano zamki, podział administracyjnego państwa krzyżackiego, model warownego klasztoru, broń krzyżacką, inne ciekawostki dla charakterystycznych budowli.
Nawet spotkamy się z rozdziałem poświęconym toaletom ,, Gdzie komtur chadzał piechotą’’.
Książka zakończona posłowiem.
Bardzo ciekawa , choć krótka pozycja. Warto się jednak nią zainteresować.
Polecam!
Krótki przewodnik po architekturze i sztuce Zamków Krzyżackich na przestrzeni wieków.
Pozycja broszurowa , zeszytowa z serii ABC.
Oprawa miękka . Format mały 115x165.
Jest to bardzo krótka forma , takie minimum wiadomości na temat twierdz i fortyfikacyjnych budowli postawionych przez Krzyżaków.
Zawiera mnóstwo fotografii w kolorze, zdjęć, fragmentów obrazów i malowideł,...
2025-04-02
Opracowanie historyczne z punktu widzenia architektury i sztuki, dotyczące jak sama nazwa w tytule wskazuje pałaców i zamków na pruskim Górnym Śląsku w latach 1850 - 1914 .
Liczne fotografie czarno-białe i kolorowe, ryciny, stare malunki, nawet wizerunki kafli ściennych pałacowych. Pozostaję pod wrażeniem.
Na okładce znajduje się pałac w Biechowie.
Monografia wpadła mi w ręce niedawno , będąc z wizytą u znajomych i od razu mnie wciągnęła.
Z taką pozycją jeszcze się nie spotkałam wcześniej.
Po wstępie, tematyka obejmuje rejencję opolską w latach 1850 – 1914, teorię architektoniczną w Niemczech w XIX wieku , nurty i tendencje w architekturze rezydencjonalnej rejencji opolskiej w latach 1850 – 1900, oddziaływanie tzw. szkoły Schinklowskiej, wille i pałace o stylizacji neoklasycystycznej , postschinklowski nurt neogotycki, twórczość Karla Ludeckego, renesans i renesanse - lata 1870 – 1914, recepcję nowożytnych form francuskich około 1870 roku , stylistyczny pluralizm trzeciej tercji XIX wieku: formy inspirowane sztuką Francji, Włoch oraz innych europejskich ośrodków, nurt nawiązujący do renesansu niemieckiego i niderlandzkiego, górnośląskie pałace myśliwskie w drugiej połowie XIX wieku, "Nowa rzeczowość" w architekturze pałacowej tzw. styl około 1800 roku .
Na koniec znajdziemy podsumowujące zakończenie, bibliografię, zusammenfassung – streszczenie, spis ilustracji .
Bardzo ciekawa publikacja , napisana ładnym językiem. A ilustracje też robią swoje.
Polecam historykom, zapaleńcom do architektury Górnego Śląska.
Opracowanie historyczne z punktu widzenia architektury i sztuki, dotyczące jak sama nazwa w tytule wskazuje pałaców i zamków na pruskim Górnym Śląsku w latach 1850 - 1914 .
Liczne fotografie czarno-białe i kolorowe, ryciny, stare malunki, nawet wizerunki kafli ściennych pałacowych. Pozostaję pod wrażeniem.
Na okładce znajduje się pałac w Biechowie.
Monografia wpadła mi w...
2025-02-13
Dokument historyczny na faktach . Całość tekstu dotyczy 1497 roku.
Wojciech Iwańczak stworzył swoisty zbiór najistotniejszych wydarzeń z 1497 roku.
Jest to jego punkt widzenia, gdyż ktoś drugi mógłby wybrać zupełnie inne wydarzenia do tej publikacji. Przyznaję , że jest to tzw. szwarc, mydło i powidło czyli zbiór elementów pochodzących z wielu bardzo różnych dziedzin . Tak sobie to osobiście wyobraził autor.
Wybrał też 1497 rok jako wyjątkowy, a dla każdego historyka inna data może być najważniejsza.
Trzymając się konsekwentnie tego roku pisarz wyselekcjonował największe ewenementy w skali światowej. Zatrzymał się na jedenastu magicznych zdarzeniach. Zapewnił , że wybór nie był przypadkowy.
Autor zaczyna od wstępu – wprowadzenia.
,, Zobaczyć świat w kropli wody , odwieczne marzenie. Czy w pisarstwie historycznym jest ono możliwe? Odpowiedź zapewne będzie negatywna ale nikt i nic nas nie powstrzyma przed próbowaniem. Taki jest właśnie zamysł proponowanej szanownemu czytelnikowi książki. Opisać jeden wybrany rok i pokazać w skrócie świat sprzed ponad pół tysiąca lat ’’.
Uwiecznił takie wydarzenia jak: pierwsza rzeźba ,, Bachus’’ Michała Anioła , podróż życia Vasco da Gama i Johna Cabota w poszukiwaniu drogi morskiej do Indii, pierwsze skromne obserwacje astronomiczne Mikołaja Kopernika w Bolonii, ekskomunika dominikanina Girolamo Savonaroli,
nieszczęsna wyprawa Króla polskiego Jana Olbrachta na Bukowinę, znanego z powiedzenia ,, Za króla Olbrachta wyginęła szlachta’’, koniec życiowej wędrówki księcia Opolskiego Mikołaja II na szafocie, rebelia w Kornwalii, zdobycie Melilli przez Hiszpanów, sudiebnik - pierwszy kodeks prawny wystosowany przez Iwana III w Rosji, bałtyckie tsunami – wściekły atak fal morskich na środkowe wybrzeże w okolicach Darłowa.
Piękne wydanie , mapy, kolorowe ilustracje robią wrażenie.
Na końcu bibliografia i indeks map oraz ilustracji.
Przychodzi pora na podsumowanie przez autora.
,, I wreszcie - last but not least – nieco symboliki. Suma cyfr roku 1497 daje liczbę 21. Różne bywają z nią związane konotacje. W Biblii oznacza ona doskonałość , boską mądrość , osiągnięty cel i związaną z tym pełnię szczęścia. Liczba 21 może kierować nas w stronę niezależności człowieka jako jednostki dokonującej wyboru pomiędzy światem ducha i światem materii, pomiędzy dobrem i złem’’.
Bardzo ciekawy punkt widzenia, rozmaitości doboru zdarzeń. Czytało się lekko, lektura wciągała.
Na długo zapamięta się to wszystko, co jest kojarzone z tą datą.
Polecam! Dokonasz doskonałego wyboru biorąc tę pozycję do ręki.
Dokument historyczny na faktach . Całość tekstu dotyczy 1497 roku.
Wojciech Iwańczak stworzył swoisty zbiór najistotniejszych wydarzeń z 1497 roku.
Jest to jego punkt widzenia, gdyż ktoś drugi mógłby wybrać zupełnie inne wydarzenia do tej publikacji. Przyznaję , że jest to tzw. szwarc, mydło i powidło czyli zbiór elementów pochodzących z wielu bardzo różnych dziedzin . Tak...
2025-01-28
Album, biografia Jana Matejki, opracowane na faktach. Seria ,, Wielcy malarze’’.
Format duży. Wyrazista czcionka drukarska czarna lub biała w zależności od tła. Oprawa twarda. Piękna okładka w postaci reprodukcji Jana Matejki zachęca do otworzenia albumu na dłużej.
Doskonały gatunek papieru. Przepiękna szata graficzna, uwydatniająca najważniejsze wydarzenia z życia.
Cudowna książka , szczególnie dla wielbicieli tego malarza.
Znajdziecie tu rys historyczny, życiorys - opisaną rodzinę, przyjaciół, żonę, dzieci; analizę dzieł sztuki tych bardziej znanych oraz mniej, często też kontrowersyjnych, interpretacje obrazów, kuluary życia w kontekście jako męża, ojca , wielce uzdolnionego mistrza sztuki i wielkiego społecznika.
W obrazach można zatopić się jak w bajce na długie godziny.
Portrety, autoportret, oraz bardziej znane z wielkiej serii jak ,, Bitwa pod Grunwaldem’’ masz tu czytelniku na wyciągnięcie dłoni.
Nie trzeba biegać po muzeach , by w ciszy i spokoju móc się zagłębić w scenach historycznych.
Do tego dostajemy wytłumaczenie, opis i intencje malarskie.
Matejko rozumiał doskonale jak nikt inny malarstwo narodowe, inspirował obserwujących jego obrazy do refleksji. Interpretował sceny historyczne , a nie tylko biernie je odtwarzał.
Posługiwał się symboliką i alegorią.
Piękny album dla koneserów sztuki. Aż trudno pisać recenzję , by nie umniejszyć przez przypadek w czymś wielkiego kunsztu sławnego mistrza pędzla.
Polecam!
Album, biografia Jana Matejki, opracowane na faktach. Seria ,, Wielcy malarze’’.
Format duży. Wyrazista czcionka drukarska czarna lub biała w zależności od tła. Oprawa twarda. Piękna okładka w postaci reprodukcji Jana Matejki zachęca do otworzenia albumu na dłużej.
Doskonały gatunek papieru. Przepiękna szata graficzna, uwydatniająca najważniejsze wydarzenia z...
2025-01-20
Piękna filozoficzno - obrazkowa książka dla wszystkich bez względu na wiek.
Wygląda jak z serii Kwartet sezonowy (Lunde).
Taki sam duży format. Okładka twarda. Faktura jakby z zamszu. Złote litery i inne elementy.
Doskonały błyszczący papier. Tekstu minimalnie.
Za to ilustracje rozpoznawalne Lisy Aisato.
Treść poświęcona filozofii życia, przemijaniu, kolejnych etapów od dziecka, przez nastolatka, studenta, dorosłego, aż do starości.
To tak właściwie w skrócie powiedziane. Autorka pokazuje nam ,że człowiek ma wolną wolę i wszystko od niego zależy jak się jego życie potoczy. Czy będzie sam , czy też z kimś?
A może się rozstanie? Może założy nowy związek?
Są to takie rozważania o życiu, w których znajdzie się miejsce na LGBT, nieprzespane noce przy dzieciach, przemoc, syndrom pustego gniazda, utratę bliskich, niemoc w starości, odrodzenie seniorów przy wnukach.
Sami musicie pooglądać. Zachłysnąć się cudem ilustracji, gdyż inaczej nazwać tego nie można.
Każdy znajdzie tu coś dla siebie i odnajdzie cząstkę siebie.
Piękna pozycja dla ciebie czytelniku, na prezent, dla każdego.
Polecam!
Piękna filozoficzno - obrazkowa książka dla wszystkich bez względu na wiek.
Wygląda jak z serii Kwartet sezonowy (Lunde).
Taki sam duży format. Okładka twarda. Faktura jakby z zamszu. Złote litery i inne elementy.
Doskonały błyszczący papier. Tekstu minimalnie.
Za to ilustracje rozpoznawalne Lisy Aisato.
Treść poświęcona filozofii życia, przemijaniu, kolejnych etapów od...
2024-10-28
Książeczka z serii Kicia Kocia dla dzieci w wieku żłobkowym i przedszkolaków. Reasumując krótko dla dzieci w wieku 2-6 lat. Ja już czytałam nawet półtorarocznemu dziecku.
Format kwadratowy, dopasowany do rączek dziecka. Okładka miękka. Papier kredowy. Bogato ilustrowana w sposób zrozumiały i wyrazisty dla najmłodszego czytelnika. Kreska , jakby malowało dziecko pisakiem. Jednocześnie malunki są bardzo ładne, bogata gama kolorystyczna. Seria na równi konkuruje z Puciem Marty Galewskiej - Kustry. Jest to komplet książeczek edukacyjnych.
Kicię Kocię zna każdy przedszkolak. Jest uwielbiana i bardzo popularna tak jak i jej towarzysze kotek Pacek, Julianek, Adelka.
Dzieci utożsamiają się z Kicią Kocią, która jest kotkiem, ale jest ubrana jak dziecko i poza tym zachowuje się tak samo jak ono.
Na tym polega fenomen tej książeczki. W każdej części przeżywa niesamowite przygody ,porusza tematy ważne dla przedszkolaków, zderza się z codziennością, ale bardzo istotną dla maluchów.
Jest to nauka poprzez zabawę i rozrywkę. Napisana prostym , zrozumiałym dla małego czytelnika słownictwem.
W tej części będziemy przeżywać razem z Kicią Kocią i jej przyjaciółmi Adelką, Packiem i Juliankiem wyprawę do teatru. Wspólna zabawa ale i nauka sztuki oraz kultury. Wszyscy spragnieni spotkania z magią spektaklu bardzo przeżywają od rana dzień emocjonalnie. Ubierają się odświętnie. Są bardzo ciekawi co niezwykłego ich spotka na scenie. Jest to zabawa przez edukację.
Dzieci uczą się z Kicią Kocią rozwijać wyobraźnię, podnosić wskaźnik emocjonalny poprzez słowa, gesty i mimikę, stabilizować kolektywny zespół grupowy. Sztuka teatralna oddziałuje na ich kreatywność, pomysłowość i fantazję.
Super książeczka jak praktycznie każda z Kicią Kocią.
Polecam całą serię!
Książeczka z serii Kicia Kocia dla dzieci w wieku żłobkowym i przedszkolaków. Reasumując krótko dla dzieci w wieku 2-6 lat. Ja już czytałam nawet półtorarocznemu dziecku.
Format kwadratowy, dopasowany do rączek dziecka. Okładka miękka. Papier kredowy. Bogato ilustrowana w sposób zrozumiały i wyrazisty dla najmłodszego czytelnika. Kreska , jakby malowało dziecko pisakiem....
2024-10-12
Komiks o Panu Samochodziku. Okładka miękka. Papier offsetowy. Druk czarno-biały.
Komiks oparty na powieści Zbigniewa Nienackiego ,, Pan Samochodzik i Templariusze’’.
Jest to projekt Sopockiej Autonomicznej Szkoły Podstawowej, który powstał pod kierunkiem scenarzysty, grafika, ilustratora i pisarza Januarego N. Misiaka. Autorami grafik komiksowych oprócz przywódcy samego autora są uczniowie IV klas. Kartki przeplatane są z planszami od pana Misiaka. Scenariusz komiksu stworzył pan Misiak, jak również wykazał się jako autor projektów postaci, okładki oraz sześciu plansz.
Nad całością prac czuwało Wydawnictwo: Sopocka Autonomiczna Szkoła Podstawowa.
Jest to cała powieść, nie jakieś urwane wyjątki. Treść praktycznie pokrywa się rzetelnie z powieścią oprócz malutkich niuansów.
Oczywiście kreska autora jest świetna. Resztę zaś rysowały dzieci, niektóre bardziej utalentowane , drugie mniej. Nie można się cudów spodziewać, za to niemałej niespodzianki i to tak rewelacyjnej .
Każda strona jest malowana przez inne dziecko.
Całość jest bardzo przyjemna i miła w odbiorze, mimo nie zawsze wprawnej kreski dziecięcej. Ale to są dzieci. Liczy się sama inicjatywa i wkład pracy. Widać dziecięcą wyobraźnię.
Dzieci stworzyły dokładnie 91 samodzielnych prac planszowych na warsztatach komiksowych , które prowadził pan Misiak.
Rysunki wykonały: Agata Sosnowska,
Aleksander Mielczarek, Alicja Sztuka, Bruno Płoszyński, Dima Bagiński, Helena Adamowicz, Jan Koszewski, pan January Misiak, Justyna Palikowska, Kacper Białkowski, Kamil Manowiecki, Konrad Rzymarzak, Kuba Penkewicz, Kuba Wartacz, Lena Krzyżanowska, Maciej Grajda, Maja Byczyk, Maja Skorwider, Maria Kostrzak, Marlena Skuza, Marta Chojnowska, Marta Keńska, Marta Sztabińska, Marysia B., Mateusz Michalski ,Matylda Raczunas, Michał Ligier, Mikołaj Kamiński, Milena Karpińska, Nikodem Górski, Olga Leszczewicz, Patrycja Niemunis, Piotr Sadowski, Robert Dudzin, Stefan Cichowski, Wiktoria Hołowacz, Wiktoria Mikołajczyk, Zosia Wyrzykowska.
Dochód ze sprzedaży został przeznaczony na szlachetny cel czyli hospicjum dziecięce.
Dokładnie 29 czerwca 2013 roku w ramach Bałtyckiego Festiwalu Komiksu odbyło się spotkanie z autorami komiksu i prezentacja kilkunastu oryginalnych plansz.
Polecam szczerze!
Doceńcie sztukę dziecięcą, lecz prawdziwą . Jest ona sto razy lepsza i bardziej zgodna i rzetelna z treścią niż beznadziejny ,karykaturalny film z Netflixa. Serial z PRL-u
też oglądałam z dziećmi na płytkach i jest przekonywający.
Komiks o Panu Samochodziku. Okładka miękka. Papier offsetowy. Druk czarno-biały.
Komiks oparty na powieści Zbigniewa Nienackiego ,, Pan Samochodzik i Templariusze’’.
Jest to projekt Sopockiej Autonomicznej Szkoły Podstawowej, który powstał pod kierunkiem scenarzysty, grafika, ilustratora i pisarza Januarego N. Misiaka. Autorami grafik komiksowych oprócz przywódcy samego...
2024-09-19
Album do samodzielnego wypełniania dla wszystkich dzieciaków powyżej 3 lat oraz dla starszych rozrabiaków, mających świra na punkcie kotów.
Średni format. Twarda oprawa . Okładka w minimalnej części lakierowana. Grafika w spokojnej tonacji czarno-białej okraszona wrzosem.
Piękny kredowy, błyszczący papier.
Komiksowe rysunki, ramki, pola do wypełnienia, tła, rubryki, tabelki. Zilustrowała Anna Kniazeva.
Projekt graficzny i teksty Maria Cucchi. Książka nie posiada fotografii, lecz komiksowe zabawne rysunki z humorystycznym tekstem bez dymków.
Możemy wklejać fotografie naszego kotka w ozdobne ramki. Możemy rysować, malować dowolną techniką.
Wypełniamy dane naszego kotka, opisujemy pierwszy dzień w domu, naszą rodzinę, osobiste rzeczy kiciusia, ulubione kryjówki, spędzanie dnia, zabawy, pierwsze tropy, polowanie, zajęcia pod gołym niebem, przyjaciół i wrogów, ulubione zabawki, żywienie, wizyty u weterynarza, szczepienia, gimnastykę, psoty, urodziny, wakacje, czas upałów, porę mrozów, Boże Narodzenie, wspinaczki, kota samego w domu, nocne łowy, higienę, gości, głaskanie, rzeczy niemiłe dla kota, komunikację, prezenty, stosunek kota do domowników, troskę o kota, najlepiej ujęte zdjęcia i portrety kocie.
Oryginalnie wydany album. Zachwyci nie tylko dzieci ale i dorosłych. Możecie się wspólnie bawić z dzieckiem i wypełniać książeczkę.
Polecam!
Album do samodzielnego wypełniania dla wszystkich dzieciaków powyżej 3 lat oraz dla starszych rozrabiaków, mających świra na punkcie kotów.
Średni format. Twarda oprawa . Okładka w minimalnej części lakierowana. Grafika w spokojnej tonacji czarno-białej okraszona wrzosem.
Piękny kredowy, błyszczący papier.
Komiksowe rysunki, ramki, pola do wypełnienia, tła, rubryki,...
2024-09-18
Książka świata sztuki, malarstwa Claude’a Moneta, dla dzieci.
Duży format. Twarda oprawa. Okładka częściowo lakierowana.
Duży druk. Dobry błyszczący papier. Ilustrowała Becky Cameron. Pastelowe barwy.
Przepiękna książka wprowadzająca dzieci w impresjonistyczny świat tego wielkiego francuskiego twórcy malarza. Przyznam ,że kocham jego obrazy , szczególnie dzieła z cyklu „Lilie wodne” („Nenufary”). Do tego tematu artysta podchodził przez ostatnie 30 lat swojego życia. Niegdyś niedoceniany, teraz zyskuje najwyższe uznanie.
Interesowało go światło, jego zmiany i tym samym jak to wpływało na poszczególne obiekty.
Jego obrazy charakteryzują się krótkimi pociągnięciami pędzla na płótnie. Ważny był kolor i kształt, a nie skupianie się na scenach i obiektach.
Dziecko poznaje dzieła prekursora impresjonizmu w sposób szczególny, ciekawy , atrakcyjny.
Gdyby miało oglądać tylko tak same obrazy zapewne znudziłoby się szybko.
Pomysł na książkę był świetny. Dzieła Moneta pokazane zostały za czasów życia jego twórcy, jak malował. Zastosowano trick ożywienia figurki kotki , która jako wielka psotnica, zamiast biegać po domu wskakiwała w poszczególne scenki z obrazów malarza. A Monet oczywiście, chcąc ją złapać musiał odbyć podróż do swojego wewnętrznego impresjonistycznego świata.
Jaka była trasa wędrówki , a raczej biegu starszego pana za uciekającym kotem?
W jakim kierunku uciekała Chika?
Czy malarz dogonił zwierzaka?
O tym przekonacie się czytając tę cudowną pozycję.
Autorka wykorzystała prawdziwą historię Chiki, ceramicznej figurki kota, którą Monet dostał w prezencie. Porcelanowa kotka spędziła wiele lat na poduszeczce w domu Moneta w Giverny we Francji.
Z kolei przechodziła z rąk do rąk w obrębie spadkobierców rodziny.
Całą historię rzeczywistej i najprawdziwszej figurki kociej odnajdziecie w książce w epilogu.
Nawet zamieszczono jej zdjęcie i można ją obecnie obejrzeć w muzeum Moneta we Francji.
Właśnie coś mnie podkusiło , by urządzić sobie rodzinną wycieczkę w tamte miejsce.
W książce wykorzystano dzieła Moneta takie jak ,, Lunch’’ 1873 rok, ,,Dworzec Saint - Lazare’’ 1877 rok, ,, Promenada na plaży w Trouville’’ 1870 rok, ,, Most nad stawem z liliami wodnymi’’ 1899 rok.
Książka wciąga jak magnes. Ja już przepadłam i utonęłam w albumach malarza wraz z dziećmi.
Nawet nie przypuszczałam , że na nich też zrobi to takie wrażenie.
Jak pisałam wyprawa do Giverny nieunikniona. Już obiecałam rodzince.
Jeżeli połkniecie bakcyla , to do zobaczenia w muzeum z wszystkimi uczestnikami portalu LC, którzy się zdecydują na ten krok.
Polecam lekturę!
Książka świata sztuki, malarstwa Claude’a Moneta, dla dzieci.
Duży format. Twarda oprawa. Okładka częściowo lakierowana.
Duży druk. Dobry błyszczący papier. Ilustrowała Becky Cameron. Pastelowe barwy.
Przepiękna książka wprowadzająca dzieci w impresjonistyczny świat tego wielkiego francuskiego twórcy malarza. Przyznam ,że kocham jego obrazy , szczególnie dzieła z cyklu...
2024-09-15
Album do samodzielnego wypełniania dla wszystkich dzieciaków powyżej 3 lat oraz dla starszych rozrabiaków, mających hopla z przerzutką na punkcie kotów.
Duży format. Twarda oprawa wypełniona gąbką. Okładka sprawia wrażenie wykonanej z zamszu.
Piękne tłoczone srebrne litery na okładce. Wewnętrzna oprawa też super ozdobna. Okładka końcowa zawiera gumkę wzdłuż grzbietu, pod którą można podpiąć zdjęcia i dokumenty.
Wydrukowano w Polsce na papierze Arctic Volume. Piękny błyszczący papier. Szata graficzna zwala z nóg. Wszystko w pastelowych barwach jeżeli chodzi o tło. Reszta fiolet, róż, żółć, mięta.
Śliczne rysunki, ramki, pola do wypełnienia, tła, tabelki. Prawdziwe cudo dzięki Dorinie Aukszulewicz, która włożyła całe serce w ilustracje .
Możemy wklejać fotografie naszego kotka w ozdobne ramki. Możemy rysować, malować dowolną techniką.
Wypełniamy dane naszego kotka, dane właściciela, cechy zwierzęcia, opis pierwszego naszego spotkania z maluchem, co najbardziej lubi , legowisko, zabawki, spacerki po domu, jak spędza typowy dzień, miejsce na opis i zdjęcia – gdy posiadacie więcej kotów, projekt zabawki, ulubione czynności, prezenty urodzinowe, upamiętnienie wyjątkowych chwil, wspólne wakacje, zestawienie wzrostu i wagi kotka wraz z wiekiem, ulubione spędzanie wspólnych chwil, bohaterska postawa kotka, dieta, zakazane jedzenie, wizyty u lekarza weterynarii i leczenie, szczepienia.
Przepięknie wydany album. Zachwyci nie tylko dzieci ale i dorosłych. Możecie się wspólnie bawić z dzieckiem i wypełniać książeczkę.
Polecam!
Album do samodzielnego wypełniania dla wszystkich dzieciaków powyżej 3 lat oraz dla starszych rozrabiaków, mających hopla z przerzutką na punkcie kotów.
Duży format. Twarda oprawa wypełniona gąbką. Okładka sprawia wrażenie wykonanej z zamszu.
Piękne tłoczone srebrne litery na okładce. Wewnętrzna oprawa też super ozdobna. Okładka końcowa zawiera gumkę wzdłuż grzbietu, pod...
2024-09-11
Przeczytałam z racji Czytania Narodowego 2024, wcześniej czytałam w szkole. Teraz w zupełnie nowym, pięknym wydaniu!
Co za rarytas wydanie! Napatrzeć się nie mogę. Twarda oprawa. Przepiękna okładka zewnętrzna jak i wewnętrzna. Szlachetny papier o jedwabisto-połyskliwej powierzchni z powłoką mikroporową, zapewniający wydrukom doskonałe odzwierciedlenie barw, ostrość i wysoką jakość. Duża czcionka. Niepowtarzalny styl artystyczny, wręcz eksperymentalny i najwyższa precyzyjna estetyka. Kolorowe ilustracje z dawnych lat . Przedruki pocztówek do wydania ,, Kordiana’’ z początku XX wieku, autor nieznany, pocztówka Adama Setkowicza , malarza tworzącego głównie w akwareli i farbie olejnej z ok. 1930 roku, pocztówka Tadeusza Korpala z 1921 roku. Przepiękny obraz ,,Winkelried pod Sempach’’ Konrada Groba , malarza szwajcarskiego z XIX wieku, obraz Leona Piccarda ,,Kordian w podziemiach katedry Świętego Jana’’ z 1870 roku , ,,Wędrowiec nad morzem mgły’’ Caspara Davida Friedricha z 1818 roku, rycina Juliusza Słowackiego Jamesa Hopwooda z 1880 roku.
Cudowna szata graficzna każdej stroniczki, barwne ozdobniki. Człowiek wprost rwie się do czytania.
,,Chciałbym, aby w trakcie tej wspólnej lektury towarzyszyła nam refleksja nad Polską i polskim losem. Ale też nad aktualnością „Kordiana”. Bo dramat Słowackiego opowiada o walce Polaków z caratem, ale przecież można traktować go również jako opowieść o naszej współczesności. O tym, że wolność i niepodległość wymagają bezinteresownego poświęcenia i ciągłej gotowości do czynu. Że odpowiedzialność, konsekwencja i wola działania prowadzą do zwycięstwa, a niezdecydowanie, strach i złudzenia – do klęski’’
Prezydent RP Andrzej Duda.
Dramat romantyczny , lektura szkoły średniej.
Niełatwy utwór napisany językiem wybitnie literackim. Ja osobiście lepiej rozumiem Mickiewicza, bardziej do mnie przemawia. No cóż dzieła Mickiewicza miały trafić pod strzechy.
U Słowackiego to już zupełnie inna bajka niż ,,Dziady’’ cz.3 . Polemiczna replika na utwór Mickiewicza.
Słowacki ,najwybitniejszy twórca romantyzmu, wieszcz nie dla wszystkich zrozumiały.
Kordian powstał na obczyźnie w Genewie w 1833 roku, napisany w tajemnicy. Wydany anonimowo w Paryżu w 1834 roku. Poeta dokonał próby oceny powstania listopadowego i podsumowania przyczyn jego klęski. Polacy nie zrozumieli jego intencji. Polska odzyskała niepodległość dopiero w 1918 roku, co nijak się ma do Kordiana wydanego 84 lata wcześniej .
Kordian ,bohater romantyczny. Nieszczęśliwy, żądny wielki czynów, przeżywający wewnętrzne rozterki i ból istnienia, platoniczną miłość do Laury, próby samobójcze. Czuje się wyizolowany z otoczenia.
Jego postać jest złożona. Z treści trzeba się dużo domyślać, nie ma jasnego wprost przekazu.
Jako patriota ma zapędy zabić cara, po czym jednak rezygnuje. Nie jest w stanie tego zrobić nawet dla dobra Polski czy ludzkości. Nawet jak wierzył w słuszność sprawy, było to sprzeczne z jego naturą.
W dramacie chodzi o wyższe cele patriotyczne, narodowo-wyzwoleńcze , niesprawiedliwości na świecie i prawdy o polskim narodzie.
Bezwzględne poświęcenie jednostki w imię ważnej sprawy jak odzyskanie niepodległości.
Dużo symboli , nawiązań i aluzji literackich, alegorii, postaci fantasy jak szatan, diabły czy czarownice.
Cenię za utwór patriotyczny, ale stoję przy swoim ,że milion razy są bliższe memu sercu ,, Dziady’’, a przede wszystkim bardziej zrozumiałe.
Każdy Polak powinien przeczytać ,,Kordiana’’, a czy uczeń jako lekturę obowiązkową to już kwestia otwarta.
Wydanie - podtrzymuję! Majstersztyk! Album sztuki.
Przeczytałam z racji Czytania Narodowego 2024, wcześniej czytałam w szkole. Teraz w zupełnie nowym, pięknym wydaniu!
Co za rarytas wydanie! Napatrzeć się nie mogę. Twarda oprawa. Przepiękna okładka zewnętrzna jak i wewnętrzna. Szlachetny papier o jedwabisto-połyskliwej powierzchni z powłoką mikroporową, zapewniający wydrukom doskonałe odzwierciedlenie barw, ostrość i...
2024-09-06
Picture book dla najmłodszych 3-7 lat. Jedna z części ,, Aktywne czytanie’’.
Książka średniego formatu. Okładka lekko usztywniona z tekturki. Kartki również trochę z grubszego papieru. Tekst duży wyraźny w postaci dymków. Tak trochę mamy na komiksowo w postaci najprostszej dla dzieci. Zilustrował Adam Święcki.
Anna Jankowska jest pedagogiem ,autorką książek dla dzieci i rodziców, nauczycieli. Jest też mamą Loli występującej w tej opowieści. Zależy jej by książeczki dla najmłodszych były mądre, inspirujące do działania, ruchu i uśmiechu. Właśnie dlatego powstała seria ,, Aktywne czytanie’’.
Historyjka o żółtym kotku Czarusiu , który kocha swoją panią , siedmioletnią Lolę.
Całą rodziną mieszkają wszyscy w zielonym domku. Czaruś słynie z tego ,że często woła ,,Ojej!’’
Wtedy kiedy coś odkryje nowego.
Ta część opowiada o tym jak Lola zostawiła farby w pokoju, a Czaruś spróbował sam coś namalować. Użył różnych kolorów i cieszył się ,że namalował łąkę. Szkopuł w tym ,że na jego obrazku lalka Zośka widziała wesołe miasteczko, a miś Rysiek odnajdował na nim dżunglę.
Każdy na tym samym obrazku widział co innego.
Jak rozwiązała problem Czarusia Lola?
Co było namalowane na obrazku?
Czym charakteryzuje się prawdziwa sztuka?
Dziecko uczy się czym jest sztuka. Bardzo mądra, prosta książeczka.
Na końcu znajdziemy do zeskanowania kod QR, dzięki któremu możemy pobrać ,,Zmalowane’’ w formie bajki do czytania.
Polecam jedno i drugie!
Picture book dla najmłodszych 3-7 lat. Jedna z części ,, Aktywne czytanie’’.
Książka średniego formatu. Okładka lekko usztywniona z tekturki. Kartki również trochę z grubszego papieru. Tekst duży wyraźny w postaci dymków. Tak trochę mamy na komiksowo w postaci najprostszej dla dzieci. Zilustrował Adam Święcki.
Anna Jankowska jest pedagogiem ,autorką książek dla dzieci i...
2024-08-17
Kryminał , sensacja, thriller z aspektem społecznym , psychologicznym i obyczajowym w tle. Część druga , bez odniesień do pierwszej części. Można czytać oddzielnie.
Wyrazista czcionka, dzięki której szybko się czyta. Książka rozpisana na prolog , 76 krótkich rozdziałów i epilog. Rozdziały zostały podzielone na kolejne dni śledztwa / zgodnie z postępującym harmonogramem, a nie - codzienność dat / i przedstawiają powiązane z tym różne perspektywy wydarzeń z Bydgoszczy . Są nawet dalekie retrospekcje.
Ilustracje w postaci rozrzuconych czarnych plam i kleksów, zastępujące karaluchy z pierwszej części.
Miejsce akcji – mroczna, szara, postkomunistyczna Bydgoszcz.
Czas akcji – rok 1997 /ubiegły wiek/.
Konkretna i bardzo realna rzeczywistość.
Główne postacie z pierwszej części znalazły się też w drugiej . Typowy glina komisarz Marek Bondys, mężczyzna po przejściach tragicznych, ze złożoną tajemnicą, który żłopie kawę w ilości nieskończonej oraz kopci papierochami bez filtra. Przy tym jeszcze się szczyci ,że ma zeżarte dymem płuca. Taka bardzo sztampowa postać rodem tysiąca wziętych z kryminałów.
Najbliższymi współpracownikami są młodzi policjanci Radek Miller i Beata Pachniewicz.
Bondys jednak pomimo wielu autentycznych wad ma zalety i da się się lubić. Słucha metalu, lubi układać puzzle , kocha pływać, uwielbia zajmować się swoim psem Kodeksem po pracy, spotykać się z przyjaciółmi i poświęcać czas swojej starszej sąsiadce Esterze.
Pierwsza część kryminalna dotyczyła seryjnego mordercy, a tu szok powtórka z rozrywki.
Z Brdy zostają wyłowione zwłoki starszej kobiety z raną kłutą brzucha i związanymi rękami. Śledczy nie mają wątpliwości, że nie było to przypadkowe utonięcie.
Kolejną ofiarą jest znaleziony kilkuletni chłopiec ,porwany i okaleczony. Zaczynają znikać kolejne osoby jak nastolatek, kobieta w zaawansowanej ciąży. To nie może już być przypadek. Czym kieruje się morderca?
Śledzenie akcji policji następuje równolegle z poznawaniem myśli mordercy, którego szukają.
Bardzo ciekawe posunięcie.
Fałszywe tropy, mylące wskazówki, poszlaki.
Ta część jest dużo lepsza od poprzedniej, ciekawsza i poza tym idzie wartka akcja.
Jakie jest powiązanie tytułowego malarstwa z morderstwami?
Jaka jest granica między szaleństwem a pasją twórczą?
To już sobie przeczytacie sami.
Pozycja będzie na pewno retrospekcyjną pamiątką dla Bydgoszczan, którzy chcą powspominać czasy z tamtego okresu lub teraz mieszkający w tym mieście. Doskonale przedstawiona atmosfera w tym mieście, ale nie mam z czym porównywać.
Ja niestety w Bydgoszczy byłam tylko raz przejazdem, czyli mam coś do nadrobienia.
A z samych czasów, no cóż nie mogę za wiele pamiętać.
Oprócz zbrodni omówiono tematy społeczne jak przemoc w rodzinie, opiekę nad starszymi ,niepełnosprawnymi osobami, zastraszanie, alkoholizm, zawistną postawę, obsesję irracjonalną, choroby psychiczne, przenoszenie niespełnionych ambicji na własne dzieci. Jest też troszkę , nawet więcej obyczajówki jak wysyłanie paczki na poczcie, zakupy w sklepie mięsnym czy rozterki sercowe Beaty Pachniewicz/ te ostatnie mnie wkurzały/. Oryginalne są wątki związane ze sztuką, dotyczące artysty malarza Wojciecha Weissa.
Postaram się przeczytać tom trzeci ,, Węże na ziemi, węże na niebie’’, który ukaże się we wrześniu.
Książka wciągająca, zaskakująca i emocjonująca. A obyczajówka to takie przerywniki, po to by czytelnik odpoczął ,a w tym czasie komisarz rozsupływał śledztwo.
Polecam mieszkańcom Bydgoszczy w pierwszym rzędzie oraz wszystkim czytelnikom tomu pierwszego. Psiarzom , lubiącym kryminały , choć w drugiej części temat psi trochę się skurczył.
Kryminał , sensacja, thriller z aspektem społecznym , psychologicznym i obyczajowym w tle. Część druga , bez odniesień do pierwszej części. Można czytać oddzielnie.
Wyrazista czcionka, dzięki której szybko się czyta. Książka rozpisana na prolog , 76 krótkich rozdziałów i epilog. Rozdziały zostały podzielone na kolejne dni śledztwa / zgodnie z postępującym harmonogramem, a...
2024-08-11
Publikacja stworzona dla wszystkich , którzy kochają swoje i wszystkie koty świata.
Dla tych co już nie wiedzą co mają zrobić z tą swoją miłością. Gromadzą powieści o sierściuchach, poradniki, albumy, atlasy, gadżety. Nieraz cały dom ustroją w ich podobizny, łącznie z narzutami, firankami , ręcznikami. Mają hopla z przerzutką na kupowaniu prezentów dla kotków .
Barbara Szymanek wiedziała dla kogo stworzyć tę książkę!
Niewinny tytuł ,,Bazgrolnik o kotach’’.
Na początku deklarujemy ,że jesteśmy kociarzami.
Książka nie jest do bazgrania dla dzieci, nawet nie dla dorosłych.
Wcale nie jest do zwykłego mazania. Autorka udziela nam rad jak korzystać z tej książki, czego będziemy potrzebować, czym się inspirować, jak rysować kotka krok po kroku. Część bardzo dowcipnych rysunków jest już rozpoczętych, które należy dokończyć, inne sami mamy narysować na pustej stronie , tylko zatytułowanej odpowiednio.
Pomysły na zwariowane rysunki i gryzmoły z porcją kocich ciekawostek.
Kociokwik według autorki to choroba niegroźna w większości wypadków. Wyjątek stanowią osoby posiadające co najmniej jednego kota na metr kwadratowy.
Spotkamy komiksowe rysunki z dowcipnymi dymkami do kolorowania, koty w liczbach, kot w mieszkaniu, projekt unikatowej statuetki dla złotego kota, dowcipy kocie, kocie imiona, kocie certyfikaty, łączenie numerków by powstał rysunek kota, krewniacy kota z Cheshire i wiele, wiele cudownych rzeczy ,które sprawi ci niecodzienną frajdę.
Do dzieła!
Książeczka będzie dla każdego kociarza osobistym notesem o jego podopiecznym. Umili chwile, kiedy zmęczeni po pracy będziemy chcieli się zresetować na kanapie wraz ze swoim futrzakiem.
Uważam ,że ten notes – pamiętnik – poradnik jest dużo, dużo lepszy od odstresowujących kolorowanek o kotach dla dorosłych.
To jest coś fantastycznego! Polecam!
Publikacja stworzona dla wszystkich , którzy kochają swoje i wszystkie koty świata.
Dla tych co już nie wiedzą co mają zrobić z tą swoją miłością. Gromadzą powieści o sierściuchach, poradniki, albumy, atlasy, gadżety. Nieraz cały dom ustroją w ich podobizny, łącznie z narzutami, firankami , ręcznikami. Mają hopla z przerzutką na kupowaniu prezentów dla kotków .
Barbara...
2024-08-12
Książka popularnonaukowa. Format większy od standardowego.
Okładka miękka ze skrzydełkami. Dobry gatunek papieru.
Wydana pod patronatem Muzeum Narodowego w Gdańsku.
Nieliczne fotografie kolor, sepia, czarno-białe.
Jest to napisana suchym językiem rozprawa naukowa. Trudno się czyta. Drobny druk. Wyłuszczenia tłustą czcionką.
W tekście znajdziemy tabelki, objaśnienia pojęć na dole stron . Po każdym rozdziale zaś źródła internetowe, literaturę.
Książka została podzielona na dwie główne części, poprzedzone obszernym wstępem oraz tekstem opisującym wystawę ,,O kocie , który chodzi własnymi drogami, i o psie , których własnych dróg nie szuka’’.
I część antropologia relacji międzygatunkowych człowiek – pies – kot.
II część człowiek-pies-kot w sztuce i w literaturze.
W pierwszej części omówiono rozmowy człowieka ze zwierzętami, o wszystkim tym co czyni niektóre zwierzęta domowymi, psa w kulturze i społeczeństwie japońskim / nie tylko Hachikō /,
psa w mitach i legendach, obrzędową rolę psów, zoomorficzną postać istot nadprzyrodzonych w polskich wierzeniach ludowych /XIX pocz. XX wieku /- przykłady pies i kot, problem duszy zwierząt – czy ją mają?/ poglądy chrześcijan, historia, folklor/, towarzyszy wojennej poniewierki marynarzy, psów i kotów na polskich statkach i okrętach w czasie II wojny światowej, psów w readaptacji społecznej osób pozbawionych wolności.
W drugiej części skupiono się na sztuce różnie wymownej – pies i kot jako pupil ale i jako potwór,
wizerunku kota i psa w drzeworycie japońskim, statusie psich bohaterów w twórczości Olgi Tokarczuk/ między przedmiotem a podmiotem/, fenomenie psów i kotów w literaturze popularnej od Lassie począwszy, psów i kotów na starych fotografiach, próbie analizy zbiorów Muzeum Fotografii w Krakowie, psów i kotów oraz ich ludzi, historii przyjaźni międzygatunkowych w środowisku krakowskim, psa i kota w polskich i chorwackich przysłowiach – analiza porównawcza.
Publikacja jest na pewno cenna, ciekawa, dość wyczerpująca w podjętym wyzwaniu.
Nie czyta się jej w sposób ciągły, trzeba przeanalizować fragmenty, tabelki, do czegoś wrócić.
To trochę trwa. Jeżeli ktoś szuka lekkiej literatury , to jej nie znajdzie tu. Jeśli chce się zagłębić w temacie i postudiować , to polecam serdecznie.
Książka popularnonaukowa. Format większy od standardowego.
Okładka miękka ze skrzydełkami. Dobry gatunek papieru.
Wydana pod patronatem Muzeum Narodowego w Gdańsku.
Nieliczne fotografie kolor, sepia, czarno-białe.
Jest to napisana suchym językiem rozprawa naukowa. Trudno się czyta. Drobny druk. Wyłuszczenia tłustą czcionką.
W tekście znajdziemy tabelki, objaśnienia pojęć...
2024-08-11
Publikacja stworzona dla wszystkich , którzy kochają swoje i wszystkie koty świata.
Dla tych co już nie wiedzą co mają zrobić z tą swoją miłością. Gromadzą powieści o sierściuchach, poradniki, albumy, atlasy, gadżety. Nieraz cały dom ustroją w ich podobizny, łącznie z narzutami, firankami , ręcznikami. Mają hopla z przerzutką na kupowaniu prezentów dla kotków .
Barbara Szymanek wiedziała dla kogo stworzyć tę książkę!
Niewinny tytuł ,, Wielki bazgrolnik o kotach’’. Jest to mocno poszerzony ,,Bazgrolnik o kotach’’ tej samej autorki.
Na początku deklarujemy ,że jesteśmy kociarzami.
Książka nie jest do bazgrania dla dzieci, nawet nie dla dorosłych.
Wcale nie jest do zwykłego mazania. Autorka udziela nam rad jak korzystać z tej książki, czego będziemy potrzebować, czym się inspirować, jak rysować kotka krok po kroku. Część bardzo dowcipnych rysunków jest już rozpoczętych, które należy dokończyć, inne sami mamy narysować na pustej stronie , tylko zatytułowanej odpowiednio.
Pomysły na zwariowane rysunki i gryzmoły z porcją kocich ciekawostek.
Kociokwik według autorki to choroba niegroźna w większości wypadków. Wyjątek stanowią osoby posiadające co najmniej jednego kota na metr kwadratowy.
Spotkamy komiksowe rysunki z dowcipnymi dymkami do kolorowania, koty w liczbach, kot w mieszkaniu, projekt unikatowej statuetki dla złotego kota, scenariusz kocim pazurem pisany, projekt plakatu, projekt drapaka, kocia muzyka, cat tv, galeria malarstwa, galeria rzeźby, kot w reklamie, kocie labirynty, dowcipy kocie, kocie etui na telefon, kocie imiona, kocie certyfikaty, łączenie numerków by powstał rysunek kota, krewniacy kota z Cheshire, sobota imieniny kota – zaprojektuj tort i wiele, wiele cudownych rzeczy ,które sprawi ci niecodzienną frajdę.
Do dzieła!
Książeczka będzie dla każdego kociarza osobistym notesem o jego podopiecznym. Umili chwile, kiedy zmęczeni po pracy będziemy chcieli się zresetować na kanapie wraz ze swoim futrzakiem.
Uważam ,że ten notes – pamiętnik – poradnik jest dużo, dużo lepszy od odstresowujących kolorowanek o kotach dla dorosłych.
To jest coś fantastycznego! Polecam!
Publikacja stworzona dla wszystkich , którzy kochają swoje i wszystkie koty świata.
Dla tych co już nie wiedzą co mają zrobić z tą swoją miłością. Gromadzą powieści o sierściuchach, poradniki, albumy, atlasy, gadżety. Nieraz cały dom ustroją w ich podobizny, łącznie z narzutami, firankami , ręcznikami. Mają hopla z przerzutką na kupowaniu prezentów dla kotków .
Barbara...
Kontynuacja pierwszego tomu, książka historyczna , podróż w głąb przeszłości czasowej , związanej z powstawaniem pierwszych hoteli, zajazdów w Warszawie. Pewien rodzaj przewodnika, kompendium sięgający odległych czasów, II tom .
Okładka twarda.
Liczne fotografie warszawskich hoteli przedstawiających ich dawny wygląd , projekty zajazdów i wnętrza wybrane przez Piotra Wierzbickiego i Annę Mieczkowską.
Zagłębiamy się w atmosferę dawnych czasów i lustrujemy wraz z autorem wszelakie możliwe noclegi w stolicy. Zabawiamy się niemalże w mrówkę, która drobiazgowo przeprowadzi nas przez labirynty noclegowni warszawskich.
Poznajemy niezwykłą historię warszawskich hoteli w sposób uzupełniający i poszerzający poprzedni tom. Będziemy mieć do czynienia nie tylko z historią miasta ale ze sztuką i architekturą.
Dowiemy się jak powstawały hotele , jak się zmieniała się z czasem ich wizualizacja, użytkowość i nazewnictwo. Poznamy wyposażenie pokoi a nawet koszty noclegów.
Pozyskamy informacje o przekształceniach warszawskiego hotelarstwa w kontekście nauk humanistycznych oraz geografii społeczno-ekonomicznej.
Takie połączenie literatury naukowej i popularnonaukowej z tematyką nauk przyrodniczych.
Bardzo interesująca pozycja. Uważam nawet ,że druga część zawiera więcej walorów opisowych niż pierwsza. Zadowoli miłośnika historii i kultury stolicy, turystów , którzy chcą zgłębić atmosferę dawnych czasów oraz zapoznać się z sylwetkami osób , które je tworzyli ,jak również studentów i pasjonatów nauk humanistycznych, fanów geografii.
Książka stanie się cennym źródłem wiedzy oraz inspiracją do odkrywania nieznanych aspektów Warszawy.
Polecam!
Kontynuacja pierwszego tomu, książka historyczna , podróż w głąb przeszłości czasowej , związanej z powstawaniem pierwszych hoteli, zajazdów w Warszawie. Pewien rodzaj przewodnika, kompendium sięgający odległych czasów, II tom .
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOkładka twarda.
Liczne fotografie warszawskich hoteli przedstawiających ich dawny wygląd , projekty zajazdów i wnętrza wybrane przez Piotra...