Odmęty

Okładka książki Odmęty
Joanna Bury Wydawnictwo: Novae Res literatura obyczajowa, romans
136 str. 2 godz. 16 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2023-04-03
Data 1. wyd. pol.:
2023-04-03
Liczba stron:
136
Czas czytania
2 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383134383
Średnia ocen

                5,8 5,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Odmęty w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Odmęty

Średnia ocen
5,8 / 10
13 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
214
210

Na półkach:

„Odmęty” Joanna Bury.

„Odmęty”, to krótka opowieść obyczajowa, licząca sobie zaledwie 134 strony. Jest to historia dwupokoleniowej rodziny, która mieszka na terenie wiejskim w małym domku. Właścicielami domku są Alicja, emerytowana nauczycielka oraz Tadeusz, również nauczyciel. Wraz z nimi mieszka ich córka Marysia ze swoim mężem Darkiem. Młode małżeństwo właśnie spodziewa się swojego pierwszego dziecka, a Alicja ze względu na swój stan zdrowia obawia się, że małe dziecko w domu stanie się dla niej dodatkowym obciążeniem, któremu może nie podołać. Jednak nie potrafi odmówić córce pomocy. Dziecko rośnie, a sytuacja finansowa rodziny zaczyna się pogarszać, więc Marysia znajduje niedaleko domu pracę w sklepie, co niestety nakłada na Alicję więcej obowiązków domowych i jej kłopoty ze zdrowiem się pogłębiają. W efekcie skomplikowanej sytuacji w rodzinie dochodzi do tragedii, do przypadkowej śmierci dziecka Marysi i Darka.
W opisie wydawcy położony jest duży nacisk na problem żałoby po utracie dziecka. Niemniej, w moim odczuciu ta sprawa jest przedstawiona w książce zbyt powierzchownie. Fakt, w kilku zdaniach została opisana rozpacz matki, ale bardzo szybko fabuła opowieści została przekierowana na całkiem inne, codzienne sprawy, codzienne smutki i radości.
I tak, młode małżeństwo spodziewa się kolejnego potomka i przenosi się do mieszkania w bloku do pobliskiej miejscowości Pruchnik.

Akcja powieści przypada na okres przełomu XX i XXI wieku, gdy jeszcze używano tetrowych pieluch, gdy funkcjonowały kolejki po mieszkanie w spółdzielniach mieszkaniowych, a szkoła, w której pracował Tadeusz oferowała swoim pracownikom wyjazdy do sanatorium dla dwóch osób, z której to oferty chętnie razem z Alicją skorzystali.
Tadeusz bardzo szczegółowo zapisuje dwudziestojednodniowy pobyt w sanatorium w Nałęczowie w formie dziennika. Są tu ujęte takie szczegóły, jak: kiedy i przez kogo został wybudowany obiekt uzdrowiskowy, w którym zamieszkali małżonkowie, jakie imprezy były organizowane na terenie uzdrowiska w trakcie ich pobytu i kto na nich występował, jakie mieli przepisane zabiegi oraz jakie przeszli badania, jaka codziennie towarzyszyła im pogoda. Poznajemy życiorysy i anegdoty z życia sławnych postaci związanych z Nałęczowem, czyli Bolesława Prusa oraz Stefana Żeromskiego, również historię Nałęczowa jako uzdrowiska.
Powiem szczerze, że nie w pełni zrozumiałam przesłania zawartego w dzienniku Tadeusza, niezwiązanego zupełnie z resztą fabuły, a w rzeczywistości pełnego zbędnych, szczegółowych informacji na zupełnie oderwany od reszty opowieści temat.

Wracając jednak do meritum, to opowieść „Odmęty” Joanny Bury daje nam niepokojące poczucie upływającego czasu, ulotnych chwil, które powinniśmy chwytać, aby nie stracić cennych momentów spędzonych z najbliższymi, a które za moment mogą stać się tylko wspomnieniem. Nagła i niespodziewana śmierć Adasia, synka Marysi i Darka, choroba Alicji, przygoda Darka, która mogłaby zakończyć się rozpadem małżeństwa z Marysią i powiązane z nią kłopoty młodego mężczyzny natury prawnej, narodziny drugiego dziecka, rozwiązanie problemów mieszkaniowych młodego małżeństwa itd. sprawiają wrażenie powiązań przyczynowo-skutkowych, które każdy z nas może odnaleźć w swoim życiu, a które często nazywamy Karmą – Losem, który odwdzięcza się nam za dobro i każe płacić za zło, które w swoim życiu uczyniliśmy. Rodzina Alicji widzi w tym ingerencję Opatrzności Boskiej i tej woli się karnie poddają. Potrafią kochać, wybaczać sobie nawzajem i wspierać się, jak to w każdej rodzinie być powinno, aby przetrwać. We wszystkich tych poczynaniach wspierają wszystkich rodzice Darka, Kazik i Kasia i dopełniają tym doskonale pełną rodzinną solidarność. Przesłanie tej opowieści to dla mnie miłość i zaufanie, które mimo wielu niesnasek, nieporozumień i tragedii rodzinnych są trwałe i nieograniczone.

Jest to opowieść wielowątkowa. Szkoda, że autorka nie rozwinęła jej w pełnoprawną powieść, na pewno jest tu duży potencjał. Wtedy nawet wtrącony, wydawałoby się przypadkowo, dziennik Tadeusza z pobytu w sanatorium w Nałęczowie mógłby nabrać sensu, gdyby nie były to tylko suche, czasem zbyt szczegółowe fakty.
Wydarzenia są tu często przedstawione zbyt skrótowo, chaotycznie, uczucia i emocje zbyt powierzchownie, momentami wszystko się miesza i sprawia wrażenie nieładu. A przecież poruszane w tej opowieści problemy są tak uniwersalne, że inaczej przedstawione, bardziej rozbudowane, stworzyłyby bardzo interesującą powieść obyczajową.

Książkę otrzymałam z serwisu Sztukater

„Odmęty” Joanna Bury.

„Odmęty”, to krótka opowieść obyczajowa, licząca sobie zaledwie 134 strony. Jest to historia dwupokoleniowej rodziny, która mieszka na terenie wiejskim w małym domku. Właścicielami domku są Alicja, emerytowana nauczycielka oraz Tadeusz, również nauczyciel. Wraz z nimi mieszka ich córka Marysia ze swoim mężem Darkiem. Młode małżeństwo właśnie spodziewa...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

22 użytkowników ma tytuł Odmęty na półkach głównych
  • 16
  • 6
7 użytkowników ma tytuł Odmęty na półkach dodatkowych
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Odmęty

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Odmęty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Odmęty