rozwiń zwiń
Tissol

Profil użytkownika: Tissol

Nie podano miasta Mężczyzna
Status Czytelnik
Aktywność 5 tygodni temu
39
Książek na półce
przeczytane
60
Książek
w biblioteczce
36
Opinii
189
Polubień
opinii
Nie podano
miasta
Mężczyzna
Dodane| 2 cytaty
Pasjonuje mnie literatura XIX wieku, zwłaszcza ówczesne powieści historyczne. Oprócz tego pozycje filozoficzne, religijne i powieści szpiegowskie.

Opinie


Na półkach:

Cenna pozycja, bo autor dotarł do wielu danych obalających krzywdzące stereotypy na temat Piusa XII.

Hesemann dotarł m.in. do dokumentu ze stycznia 1939, w którym kardynał Pacelli apeluje do hierarchów Kościoła o pomoc w uzyskaniu wiz dla osób, które określa jako „niearyjskich katolików” lub „żydowskich konwertytów”. W dokumencie Pacelli pisze wprost, że nowe prawo w Niemczech zmusza do emigracji około 200 tysięcy takich osób. Hesemann i inni badacze (np. ze stowarzyszenia Pave the Way Foundation) argumentują, że termin „konwertyci” był często używany jako kamuflaż dyplomatyczny. Pozwalało to Watykanowi interweniować na podstawie zapisów Konkordatu z 1933 roku, który dawał Kościołowi prawo do ochrony swoich wiernych (również tych pochodzenia żydowskiego). W rzeczywistości wizy te miały służyć ratowaniu osób zagrożonych prześladowaniami rasowymi, niezależnie od stopnia ich rzeczywistej religijności.

Cenna pozycja, bo autor dotarł do wielu danych obalających krzywdzące stereotypy na temat Piusa XII.

Hesemann dotarł m.in. do dokumentu ze stycznia 1939, w którym kardynał Pacelli apeluje do hierarchów Kościoła o pomoc w uzyskaniu wiz dla osób, które określa jako „niearyjskich katolików” lub „żydowskich konwertytów”. W dokumencie Pacelli pisze wprost, że nowe prawo w...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Od pierwszych stron czuć fascynację autora tematyką giełdy. Książka jest napisana typowo pod ludzi z początku lat 90., którzy o giełdzie mieli blade lub żadne wyobrażenie, a więc zawiera także porady typu nie radź się wróżki przy wyborze spółek, ale ogólnie jest całkiem treściwa. To na jej stronach po raz pierwszy zetknąłem się z analizą techniczną.

Od pierwszych stron czuć fascynację autora tematyką giełdy. Książka jest napisana typowo pod ludzi z początku lat 90., którzy o giełdzie mieli blade lub żadne wyobrażenie, a więc zawiera także porady typu nie radź się wróżki przy wyborze spółek, ale ogólnie jest całkiem treściwa. To na jej stronach po raz pierwszy zetknąłem się z analizą techniczną.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Autorka jest publicystką, a nie historykiem, więc podeszła do tematu jak typowy publicysta - przyjęła sobie z góry pewną tezę, a potem wybrała przykłady, które jej pod tę tezę pasowały. W "Chłopkach" wymyśliła obraz tak tendencyjny, że aż śmieszny - kobieta dobra, a wszyscy wokół źli, a najgorszy mężczyzna. No i Kościół, autorka ma jakąś fobię na punkcie Kościoła i katolików niczym "Szczęść Boże" Braun na punkcie Żydów.
Pisanie książki pod tezę przejawia się m.in. w absurdalnym przedstawieniu pracy na wsi - wg autorki to na kobiety spadały najcięższe prace fizyczne, podczas gdy w rzeczywistości było na odwrót: to mężczyzna na wsi musiał przed ślubem postawić chatę, to on zajmował się orką, sianiem, żniwami, rąbaniem i suszeniem drewna na opał, wreszcie to na niego spadał obowiązek służby w wojsku, która w przeszłości niosła za sobą realne ryzyko śmierci. To autorka całkowicie przemilczała, bo nie pasuje jej to pod tezę.
Na deser dodaje czytelnikowi jeszcze opowieści o rzekomym masowym kazirodztwie, w podobny sposób jak powyżej, tzn. podaje jeden (dosłownie jeden) przypadek kazirodztwa z przedwojennej prasy, a następnie komentuje: "Nie znamy skali (…),
ale na podstawie doniesień ówczesnej prasy możemy się domyślać, że problem dotyczył wielu dziewcząt”.

Autorka jest publicystką, a nie historykiem, więc podeszła do tematu jak typowy publicysta - przyjęła sobie z góry pewną tezę, a potem wybrała przykłady, które jej pod tę tezę pasowały. W "Chłopkach" wymyśliła obraz tak tendencyjny, że aż śmieszny - kobieta dobra, a wszyscy wokół źli, a najgorszy mężczyzna. No i Kościół, autorka ma jakąś fobię na punkcie Kościoła i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Więcej opinii

Aktywność użytkownika Tissol

z ostatnich 3 m-cy
Tissol
2026-02-16 23:39:05
Tissol ocenił książkę Pius XII wobec Hitlera na
8 / 10
i dodał opinię:
2026-02-16 23:39:05
Tissol ocenił książkę Pius XII wobec Hitlera na
8 / 10
i dodał opinię:

Cenna pozycja, bo autor dotarł do wielu danych obalających krzywdzące stereotypy na temat Piusa XII.

Hesemann dotarł m.in. do dokumentu ze stycznia 1939, w którym kardynał Pacelli apeluje do hierarchów Kościoła o pomoc w uzyskaniu wiz dla osób, które określa jako „niearyjskich katolików” ...

Rozwiń Rozwiń
Pius XII wobec Hitlera Michael Hesemann
Średnia ocena:
6.5 / 10
11 ocen

Pojawiają się czasem porównania do Szymborskiej...Mój Boże, przecież to niebo a ziemia. Szymborska potrafiła tak się zachowywać i mówić, że łączyła ludzi; Tokarczuk umie ich głównie dzielić, bo wciąż nie może się zdecydować, czy jest pisarką, czy lewicową propagandystką.

ulubieni autorzy [4]

Wilbur Smith
Ocena książek:
7,3 / 10
72 książki
5 cykli
298 fanów
François Mauriac
Ocena książek:
7,0 / 10
38 książek
0 cykli
Pisze książki z:
30 fanów
Jean Raspail
Ocena książek:
7,1 / 10
14 książek
0 cykli
85 fanów
Jean Raspail Obóz świętych Zobacz więcej
Ludwik Świeżawski Dobry geniusz Zobacz więcej
Ludwik Świeżawski Dobry geniusz Zobacz więcej
Ludwik Świeżawski Dobry geniusz Zobacz więcej
Ludwik Świeżawski Dobry geniusz Zobacz więcej

statystyki

W sumie
przeczytano
39
książek
Średnio w roku
przeczytane
3
książki
Opinie były
pomocne
189
razy
W sumie
wystawione
37
ocen ze średnią 7,6

Spędzone
na czytaniu
239
godzin
Dziennie poświęcane
na czytanie
4
minuty
W sumie
dodane
2
W sumie
dodane
0
książek [+ Dodaj]