Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz

Na półkach: ,

Sugerowano, że morderstwa dokonywane są jakiegoś "szczytnego, ideologicznego" powodu. W fabule poza dialogiem, że tak jest, nie było ani jednego faktu o tym świadczącego. Jak również analiza behawiorysty, że jest "przeciwko światu cyfrowemu, systemowi" itp. do niczego nie pasowała. To były tylko słowa. Był mordercą takim jak inni i żadnego buntu wobec systemu nie było tam widać. Ciotka mordercy też jest tutaj wstawiona na siłę, jej wspomnienia i mieszanie dat sprawia, że nie wierzy się w tę opowieść. Następnie wizyta kogoś kto może pomóc... równie dobrze można było iść do jasnowidza, to by więcej wniosło w fabułę. Mam wrażenie jakby tą książkę napisał jakiś program a nie żywy człowiek. Książka mogłaby się dla mnie zacząć od ostatnich rozdziałów. Wtedy było najciekawiej i najprawdziwiej. W książkach chodzi bowiem również o jakąś wiarygodność.

Sugerowano, że morderstwa dokonywane są jakiegoś "szczytnego, ideologicznego" powodu. W fabule poza dialogiem, że tak jest, nie było ani jednego faktu o tym świadczącego. Jak również analiza behawiorysty, że jest "przeciwko światu cyfrowemu, systemowi" itp. do niczego nie pasowała. To były tylko słowa. Był mordercą takim jak inni i żadnego buntu wobec systemu nie było tam...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Książka wzbudza zaufanie. Współczujemy głównej bohaterce, Wandzie, chcemy szybko poznać jej historię i dowiedzieć się czemu poznajemy ją w takich a nie innych okolicznościach na pierwszych stronach książki... Ale ... Są pewne drobiazgi które owszem, układają się w całość na końcu ale są one zbyt mocno zaakcentowane a zbyt mało rozbudowane ostatecznie by czuło się ich dosyt. Albo zrozumienie. Choćby pytanie o dziecko... Wydaje mi się, że zbyt szybko (na końcu książki) poznajemy sytuację i to całe życie pomiędzy którego nam w tej historii brakuje jest przepaścią która nie skleja nam całości tej historii.
Mimo tego, to jest naprawdę bardzo ciekawa, dobrze napisana i ... smutna historia.

Książka wzbudza zaufanie. Współczujemy głównej bohaterce, Wandzie, chcemy szybko poznać jej historię i dowiedzieć się czemu poznajemy ją w takich a nie innych okolicznościach na pierwszych stronach książki... Ale ... Są pewne drobiazgi które owszem, układają się w całość na końcu ale są one zbyt mocno zaakcentowane a zbyt mało rozbudowane ostatecznie by czuło się ich dosyt....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Rzeczowa, z ciekawymi analizami, dogłębna. Szerokie rozwinięcie tematów z dzieł W.S. od Platona przez Szekspira aż po czasy współczesne. Analizująca kwestie dziedziczności i środowiska (co bardziej na nas wpływa), jaka jest natura ludzkiego umysłu i inne. Bardzo interesująca pozycja.

Rzeczowa, z ciekawymi analizami, dogłębna. Szerokie rozwinięcie tematów z dzieł W.S. od Platona przez Szekspira aż po czasy współczesne. Analizująca kwestie dziedziczności i środowiska (co bardziej na nas wpływa), jaka jest natura ludzkiego umysłu i inne. Bardzo interesująca pozycja.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Zabawna, z kąśliwym brytyjskim humorem. Wartościowa merytoryczne ale bez moralizatorstwa. Czytanie jej to był naprawdę miło spędzony czas.

Zabawna, z kąśliwym brytyjskim humorem. Wartościowa merytoryczne ale bez moralizatorstwa. Czytanie jej to był naprawdę miło spędzony czas.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Przerażająca, prawdziwa historia, będąca biografią autora. Chłopaka którego kojarzy się z internetu jako zabawnego, fantastycznego, dobrego człowieka. Dobroć widać przecież w oczach... Człowieka który przeżył piekło i który życiu dorosłym próbuje stworzyć siebie na nowo. Drogi autorze jeśli to czytasz, życzę Ci dużo siły. Wiem, że łatwo się mowi. Każdy z nas coś przeżył więc z doświadczenia mogę powiedzieć, że kiedyś przyjdzie odpuszczenie. Nie win tej babce. Ale w Tobie podejścia do tego tematu. Powiesz sobie: mam swoje życie i nie muszę się skupiać już na przeszłości tylko przyszłości. Wiem, że wybory życiowe są wynikiem tego co się przeżyło. Co nas ukształtowało. Życzę Ci więc, byś był silny. I pamiętał o swojej wartości. Życzę Ci dużo szczęścia Piotrze.
Wiem, że mogą pojawić się głosy, że książka jest niczym wypracowanie.
Książka jest bowiem napisana prostym językiem a czyta się ją bardzo szybko. Nie jest bowiem obszerna. Pamiętajmy jednak, że nie jest to przecież "Pan Tadeusz", tylko odważna próba podzielenia się swoimi traumami, możliwe że też w formie samopomocy.
Śmiem twierdzić, że nie zrozumie tego do końca ten, kto albo jest za młody albo nie otarł się o podobne sytuacje. Niestety dorosłość nie jest równoznaczna z otrzymaniem od losu nagle wrażliwości, jeśli nie miał jej ktoś wcześniej. To nie punkty w grze, tylko rozwój człowieka. Więc czytelnikom również czegoś życzę. Próby zrozumienia i postawienia się w skórze autora.

Przerażająca, prawdziwa historia, będąca biografią autora. Chłopaka którego kojarzy się z internetu jako zabawnego, fantastycznego, dobrego człowieka. Dobroć widać przecież w oczach... Człowieka który przeżył piekło i który życiu dorosłym próbuje stworzyć siebie na nowo. Drogi autorze jeśli to czytasz, życzę Ci dużo siły. Wiem, że łatwo się mowi. Każdy z nas coś przeżył...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Bajeczka, nierealna ale bardzo szybko się czyta. Nawet przyjemnie, chociaż elementy fabuły w których dochodzi się do puenty... są bardzo mocno podkoloryzowane. I pewnie o to tu chodziło. Dla mnie jednak to było za dużo... wolę realizm sytuacji.

Bajeczka, nierealna ale bardzo szybko się czyta. Nawet przyjemnie, chociaż elementy fabuły w których dochodzi się do puenty... są bardzo mocno podkoloryzowane. I pewnie o to tu chodziło. Dla mnie jednak to było za dużo... wolę realizm sytuacji.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Dan Brown w całej swojej okazałości. Sensacyjny, trzymający w napięciu. Podtrzymujący je do ostatnich stron powiesici. Przeskakujący ze zwrotu akcji w zwrot akcji... I dopiero po jej przeczytaniu (w 2/3 powieści) rozumiemy skąd taki tytuł i przestaje on być tajemniczy... Czytanie tej książki to był naprawdę mile spędzony czas.

Dan Brown w całej swojej okazałości. Sensacyjny, trzymający w napięciu. Podtrzymujący je do ostatnich stron powiesici. Przeskakujący ze zwrotu akcji w zwrot akcji... I dopiero po jej przeczytaniu (w 2/3 powieści) rozumiemy skąd taki tytuł i przestaje on być tajemniczy... Czytanie tej książki to był naprawdę mile spędzony czas.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Jak zawsze dobry warsztat pisarki. Ale nie uwierzyłam w tę historię. Sama jedna (bohaterka) przeciwko systemowi, jest lepsza niż James Bond... gdzie alerty RCB na całą Polskę przy poszukiwaniu dziecka. Jak dla mnie (kobiety) mocno naciągane.

Jak zawsze dobry warsztat pisarki. Ale nie uwierzyłam w tę historię. Sama jedna (bohaterka) przeciwko systemowi, jest lepsza niż James Bond... gdzie alerty RCB na całą Polskę przy poszukiwaniu dziecka. Jak dla mnie (kobiety) mocno naciągane.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

GOŁOBORZE to historia, której genezą jest strach jednostki. Nieodpowiednie decyzje podjęte w niesprzyjającym czasie. Natura ludzka może okazać się okrutna gdy pojawią się ku temu sprzyjające okoliczności. Zabory, Powstanie Styczniowe, wojny… w tej sytuacji na pewno takimi były.

Bohaterowie tej książki wpadli więc w pętle zła podsycaną zawiścią, zemstą i zwykła ludzką głupotą. Opowieść przesiąknięta jest bólem od pierwszej do ostatniej strony.
Lecz tak zgrabnie napisana, że ma się wrażenie jakby ta wielopokoleniowa historia była odgrywana przez jednego bohatera. Radość życia i odwaga często zamienia się tutaj w zgorzkniałość, żal i nienawiść. Zamienia w posąg każdego kolejnego członka rodziny. Kobiety z kwitnących kwiatów stają się zasmuconymi starowinkami. Z ciężarem na plecach.

Czy stanie się coś co odmieni ten los? Czy któryś z potomków będzie miał siłę by zatrzymać to diabelskie koło?
Tego dowiecie się pochłaniając GOŁOBORZE jednym tchem. Ponieważ tak się czyta to wybitne dzieło.

GOŁOBORZE to historia, której genezą jest strach jednostki. Nieodpowiednie decyzje podjęte w niesprzyjającym czasie. Natura ludzka może okazać się okrutna gdy pojawią się ku temu sprzyjające okoliczności. Zabory, Powstanie Styczniowe, wojny… w tej sytuacji na pewno takimi były.

Bohaterowie tej książki wpadli więc w pętle zła podsycaną zawiścią, zemstą i zwykła ludzką...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Niespiesznie napisana opowieść wojenna. W tempie jakim toczy się wojna. Nie taka w Hollywoodzkim filmie skróconym do 90 minut. Tylko pełna oczekiwania. Bólu bohaterów. Narracja trzecioosobowa, wszechwiedząca. W ostatnim rozdziale roztrzaskuje nas emocjonalnie ten "nasz" głos z offu. Choć można się było tego spodziewać, człowiek nigdy nie jest gotowy na takie niesprawiedliwe zakończonie.

Niespiesznie napisana opowieść wojenna. W tempie jakim toczy się wojna. Nie taka w Hollywoodzkim filmie skróconym do 90 minut. Tylko pełna oczekiwania. Bólu bohaterów. Narracja trzecioosobowa, wszechwiedząca. W ostatnim rozdziale roztrzaskuje nas emocjonalnie ten "nasz" głos z offu. Choć można się było tego spodziewać, człowiek nigdy nie jest gotowy na takie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Największe rozczarowanie ostatniego czasu. Autor opowiada o sprawach oczywistych, rozciąga to lanie wody na 500 stron. Językiem oczywiście poprawnym i stylistycznie i edytorsko (stąd 3 gwiazdki) jednak poruszając taki temat spodziewałam się większego kalibru. Jest kilka haseł o których już nie będę chciała słuchać dzięki tej książce, ale nie będę spoilerować. Książka może się spodobać nastolatkom, nieświadomym, bez doświadczenia życiowego, wchodzącym dopiero w dorosłość. Dla mnie jako osoby dorosłej: lanie wody, które denerwuje tak samo jak na wiecach wyborczych.

Największe rozczarowanie ostatniego czasu. Autor opowiada o sprawach oczywistych, rozciąga to lanie wody na 500 stron. Językiem oczywiście poprawnym i stylistycznie i edytorsko (stąd 3 gwiazdki) jednak poruszając taki temat spodziewałam się większego kalibru. Jest kilka haseł o których już nie będę chciała słuchać dzięki tej książce, ale nie będę spoilerować. Książka może...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Pomimo powielonych schematów (trudne dzieciństwo komisarza kształtujące jego charakter), które są aż natrętne w książkach z tego gatunku, "Piętno" jest zaskakującą i dobrze prowadzoną powieścią. Bohaterów się lubi, czeka się z zapartym tchem na rozwój sytuacji i na kolejne rozdziały.

Pomimo powielonych schematów (trudne dzieciństwo komisarza kształtujące jego charakter), które są aż natrętne w książkach z tego gatunku, "Piętno" jest zaskakującą i dobrze prowadzoną powieścią. Bohaterów się lubi, czeka się z zapartym tchem na rozwój sytuacji i na kolejne rozdziały.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Książka została źle sklasyfikowana. Jest to powieść obyczajowa dla nastolatków. Nie thriller/ kryminał. Na początku dobrze prowadzona, i całkiem nieźle zakończona. Jednak przejścia między akcją w szkole a akcją na zawodach szachowych sprawiły, że jako czytelnik uznałam, że lepiej jakby to były dwie oddzielne książki, z innymi fabułami. Ponieważ te wątki do siebie nie pasowały i nie wiele wnosiły. Dodatkowo niewiarygodne było przejście z początkowej postawy i nastawienia do życia głównego bohatera do nazywania kilku osób przyjaciółmi... (bez szczegółów by nie było spoilera). Książka możliwe, że przyjemna dla młodego, nastoletniego pokolenia. Ja się męczyłam.

Książka została źle sklasyfikowana. Jest to powieść obyczajowa dla nastolatków. Nie thriller/ kryminał. Na początku dobrze prowadzona, i całkiem nieźle zakończona. Jednak przejścia między akcją w szkole a akcją na zawodach szachowych sprawiły, że jako czytelnik uznałam, że lepiej jakby to były dwie oddzielne książki, z innymi fabułami. Ponieważ te wątki do siebie nie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Wciągająca, nieskomplikowana historia, jednak z dużym obciążeniem emocjonalnym, którą czyta się jednym tchem.

Wciągająca, nieskomplikowana historia, jednak z dużym obciążeniem emocjonalnym, którą czyta się jednym tchem.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Wciągająca, wielowątkowa jednak zakończenie jest wręcz irracjonalne. Nie uwierzyłam w nie (w zachowanie i decyzje Rafała), tak więc mnie mocno rozczarowały ostatnie strony książki.

Wciągająca, wielowątkowa jednak zakończenie jest wręcz irracjonalne. Nie uwierzyłam w nie (w zachowanie i decyzje Rafała), tak więc mnie mocno rozczarowały ostatnie strony książki.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Dawno się tak przy książkach nie śmiałam (jak przy każdej z tej serii). Czyta się szybko i z ogromną przyjemnością.

Dawno się tak przy książkach nie śmiałam (jak przy każdej z tej serii). Czyta się szybko i z ogromną przyjemnością.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Zabawna, logiczna, konkretna a mimo wielu przekleństw ma się wrażenie, że można dzięki niej poprawić elokwencję.

Zabawna, logiczna, konkretna a mimo wielu przekleństw ma się wrażenie, że można dzięki niej poprawić elokwencję.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Rozczarowałam się tym tomem, trzeba przyznać spójnej i długiej historii. Reakcje bohaterów na "trudną sytuacje życiową" (porwanie byłej żony), są tak nielogiczne i nienaturalne, że trudno w nie było uwierzyć. Książka napisana jest z lekkością więc to był jej jedyny plus. Natomiast temat astrologii jest prawdopodobnie ciekawy dla nielicznych... w brutalnym realizmie powieści, nie bardzo tutaj pasuje do całości.

Rozczarowałam się tym tomem, trzeba przyznać spójnej i długiej historii. Reakcje bohaterów na "trudną sytuacje życiową" (porwanie byłej żony), są tak nielogiczne i nienaturalne, że trudno w nie było uwierzyć. Książka napisana jest z lekkością więc to był jej jedyny plus. Natomiast temat astrologii jest prawdopodobnie ciekawy dla nielicznych... w brutalnym realizmie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Książka lekka, przyjemna. Napisana z humorem co bardzo podnosi jej poziom. Dużo ciekawych informacji i faktów o Japonii. Naprawdę warta uwagi.

Książka lekka, przyjemna. Napisana z humorem co bardzo podnosi jej poziom. Dużo ciekawych informacji i faktów o Japonii. Naprawdę warta uwagi.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Książka jest bardzo rzeczowa, od samego początku czytelnik ma wrażenie, że "relacja" pisemna, jest szczera, prawdziwa i na poziomie.

Zacznę od jednego małego minusa. W tej narracji chwilowo uderza też chwilowy brak pokory - autor uważa, że studia są nudne. Może jego były faktycznie, co nie znaczy, że wszystkie takie są. To w końcu 5 lat ciężkiej pracy, a z racji wieku wiem, że ich obrona daje szanse na kontrakty i pracę której nie dostanie się bez wykształcenia wyższego. Z tytułem magistra. Studia otwierają więc drzwi które chcecie by się otworzyły. Nie macie pojęcia co będziecie robić za 20 lat, dlatego warto nie przekreślać możliwości tak na stałe, w tak modym wieku. Licze, że do jakichś jednak autor kiedyś wróci. Może z psychologii...

Zanim pojawiły się strony i portale jak YT, FB, Instagram, Snapchat, i najbardziej rozwydrzony bo jedne z najmłodszych z dzieci tik tok - istnieli BLOGERZY. Istniała grupa, która zdobyła szczyty, zazwyczaj było to zamknięte grono, które w innej już konfiguracji gdzieś tam nadal istnieje. To okres ok. 20 lat temu. Słyszało się o tym co robiły z nich pieniądze i kokaina ale NIGDY nie było to w tak łatwym zasięgu wzorku i ręki jak dziś. Janek Strojny pokazał w tej książce prawdziwy świat influencerów. Bez lukru i bez przesady, oczywiście tak - jak sam mówi pozdrawiając prawników - by nie powiedzieć za dużo co mogłby mu zaszkodzić. Przerażający jest fakt, że każde dosłownie dziecko może wejść w tę branżę i być wykorzystanym do cna. Bo już nie liczy się spryt, tylko masówka. A w masówce iloraz inteligencji nie ma znaczenia.

Nasz autor do tej słabszej grupy ludzi na szczęście nie należy, co słychać z jego wypowiedzi. I mimo tego, nie oparł się życiu, które wydaje się proste i łatwe w perspektywy podglądacza. A które jest przerażające i wyczerpujące po drugiej stronie kamery. O czym się boleśnie przekonał.

Dowiadujemy się czystej prawda o agencjach reklamowych i pracy na Excelu w tego typu agencjach (wiem co mówię), co dla młodego człowieka zawsze jest zderzeniem ze ścianą. I albo należymy do ludzi, którzy zaryzykują utratę swoich zasad. Albo przy nich zostaniemy i uciekniemy z tej drogi.

Autor ma również słuszne wnioski dotyczące wiedzy tych agencji reklamowych jeśli chodzi o internet. To jest tak szybko ewoluujące medium, że podejście sprzed roku może nie mieć nic do aktualnej rzeczywistości. Marketingowcy czasem o tym zapominają. Narzucają swoją rzeczywistość i jest jak jest. Tam liczy się KASA.

Szacunek za pełną szczerość. To zdanie często pojawia się w książkach Siembiedy. "Moja mama mówiła, że szczerość jest najważniejsza". I to zdanie ja również dedykuję autorowi. Wierzę, że ta książka jest/ będzie dla niego wyzwoleniem, które pomoże mu z jego duchami. Uważam, że dzięki szczerości można więcej z siebie dać i więcej zyskać (patrząc pod tym ważnym kątem kontaktów biznesowych). W tzw. "prawdziwym" życiu face to face, klient woli szczerą osobę niż przytakującą fokę bez swojego zdania i kreatywności. W końcu to Wy/ MY współpracując z nim reprezentujecie/ reprezentujemy klienta więc i świadczycie/ świadczymy o nim.

W mojej opinii jest to bardzo ważna książka młodego pokolenia, którą serdecznie wszystkim polecam. Wszystkim, ponieważ powinni się z nią zapoznać również rodzice. Nie jest łatwo być (w każdych czasach) rodzicem, ale ten XXI wiek, jest tak przebodźcowany, że sprostanie wszystkim zadaniom na najwyższym poziomie: bycie dobrym pracownikiem, bycie dobrym partnerem, bycie dobrym rodzicem - nie jest trudne, ale bardzo wyczerpujące. Tempo naszego życia przerasta wszystkich. Szczególnie młodych ludzi, którzy szukają swojego miejsca na świecie.

Janek Strojny przez chwilę w jakimś miejscu był, czegoś się nauczył, coś osiągnął, coś stracił. I zrobił najważniejszy ruch w swojej grze "życie". Poszedł dalej. Zrobił kolejny krok. A to zawsze jest krok do przodu, jakkolwiek by się w danym czasie wydawało inaczej. Tego mu gratuluję. I trzymam za niego kciuki.

Liczę, że to czytasz Janku. Życzę Ci dużo SPOKOJU.

Książka jest bardzo rzeczowa, od samego początku czytelnik ma wrażenie, że "relacja" pisemna, jest szczera, prawdziwa i na poziomie.

Zacznę od jednego małego minusa. W tej narracji chwilowo uderza też chwilowy brak pokory - autor uważa, że studia są nudne. Może jego były faktycznie, co nie znaczy, że wszystkie takie są. To w końcu 5 lat ciężkiej pracy, a z racji wieku...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to