Smakowanie raju. Wspomnienia świadka nieznanej egzekucji w lesie katyńskim
- Kategoria:
- biografia, autobiografia, pamiętnik
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Majne fir jorn in Sowietn Farband
- Data wydania:
- 2010-04-06
- Data 1. wyd. pol.:
- 2010-04-06
- Liczba stron:
- 240
- Czas czytania
- 4 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 978-83-7510-470-7
- Tłumacz:
- Adam Rok
Sensacyjna świadectwo człowieka, który przeszedł piekło sowieckich łagrów i był świadkiem egzekucji w lesie katyńskim.
"Smakowanie raju" to książka o Związku Sowieckim lat czterdziestych. Jej autor przeszedł piekło więzień i łagrów. Przebywał w Starobielsku, w obozie cywilno-wojskowym w Katyniu, na Kołymie. Uczestniczył w sensacyjnej ucieczce z obozu katyńskiego i był przypadkowym świadkiem egzekucji w lesie katyńskim. Opis tej egzekucji jest ewenementem w literaturze historycznej dotyczącej tego okresu.
Erlichson napisał jednak książkę nie tylko o łagrach. Jako inteligentny i bystry obserwator potrafił dostrzec i opisać cały obłęd systemu sowieckiego, w którym zbrodnia i absurd stały się składnikami codziennego życia państwa i jego obywateli.
[opis wydawcy]
Kup Smakowanie raju. Wspomnienia świadka nieznanej egzekucji w lesie katyńskim w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Smakowanie raju. Wspomnienia świadka nieznanej egzekucji w lesie katyńskim
Poznaj innych czytelników
396 użytkowników ma tytuł Smakowanie raju. Wspomnienia świadka nieznanej egzekucji w lesie katyńskim na półkach głównych- Przeczytane 210
- Chcę przeczytać 181
- Teraz czytam 5
- Posiadam 54
- II wojna światowa 6
- Ulubione 5
- Historyczne 5
- Historia 4
- Literatura faktu 3
- 2013 3
Tagi i tematy do książki Smakowanie raju. Wspomnienia świadka nieznanej egzekucji w lesie katyńskim
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Smakowanie raju. Wspomnienia świadka nieznanej egzekucji w lesie katyńskim
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Smakowanie raju. Wspomnienia świadka nieznanej egzekucji w lesie katyńskim
Dodaj cytat
Opinia
Temat GUŁAG-ów – sowieckich systemów obozów pracy przymusowej zajmuje mnie od dawna. Szeroko opisywany przez Gustawa Herlina-Grudzińskiego, Aleksandra Sołżenicyna, Warłama Szałamowa, współcześnie Annę Applebaum, był też przedmiotem mojej pracy magisterskiej. Tym chętniej sięgnęłam po "Smakowanie raju". Widzimy tutaj, iż system nastawiony na zniszczenie jednostki ludzkiej, upadlający, upokarzający, zmuszający do nieludzkiej pracy, niestety, działał doskonale, choć pełen był absurdów, nieścisłości i zaprzeczeń. Zwraca na nie uwagę Icek Erlichson, którego historia, choć zupełnie odmienna, ukazująca inne ważne elementy systemu, dobrze wpisuje się w nurt zapoczątkowany przez poprzedników.
Icek pochodził z Wierzbnika, (aktualnie będącego przemysłową częścią Starachowic) a w momencie wybuchu wojny miał 17 lat. Marzył o normalnym życiu, bez upokorzeń zwiazanych z pochodzeniem, wykształceniu, marzył o błyskotliwej karierze i dobrobycie, a które to zdaje się oferować Związek Radziecki. Wszyscy upatrywali w nim raj, więc i Icek uległ jego urokowi, popełniając największy swój błąd. Po przekroczeniu granicy sowieckiej wstąpił na przeklętą ziemię, dobrowolnie stał się częścią okrutnej niszczycielskiej machiny. Bardzo szybko trafił w ręce NKWD, jako Żyd nie miał możliwości uniknięcia kary. Kary, ktoś zapyta „kary za co”? Tu przecież nie jest potrzebna wina. Icek rozpoczyna swoją tułaczkę przez więzienia we Lwowie, Smoleńsku, Chersoniu i łagry: Starobielsk, Kołyma, Katyń, Magadan. Jako więzień, jeniec wojenny, człowiek skazany na pracę przymusową, wolny osiedleniec reprezentuje różne grupy obywateli. Z Katynia udało mu się uciec i stał się mimowolnym świadkiem nieznanej dotąd zbrodni w lasach katyńskich. Jej opis nie jest obszerny ale dla takich wydarzeń nie potrzeba wielu słów… ogrom okrucieństwa oraz emocji naocznego świadka wystarczą…
Ta książka różni się od wnikliwej relacji Sołżenicyna, czy rzetelnych opisów faktów Applebaum. Icek, owszem, opowiada o okrucieństwie, terrorze, przemocy, zbrodniach, nieludzkich warunkach więzień i obozów ale przede wszystkim skupia się na ukazaniu ogromu i ilości jednostek systemowych w Sowieckiej Rosji oraz o rządzącej nimi absurdalnej rzeczywistości. Począwszy od bezpodstawnego aresztowania, wymyślenia najdziwniejszego zarzutu, przez wszechobecne łapówkarstwo, znajomości, obłęd zaprzeczających sobie przedstawicieli NKWD.
Muszę przytoczyć pewien cytat, który choć opisuje życie bohatera poza obozem, to jednak doskonale oddaje istotę:
„Oto wysyła się troje ludzi z 54 beczkami wódki na ogromną odległość. Taszczy się ten ładunek przez góry i niziny, wodą i lądem, pociągami, statkiem, samochodami. Przez cały czas z kadzi tych ubywa alkoholu, a przybywa wody. Ciągną z nich nieuczciwy konwojent, naczelnicy stacji, oficerowie Armii Czerwonej i NKWD, milicja kolejowa, dyrektorzy fabryk, urzędnicy państwowi, robotnicy i chłopi, na koniec zaś odbierający ładunek magazynier. Jedni te alkohol kupują, inni wymuszają wódczany haracz.
Ta podróż z wódką była w gruncie rzeczy wyprawą przez sowiecką rzeczywistość. Gdyby ktoś chciał o tej wyprawie zrobić film, powstałby najwierniejszy i najprawdziwszy obraz Związku Sowieckiego. Nie byłoby w nim okropności łagrów, więzień terroru, Ale znalazłby się cały obłęd systemu sowieckiego. Bo Związek Sowiecki to państwo nie tylko okrutne, ale i śmieszne. Aż do obłędu.”
Icek był kolejnym, zadającym pytanie o sens i istotę kary, jaką ponosiły miliony ludzi w więzieniach i obozach Związku Radzieckiego. Nie ma tu odpowiedzi bo ten system nie potrzebuje argumentów, procesów, dowodów. Potrzeba jest odpowiednia ilość aresztowanych, ludzi, pracujących w obozach. Trzeba przelewać krew i na niej oraz na ludzkich kościach wznosić kolejne miasta, budować linie kolejowe i miasta.
Nie mogę się wyzbyć uczucia pewnej „inności” tego dzieła. Nie ulega wątpliwości, że choć już nie skupia się na szczegółach, detalach życia w łagrach, to porusza, wzburza, burzy spokój i nie unika ukazywania przeżyć i przemyśleń bohatera – narratora.
Symboliczny i ironiczny tytuł od samego początku uderza. Icek nie posmakował raju czy to brnąc przez śniegi Syberii, przekraczając bramy kolejnych więzień, czy obozów i nawet końcu spacerując po samej Moskwie. Poznał za to smak prawdziwego piekła.
Temat GUŁAG-ów – sowieckich systemów obozów pracy przymusowej zajmuje mnie od dawna. Szeroko opisywany przez Gustawa Herlina-Grudzińskiego, Aleksandra Sołżenicyna, Warłama Szałamowa, współcześnie Annę Applebaum, był też przedmiotem mojej pracy magisterskiej. Tym chętniej sięgnęłam po "Smakowanie raju". Widzimy tutaj, iż system nastawiony na zniszczenie jednostki ludzkiej,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to