rozwiń zwiń

Wędrowcy. Opowieści z Uniwersum Powiernika

Okładka książki Wędrowcy. Opowieści z Uniwersum Powiernika
Grzegorz GajekAgata Kasiak Wydawnictwo: Nine Realms Seria: Uniwersum Powiernika fantasy, science fiction
457 str. 7 godz. 37 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
e-book
Seria:
Uniwersum Powiernika
Data wydania:
2025-12-06
Data 1. wyd. pol.:
2025-12-06
Liczba stron:
457
Czas czytania
7 godz. 37 min.
Język:
polski
Średnia ocen

                7,9 7,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Wędrowcy. Opowieści z Uniwersum Powiernika w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Wędrowcy. Opowieści z Uniwersum Powiernika

Średnia ocen
7,9 / 10
65 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
28
24

Na półkach: ,

Jak mi ktoś śpiewa Dziwny jest ten świat Niemena to zawsze mam bardzo duży dystans do tego wykonania.
W prologu dowiedziałem się, że opowiadania zawarte w Wędrowcach będą zawierały elementy i postaci z Uniwersum Powiernika. Pomyślałem. Ciekawie, ciekawie.
Jedno, drugie, trzecie. No i faktycznie, Bezmirek, Radzio, Witek i sam Widzący pojawiają się w historiach co chwilę.
W międzyczasie dostajemy też opowiadanie Piątkowskiego i Dobrowolskiego gdzie Widzący spotyka się z Krwiopijcą, czyli dwie główne postacie obu autorów działają na jednej arenie.
Właśnie przez to opowiadanie stworzył mi się ten dyskomfort z Niemenem, bo kiedy wiem, że postać jest czyjaś to inaczej to odbieram. Nie ma co się oszukiwać, że postacie kojarzymy z aktorami, więc jeżeli ktoś inny używa tej postaci to nie do końca mi to gra. Oczywiście to moje osobiste odczucia.
Teraz druga strona medalu. Opowiadania mają swoich autorów. Nie będę wymieniał tu wszystkich bo lista jest długa ale to co mi się rzuciło od razu to warsztat literacki.
To chyba też przyczyniło się do tego dyskomfortu, który miałem.
Bo super się czytało śląskie zaciąganie, czy inne naleciałości u pozostałych autorów.
Każde opowiadanie jest w innym stylu i to co mi pozostało po przeczytaniu Wędrowców, to to, że chętnie bym przeczytał jakieś pozycje, w których mają swoje historie i swoich bohaterów.
Lichocki jest jeden i niech pozostanie Piątkowskiego.

Jak mi ktoś śpiewa Dziwny jest ten świat Niemena to zawsze mam bardzo duży dystans do tego wykonania.
W prologu dowiedziałem się, że opowiadania zawarte w Wędrowcach będą zawierały elementy i postaci z Uniwersum Powiernika. Pomyślałem. Ciekawie, ciekawie.
Jedno, drugie, trzecie. No i faktycznie, Bezmirek, Radzio, Witek i sam Widzący pojawiają się w historiach co chwilę.
W...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

111 użytkowników ma tytuł Wędrowcy. Opowieści z Uniwersum Powiernika na półkach głównych
  • 71
  • 36
  • 4
24 użytkowników ma tytuł Wędrowcy. Opowieści z Uniwersum Powiernika na półkach dodatkowych
  • 7
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Mokosz. Pieśni z serca ziemi Grzegorz Gajek, Justyna Hankus, Witold Jabłoński, Wiktoria Korzeniewska, Marta Krajewska, Monika Maciewicz, Paweł Majka, Łukasz Malinowski, Franciszek M. Piątkowski, Aleksandra Seliga, Marcin Sindera, Magdalena Wolff
Ocena 8,1
Mokosz. Pieśni z serca ziemi Grzegorz Gajek, Justyna Hankus, Witold Jabłoński, Wiktoria Korzeniewska, Marta Krajewska, Monika Maciewicz, Paweł Majka, Łukasz Malinowski, Franciszek M. Piątkowski, Aleksandra Seliga, Marcin Sindera, Magdalena Wolff
Okładka książki Weles. Opowieści z podziemia Grzegorz Gajek, Wiktoria Korzeniewska, Marta Krajewska, Monika Maciewicz, Paweł Majka, Łukasz Malinowski, Franciszek M. Piątkowski, Aleksandra Seliga, Marcin Sindera, Magdalena Wolff
Ocena 6,9
Weles. Opowieści z podziemia Grzegorz Gajek, Wiktoria Korzeniewska, Marta Krajewska, Monika Maciewicz, Paweł Majka, Łukasz Malinowski, Franciszek M. Piątkowski, Aleksandra Seliga, Marcin Sindera, Magdalena Wolff
Okładka książki Wszyscy razem Andrzej Betkiewicz, Przemek Corso, Katarzyna Czajka-Kominiarczuk, Grzegorz Gajek, Joanna W. Gajzler, Aneta Jadowska, Robert Jasiak, Karolina Kozłowska, Piotr Mąka, Jakub Małecki, Ewa Mędrzecka, Konrad Misiewicz, Mika Modrzyńska, Marcin Mortka, Daniel Muniowski, Marcin Okoniewski, Katarzyna Podstawek, Katarzyna Rutowska, Justyna Sosnowska, Zuzanna Sus, Marcin Świątkowski, Adam Szaja, Milena Wójtowicz
Ocena 7,1
Wszyscy razem Andrzej Betkiewicz, Przemek Corso, Katarzyna Czajka-Kominiarczuk, Grzegorz Gajek, Joanna W. Gajzler, Aneta Jadowska, Robert Jasiak, Karolina Kozłowska, Piotr Mąka, Jakub Małecki, Ewa Mędrzecka, Konrad Misiewicz, Mika Modrzyńska, Marcin Mortka, Daniel Muniowski, Marcin Okoniewski, Katarzyna Podstawek, Katarzyna Rutowska, Justyna Sosnowska, Zuzanna Sus, Marcin Świątkowski, Adam Szaja, Milena Wójtowicz
Okładka książki Obiata. Antologia słowiańska Silke Brandt, Aleksandra Dobies, Krzysztof Dzieniszewski, Grzegorz Gajek, Michał Jankowski, Adam Kaczmarczyk, Agnieszka Kuchmister, Małgorzata Lewandowska, Monika Maciewicz, Graham Masterton, Karolina Mogielska, Tadeusz Oszubski, Olaf Pajączkowski, Jacek Pelczar, Kalina Sucharska, Katarzyna Wierzbicka, Zeter Zelke
Ocena 6,8
Obiata. Antologia słowiańska Silke Brandt, Aleksandra Dobies, Krzysztof Dzieniszewski, Grzegorz Gajek, Michał Jankowski, Adam Kaczmarczyk, Agnieszka Kuchmister, Małgorzata Lewandowska, Monika Maciewicz, Graham Masterton, Karolina Mogielska, Tadeusz Oszubski, Olaf Pajączkowski, Jacek Pelczar, Kalina Sucharska, Katarzyna Wierzbicka, Zeter Zelke
Grzegorz Gajek
Grzegorz Gajek
Życie według Grega Gajka zaczyna się latem 1987 roku. I jest proste. Co warto? Warto czasem wypalić fajkę na balkonie, warto napić się wina z przyjaciółmi wieczorem, warto poopowiadać głupoty przy ognisku, warto wleźć na jakąś górę i zgubić się w lesie, i pętać się po uliczkach w obcym mieście. Warto też mieć książki. Czytać je, pisać, tłumaczyć. Tym właśnie Greg zajmuje się od piętnastu lat. Czyta wszystko, co mu wpadnie w ręce. Tłumaczy beletrystykę, reportaże i opowiadania. Pisze powieści historyczne, słowiańskie, z rzadka zaprawiane fantastyką i grozą. W 2021 roku nakładem Wydawnictwa SQN ukazał się „Piast”, rok później „Bolko”, a w 2023 „Tofa. Księżniczka Słowian”, która wraz z kontynuacją „Tove. Królowa Duńczyków” skradła serca tysięcy czytelników. Wreszcie, w 2024 roku, przyszedł czas na zbierający znakomite recenzje „Kraj kobiet”.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Bal u Yanny Marcin Mortka
Bal u Yanny
Marcin Mortka
Uwielbiam cykÌ "Drużyna do zadań specjalnych". Ekipa Kociołka, powiedzmy sobie szczerze, jest jedyna w swoim rodzaju i mimo że ma już ponad 20 lat, wciąż lubię do niej wracać. Ta seria wywołuje u mnie ogromną nostalgię. Bardzo zasmucił mnie fakt, że główna seria już się zakończyła i choć pojawiają się inne książki osadzone w tym świecie, czuję pewien niedosyt. Na szczęście "Bal u Yanny" trochę ten żal ukoił. Bal u Yanny jest powieścią paragrafową osadzoną w świetnie wykreowanym, pełnym humoru świecie, który Marcin Mortka buduje od lat. Wracamy tu do ukochanego Kociołka i jego drużyny do zadań specjalnych, a tym razem udajemy się... na bal! Każdy rozdział oferuje dwie ścieżki, którymi możemy podążyć, i to my decydujemy, jak potoczą się losy bohaterów oraz jakie będą tego konsekwencje. Bawitam się przy tym świetnie - chyba przeszłam wszystkie możliwe ścieżki w jeden wieczór. Przecież nic nie mogło mnie ominąć! 7 Fabuła książki rozgrywa się na zamku księżnej Yanny, w trakcie tytułowego balu. Nie brakuje czarów, pojawiają się zwady, znajdziemy tu takze trochę historii krasnoludów, dowiemy się, co dzieje się u Sary, a być może nasi bohaterowie po raz kolejny będą musieli ratować dolinę. Książka porusza również ważniejszy, bardziej emocjonalny wątek. Sara cierpi na nieznaną chorobę, która trawi jej duszę Choć my, czytelnicy, dość szybko możemy domyślić się, co jest przyczyną jej smutku, oddalenia i nieobecności, Kociołek nie zna prawdy i nie potrafi pomóc ukochanej żonie. Na szczęście pod koniec otrzymuje wsparcie - i to nie od jednej, a od dwóch osób Uważam, że "Bal u Yanny" jest świetnym dodatkiem do serii czytało mi się go doskonale, zresztą jak każdą poprzednią książkę z tego świata. Nie zabrakło typowego dla drużyny humoru - a może było go nawet więcej? Zdecydowanie polecam te pozycje fanom seri. Warto jednak zaznaczyć, że autor zaleca sięgnąć po tę książkę dopiero po przeczytaniu wcześniejszych tomów, aby uniknąć spoilerów. A jeśli nie znacie jeszcze historii Kociołka ijego drużyny do zadań specjalnych, gorąco polecam zacząć od "Nie ma tego Złego"!
Kasia Ziółkowska - awatar Kasia Ziółkowska
oceniła na 9 27 dni temu
Zatracenie Katarzyna Berenika Miszczuk
Zatracenie
Katarzyna Berenika Miszczuk
Zatraciłam się w bieszczackich klimatach i wcale nie żałuję 😁 _ "Remont pensjonatu to przecież nic takiego, prawda? Tu trochę farby, tam kilka desek i wiekowy budynek będzie wyglądał jak nowy. Tyle że nie wszyscy mieszkańcy Mnichówki chcą zamiany położonej w jaskini mrocznej piwnicy na nowoczesne spa". _ Lubicie Bieszczady? A magiczne elementy? Ludowe wierzenia i te trochę z innych krain? A dodatkowo niebanalne dialogi? Jeśli za każdym razem odpowiadaliście TAK, to mam dla Was idealną lekture! _ "Zatracenie" to kontynuacja serii "Adam i Ewa". Katarzyna Berenika Miszczuk ponownie zabiera nas w gęsty bieszczacki las, w którym prócz zapachu drzew słychać szep starodawnej magii. Autorka w mistrzowski sposób połączyła elementy fantastyki z powieścią obyczajową, dając czytelnikom prawdziwą literacką przygodę. Tym razem z nutą kryminalistyki. _ Tak jak w poprzednich książkach tak i tu możemy cieszyć się lekkim i humorystycznym stylem autorki. Akcja książki choć nie pędzi to wciąga czytelnika i sprawia, że książkę czyta się (niestety) błyskawicznie. _ Znana nam z "Kuszenia" Ewa nie tylko musi się uporać z mocą jaką w sobie odkryła ale i z remontem starego pensjonatu, który nie idzie tak jak sobie to zaplanowała. Stary budynek, a zwłaszcza piwnica Mnichówki stawiają wyraźny opór. Dawni mieszkańcy nie chcą by ich mroczna przestrzeń zmieniła się w luksusowe spa. Prócz remontu, który udowadnia, że czasem łatwiej jest zdjąć klątwę niż wymienić pękające rury. Ewa planuje swoje urodziny, które zamierza spędzić jak zawsze w gronie rodziny. Tylko, że właśnie usłyszała: „Po pięciu dniach ciemności umrzesz!” i jeszcze emeryt, który wykonał dla niej tablice do konatktu z zaświatami właśnie znikł...
odcieniestron - awatar odcieniestron
ocenił na 10 7 dni temu
Cztery trupy w barszcz Milena Wójtowicz
Cztery trupy w barszcz
Milena Wójtowicz Marta Kisiel Magdalena Kubasiewicz Aneta Jadowska
Czy słuchałam audiobooka książki świąteczno-wigilijnej w czasie Wielkanocy? Bardzo możliwe. Czy mimo wszystko czułam tę atmosferę i rozkoszowałam się lekturą? Jak najbardziej. Cztery dobrze znane mi autorki, cztery fajne opowiadania, mnóstwo wciągających postaci ale i małe... rozczarowanie? "Jak długo mieszać bigos?" - Marta Kisiel Zaczynamy z grubej rury. Bo jak inaczej nazwać Krampusa, którego przywołał... bigos? Oczywiście taki mieszany tylko w lewą stronę, bo tak robi się najlepszy bigos. Po raz kolejny spotykamy się z Kira, Tomirą i Filomeną, a także ich lubymi. Tym razem czekają ich święta w stylu cukierkowo-dickensowskim i mroczno-duszny domek z nieoczekiwanym gościem. Jednak tym razem to panowie mogą się wykazać i na chwilę przejąć stery - dobrze się czyta o tej zróżnicowanej ekipie. Ogółem mocne 8/10 "Kołtun zimowy" - Milena Wójtowicz Kto choć raz w życiu miał na głowie wielki kołtun, ten się na wsi nie śmieje, szczególnie, gdy słynie ona z turystyki, a ostatnio ktoś zaginął... Moje serce oczywiście skradł Zuse! No kto by się nie zachwycił kokieteryjnym kłobukiem? Inni bohaterowie też są barwni i ciekawi, a to opowiadanie ma nie tylko atmosferę świąteczną, ale także tą wiejską. Mimo że moim zdaniem akcja jest tutaj najspokojniejsza, to absolutnie nie nudzi - mamy kołtun, zaginionego chłopaka, warkocz w wodzie i różę na policzku panny młodej... Mocne 7/10 "Morderstwo i białe święta" - Aneta Jadowska To był mój jedyny zawód w tym zbiorze opowiadań. Uwielbiam twórczość Anety Jadowskiej, ale tutaj, w porównaniu do pozostałych opowiadań “Morderstwo i białe święta” jest mało magiczne. Mamy zbrodnię, mamy śledztwo, nawet jest magia świąt, ale nie czułam tej zwykłej charakterystycznej dla autorki magii. Mamy tu ale... No nie tego się spodziewałam. To opowiadanie nie jest złe, ale zwyczajnie nie spełniło moich oczekiwań - dostałam ciekawą historię ze śledztwem, ale nie mamy tu magii samej w sobie, a jedynie magię świąt i świąteczną atmosferę. Takie 6/10 "Wymarzone święta domowika" - Magdalena Kubasiewicz Moje ulubione opowiadanie z tego zbioru. Znów możemy odwiedzić Jagodę Wilczek, tym razem kiedy śledzi rozwój pewnej morderczej klątwy, jednocześnie mając w domu małe... przemeblowanie. Kto by pomyślał, że duch opiekuńczy domu z dostępem do internetu może stać się nie lada problemem? Uwielbiam sposób, w jaki Magdalena Kubasiewicz przedstawia domowika - jak lubię wszystkie postacie opowiadania, tak domowik skradł moje serce zupełnie! Mamy tu zagadkę, mamy tu magię, mamy też święta, troszkę problemów prywatnych, a przede wszystkim - klimat świąt. Ogółem 9/10
Fantastyczka - awatar Fantastyczka
oceniła na 8 4 dni temu
Szepty Mokoszy Katarzyna Berenika Miszczuk
Szepty Mokoszy
Katarzyna Berenika Miszczuk Sylwia Błach Wojciech Chmielarz Marta Krajewska Agata Kasiak E. Raj Franciszek M. Piątkowski Magdalena Krauze Katarzyna Wierzbicka Marcin Bartosz Łukasiewicz Martyna Ludwig Karolina Żuk-Wieczorkiewicz Natalia Dziadura vel Catrina Curant Aleksandra Maciejowska
Jestem totalnie zachwycona i oczarowana tym, co dostałam w “Szeptach Mokoszy”! Czytałam wcześniej “Kwiat paproci” i ta antologia była naprawdę super, ale ta jest dużo, dużo lepsza (w moim odczuciu) 😅 Świetnie się bawiłam przy tej książce! Tu jest tyle ciekawych opowiadań przepełnionych genialnym humorem i też taką trochę grozą i magią, baśniowością. W dodatku jest też kilka takich, które nawiązują do nam dobrze znanych utworów, wierszy, poematów i ogólnie książek znanych tak po prostu (ze szkoły, ogólnie z literatury, czy z legend). Są też opowiadania, które nawiązują do innych książek autorów i to jest coś, co ja bardzo lubię. Bardzo mi się podoba, kiedy autorzy tworzą taki swój własny świat (nawet jeśli on jest taki jak nasz, tylko ma jakieś swoje oryginalne cechy charakterystyczne) i w tym świecie dzieją się akcje ich książek (nawet jeśli te książki nie mają wspólnej fabuły, są w nich nawiązania i wtedy wiemy, że właśnie to wszystko jest rzeczywiście osadzone w tym konkretnym świecie). Tutaj było kilka takich opowiadań, które właśnie w taki sposób nawiązywały do innej twórczości autorek. Wiadomo, to jest wtedy fajne dla osób, które czytały te inne książki i ja jestem właśnie taką osobą i cieszyłam się jak dziecko z takich niespodzianek. Wyłapywałam te takie szczegóły nawiązujące do innych książek. Nawet niekoniecznie szczegóły, bo pojawiali się tu również bohaterowie, którzy byli też gł. boh. w innych książkach. Przy tym te opowiadanie były tak luzem, że nie trzeba jakoś bardzo dobrze znać tych innych książek, żeby wiedzieć, o co chodzi w tych konkretnych tekstach zawartych w tej antologii. Do tego ten zbiór jest przepełniony słowiańskością. Każde opowiadanie ma jakiś taki fajny motyw wyciągnięty z mitologii słowiańskiej. Ja uwielbiam takie rzeczy i ogólnie uwielbiam mitologię słowiańską. Ta książka naprawdę mega, mega przypadła mi do gustu 💚 No i oczywiście z niecierpliwością czekam na kolejne podobne antologie, a tę polecam wszystkim! Szczególnie osobom, które lubią mitologię słowiańską ☺️
marianna_writings - awatar marianna_writings
ocenił na 8 5 dni temu
Szept wiatru Paulina Hendel
Szept wiatru
Paulina Hendel
Zoya po tym, jak jej świat wywrócił się do góry nogami, wciąż pozostaje sobą - choć teraz nosi nazwisko Eld Veriani. Bez mocy ognia nadal musi walczyć i próbować ustalić, kto jest jej przyjacielem, a kto wrogiem. Zapora słabnie, coraz więcej potworów przedostaje się na drugą stronę, a nikt nie ma pomysłu, co zrobić dalej. Jednym z największych plusów książki są dla mnie bohaterowie. Bardzo ucieszyły mnie wątki z Ragną – jest do bólu szczera, mówi dokładnie to, co myśli i zupełnie nie przejmuje się tym, co wypada, a czego nie. Wprowadza do historii sporo humoru i świeżości, a jej dialogi naprawdę dobrze się czyta. Podobało mi się też to, że akcja rozrosła się o nowe miejsca. Dzięki temu świat przedstawiony wydaje się większy i bardziej różnorodny. Pojawia się więcej wątków, nowych sytuacji i postaci, co sprawia, że historia nie stoi w miejscu i cały czas coś się dzieje. Autorka potrafi też budować napięcie - momentami naprawdę chce się czytać dalej, żeby sprawdzić, co wydarzy się za chwilę. Dużym plusem jest również styl pisania. Książkę czyta się bardzo szybko i lekko, rozdziały płyną jeden za drugim, a język jest prosty i przystępny. To jedna z tych historii, przy których łatwo „wpaść w czytanie” i nagle zorientować się, że minęło kilka godzin. 📖 Niestety pojawiły się też minusy. Niektóre sceny wydawały mi się schematyczne, np. kłótnia Zoyi i Kaela - miałam wrażenie, że została dodana trochę na siłę i zupełnie nie pasowała mi do charakteru Kaela. Rozbawiła mnie też jedna scena: smok wchodzi do domu, próbuje usiąść na fotelu, nie mieści się… i ostatecznie kładzie się pod kominkiem niczym piesek. 🐉 A przecież wcześniej smoki były opisywane jako ogromne i potężne stworzenia - więc wyszedł z tego mały paradoks. 😉 Kolejną rzeczą, która trochę mnie zdziwiła, jest kwestia mocy. Kael intensywnie ćwiczy z nauczycielem, żeby nauczyć się panować nad swoją mocą ognia, a mimo to wciąż ma z tym problem. Tymczasem Zoya dostaje zupełnie nową moc o której na początku nie wie i… radzi sobie z nią praktycznie bez większych trudności. Dla mnie to trochę nielogiczne – skoro ktoś trenuje długo i ciężko, a inna osoba dopiero odkrywa swoją moc, to naturalnie spodziewałabym się większych trudności właśnie u niej. Brakowało mi tu trochę procesu nauki, potknięć czy momentów, w których Zoya naprawdę musiałaby się tej mocy uczyć. Mimo tych kilku drobiazgów książka naprawdę mi się podobała. Czyta się ją szybko i bardzo przyjemnie - a przecież o to w czytaniu chodzi.
Światmiędzykartkami - awatar Światmiędzykartkami
ocenił na 7 1 miesiąc temu
Krystyno, uspokój się! Sylwia Dec
Krystyno, uspokój się!
Sylwia Dec
„Krystyno, uspokój się!" to powieść Sylwi Dec o południcy Krystynie, która zaklęła swoje ciało, że jest wiecznie młoda. I chociaż jej umysł się zestarzał i Krystyna gdzieś po drodze zgubiła sens życia, to południca stara się udowodnić sobie i innym, że jej nie dotyczy przemijający czas. Powieść podzielona jest na trzy części. Pierwsza część jest zabawna. Krystyna urządza orgie, kłóci się z kim może, ogląda Netflixa i spotyka znajomych (z którymi też się kłóci). Następnie zostaje zmuszona do ruszenia w podróż, żeby odnaleźć sens istnienia (chociaż ona sama nie jest zainteresowana szukaniem 😜) Pomysł o znudzonej upiorzycy, która uzależniła się od serialu „Złote stulecie" i pizzy jest rozrywkowy, niestety nie wystarcza na kolejne dwie części. ☣️Od tego miejsca spoilery!☣️ Później Krystyna zaczyna robić się męcząca. A kiedy zaczyna naśmiewać się z mężczyzny, który stracił dziecko, osiąga dno. Od tego momentu śledzenie jej poczynań bolało, na szczęście nie zostaje już wiele książki do końca. Rozumiem zamysł fabularny, jaki miała Sylwia Dec. Krystyna brnie w warstwie mułu własnego zacietrzewienia, aż robi się tak głęboko, że pozostaje się tylko odbić. I ostatecznie fabuła daje Krystynie możliwość zrehabilitowania się. Nawet przez chwilę zaczęłam jej kibicować, kiedy postanowiła poświęcić się dla drużyny. I nie wiem, czy nie lepiej by było, gdyby Krystyna naprawdę zginęła. Zakończenie trochę rozczarowuje. Krystyna przeżywa i nie do końca mam wrażenie, że zrozumiała na czym polegał jej problem. Do tego zakochuje się w niej mężczyzna, z którego ona naśmiewała się z powodu utraty dziecka. Z tym wątkiem mam spory problem. Nie jest dla mnie jasne, dlaczego ten mężczyzna chce z nią być. Przecież zasłaniał przed nią obrazy swojej rodziny, żeby Krystyna się z niego nie naśmiewała, że ich stracił. I po paru bohaterskich akcjach nagle wydaje mu się, że Krystyna się zmieniła? Krystyna dopiero jest na początku drogi wychodzenia z egotyzmu, ale jeszcze sporo przed nią, i tak doświadczony mężczyzna powinien to zauważyć. Wydaje mi się to albo bardzo naiwne albo po prostu dopisane na siłę. Gdyby odwrócić płcie tych postaci i to mężczyzna nabijał się z kobiety, że płacze po stracie dziecka, zgodzilibyśmy się, że to nie jest materiał na partnera.
EHP - awatar EHP
ocenił na 6 5 dni temu
Godzina wilka Katarzyna Staniszewska
Godzina wilka
Katarzyna Staniszewska
🐺 Godzina Wilka - Katarzyna Staniszewska 🐺 ,, Nie można wiecznie tracić. " Cóż, co mogę powiedzieć. Katarzyna Staniszewska znowu to zrobiła. I zrobiła to jeszcze lepiej. Po przeczytaniu Półmroku byłam absolutnie zauroczona i chciałam więcej, natomiast po skończeniu Godziny Wilka zwaliło mnie z nóg. Ale po kolei. Drugi tom Kronik Półmroku rozpoczyna się praktycznie w momencie, w jakim zakończył się tom pierwszy. I jest... epicko, jeszcze mroczniej, niebezpieczniej, niepewniej. Jeśli klimat w Półmroku był dla mnie wabikiem, to tutaj już absolutnie mnie pochłonął. Razem z Erieną zapuszczamy się w miejsca straszniejsze, potworniejsze, jesteśmy świadkami koszmarów o jakich bohaterom się jeszcze nie śniło. A sama Eri musi nieustannie walczyć z bestią i mrokiem w swoim wnętrzu, które łakną krwi. Ten wątek był niesłychanie ciekawy i wywołał u mnie ogromne emocje. Znajdziemy tu także elementy horroru i grozy, fragmenty, które wywołują u czytelnika dreszcze i niepokój. Podszepty wiatru, las pogrążony we mgle i ciemności, mrożące krew w żyłach rytuały, zniszczone osady... Styl pisania jest naprawdę świetny i nie mogę się nie zachwycać. W Godzinie Wilka, podobnie jak w Półmroku wykorzystywany jest motyw drogi: bohaterowie stale się przemieszczają, zagłębiając się w miejsca mroczniejsze, straszniejsze. Nieustannie odkrywamy nowe elementy układanki, tajemnice bardziej lub mniej zrozumiałe, również dla samych bohaterów. Autorka świetnie przedstawia sytuację w Vanadorze i coraz silniejsze echo nadciągającej wojny oraz intrygi, które zacieśniają się wokół bohaterów. A skoro o bohaterach mowa. Mamy oczywiście stary skład Zakonu Czuwania, ale pojawiają się także nowi, intrygujący bohaterowie, jak Artan i jego świta. Mam szczerą nadzieję, że jeszcze powrócimy do tematu buntowników i spędzimy więcej czasu w ich szeregach. Nie ukrywam, że bardzo zaintrygowała mnie sama postać Artana. Więcej czasu ekranowego dostaje także zdrajca Karan, dzięki czemu jesteśmy w stanie lepiej zrozumieć jego działania i motywy. I naprawdę mocno się do niego przywiązałam i polubiłam jego postać. Jeśli miałabym opisać Erienę (i paru innych bohaterów) słowem, to byłaby to: przemiana. Przemiana, żałoba, poczucie winy i nadchodzącej tragedii. I właśnie dlatego przez większą część lektury towarzyszył mi ogromny smutek. Bohaterowie stają nagle się boleśnie świadomi swoich przeszłych błędów, konsekwencji, tragedii. W tym tomie nadal rozdzierająco kocham Elhana i Eri, śmieje się z Jesuppa i Starego, ale atmosfera robi się... cięższa. Zakończenie pozostawiło mnie z mnóstwem pytań i emocji: złościłam się, a potem płakałam, ponieważ moje serce pękło. Jeśli szukacie powieści dark fantasy, która was pochłonie, wywoła skrajne emocje, a następnie zostawi z wieloma dniami rozważań i pytań, to gwarantuję, że Kroniki Półmroku będą świetnym wyborem. Czekam na tom trzeci z niecierpliwością i strasznym niepokojem.
pagesofvale - awatar pagesofvale
ocenił na 10 12 dni temu
W pożyczonym czasie Anna Szumacher
W pożyczonym czasie
Anna Szumacher
Jeśli wychowaliście się na takich serialach jak Supernatural i tęsknicie za klimatem urban fantasy z przymrużeniem oka, to pozycja obowiązkowa! Główna bohaterka, 21-letnia Maria Dee, to twardo stąpająca po ziemi studentka prawa, która we wróżki wierzy mniej więcej tak mocno, jak w darmowe podręczniki. Wszystko zmienia się, gdy (trochę dla żartu) trafia do jednej z nich. Zamiast pytać o mitycznego księcia na białym koniu, Maria prosi o konkret: pytania na ważny egzamin. Kiedy przepowiednia się sprawdza, dziewczyna staje się stałą klientką... aż do dnia, w którym słyszy wyrok: śmierć. Aby przeżyć, Maria zawiera pakt z tajemniczym Kindredem. W zamian za ocalenie musi dołączyć do jego ekipy i wykonywać powierzone jej zadania. W międzyczasie bohaterka odkrywa w sobie paranormalne zdolności (takie jak wychodzenie duchem z ciała) i zamiast potulnie służyć, zaczyna obmyślać plan, jak sprytnie wywinąć się z tej ryzykownej umowy. Konstrukcja tej powieści jest dość specyficzna. Przez większą część książki akcja opiera się na mniejszych, pobocznych "questach", przez co momentami można odnieść wrażenie braku jednego, głównego celu. Jednak spokojnie - cierpliwość popłaca! Prawdziwe konkrety pojawiają się pod koniec i to właśnie wtedy historia wciągnęła mnie bez reszty. To, co kupiło mnie najbardziej, to postacie. Zapomnijcie o kryształowo dobrych bohaterach - tutaj mamy do czynienia z całą gamą szarości, od postaci neutralnych po te zwyczajnie złe. Całość doprawiona jest świetnym humorem, głównie za sprawą ciętego języka i sarkastycznych myśli Marii. To naprawdę ciekawa pozycja, która zostawia z dużym apetytem na więcej. Na szczęście drugi tom już leży obok mnie i czeka na swoją kolej!
Atejka7 - awatar Atejka7
ocenił na 8 1 miesiąc temu
Wilk z lasu Aneta Jadowska
Wilk z lasu
Aneta Jadowska
Za każdym razem powrót do świata Thornu jest dla mnie jak powrót do domu po najgorszej delegacji. Opadasz na kanapę i czujesz jak cały stres uchodzi, a Ty możesz zanurzyć się w historię, którą od razu wiesz, że pokochasz. Bo ja nie jestem obiektywna, ja po prostu jestem zakochana w twórczości Anety Jadowskiej, a kto mnie tutaj śledzi ten dobrze o tym wie. Kolejny raz nasza Dora nie dostaje zbyt wiele czasu wolnego. Dręczą ja koszmary, a na progu pojawia się biały wilk, za którym ciągnie się pościg. Dora czuje, że to jej nowa „kulawa kaczuszka”, którą musi się zaopiekować. Z pomocą Romana, kąśliwego wampira, rusza rozwiązywać kolejne zagadki, bo w Thornie jedna dziura do załatania… to zdecydowanie za mało. Przygotujcie się na odwiedziny u bohaterów, których dawno nie widzieliśmy. (Chociaż ja liczę, że w drugim tomie tej serii dostanę chociaż trochę Baala, za którym baaardzo tęsknię 😏) Dostajemy też początki relacji Salci i Dory i możemy obserwować, jak nasza Namiestniczka zmienia się w bardziej rodzinną, opiekuńczą bohaterkę. Autorka sprawnie lawiruje między zagadkami kryminalnymi, trudnymi tematami a dawką świetnie przemyślanego humoru i ciepła rodzinnego. Polecam odświeżyć sobie albo zapoznać się z Dzikim dzieckiem miłości przed tym tomem. Łatwiej będzie odnaleźć się w nawiązaniach. Wilk z lasu jest też nieco lżejszą emocjonalnie historią niż Dzikie dziecko miłości, ale ma dużo więcej wątków, więc trzeba się chwilami bardziej skupić. W książce znajdziecie też całą chronologię Thornversum, więc dla nowych czytelników jest to świetna wskazówka, od czego w ogóle zacząć. Polecam z całego pelikanowego serducha ❤️‍🔥 5/⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️
Safirademesne - awatar Safirademesne
ocenił na 10 5 dni temu
Morderstwo skonsultuj z farmaceutą Piotr Liana
Morderstwo skonsultuj z farmaceutą
Piotr Liana
Piotr Liana zadebiutował w roku 2015 powieścią „Persona non grata”, po niej przyszły kolejne historie „Echo serca” i „Test tolerancji” – o wszystkich trzech mogliście u mnie przeczytać. Najnowszym literackim dzieckiem autora jest komedia zatytułowana „Morderstwo skonsultuj z farmaceutą”, która swoją premierę miała 20 października tego roku i to właśnie o niej dziś Wam opowiem. Głównym bohaterem jest mgr Popunia, który wiedzie nieskomplikowany żywot, pracując w aptece, w miejscowości na Zet koło Tarnowa. Jego prawą ręką jest wiecznie głodna Anula. Stabilne życie Pana Magistra wywraca do góry nogami list, który otrzymuje on od dawnego pacjenta. W tejże korespondencji nadawca prosi Popunię o ratunek, gdyż w jego ocenie rodzina czyha na jego majątek i próbuje go unicestwić… Jak możecie się domyślić Popunia rusza nieszczęśnikowi na ratunek… Rzecz jasna uruchamia to lawinę komicznych wydarzeń, których prowokatorami jest ekscentryczna rodzinka obawiającego się o swe życie mężczyzny. Akcja powieści toczy się w ciągu raptem kilku dni, a jest tak naszpikowana humorem, również tym sytuacyjnym, że podczas jej lektury prawie cały czas się śmiejemy. Postacie nakreślone w książce są bardzo wyraziste, mają więc swoje charakterystyczne powiedzonka, zachowania etc. A całość jest tak skonstruowana, że wszystko dobrze do siebie pasuje i tworzy zaiste komediowe tło. Komizm ten i umiejętnie wykorzystywany poziom absurdu, który nie przekracza dobrego smaku to ogromne atuty tej historii. Postać farmaceuty jest jednym wielkim mrugnięciem oka w kierunku czytelnika. Po komedie w literackim wydaniu nie sięgam zbyt często, mam jednak nieodparte wrażenie, iż do ich tworzenia trzeba mieć szczególny dar, by móc wstrzelić się w poczucie humoru innych ludzi. W moim przekonaniu Piotrowi Lianie udało się to wręcz znakomicie! Jeśli jesteście ciekawi perypetii mgr Popuni i tego jak potoczy się jego „rycerska” misja to zapraszam Was do lektury tej książki – ubaw po pachy gwarantowany! * https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta * https://ksiazkowoczyta.blogspot.com/2025/12/magister-popunia-wkracza-do-akcji.html
Książkowo_czyta - awatar Książkowo_czyta
oceniła na 7 3 miesiące temu

Cytaty z książki Wędrowcy. Opowieści z Uniwersum Powiernika

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Wędrowcy. Opowieści z Uniwersum Powiernika