Oddech słońca

Okładka książki Oddech słońca
Bogusław Kalungi Dąbrowski Wydawnictwo: Zysk i S-ka reportaż
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Data wydania:
2021-10-12
Data 1. wyd. pol.:
2021-10-12
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
Średnia ocen

                8,1 8,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Oddech słońca w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Oddech słońca

Średnia ocen
8,1 / 10
19 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1768
1768

Na półkach:

Napisać, że to WARTOŚCIOWA książka, to zdecydowanie za mało napisać. Jak sobie pomyślę, że książki żałosnych celebrytów idą jak "świeże bułeczki", a zapewne ta pozycja przejdzie bez większego echa... to to nie świadczy dobrze o ludzkich gustach. Ta niezwykle szczera, czasem zabawna, częściej szokująca i zawsze pozbawiona nadęcia pozycja przekazuje wiedzę - wiedzę o drugim człowieku, o jego wartości, o jego wzlotach i upadkach, o dobrych i złych, o pięknie i brzydocie... o życiu w całej jego brutalności i zachwycie.
Afryka od zawsze mnie fascynowała. To ląd, który łączy w sobie spektakularną przyrodę ze spektakularną biedą. Kontynent, który krwawi, a rany zadał mu i zadaje bogaty świat, bo przecież Afryka by się wyżywiła, ale.... Nad tym "ale" pochylił głowę franciszkanin Bogusław Kalungi Dąbrowski. Misjonarz, który długie lata spędził w Ugandzie i to tam zostawił serce i.... pewnie zdrowie.
Pewnie sam by się obruszył na te słowa, lecz ja je mimo wszystko tutaj napiszę : WSPANIAŁY, SILNY, DOBRY CZŁOWIEK. Napisał tę książkę i stała się ona świadectwem pięknego życia, pełnego poświęceń, ale i zdaje się pełnego radości. Oto dowód, że dawanie uszczęśliwia, choć miał ciężko... uffff co za nędzne słowo "ciężko" w kontekście tego, na co się porwał.
Pomaganie ludziom czasem wydaje się nam takie proste, takie czyste i szlachetne, bezproblemowe. Tak łatwo wzruszamy się na filmach, przy (o ironio) książkach, ale gdzieS po drodze gubimy prawdę. To, że łezka popłynie nam z oka nie świadczy, że jesteśmy wielce szlachetni. Oczywiście dobrze, że mamy w sobie empatię, ale podziwiać trzeba ludzi, którzy nie płaczą, a działają. Idą i pomagają. Nie każdy może być Ojcem Kalungi LUDZIOM, nawet tym w Ugadnie - pomóc możemy zawsze...
Ten niezwykły franciszkanin uczył biednych zawodu, zorganizował szkołę, szpital, był doradcą i zarazem pracownikiem na ziemi trudnej, wymagającej, ubogiej. Chylę głowę przed jego determinacją i zastanawiam się, jak on to wytrzymał.
Ludzie w Ugandzie są inni, mają odmienny sposób bycia, rozumienia wzajemnych relacji. Bywało niebezpiecznie, a nawet przerażająco. Ktoś podpalił szkołę i zginęło dziecko, kłamstwo było na porządku dziennym, malaria szalała, brud przygniatał, a czarownicy straszyli (i zapewne nadal straszą) ludzi, a oni w tym strachu dopuszczali się rytualnych mordów na dzieciach. To okropne, niepojęte zło... ale nie tylko to było, bo w ludziach jest dobro i to dobro On widział.
Otwartość, serdeczność, tolerancja religijna, radość pomimo biedy, cieszenie się małymi rzeczami, prostolinijność, ufna wiara... a gdy było gorzej, przyroda podnosiła na duchu, bo afrykańska przyroda jest wieka.
Ojciec Bogusław przytaczał również sytuacje zabawne, jak chociażby ta, gdy chciał udzielić ślubu rodzeństwu - więcej dowiecie się w książce, ale sam franciszkanin był przerażony tym, jak mógł rozpocząć misje w Ugandzie... cóż... uczy nas tutaj ponadczasowej prawdy, że obcy język lepiej znać.
Dowiedziałam się z tej książki wiele, Przede wszystkim jest ona niczym kubeł zimnej wody na zakochany w sobie bogaty świat. Szeroko pojęty "zachód" myśli, że już lepszy być nie może, przecież tak baaardzo pomaga, tyle akcji inspiruje, ma tyle organizacji, które "pomagają". Wiecie co? Guzik prawda!
Jak ja mogę was zachęcić do przeczytania tych wspomnień? Nie wiem, ale wiem, że warto. To, co tu odkryjecie, zostanie w wami i przede wszystkim jest to prawdziwe, a nie plastikowe, "pouczające" wywody pani czy pana z telewizji, co sobie strój kąpielowy za 6 tys. kupuje i się tym chwali.
Nie wspomniałam jeszcze o tym, że książka ta jest pięknie wydana. Wiele fotografii, twarda, przyjemna w dotyku oprawa, śliczne kolory. SUPER :)
Zakończę ten mój marny tekst słowami Jacka Pałkiewicza, podróżnika, odkrywcy, reportera, które to słowa możemy przeczytać z tyłu na okładce:
"Gdybym był arcybogaty, takim misjonarzom za ich tytaniczną pracę postawiłbym pomnik ze szczerego złota. Tymczasem zdejmuję przed nimi czapkę".

prawdziwe piękno wyrasta z pracy dobrych ludzi
8/10
Wydawnictwo Zysk i S-ka

Napisać, że to WARTOŚCIOWA książka, to zdecydowanie za mało napisać. Jak sobie pomyślę, że książki żałosnych celebrytów idą jak "świeże bułeczki", a zapewne ta pozycja przejdzie bez większego echa... to to nie świadczy dobrze o ludzkich gustach. Ta niezwykle szczera, czasem zabawna, częściej szokująca i zawsze pozbawiona nadęcia pozycja przekazuje wiedzę - wiedzę o drugim...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

49 użytkowników ma tytuł Oddech słońca na półkach głównych
  • 28
  • 21
9 użytkowników ma tytuł Oddech słońca na półkach dodatkowych
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Oddech słońca

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Oddech słońca

Więcej
Bogusław Kalungi Dąbrowski Oddech słońca Zobacz więcej
Więcej